Pytanie:
Jak grzecznie odrzucić zadanie, od którego odradził mi lekarz?
Alison
2016-08-21 20:39:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mój szef (starszy przedstawiciel handlowy) polecił mi spakować jego biuro i wszystkie trzy półki na książki. Jestem jego wykonawczym wsparciem sprzedaży; kontakt z klientem produkcji poligraficznej w dużej firmie wydawniczej. Pracuję na tym stanowisku od 3 lat.

Jestem zdrową 57-letnią kobietą (oddaną ćwiczeniom), ale ostatnio miałem do czynienia z zapaleniem stawów w okolicy środkowego kręgosłupa. Lekarz nakazuje zaprzestanie podnoszenia i noszenia ciężkich rzeczy. Musiałem nawet zacząć nosić komputer itp. W torbie na kółkach.

Nienawidzę mówić „Nie” na wszystko. Nie jestem divą. Zakasam rękawy najlepszymi z nich!

Co mogę zrobić, nie narażając swojej wartości jako pracownika?

Możliwy duplikat [Jak grzecznie odrzucić odpowiedzialność za pracę?] (Http://workplace.stackexchange.com/questions/70618/how-to-politely-decline-a-job-responsibility)
Czy pod tobą pracują ludzie? Czy twój szef chce, żebyś przekazał to jednemu ze swoich sług i czy ty nadzorujesz?
@OldBunny2800 Nie sądzę, aby to pytanie dotyczyło długoterminowej niechcianej odpowiedzialności.
@OldBunny2800 tylko wtedy, gdy uważasz, że nie jest on zdalnie powiązany z duplikatem. Jedna dotyczy standardowego obowiązku pracy, a inna prosi kogoś o zrobienie czegoś, do czego nie jest fizycznie zdolna, i zrobienie tego poza jej obowiązkami zawodowymi. Proszę, powiedz mi, jak to są duplikaty
Siedem odpowiedzi:
#1
+141
Philip Kendall
2016-08-21 20:45:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jesteś poinstruowany przez lekarza, aby nie podnosić ciężarów, więc powiedz o tym swojemu przełożonemu. Coś w rodzaju

Przepraszam, ale jestem pod zaleceniem lekarza, aby nie wykonywać żadnego ciężkiego podnoszenia i przenoszenia. Czy udałoby się znaleźć kogoś innego, kto by ci w tym pomógł?

Mam nadzieję, że Twój menedżer postąpi słusznie, słysząc to. Jeśli nie, musisz zdecydować, czy eskalować problem, co najprawdopodobniej trafi do działu HR.

Zaproponuj znalezienie dobrej firmy przeprowadzkowej, która się tym zajmie.
Może zaproponujesz, że pomożesz mu znaleźć kogoś, kto będzie w stanie podnosić ciężary?
Może spojrzą na siebie i powiedzą: „Myślałem, że to zorganizujesz, a nie osobiście”.
W tym momencie prawdopodobnie powinieneś zacząć od powiedzenia: „Przepraszam za opóźnienie, nie wiedziałem, jak ci to powiedzieć bez ranienia relacji - dlatego wcześniej ci nie powiedziałem”.
Nie nazwałbym tego, co mówi ci lekarz, „rozkazem” ... to bardziej jak instrukcja. To nie tak, że ktoś cię za to ukarze, jeśli będziesz nieposłuszny, prawda?
@Mehrdad Twoje ciało Cię ukarze ...
@PhilipKendall: To nie kwalifikuje się jako „ktoś” ...
@Mehrdad jest o wiele ważniejsze niż „ktoś”.
@Mehrdad we Włoszech mówimy, że „zalecenia lekarza nigdy nie będą omawiane”. Możesz zdefiniować je jako instrukcje, ale nadal są to rozkazy ... jeśli ich nie zastosujesz, nic dobrego nie wyjdzie z Twojej decyzji.
@AndreaLazzarotto To właściwie zależy od tego, czy instrukcje zawierają coś, co zarabia pieniądze lekarza, w takim przypadku pewien sceptycyzm jest wystarczający ... Ale poza tym oczywiście masz rację
#2
+37
Xavier J
2016-08-21 22:36:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem pewien, że ty lub ktoś inny może postawić puste pudełka na biurku lub stole (nie na podłodze), a następnie możesz wypełnić pudełka tym, co możesz podnieść, bez wysiłku, zginania lub schylić się. W ten sposób część wykonanej pracy, możesz zostawić podnoszenie pudeł (i pakowanie reszty) komuś, kto jest bardziej sprawny fizycznie. (Ten „ktoś” może być twoim szefem.)

Powyższe podejście pokazałoby, że jesteś graczem zespołowym. Możesz omówić pewne wyraźne granice ze swoim szefem, a jeśli żąda, abyś zrobił więcej, zgłoś sprawę do działu HR, ale absolutnie nie rób niczego, co mogłoby zagrozić Twojemu zdrowiu.

#3
+12
Patricia Shanahan
2016-08-21 22:14:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Proponuję dać szefowi alternatywę, jednocześnie zgłaszając, że nie możesz wykonać liftingu za radą lekarza. Uzyskaj wyceny z firm przeprowadzkowych na kilka godzin pakowania. Możesz zaoferować nadzorowanie osób przeprowadzających się, aby upewnić się, że żadne poufne materiały nie zostaną przeczytane i że wszystko jest odpowiednio zapakowane.

#4
+12
Crowley
2016-08-22 15:10:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czytałem, że twoim zadaniem jest „spakować biuro”, a nie „spakować biuro samodzielnie”, więc radzisz sobie z tym w ten sposób.

Znajdź kogoś, kto wykona ciężką pracę - przeprowadzkę firmy, bez przykrości kolega (koledzy) (żartobliwie: głupi i silny). Obserwuj ich i pomagaj im. Piękne prace (pakowanie nagród, rodzinne zdjęcia itp.) Wykonujesz samodzielnie.

W końcu Twoje plecy pozostaną nietknięte, praca zostanie wykonana i wszyscy będą szczęśliwi. Wydaje mi się, że to klasyczny scenariusz „Nie mam czasu ani na to, żeby to zrobić, ani na zorganizowanie tego. Wykonaj pracę za mnie”.

#5
+4
user902383
2016-08-22 18:18:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie jestem pewien, jak dokładnie zajmujesz stanowisko w firmie, ale zdarzają się przypadki, gdy szef prosi swojego pracownika o przesunięcie czegoś, nie prosi go o zakasanie rękawów i zrobienie tego, ale o zorganizowanie i zarządzanie procesem .

Użyj jego uprawnień, aby poprosić innych pracowników o pomoc w wykonaniu tego zadania. Później, po wykonaniu zadania, możesz powiedzieć szefowi o swoim stanie zdrowia oraz o tym, kto pomógł Ci w przeniesieniu rzeczy.

#6
+1
Kilisi
2016-08-22 02:59:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To jest Twoje biuro, ważne jest, abyś to robił, więc nie odmawiaj od razu i nie myj rąk. Zapytaj, czy możesz mieć kogoś do pomocy w związku z problemem medycznym. Następnie zrób, co możesz i upewnij się, że nic nie jest zgubione lub źle zapakowane / oznakowane.

Żaden rozsądny szef nie miałby z tym problemu i nie widzę potrzeby, dlaczego miałoby to zostać przekazane do działu HR.

Mam dla Ciebie dwie rezolucje.

Po pierwsze jestem silną osobą, ale czasami potrzebuję pomocy przy przenoszeniu szaf serwerowych, to zupełnie normalne, że zwracam się do działu HR o kogoś, kto pomoże mi przy jakimś zadaniu, tak samo jak jest to całkowicie właściwe, jeśli potrzebuję drabiny lub wózka.

Po drugie. Moja mama, gdy starsza osoba przeprowadzała się kilka razy do biura, ściągała swoich synów, aby jej pomogli (nie zapłacili nam ani grosza, ale jaki mamy domowy posiłek!), Nie wiem, czy możesz zrobić coś podobnego, ale może być opcja. Jedyną rzeczą, której nigdy nie zrobiła, było pozostawienie tego innym, ponieważ znacznie utrudnia to rozpakowanie.

Dziękuję, Kilisi, chce, żebym spakował się do JEGO biura, nie do mojego. Wszystkie moje rzeczy są na poziomie ramion i będzie to dość łatwe. DZIĘKUJEMY za wspaniały pomysł! Mój syn powiedział, że przyjdzie do biura i pomoże. Dam mu trochę pieniędzy na spacer. :) Po prostu sprawdzę u kierownika biura, czy to problem z ubezpieczeniem.
Powodzenia, mama miała pięciu synów, nigdy nie wstydziła się zadzwonić do nas. Zasłużyła na to, taszcząc nas przez 9 miesięcy.
Tylko uwaga: jestem w Wielkiej Brytanii i wydaje mi się bardzo dziwne, aby zlecić podwykonawcom choćby jedno małe zadanie z pracy na pełen etat swoim dzieciom. Spodziewałbym się, że wykorzystam pieniądze firmy, jeśli potrzebna będzie praca dorywcza, a nie domowe gotowanie i dobra wola. Ale to może się różnić w zależności od tego, jak "formalne" jest zatrudnienie - w przypadku zatrudnienia na żądanie i tak różnica między pracownikiem a osobą niebędącą pracownikiem jest bardzo mała ;-)
@SteveJessop dość powszechne w mojej kulturze, ale inni są inni. Nie ma to jednak nic wspólnego z podwykonawstwem, wszyscy ponieśliśmy znaczne koszty i niewygody, aby zrobić coś dla niej, gdyby o to poprosiła. Była jednak świetną kucharką :-)
@Kilisi: na pewno, * jesteś * szczęśliwy, mogąc zrobić jej przysługę. Pytanie, o które pytam, dotyczy tego, czy pracodawca zatrudniając ją, ma prawo oczekiwać dostępu do jej legionu sługusów (ciebie) i przysług, które może wyciągnąć :-) Z ich punktu widzenia płacą jej za dostęp do ciebie, nawet jeśli nie badają szczegółów, jak wykonała swoją pracę. Dlatego nazywam to podwykonawstwem.
@SteveJessop Pracowała w katolickich szkołach, nie byli „uprawnieni” do niczego, ale przyjmą wszelką pomoc, jaką mogą uzyskać w dobrej łasce.
@Allison, Jestem całkowicie zaskoczony, że Twój „szef” w ogóle chciał cię zapytać. To jego biuro, jego problem, a on powinien współpracować z kierownictwem biura (a może jesteś jego osobistą sekretarką)? Gdyby mój menadżer odważył się zapytać mnie o coś podobnego, na miejscu zostałby zamurowany. Powiedziawszy to, jeśli uważasz, że jest to część Twojej pracy (w co wątpię), umów się z kierownictwem biura. I nie mieszaj w to swojego syna (to sprawa biznesowa, a nie sprawa osobista).
#7
+1
Morning Star
2016-08-22 03:45:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Na twoim miejscu dostałbym od doktora artykuł na ten temat i pokazałbym to szefowi na osobności.

Teoretycznie szef nie ma prawa wglądu do twoich dokumentów medycznych, ale dałbyś do zrozumienia, że ​​

  1. nie jesteś leniwy, naprawdę nie możesz tego zrobić,
  2. nie próbujesz unikać jego poleceń, ale naprawdę nie mogę tego zrobić.

Jeśli zrobisz to prywatnie, da to również do zrozumienia, że ​​

  1. nie będziesz konfrontować się bezpośrednio go
  2. nie będziesz stwarzać problematycznych sytuacji, zamiast tego nie będziesz ich unikać,
  3. Twoja twarz jest dla Ciebie ważna przed nim,
  4. i jego twarz jest również ważny dla Ciebie przed wszystkimi.

Kontekst powinien brzmieć: „Przepraszam, naprawdę nie chciałem uniknąć zadania, ale proszę zobaczyć, naprawdę nie mogę tego zrobić” .

Każdy, przynajmniej trochę normalny szef by to zaakceptował, a może nawet on by przeprosił. Ale niestety szefowie nie zawsze są normalni w tym sensie.

Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy poświęcili czas na udzielenie porady. Wszystko na miejscu. Mam nadzieję, że w razie potrzeby mogę zrobić to samo dla każdego z was.
Prawie w każdym przypadku, gdy chcesz skorzystać z medycznej wymówki, aby uniknąć jakiegoś zadania w pracy, ktoś w Twojej firmie ma prawo zażądać dowodu potwierdzającego to roszczenie. Może nie być twoim szefem, ale jeśli spodziewasz się zakwaterowania, bądź przygotowany, aby coś pokazać.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...