Pytanie:
Jak poradzić sobie z innym stażystą z tej samej szkoły, który kłamie, żeby wcześniej wyjść z pracy?
sh5164
2017-07-18 20:14:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Obecnie odbywam staż będąc studentem. Firma, w której pracuję, zawsze zatrudniała stażystów z mojej szkoły i zapewniała im dobre projekty, to naprawdę duża szansa dla uczniów.

Inny stażysta z tej samej szkoły kłamał, wychodząc z pracy dwie godziny wcześniej. Dowiedziałem się dopiero wtedy, gdy inny stażysta przechwalał się, że uszło mi to na sucho.

Gdyby to była tylko sytuacja ze współpracownikiem, po prostu odpuściłbym, ale czuję, że sytuacja jest inna, ponieważ Obawiam się, że mogą nie chcieć więcej zatrudniać stażystów z naszej szkoły, jeśli się dowiedzą.

W przeszłości w innej firmie mieli przez rok okropnego stażystę i zakończyli współpracę, mówiąc, że „szkoła nie” nie produkuje już dobrych uczniów ”. Naprawdę chcę, aby to się nie stało w tej firmie.

Nie mam zamiaru być zatrudniony w tej firmie, ponieważ mam jeszcze dwa lata do ukończenia studiów, więc nie ma „jeśli on jest zły widziałem, że zostanę zatrudniony, a on nie będzie ”rzeczy.

Mówienie firmie nigdy nie wchodziło w grę.

Jaki jest najlepszy sposób jeśli takowe jest, abym przekonał firmę, aby nie kojarzyła zachowania tego stażysty z naszą szkołą, jeśli się dowiedzą?

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/62461/discussion-on-question-by-sh5164-how-to-handle-another-intern-from-the-same-scho).
Bardzo się nad tym zastanawiasz.Po prostu zrób dobrą robotę na własnym stażu i zignoruj, co robi inny stażysta.
Jedenaście odpowiedzi:
#1
+141
SaggingRufus
2017-07-18 20:19:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Trzymaj się z daleka.

Ta kwestia dotyczy Twojego współpracownika i jego szefa. Pozbycie się go nie skończy się dobrze. Jeśli zdecydujesz się go wydać, może to wyglądać tak, jakbyś pozował, żeby wyglądać lepiej, więc zatrudnią cię zamiast niego. Może się również wydawać, że zamierzasz zdmuchnąć gwizdek na wszystko, na co kierownictwo prawdopodobnie będzie się krzywo patrzeć, ponieważ powoduje to dużo dodatkowej (i czasami niepotrzebnej) pracy.

Na tym etapie nie możesz stwierdzić, czy te twierdzenia są zgodne z faktami, a nawet jeśli były zgodne z faktami, zarządzanie innymi pracownikami nie jest Twoim zadaniem. Jeśli zostaniesz o to bezpośrednio zapytany, powiedz prawdę. Poza tym zapomniałbym o tym.

Oboje możecie być stażystami, ale nadal jesteście współpracownikami. Więc powiedzenie, że gdyby to był tylko współpracownik, odpuściłbyś sobie, jest dokładnie tym, co powinieneś zrobić.

Nie Twoim zadaniem jest zarządzanie tą osobą, więc pozwól menedżerowi tym zarządzać.

Wyrzucenie go z domu nigdy nie wchodziło w grę, więc pytałem, co zrobić, jeśli firma sama dowie się, by ocalić reputację mojej szkoły.
Podjęłam edycję
@sh5164 jedynym sposobem, aby opowiedzieć im o tym zachowaniu i nie zadawać się z twoją szkołą, jest powiedzieć im o tym (więc go potępić).
@sh5164 Jedyne, co musisz zrobić, to być kontrprzykładem.Skoncentruj się na sobie i swojej pracy.
@sh5164 Dlaczego zależy Ci na reputacji Twojej szkoły u tego pracodawcy?O ile nie płacą ci za jakąś usługę zarządzania reputacją, to nie jest twoja sprawa i nie ma na ciebie wpływu, więc ... jak mówi ta odpowiedź, trzymaj się z daleka.Kierowanie własnym biznesem to ważna umiejętność, w której warto byłoby zdobyć doświadczenie.
Płatności to nie jedyna możliwa motywacja.Wdzięczność dla dobrych nauczycieli lub instytucji, które wykraczały poza to, czego wymagały ich własne wynagrodzenie, może być również dobrym motywem.I tak jest lepsze miejsce dla tych, którzy za nimi podążają.
@sh5164 Robisz to w niewłaściwy sposób.Zgłoszenie tego pracownika nie zmieni tego, co zrobił.Nie poprawi to wyglądu Twojej szkoły.Jeśli firma jest skłonna zerwać z twoją szkołą w oparciu o wiedzę, że jeden z jej uczniów kradnie czas, nie widzę, jak fakt, że inny uczeń ze szkoły był tym, który zwrócił jej uwagę, miałby łagodzićczynnik. Jeśli martwisz się o reputację swojej szkoły, miejscem, w którym możesz to naprawić, byłaby szkoła.
@iheanyi Po raz kolejny zgłoszenie go nigdy nie wchodziło w grę
Trzecie zdanie jest błędne.(„Wykluczenie go nie skończy się dobrze.”) Właściwie, nie wyrzucenie go nie zakończy się dobrze.Wzmacnia postawę braku troski, gdy spada moralność społeczeństwa.Może to przynieść pewne korzyści, przyczyniając się jednocześnie do degradacji kultury, a tym samym kosztując uczynienie świata mniej przyjemnym miejscem do życia.
@TOOGAM Tam, gdzie pracuję, zadaniem menedżerów jest zarządzanie pracownikami.Nie ma to nic wspólnego z moralnością.Wykonujesz swoją pracę najlepiej jak potrafisz i codziennie dajesz z siebie 100%.O ile nie jest napisane gdzieś w opisie stanowiska w PO „A tak przy okazji, zarządzasz innymi stażystami”, wtedy to nie jest jego miejsce, a robienie czegokolwiek w związku z tym jest nieprofesjonalne i nie zajmuje się OP
@SaggingRufus: Zgodnie z tą samą logiką, zadaniem jednego narodu nie jest kontrolowanie innego.Jednak podczas wydarzeń drugiej wojny światowej niepowodzenie Anglii w pociągnięciu do odpowiedzialności Niemiec na wcześniejszym etapie uznano za poważny błąd.Churchillowi często przypisuje się słynny cytat: „Jedyną rzeczą niezbędną do triumfu zła jest to, aby dobrzy ludzie nic nie robili”.To nie jest kwestia prób zarządzania innymi stażystami: jest to kwestia próby bycia „dobrą [osobą]” poprzez przeciwstawianie się temu, co jest nie tak (a nie leniwe / tchórzliwe ignorowanie tego).To część „opisu stanowiska” każdego (nawet bezrobotnego!)
Istnieje wyjątek IMO: Jeśli zacznie to negatywnie wpływać na * Twoje * wyniki, np .: Jeśli dostaniesz projekt razem i z tego powodu nie dotrzymasz terminu.
@Martijn nawet wtedy nie wyrzucasz nikogo za odejście (lub cokolwiek innego), zachowujesz to dla samej pracy.Jeśli więc musisz pracować z tą osobą, która wyjeżdża wcześnie i ma to wpływ na Twoją pracę w miarę zbliżania się terminu, możesz powiedzieć przełożonemu, że wykonałeś część pracy, ale nadal czekasz na „Joe”.Ponieważ zbliża się termin, martwisz się o dostarczenie pracy.Więc nie zarządzasz nikim, ale nadal wyrażasz obawy związane z trasą.
Raczej się nie zgadzam.Oczekuję, że moi współpracownicy wykonają rozsądną ilość.Mogę tolerować pewne „złe zachowanie”, ale w pewnym momencie powiem o tym szefowi.* To, jak * rozmawiasz ze swoim szefem, jest jednak ważne, istnieje niuans między „wystawieniem kogoś na piętno” a poinformowaniem szefa o tym, że „Twój współpracownik często wraca do domu”, co wpływa na * Twoje * wyniki.) profesjonaliści, zachowujcie się jak to.
@HopelessN00b jest coś takiego jak troska i duma ze swojej alma mater.Wkroczyłbym i broniłbym swojego, gdybym znalazł ludzi, którzy to złośliwie mówią.Po spędzeniu tam prawie dwóch dekad (prawie tyle samo czasu, co w domu moich rodziców) wydaje się to naturalne.
Zwrot, który wydaje mi się najbardziej przydatny przy rozwiązywaniu problemów zawodowych, brzmi „nie pożyczaj kłopotów”.Nie rób sprawy większej niż jest.Twój współpracownik tnie pracę.Powiedzenie szefowi pogorszy wygląd Twojej szkoły.W rzeczywistości nie możesz zrobić nic, co nadałoby Twojej szkole dobry wygląd.W stanach lojalność i zaufanie są często wysoko cenione u współpracowników.Jeśli mówisz o swoim współpracowniku, szef może mieć wrażenie, że zrobiłbyś to samo.W tej chwili najlepszym ruchem jest skupienie się na pracy.Jeśli wybuchnie, musisz dokonać innego wyboru.
#2
+39
Nelson
2017-07-18 21:36:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zamierzam zmienić twoją odpowiedzialność.

Rozmawiając z pracodawcą niewiele zyskujesz, ale jeśli Twój współpracownik powtarza oszustwo i będzie Ci o tym mówił, powiedz mu, żeby nie mówił ty. Powiedz coś w stylu „kolego, jeśli masz zamiar okłamywać szefa, zostaw mnie w spokoju”.

Musisz wiedzieć, jak wyznaczać granice ze współpracownikami, a nauczenie się, jak postępować z ludźmi, to ważna umiejętność w miejscu pracy.

Jeśli chodzi o reputację Twojej szkoły, większość ludzi nie odpisuje całej szkole tylko z powodu jednego ucznia. Może gdyby był to wysoko oceniany wydział.

Dobry pomysł.Możesz też mu powiedzieć: „To nie jest fajne. Co za kretyn. To twoja sprawa, jeśli chcesz taki być, ale zostaw mnie w tym, proszę”.Nie ma powodu, by sądził, że akceptujesz to.
#3
+21
Digitalsa1nt
2017-07-18 20:19:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To rzeczywiście trudna sytuacja: z jednej strony martwisz się o reputację swojej szkoły, az kolei jak ta reputacja może wpłynąć na Twoje szanse powrotu po zakończeniu stażu.

Należy jednak wziąć pod uwagę kilka kwestii. Po pierwsze, nie odpowiadasz za ochronę reputacji swojej szkoły . Robiąc to, możesz potencjalnie otworzyć się na własne problemy.

Załóżmy na przykład, że omawiasz problem bezpośrednio ze swoim bezpośrednim przełożonym, a powód wcześniejszego opuszczenia przez tę osobę jest poważny lub osobisty? Może mieć określone cechy, a mianowicie, że nie ufasz lub niekoniecznie dobrze współpracujesz z innymi itp.

Warto również zauważyć, że ta osoba mogła kłamać na temat powodu wcześniejszego opuszczenia pracy, ich pracodawca zaakceptował fakt, że mogą faktycznie wyjechać wcześniej. Oznacza to, że poza fałszywymi powodami stażystów, niekoniecznie łamią oni regulamin firmy lub regulamin.

Istnieją przypadki, w których jako pracownika powody, dla których chcemy wcześniej wyjść z pracy lub faktycznie wziąć wolne, mogą mieć charakter osobisty. Możemy sobie z tym poradzić, tworząc białe kłamstwo, aby ukryć prawdziwe powody, lub po prostu wyjaśniając, że powód jest osobisty i mimo wszystko prosząc o czas.

W tym przypadku głównym problemem jest to, że zostałeś zmuszony świadomi prawdziwego powodu, dla którego proszą o wcześniejsze wyjście. Chociaż masz z tym problem, nadal nie jest to twój problem do rozwiązania. Jeśli ta osoba nadal się rozluźnia, poświęć trochę czasu tu i tam, w końcu zostanie znaleziona. Ciężka praca się opłaca i to jest prawdziwy fakt życia zawodowego.

Jeśli zachowanie stażystów ulegnie dalszemu pogorszeniu, możesz rozważyć rozmowę ze swoją instytucją, a nie z pracodawcą, być może byłoby to bardziej odpowiednie działanie. Może to pozwolić ci kontrolować ton rozmowy, tak jak może to być z profesorem (nauczycielem, pedagogiem), którego znasz.

tldr: To jest problem między tę osobę i pracodawcę. Gdyby pracodawca dowiedział się o tym i oskarżył to o instytucję, z której pochodzisz, mogłoby to, moim zdaniem, wzbudzić pewne obawy o pracodawcę. Jeśli jednak ten stażysta nadal działa lub robi rzeczy, które mogą źle odzwierciedlać instytucję, a co za tym idzie, samemu, wtedy oczywiście warto rozważyć rozmowę z kimś z Twojej instytucji.

Wprowadzę poprawkę, aby precyzyjnie, powiedział mi, że nie ma prawdziwego powodu, aby wyjeżdżać, ale po prostu chciał być w domu wcześniej, ponieważ firma nigdy się nie dowie
Może to ty okłamał i po prostu nie chciał wyjaśniać powodu wcześniejszego wyjazdu.
Stażysta pochodzi z instytucji, która uczy.Często mają one kodeks honorowy lub oczekiwania wobec uczniów.Tak więc, będąc współpracownikiem, OP nie jest odpowiedzialny za wcześniejsze opuszczenie przez drugiego pracownika, jako współpracownik może nim być (lub tak się czuje).Jest to więc nieco większy dylemat, niż przedstawiono tutaj.Może to być dyskusja dla rzecznika praw obywatelskich / opiekuna programu w szkole, ponieważ ma to większe znaczenie dla szkoły i jej reputacji (co ostatecznie odzwierciedla również OP) niż dla miejsca pracy.
@LaconicDroid, ile hipotetycznych kłamstw chcesz wymyślić, aby usprawiedliwić czyjeś kłamstwo w sprawie okłamywania kogoś innego, zanim przestaniesz mu ufać?
#4
+5
Thomas Owens
2017-07-18 20:20:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To jest sytuacja współpracownika / współpracownika, więc powinieneś zrobić to samo, co w tym przypadku - nic nie robić. Jest to sytuacja między kierownikiem a zarządzanym pracownikiem.

Jeśli Twoja firma zatrudniła wielu stażystów ze swojej szkoły, jestem pewien, że mieli oni kilku, którzy nie do końca spełniali oczekiwania. Bardzo wątpię, czy spowoduje to konflikt między szkołą a firmą.

Proste i poprawne IHMO.
`To jest sytuacja współpracownika / współpracownika` <- co?
@XavierJ Pytanie brzmi: „Gdyby to była tylko sytuacja współpracownika i współpracownika, po prostu odpuściłbym”.Mówię, że tak.
Ale następne zdanie mówi, że jest to sytuacja między kierownikiem a pracownikiem - co jest sprzeczne z poprzednim zdaniem.To nie może być jedno i drugie, stary.
@XavierJ Sytuacja między pytającym a jego kolegą stażystą to sytuacja współpracownika / współpracownika.To tylko problem w sytuacji menedżera / pracownika, a tak nie jest.Nie wiem, jak to wyjaśnić.
@ThomasOwens: Zgadzam się z Xavierem.Nie jest to jasne, ponieważ używasz tego samego odniesienia do oznaczania dwóch różnych rzeczy.„To jest sytuacja współpracownika / współpracownika”, po której natychmiast następuje „To jest sytuacja między menedżerem”...intencja jest być może wystarczająco jasna, ale język nie.Używasz „Ta sytuacja”, aby odnieść się do dwóch różnych rzeczy - musisz to ujednoznacznić.
@NeilSlater Jeśli masz sugestie dotyczące jego ulepszenia, byłbym bardziej niż szczęśliwy, mogąc uwzględnić konkretne sugestie lub zaakceptować zmianę.Tak jak powiedziałeś, czuję, że intencja jest bardzo jasna i nie widzę dobrego sposobu, aby to poprawić.
„to jest relacja współpracownik-współpracownik,… to jest problem między…” lepiej?
#5
+4
NoBackingDown
2017-07-18 21:17:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zgadzam się z poprzednimi odpowiedziami, które zalecały trzymanie się z daleka, ale chciałbym dodać, że możesz porozmawiać ze swoim kolegą i po prostu powiedzieć mu to, co nam powiedziałeś, że martwisz się o reputację szkoły (z dowolnego powodu) i że uważasz, że nie jest w porządku kłamać za wcześniejszy wyjazd. Powiedz mu również, że nie chcesz więcej angażować się w sprawę, w której zamierza to robić regularnie.

#6
+3
Xavier J
2017-07-18 20:59:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie masz uprawnień, aby ustalić w 100% kompletne fakty w tej sprawie; bez względu na to, jaka wymiana miała miejsce między twoim współpracownikiem a szefem, nie byłaś wtajemniczona.

Martwisz się, że twój współpracownik może zaszkodzić reputacji twojej szkoły, ale co by to zrobiło dla reputacji szkoły, gdybyś przedstawił co myślisz , wiesz kierownikowi i odkryłeś, że w większości wniosków mylisz się? Twoja szkoła zyskałaby wtedy reputację wysłania kogoś, kto nie byłby tak bystry.

Krótka odpowiedź: pozostań na swoim torze.

#7
+3
iheanyi
2017-07-19 01:01:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Problem polega na tym, że stażysta X zrobił coś złego, o czym firma Y nie wie. Gdyby firma Y zdała sobie z tego sprawę, mogłaby zakończyć swoje relacje z twoją szkołą. Zastanawiasz się, czy jest jakieś działanie, które możesz podjąć, gdy dowiedzą się, jak zminimalizować szkody w Twojej szkole. . . czy nie byłoby za późno?

Prosty fakt jest taki, że nawet jeśli podejmiesz proaktywne środki, ich działanie w stosunku do Twojej szkoły będzie prawdopodobnie takie samo. Jest bardzo mało prawdopodobne, że twoje działania wpłyną na reputację twojej szkoły. Z jednego powodu - to nie twoja szkoła przeprasza lub wyjaśnia, to ty.

Zatem każde działanie, które podejmiesz, będzie dotyczyło głównie ciebie, a nie twojej szkoły. Jeśli poważnie martwisz się o reputację swojej szkoły, musisz zająć się tym podmiotem, który jest w stanie najlepiej zarządzać tym przedstawicielem i wprowadzać w nim zmiany - a mianowicie samą szkołą.

W najlepszym przypadku, jeśli ty naprawdę wierzę, że twoje działania przeniesie reputację do twojej szkoły. Najlepszą rzeczą do zrobienia jest pozostanie dobrym pracownikiem i dobrym przykładem pracy uczniów w twojej szkole. Cokolwiek innego sugeruje, że nie wierzysz, że Twoja szkoła jest w stanie stanąć samodzielnie, co jest dość silnym oskarżeniem, ponieważ uczeń w to nie wierzy.

#8
+2
Michael Shaw
2017-07-19 23:16:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jaki jest najlepszy sposób, jeśli istnieje, aby przekonać firmę, aby nie kojarzyła zachowania tego stażysty z naszą szkołą, jeśli się dowiedzą?

Excel w Twoim rola. Nie musisz myśleć o tym innym facecie ani o tym, co robi, musisz mu pokazać, co może wyprodukować uczeń z Twojej szkoły.

Jeśli potrafisz rozpoznać leniwych i nieuczciwych współpracowników jako okazję do większej adopcji odpowiedzialność, twój zestaw umiejętności rozwinie się znacznie szybciej niż twoi rówieśnicy. Nie zawsze zostanie to zauważone przez pracodawców, ale na tym etapie kariery skup się na gromadzeniu umiejętności, wiedzy i osiągnięć.

EDYCJA:

I kontakty! To, co znajduje się pod radarem twoich menedżerów, jest często widoczne dla twoich współpracowników, były kolega upuszczający twoje CV do swojego menedżera z dobrym słowem to wielkie dobrodziejstwo.

#9
+1
an12
2017-07-19 05:23:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli jest prawdą, że ten pracownik porzuca pracę i kłamie na jej temat (co może, ale nie musi być; nie jesteśmy pewni, czy ten inny stażysta rozmawiał już ze swoim przełożonym i uzyskał na to zgodę), ja powiedz, że możesz go wydać.

Będę pod prąd, gdy wszyscy udzielą tutaj odpowiedzi. Wszyscy ci inni ludzie udzielający odpowiedzi wydają się współgrać z przekonaniem, że „to nie mój problem, nie będę się w to angażować”. Co wydaje mi się trochę niepokojące z moralnego punktu widzenia. Moi rodzice nie wychowali mnie, bym milczała, kiedy widzę, że dzieje się coś złego. Jeśli o mnie chodzi, po prostu stanie obok, gdy ktoś zrobi coś złego i nie zrobi absolutnie nic, by to powstrzymać, jest współudziałem. I nawet nie jest tak, że wymagałoby to ogromnego poświęcenia lub kosztowało cię to, aby go wydać.

Jeśli inny współpracownik jest celowy (a może nawet złośliwy, jak można wywnioskować z faktu, że ten stażysta chwalił się tym)) popełnienie jakiegoś działania, które szkodzi firmie, mówię, że twoim moralnym obowiązkiem jest aktywna aktywność w próbach ujawnienia tego.

Wyobraź sobie, że próbujesz uzasadnić milczenie, jeśli jakiś współpracownik na przykład firmę.

  • „Twoim zadaniem nie jest zapobieganie kradzieżom, więc pozwól, aby zajmowały się tym sprawy wewnętrzne”.
  • „Czy ma to wpływ na Ciebie lub Twoją pracę? Jeśli nie, zostawię to sam. Złodzieje prawie zawsze zostają złapani na własną rękę. ”
  • „ Po pierwsze, nie odpowiadasz za ochronę pieniędzy swojej firmy ”.

Brzmi śmiesznie, prawda?

+1.Komentarze wyrażają zaniepokojenie próbą „postawienia się” w rywalizacji.Prosta odpowiedź dla menedżera: „Zajmuję stanowisko przeciwko nieuczciwości, starając się upewnić, że sytuacja jest znana. To, jak sobie z nią poradzisz, zależy od Ciebie”.Jeśli twój współpracownik nie jest zadowolony z "zdradzenia" zaufania okazywanego podczas spowiedzi, powiedz, że zrobiłeś jedyną moralną rzecz, jaką jest przeciwstawienie się złu, a jeśli tej osobie się to nie podoba, to możesz nie mieć wystarczająco wspólnych wartości (z tymbezwstydny kłamca) za to, że rozwinęła się taka „przyjaźń” iz pewnością nie pozwolisz, by urok takiego związku spowodował porzucenie moralności.
#10
+1
A. I. Breveleri
2017-07-20 04:31:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Masz dobre podstawy do swoich podejrzeń, ponieważ Twój kolega powiedział Ci, że kłamał, aby wcześniej wyjść z pracy i uszło mu to na sucho.

Jeśli powiesz o tym firmie, a oni uwierzą, że ty lub złoczyńca przyznaje się do winy, twój kolega dostaje czarną ocenę za twoją szkołę. Jeśli powiesz o tym firmie, a oni ci nie uwierzą lub uznają, że zgłoszenie jest zbyt trywialne, zdobywasz czarną ocenę dla swojej szkoły.

Więc nie mów firmie. Poinformuj szkołę.

To nie jest problem związany z miejscem pracy, to kwestia akademicka. Jeśli martwisz się o reputację szkoły, daj jej największą szansę na złagodzenie wszelkich szkód i podjęcie kroków, aby uniknąć ponownego wystąpienia.

To jest rodzaj rzeczy, których nie chcesz reklamować poza swoją szkołą, ale jest to również rodzaj rzeczy, o których wiedza jest w najlepszym interesie szkoły.

#11
  0
Pieter B
2017-07-19 11:40:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz odpowiedzi SaggingRufusa, która mówi ci, żebyś trzymał się z daleka, jest jeszcze jedna kwestia, którą chcę poruszyć.

Drugi uczeń powiedział ci i chwalił się, że odszedł wcześniej. Problem polega na tym, że teraz uczynił cię częścią swojego kłamstwa.

Inną rzeczą, którą chcesz zrobić, jest powiedzieć temu drugiemu uczniowi, aby więcej Ci o tym nie mówił. > Coś w rodzaju:

  Rób, co chcesz, nie rób ze mnie swoich małych sztuczek. Nie mów mi więcej.  

Ponieważ nie wiedząc o tym, jest lepiej. Dzięki temu jesteś czysty.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...