Pytanie:
Jak grzecznie odrzucić zaproszenie na wydarzenie, które byłoby dla mnie nieprzyjemne lub niewygodne?
Zibbobz
2015-03-24 19:12:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To pytanie dotyczyło ostatnio porady, jak odrzucić zaproszenie na wydarzenie sportowe, którym osoba pytająca nie była zainteresowana. Większość udzielonych odpowiedzi, w tym ta z najwyższą oceną, zaleca udanie się do tak czy inaczej, aby zbudować dobre relacje z szefem, ponieważ szef lubi takie wydarzenia (to pytanie nie będzie dotyczyło problemów z takim zaproszeniem). To wydarzenie nie przydarzyło mi się, ale ponieważ mogłoby, zadam to pytanie tak, jakby miało lepiej zilustrować sytuację.

To może działać w przypadku tej osoby, ale dla mnie, sportowca wydarzenie byłoby absolutnym piekłem. Mam autyzm, a głośne miejsca, takie jak wydarzenia sportowe, są dla mnie niesamowicie niewygodne, nawet z zatyczkami do uszu. I nie chcę mówić szefowi, że mam autyzm (ponieważ nie czuję, że jest to istotne dla mojej pracy), ale absolutnie nie chcę uczestniczyć w takim wydarzeniu.

Nie chcę też dawać szefowi fałszywego wrażenia, że ​​lubię takie wydarzenia, i nie chcę okłamywać szefa, żeby się z niego wydostał, ponieważ jest bardzo spostrzegawczy, a ja jestem bardzo kiepsko kłamie - od razu by to zrozumiał.

Jak mogę grzecznie odmówić zaproszenia na to wydarzenie i jak mogę poinformować mojego szefa, że ​​te wydarzenia mnie nie interesują, bez denerwowania mojego szefa ?

Niektóre z [pytań zawierających słowo „odrzuć”] (http://workplace.stackexchange.com/search?q=decline+is%3Aquestion) mogą być pomocne. (Czy potrzebujemy tagu [tag: odrzuc]? ;-)
@StephanKolassa ma rację. „Odrzuć” jest o wiele bardziej uprzejmym słowem i spełnia swoje zadanie równie skutecznie.
Jak byś się czuł, gdyby zaproszono Cię na hałaśliwy kongres branżowy?
@CreationEdge Wiedząc, że tak będzie? Równie nieszczęśliwy.
@CreationEdge Gdybym był szefem Zibbobza, dlaczego miałbym wysłać go na konwent, na którym nie będzie absolutnie dobry dla mnie ani dla mojego zespołu? Z drugiej strony, jeśli przyszło mi do głowy, że powinienem wystawić go na porażkę ... Z drugiej strony są prostsze i tańsze sposoby, aby ustawić go na porażkę, a następnie wysłać go na konwencję, na której wygrał ” Zaokrąglij dla mnie jednego potencjalnego klienta.
@Viet Chodzi o to, że odpowiedź może obejmować coś więcej niż tylko społeczne wydarzenia niezwiązane z pracą. Poprosiłem Zibbobza o wyjaśnienie, ponieważ wcześniej nie wiedzieliśmy, czy mniejsza uroczystość, taka jak konwencja, nadal będzie stanowić problem. Odkąd zapytałem, wiemy na pewno.
Jest to wydarzenie związane z pracą czy wydarzenie towarzyskie? Powodem jest to, że jeśli jego praca jest związana i masz uznaną niepełnosprawność - może być dla ciebie „wyjście” - jeśli możesz zachować opis problemu na minimalnym poziomie, z którym czujesz się komfortowo.
„Przepraszam, nie dam rady”.
Siedem odpowiedzi:
#1
+40
Kate Gregory
2015-03-24 19:24:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Raczej zamalowałeś się tutaj w hipotetyczny zakątek. Istnieje ważna różnica między „po prostu nie lubię X” i „X jest dla mnie prawdziwym problemem z powodu moich problemów zdrowotnych” - ale nie chcesz mówić szefowi o swoich problemach medycznych, ponieważ myślisz są nieistotne dla Twojej pracy.

Myślę, że rozwiązaniem jest ujawnienie części problemu medycznego, która jest istotna, i nic więcej. Na przykład:

Dziękuję za tę hojną ofertę, ale mam pewne problemy z przetwarzaniem dźwięku, które uniemożliwiają mi przebywanie w dużym, hałaśliwym tłumie.

Jeśli twój szef przeprasza lub wygląda na zawstydzonego:

Nie mogłeś wiedzieć; to ciche środowisko pracy jest dla mnie świetne, ale w ogóle nie mogę iść na stadion.

Jeśli szef wyśmiewa twój sprzeciw i mówi, że wszystko będzie dobrze:

Żałuję, że naprawdę muszę odmówić. Chciałbym być częścią pracy zespołowej, ale sport na żywo jest dla mnie po prostu niemożliwy z powodu moich problemów ze słuchem. [Żałujesz, jakbyś chciał iść.]

Jeśli uważasz, że Twoje problemy z przetwarzaniem słuchowym mogą (lub nie) mieć znaczenie dla niektórych wydarzeń związanych z pracą, które mogą wystąpić w przyszłość, na przykład udział w konferencji, latanie gdzieś lub nawet udział w bardzo dużym spotkaniu, możesz o nich wspomnieć po pomyślnym komunikowaniu się Nie mogę iść na imprezę sportową :

Potrafię obsłużyć przemówienie na konferencji, jeśli trwa krócej niż 90 minut i zaraz potem mam przerwę, ale wiem, że [mecz piłki nożnej] będzie dużo głośniejszy i dłuższy niż przemówienie z konferencji.

lub

Właściwie nie mogę nawet uczestniczyć w przemówieniu na konferencji, chociaż sesje breakout są dla mnie w porządku. Kiedy brałem udział w [konferencji], oglądałem na żywo prezentację przewodnią z innego miejsca w centrum kongresowym [lub korzystałem z pokoju przepełnienia, który był cichszy, czy cokolwiek innego] i to działało dobrze.

lub

Wiem, że nie zaproponowałeś mi jeszcze wysłania mnie na żadną konferencję, ale wspomnę tylko dla ścisłości, że moje problemy ze słyszeniem również uniemożliwiają mi uczestniczenie w sesjach, w których uczestniczy więcej niż 100 osób. To wyklucza X i Y, ale nie A i B jako konferencje, w których chciałbym kiedyś uczestniczyć.

Nie wymyślaj problemu w tym celu; Po prostu wybrałem „problem przetwarzania słuchowego” na podstawie pewnych wskazówek w pytaniu. Podawaj jasno i precyzyjnie (ale zwięźle) powód, dla którego nie możesz uczestniczyć w wydarzeniu sportowym i opcjonalnie łącz je z podobnymi wydarzeniami roboczymi, takimi jak konferencje. Trzy zdania powinny wystarczyć.

Bądź stanowczy i uprzejmy, a nie powinno to mieć konsekwencji. Twój szef może zasugerować Ci udział w części zajęć, takich jak spotkanie przed i po. Jeśli możesz, powinieneś, nawet jeśli będzie to dla ciebie trudne. Wydostałeś się z części, która byłaby niemożliwa, więc zrób wysiłek i zrób to, co trudne. Ludzie to docenią.

Jestem za szczerością, ale kiedy mamy do czynienia z hipotetycznymi, zastanawiam się, jak taka odpowiedź wpłynęłaby na decyzje szefa dotyczące innych przyszłych wydarzeń. Na przykład kogo wysłać na kongres branżowy lub kogo wysłać na duże spotkania. Czy widzisz jakieś potencjalne wady wyrażania „problemu z przetwarzaniem dźwięku”?
Jeśli to prawda, że ​​OP nie może przejść do dużej, zatłoczonej, hałaśliwej rzeczy, to nie stanowi problemu, jeśli szef zdecyduje się nie wysyłać OP w przyszłości do dużej, zatłoczonej, hałaśliwej rzeczy, prawda? Możliwe, że to rozpocznie rozmowę o tym, jakie czynności związane z pracą są tolerowane, a jakie nie, i to wszystko na dobre. Ukrywanie prawdy, bo być może w przyszłości ktoś podejmie decyzję, której nie lubisz, wydaje mi się nieproduktywne. Nie wymyśliłbym wyimaginowanego problemu przetwarzania słuchowego, żeby było jasne, ale ujawnienie jednego wydaje się właściwe w tym przypadku.
Dzięki za wyjaśnienie. Zgadzam się, że nie ukrywam prawdy. Osobiście waham się, czy ujawnić mojemu pracodawcy wszelkie zaległe problemy zdrowotne, ponieważ uważam, że w miejscach pracy (przynajmniej tam, gdzie pracowałem) wciąż jest wiele piętna. Jednak +1.
W przypadku, gdy zacznie to wpływać na pracę, zgadzam się, że wyjaśnienie całej sytuacji byłoby właściwe, zakładając, że w jurysdykcji istnieją przepisy antydyskryminacyjne, które zapobiegają niefortunnym reakcjom. Jak zauważył @CreationEdge, niestety nadal istnieją miejsca, które noszą wiele piętna na pracownikach z nierozwiązanymi problemami zdrowotnymi, zwłaszcza w zakresie zdrowia psychicznego.
@Zibbobz w miarę możliwości staraj się nie myśleć o „luzie” i „piętnowaniu”. Te istnieją i mogą się powtórzyć, jeśli wspomnisz o ogólnej diagnozie, takiej jak „autyzm”, ale nie są one normą i są mniej prawdopodobne, gdy wspomnisz o konkretnym konkretnym problemie (takim jak brak możliwości radzenia sobie z głośnym i chaotycznym otoczeniem), zaangażowana osoba może wyraźnie połączyć się z żądanym zakwaterowaniem. Reakcja generalnie wynika z nerwowości, braku wiedzy i uprzedzeń. Jasność co do tego, czego potrzebujesz [brak meczu piłki nożnej] i dlaczego [nie mogę myśleć w tym hałasie lub czymkolwiek] powinno być w porządku.
Świetna odpowiedź! Co byś zasugerował, gdyby szef zapytał wprost: „Na czym więc polega ten stan chorobowy”? Pomyślałem, że to coś szczerego, co sugeruje, że jest w tym coś więcej niż jakiekolwiek mylące stereotypy, które szef kojarzy z etykietą, na przykład * „To formalnie forma autyzmu. Nie wpływa na moją pracę ani na codzienne życie, z wyjątkiem duże, hałaśliwe tłumy. Byłbym wdzięczny, gdybyś zachował to osobiście, ponieważ istnieje wiele nieporozumień i stereotypów na temat autyzmu ”*
Powiedziałbym "to jest problem przetwarzania słuchowego. Nie mogę [cokolwiek] w głośnym i hałaśliwym otoczeniu". Nadałeś mu nazwę i nie musisz wchodzić w dalsze szczegóły ani łączyć go z większym zespołem.
Współpracownik ma podobny problem z zatłoczonymi, hałaśliwymi miejscami. Po prostu odmawia chodzenia na firmowe wycieczki do takich miejsc i nie ma z tym problemu. Jego przełożony wie i rozumie, i właściwie jest to wygodne dla wszystkich, ponieważ jest bardziej niż szczęśliwy, gdy pozostaje w biurze i pilnuje fortu, kiedy mamy wyjścia firmowe.
#2
+21
HopelessN00b
2015-03-25 08:55:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie mogę uwierzyć, że nikt jeszcze tego nie zasugerował, ale osobiście byłbym po prostu szczery i bezpośredni.

„Doceniam zaproszenie, ale naprawdę nie lubię dużych, hałaśliwych tłumów, więc nie chciałbym uczestniczyć w wydarzeniach sportowych na żywo. Jednak dzięki za ofertę. ”

Nie ma powodu, dla którego musisz wyjaśniać, że nie lubisz hałaśliwych tłumów z powodu autyzmu, a nie widzę każda rozsądna osoba wścibska dalej. Po prostu powiedz, że nie lubisz hałasu i tłumów, aby nie spodobała Ci się ta aktywność i podziękuj osobie za ofertę. Nie ma powodu do przemyślenia lub zbytniego komplikowania tego.

+1 Nie lubię większości spotkań poza godzinami pracy (albo nie podoba mi się ta aktywność, albo mam inne rzeczy do zrobienia) i wyraźnie to stwierdzam. Istnieje również ogromny komponent kulturowy: w niektórych miejscach wychodzenie na miasto jest prawie częścią pracy (na przykład w Japonii), aw innych w ogóle nie jest powszechne (na przykład we Francji)
+1 Za bycie prostym i zakładanie, że szef PO jest rozsądną, zrównoważoną osobą. Nie ma powodu, by taktowna, ale stanowcza odmowa nie wystarczyła w większości sytuacji.
#3
+9
Kent A.
2015-03-24 19:24:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po prostu okaż wdzięczność za zaproszenie i wyjaśnij, że nie radzisz sobie dobrze w głośnym tłumie.

Istnieje wiele sposobów budowania relacji ze współpracownikami. Spotkania towarzyskie na zewnątrz to tylko jeden z tych sposobów. Jeśli zostaniesz jedynym, który nie pójdzie na to wydarzenie, być może będziesz musiał popracować trochę ciężej w inny sposób, aby zbudować koleżeństwo. Rozmowy w korytarzu. Wspólne obiady w pokoju socjalnym itp.

#4
+5
hyde
2015-03-25 00:11:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli nie chcesz kłamać i tak naprawdę nie chcesz też wyjaśniać, po prostu nie rób tego.

„Nie mogę uczestniczyć z powodów osobistych”.

Jeśli naciśniesz, aby uzyskać więcej szczegółów, po prostu powtórz „Przepraszam, to sprawa osobista”, ale byłoby raczej niegrzeczne, gdybyś faktycznie naciskał na szczegóły. A jeśli masz tendencję do wyrzucania z siebie rzeczy, których nie chcesz powiedzieć, uważaj i gryź się w język.

Nawet białe kłamstwa często wpędzają ludzi w kłopoty i niezręczne sytuacje, nawet jeśli są dobrzy w kłamstwo. Lepiej albo powiedzieć nie wprowadzającą w błąd część prawdy, albo po prostu nie podawać szczegółów.

#5
+1
Jay Godse
2015-03-24 19:48:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Twój autyzm mógłby zostać uznany za niepełnosprawność, którą pracodawcy musieliby uwzględnić w wielu jurysdykcjach. W mojej jurysdykcji pracodawca musi dostosować niepełnosprawność do poziomu trudności.

Rozumiem, że osoby z autyzmem są niezwykle wrażliwe na bodźce zewnętrzne i zostają przez nie przytłoczone. Obowiązkiem Twojego pracodawcy byłoby takie zorganizowanie Twojej pracy lub środowiska pracy, aby wyeliminować lub zredukować niepotrzebne bodźce.

Sprawdź przepisy kadrowe i prawa pracy w Twojej jurysdykcji. Twój pracodawca może być prawnie zobowiązany do zakwaterowania Cię.

Nie dotyczy to wydarzenia poza godzinami pracy, o co pytam.
Ale ponieważ będzie tam twój szef, można to uznać za „na wyspie”, czyli związane z pracą.
@mkennedy Nie według żadnego standardu pracy, którego znam.
Ale w każdym razie, jakie zakwaterowanie można by zrobić? Jasne, będzie się różnić w zależności od jurysdykcji, czy i jakie zakwaterowanie muszą zapewnić pracodawcy, ale nie ma już wymogu uczestnictwa, więc jedyną rzeczą, o której mogę pomyśleć, jest to, że jest to możliwe, aby zastąpić wszystkich innym wydarzeniem. Jedynym powodem, dla którego zaproszenie jest w ogóle trudne, jest chęć odrzucenia go bez ujawnienia problemu z wrzeszczącymi tłumami, które * nie potrzebują * zakwaterowania w miejscu pracy pytającego.
@Zibbobz, każde zdarzenie (po godzinach lub nie), które jest w rzeczywistości lub pośrednio warunkiem zatrudnienia (inaczej wymaganym, warunkiem awansu itp.) Jest uważane za związane z pracą w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Włoszech , Japonii, Filipin i Meksyku. A to tylko te, z którymi mamy do czynienia w mojej firmie.
@jbarker2160 Zrozumiano, z wyjątkiem tego, że określone zdarzenie ** nie ** w rzeczywistości * * lub * niejawnie warunkuje zatrudnienie. W niektórych odpowiedziach zawarto porady, jak radzić sobie z taką sytuacją w przypadkach, gdy * jest ona * uwarunkowana zatrudnieniem i prawdą jest, że byłoby to pomocne w takim przypadku, ale chodzi o zaproszenie na imprezę sportową oferowane nie jako warunek zatrudnienia, ale jako nagroda.
@Zibbobz, to naprawdę nie ma o czym rozmawiać. Po prostu powiedz, że masz w tym dniu interesy osobiste i tak to zostaw. HR w Twojej firmie powinien być świadomy Twojego stanu i możesz ich użyć do rozwiązania wielu z tych problemów bez Twojego bezpośredniego zaangażowania. Musiałem radzić sobie z podrzędnymi problemami zdrowotnymi, a pozostawienie HR jako filtra jest najlepsze dookoła.
@jbarker2160 Z wyjątkiem tego, że * nie powiedziałem * HR, ponieważ to nie ich sprawa i nie chcę, aby wpłynęło to na to, jak jestem postrzegany w biurze, a ja nie jestem dobry w kłamaniu, więc nie mogę po prostu wymyślić wymówki robienia czegoś tego dnia. Jeśli jednak sugerujesz, żebym ** powinien ** powiedzieć HR, to jest to rozsądna sugestia i nie będę nierozsądny co do tej sugestii.
@Zibbobz, Radziłbym powiedzieć HR. Mam też schorzenie, które czasami może utrudniać mi pracę i było to nieocenione. Poradzą sobie w taki sposób, że Twój szef prawdopodobnie nawet nie będzie wiedział, że to Ty masz problem.
@jbarker2160 To dość słuszna sugestia. Prawdopodobnie nie przejdę przez to, ponieważ moja niepełnosprawność nie jest na tyle poważna, aby utrudniać mi pracę, ale dziękuję za tę sugestię.
#6
+1
user33563
2015-03-25 23:08:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Szczerość to podziwiana cecha, której w dzisiejszych czasach zbyt często brakuje w miejscu pracy. Więc postaram się, żeby to było jasne i proste. Po pierwsze bądź sobą. Zatrudnił cię, co mówi, że już cię lubi i co masz do zaoferowania organizacji. Fakt, że należysz do spektrum autyzmu i dobrze sobie radzisz w swojej pracy, zasługuje na podziw. Myślę, że powinieneś mu powiedzieć, że zdajesz sobie sprawę, że może być inaczej, ale nie lubię wydarzeń sportowych. Wyjaśnij, dlaczego, irytujący hałas itp. I że wolisz oglądać mecz lub wydarzenie w domu w telewizji z wyciszonym dźwiękiem - LOL. Widzisz, panie __, mam nadzieję, że rozumiesz, ale jestem w spektrum autyzmu, a głośne, hałaśliwe otoczenie może być dla mnie naprawdę trudne. Ponownie - bardzo doceniam twoją ofertę, ale nie jest to po prostu coś, na co mogę cię przyjąć i mam nadzieję, że nie patrzysz na mnie z góry za to, że jestem szczery i nie dzielisz się moim problemem, nie mogąc cię przyjąć serdeczne zaproszenie. Myślę, że na pewno zostaniesz zwycięzcą, będąc sobą. Uznanie dla Ciebie i powodzenia.

#7
-4
Pepone
2015-03-24 19:36:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odmówiłbym, mówiąc, że niestety miałeś wcześniej umówione spotkanie towarzyskie.

Uniknąłem chodzenia na święta pracodawców FTSE 100, robiąc to, a także „zapominając” o rejestracji na czas

„Nie chcę okłamywać szefa, aby wyjść z imprezy”.
Jeśli twoje „inne zaręczyny” mają nie iść, to nie kłamie. Po prostu nie musisz mu tego mówić.
@Zibbobz to społeczne białe kłamstwo, jak każdy zawsze mówi, że dziecko jest słodkie, gdy dumni rodzice pokazują zdjęcia :-)
Z wyjątkiem ** Nie chcę okłamywać szefa, aby wyjść z imprezy **. Źle mi kłamie. Bardzo źle. To nie jest opcja dla mnie.
@Zibbobz Masz tylko dwie możliwości - powiedz mu prawdę lub nie mów prawdy. Jeśli naprawdę nie chcesz nie mówić prawdy, musisz powiedzieć mu prawdę.
@DJClayworth To moje osobiste zaburzenie i nie chcę o tym rozmawiać z moim szefem. Nie koliduje z moją pracą i nie chcę, aby zmieniało to, jak widzą mnie w biurze, tylko po to, aby wyjść z wydarzenia, które odbywa się poza godzinami pracy.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...