Pytanie:
Co jest złego w szczerości w planach kariery?
PicPuc
2015-08-27 21:40:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Premise

Jeszcze kilka tygodni temu pracowałem dla firmy programistycznej jako programista. Szczerze mówiąc, każdego dnia starałem się dawać z siebie wszystko. Nie tylko zrobiłem to, co miałem zrobić, ale zawsze starałem się poprawiać praktyki i wyniki.

Mimo że pracowałem krócej niż rok, otrzymałem wiele korzyści w uznaniu mojej ciężkiej pracy . Niektórzy koledzy traktowali mnie jako przykład (i wiem, ponieważ mi powiedzieli).

Niezadowolenie

Problem polegał na tym, że nie lubiłem swojej pracy. Nie było to trudne technicznie i pomyślałem, że to, co buduję, jest kolejnym z wielu tego typu projektów. Poza tym moi koledzy z drużyny byli powolni i niedoświadczeni, a ja chciałem, żeby się rozwijali. Przyjęte praktyki programistyczne pozwalały na pracę o bardzo niskiej jakości.

Nie miało to jednak wpływu na to, jak wykonywałem swoją pracę: zawsze ciężko pracowałem, aby zapewnić wysoką jakość. Wierzyłem też w produkt i firmę, tylko myślałem, że moje umiejętności techniczne poszły na marne.

Nigdy nie ukrywałem swojego niezadowolenia przed szefem (CTO) i CEO. Powiedziałem im wiele , co myślę. Powiedziałem im również o wielu sposobach ulepszenia procesu rozwoju lub umożliwienia kolegom z zespołu zdobywania doświadczenia. Wydawali się zainteresowani, ale nigdy nie pozwolili mi zrobić czegoś praktycznego.

Zwolniony!

Pewnego dnia powiedziałem zarówno dyrektorowi technicznemu, jak i dyrektorowi generalnemu, że planuję później przenieść się do innej firmy W tym roku. Zostałem natychmiast zwolniony. Powiedzieli mi, że chcą ludzi, którzy byliby w 100% skoncentrowani na produkcie i firmie.

Nie jestem szczególnie smutny, ale chciałbym uniknąć ponownego popełnienia tego samego błędu. Oto moje pytania:

  • Czy popełniłem błąd mówiąc, że jestem niezadowolony z pracy?
  • Czy popełniłem błąd mówiąc, że szukam innej pracy?
  • Co jest złego w szukaniu innej pracy, jeśli nadal dajesz z siebie wszystko?
  • Być może rozumiem, dlaczego zostałem zwolniony: dlaczego nie zostałem zwolniony wcześniej? Myślałem, że było dla nich oczywiste, że chcę rzucić palenie wcześniej czy później.

Aktualizacja

Wielu z was zwróciło uwagę na to, jak moje podejście jest aroganckie. Prawdopodobnie masz rację i zapewniam, że dokładnie przemyślę to, co powiedziałeś.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na ważny fakt. Dla mnie problemem nie jest „ja kontra oni” . To nigdy nie było. Raczej chcę przyspieszyć swoją karierę, chcę zostać lepszym architektem oprogramowania i chcę pracować w zwinnych kontekstach, w których liczy się jakość.

To, co zawsze chciałem powiedzieć (mojemu dyrektorowi technicznemu, mojemu CEO, w tym pytaniu) nie brzmi: „Jestem zbyt mądry”, ale: „To nie pozwala mi robić postępów”. ​​

Mam 26 lat i uważam, że mam prawo oczekiwać więcej od moich pracę, bo jak będę miała 45 lat nie będę miała takich możliwości jak teraz. Prawdopodobnie mówiąc takie rzeczy zachowuję się arogancko, ale proszę miej na uwadze, że mam inne intencje. I moje intencje skłoniły mnie do napisania tego pytania: chciałem wiedzieć, jak mam się zachować, gdy czuję, że moja praca utrudnia mi karierę.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji; ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/27497/discussion-on-question-by-picpuc-whats-wrong-about-being-honest-about-your-care) .
Podejmij dyskusję, która nie dotyczy ulepszania tego wpisu do pokoju rozmów, do którego link znajduje się powyżej. Dyskusja, współczucie, sugerowane rozwiązania (dlaczego nie są to odpowiedzi?), Komentarz ... czat jest do tego świetny; komentarze nie są.
`` Uważałem, że to, co buduję, jest tylko kolejnym z wielu tego typu projektów '', a `` Wierzyłem w produkt i firmę '', wydaje mi się nieco sprzeczne. Czy potrafisz je pogodzić?
W Ameryce zwolnienie pracownika zazwyczaj nie jest takie proste. Potrzebujesz dużo dokumentacji dotyczącej wcześniejszych wykroczeń. Jest wielu prawników, którzy udzielą Ci bezpłatnych konsultacji w sprawie bezprawnego rozwiązania umowy. Myślę, że to źle, że nie dali ci nawet kilku tygodni na nic więcej niż uczciwość co do przyszłych możliwości. Jeśli nie ma już mostów do spalenia, radzę zasięgnąć porady prawnej.
Ogólnie rzecz biorąc, wolałbyś mieć powód, aby * zrobić * coś zamiast * nie * zrobić czegoś. Biorąc to pod uwagę, dlaczego powiedziałeś im, że szukasz gdzie indziej? Co chciałeś zyskać jako ktoś, kto chce stać się lepszym i pracować nad bardziej wymagającymi projektami?
@PicPuc,, gdzie mieszkasz?
Wielokrotne okazywanie swoim przełożonym niezadowolenia nie jest zbyt konstruktywnym sposobem radzenia sobie z problemami, które uważasz za problem, jeśli chcesz pozostać w firmie.
@BAR: Nie podpisałem żadnej umowy (wiem, to jest złe)
@user2338816: proces tworzenia produktu bardzo różni się od samego produktu
Dobre wyjaśnienie. Z tego samego powodu zrezygnowałem z mojej ostatniej pracy, więc ta część jest dobrze zrozumiana.
Jedenaście odpowiedzi:
#1
+123
enderland
2015-08-27 22:05:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nikt nie lubi negatywnych Nancy PicPuc

Ogólnie rzecz biorąc, ludzie nie lubią ludzi, którzy są stale negatywni.

Ktoś ciągle narzekający na [procesy, ludzi, umiejętności techniczne itp.] spowoduje dość negatywny obraz tej osoby.

Taka osoba po prostu nie jest zabawna być w pobliżu. Zaufaj mi, wiem, że gdy byłem młodszy, mogłem napisać twój post. Było dla mnie tak oczywiste, że wszystko, co robili inni, było złe / złe / można było poprawić. Informowanie ich było moją misją!

Bycie wspaniałym to nie to samo, co bycie dobrym członkiem zespołu

Możliwość pracy z ludźmi jest tak samo ważna, jak bycie doskonałym technicznym w większości miejsc (jak właśnie się dowiedziałeś). Większość ludzi z definicji nie jest graczami „szóstki”.

Udawajmy przez chwilę, że jestem twoim współpracownikiem i czuję twoje nastawienie:

  • Szkoda, że ​​nie zatrudniliśmy PicPic, jest dobry w swojej pracy, ale jest palantem. Sprawia, że ​​czuję się niekompetentna i przyjechał tutaj i zaczął nam mówić, jak wykonywać naszą pracę, nawet jako nowy pracownik. Myśli, że jest ponad swoją pracą i zachowuje się, jakbyśmy byli bandą idiotów. Chciałbym, żeby przestał nam mówić, jak musimy się uczyć / rozwijać / doskonalić ...

Biorąc pod uwagę sposób, w jaki napisałeś swoje pytanie, myślę, że jest to całkiem prawdopodobne, co myśli Twój zespół ty. Nie możesz zachowywać się protekcjonalnie / wyższości w stosunku do ludzi i próbować ich naprawiać, nie czując się w ten sposób.

Teraz wyobraźmy sobie, że jestem twoim szefem.

  • PicPic jest świetny technicznie, ale naprawdę zmaga się z umiejętnościami ludzi. Chce, aby wszyscy przyjęli jego pomysły, ponieważ są one najlepsze i wydaje się, że nie wiedzą, jak pracować z ludźmi lub ich przekonywać. Nie jestem pewien, czy rzeczywiście jest dobrym dodatkiem do naszego zespołu, czy nie, jest poniżający i arogancki, a ludzie to czują. Już wcześniej dostarczaliśmy to, czego potrzebowaliśmy, a on wywołuje urazę w moim zespole, co też może to zmienić.

Musisz umieć efektywnie współpracować z innymi. W przypadku wielu, jeśli nie większości zawodów, będziesz pracować z ludźmi o różnym poziomie umiejętności. Ta odpowiedź na pokrewne pytanie ma zastosowanie również tutaj. Wydaje się, że ludzie myślą: „Jestem super, wszyscy będą szanować moją wspaniałość, niezależnie od wszystkiego innego!” ale okazuje się, że nie tak to działa.

Kim jestem ???

Ludzie prawdopodobnie postrzegają Cię inaczej niż myślisz.

Możesz odnieść wrażenie, że „po prostu podajesz fakty”, ale jeśli zostanie to zrobione źle, może to wydać się bardzo negatywne lub krytyczne. Udzielanie odpowiedzi na pytania może zostać odebrane jako poważny mentoring lub poniżające zwolnienie.

Zachęcam Cię do samooceny na temat tego, jak Twoi współpracownicy / szefowie prawdopodobnie Cię postrzegali - nie tego, co zamierzałeś przekazać, ale jak prawdopodobnie zinterpretowali Twoją komunikację.

Prawdopodobnie uznasz to za zaskakujące, a jeśli nie, prawdopodobnie oznacza to, że potrzebujesz go więcej.


Pytania szczegółowe

Czy popełniłem błąd, mówiąc, że byłem niezadowolony z pracy?

Tak, kiedy powodem Twojego niezadowolenia jest po prostu „Myślę, że moi współpracownicy są do dupy” i „Ja Jestem na to za dobry ”prawdopodobnie powinieneś bardzo być ostrożny w tym, jak to mówisz.

Pamiętaj, że musisz formułować rzeczy w sposób korzystny dla obu stron. Może się to wydawać BS, ale musisz ułożyć sprawy w taki sposób, aby pracodawca dostrzegał wartość w tym, co robisz. „Jestem znudzony” kontra „Myślę, że mógłbym być lepiej wykorzystany do robienia X, Y lub Z” itp.

Jeśli chcesz pewnego dnia przenieść się na stanowisko architekta (również w wieku 26 lat jesteś bardzo młody, aby chcieć, aby w najbliższej przyszłości doświadczenie w pracy nad wieloletnim, wieloletnim projektem od początku do wsparcia jest bardzo pomocne dla architektów), musisz dowiedzieć się, jak znaleźć sposób na zrobienie tych rzeczy w swoim obecna praca. Ale nie możesz po prostu zacząć ich robić, ponieważ przynosi to korzyści Tobie - musi przynosić korzyści innym i Twojej firmie.

Najlepszym sposobem na to jest znalezienie rzeczy, które chcesz zrobić, udokumentowanie ich, a następnie po prostu zasugerowanie szefowi, „czasami mamy [problemy, problemy itp.] z [x, y, z], ja myślał, że to dobra okazja, bym spróbował rozwiązać je, robiąc [a, b], co o tym myślisz? ”

Menedżerowie uwielbiają mówić„ tak ”(lub poprawiać różne rzeczy). Przedstawianie swoich zainteresowań jako sposobu na realizację ich celów jest niemal automatyczną odpowiedzią większości menedżerów (czekaj, chcesz dodać więcej wartości i też wykonać ciężką pracę nad zdefiniowaniem pracy?! Świetnie!). Ta odpowiedź na moje pytanie jest również bardzo przydatna, ponieważ sugeruje sposoby podejścia do rozwoju kariery z nieużytecznym szefem.

Niezależnie od tego, jak się czujesz, musisz przynajmniej spróbować poinformować swojego szefa, dlaczego sprawy leżą w ich najlepszym interesie. Mówiąc właściwie, „musimy zrobić X” [ponieważ sprzyja to moim celom zawodowym] nie przekona wielu. Ale sformułowanie, jak powiedziałem powyżej, zdziała cuda. ​​

Zbyt często skupiamy się na tym, jak / co z naszych sugestii i ignorujemy ich wpływ. Nikogo nie obchodzi kolejna najlepsza rzecz, ale ludziom zależy na czasie, pieniądzach i kosztach programistów (na przykład większość miejsc pracy ma wiele problemów, które również wymagają rozwiązania. Podchodzenie do rozwiązań na podstawie spraw, na których zależy Twojemu kierownictwu, jest naprawdę skuteczne i przekonujący. Czy ludzie tracą czas z powodu czegoś? Śledź to i powiedz: „Możemy zaoszczędzić 6 osobomiesięcznych pracy rocznie, usuwając ten problem przez X”.

Wszystko to działa zarówno Jesteś bardziej efektywny w swojej pracy, ponieważ lepiej realizujesz cele / zadania swojego szefa (ów), a to również pozwala ci osiągnąć więcej z tych rzeczy, które chcesz robić.

Menedżer / pracownik związek nie powinien wywoływać kontrowersji. Powiem, że nauczyłeś się, że firmy są znacznie mniej potrzebne / szanowane i zawsze dobrze jest o tym pamiętać przez całą karierę. Twoja praca ma o wiele większe znaczenie tobie niż szefowi / firmie.

Czy popełniłem błąd mówiąc, że szukam innej pracy?

Nigdy nie powinieneś tego robić, chyba że jesteś przygotowany na to, że nie masz swojej obecnej pracy lub naprawdę: naprawdę dobre powody, by ufać, że twój obecny pracodawca nie zareaguje źle (wskazówka: 1 rok stażu, prawda).

Co jest złego w szukaniu innej pracy, jeśli nadal dajesz z siebie wszystko?

Kiedy nowy pracownik, który w zasadzie myśli, że wszyscy są idiotami, mówi, że szukają innej pracy, nie trzeba być geniuszem, aby zdać sobie sprawę, że tak nie jest naprawdę zaangażowani w swoją obecną pracę.

Czekanie na rezygnację w większości przypadków nie jest idealne, zwłaszcza jeśli mają (prawdopodobnie) negatywny wpływ na morale zespołu.

Może jednak rozumiem, dlaczego zostałem zwolniony: dlaczego nie zostałem zwolniony wcześniej? Myślałem, że było dla nich oczywiste, że chcę rzucić wcześniej czy później.

Pamiętaj, że jeśli były wątpliwości, czy jesteś negatywny w swoim zespole, prawdopodobnie jest to świetny wymówką dla nich, by poszli „w końcu możemy się go pozbyć”. Jeśli pracujesz w małej firmie, jedna osoba może sprawić wiele problemów wszystkim innym. Wszystko, co napisałeś, sugeruje, że tak właśnie jest.

A może Twój szef i CTO / CEO myśleli, że możesz rozwijać swoje umiejętności personalne ...

+1 za „uczciwość” prawdopodobnie po prostu dając im pretekst do pozbycia się kogoś, kogo już uważali za problem. Przed przyjściem ze złym przypadkiem [Fletcherów] (https://www.youtube.com/watch?v=dAE7uOO_4v4) ich nastawienie mogło polegać na tym, że „zastąpienie go jest bardziej uciążliwe niż radzenie sobie z jego postawą i miejmy nadzieję, że z czasem się poprawi ”. Kiedy powiesz im, że będą musieli zapłacić koszty zastąpienia cię, ten koszt jest zablokowany, a nadzieja na poprawę znika.
Będąc na podobnym stanowisku co OP, w większości zgadzam się ze wszystkim, z jednym wyjątkiem: „* Kiedy nowy pracownik, który w zasadzie myśli, że każdy jest idiotą, mówi, że szuka innej pracy, nie trzeba być geniuszem, aby to zrozumieć tak naprawdę nie są zaangażowani w swoją obecną pracę. * „Brzmisz tak pewnie, że masz wrażenie, że ta opinia jest faktem. Cóż, mogę się założyć, że tak nie jest. Ja i koleżanka, nawet będąc na urlopie, byliśmy w 100% zaangażowani w pracę, przynajmniej tak mi się wydaje, bo tak powinien zachowywać się profesjonalista. Myślę, że to fałszywy powód TBH.
A może to błąd. Szefowie OP mogą mieć takie samo szczere przekonanie. Myślę, że OP był zbyt ambitny dla firmy i źle sobie z tym poradził. Popełniali (OP) błędy zarówno pod względem umiejętności miękkich, jak i strategicznych. Myślę, że nie było tak źle, że wszyscy myśleli, że jest aroganckim kogucikiem zjadającym wszystko, mimo że dał takie wrażenie w swoim pytaniu. Niemniej jednak na pewno nie chodzisz do szefów, mówiąc coś, co mogłoby zostać odebrane jako: „Jakość naszej pracy jest do niczego, będę szukał czegoś innego”. =) chyba że możesz sobie pozwolić na brak pracy.
Ta odpowiedź ma w sobie wielką wartość.
@luk32 Nie sądzę, by ta odpowiedź miała na celu przedstawienie jednolitych prawd, ale raczej punkt widzenia dyrektora ds. Technicznych / dyrektora generalnego - a z ich punktu widzenia można powiedzieć, że jego postawa może wskazywać na brak zaangażowania. =
״ A może twój szef i dyrektor ds. Technicznych / CEO myśleli, że możesz rozwinąć swoje umiejętności personalne ... ״ Mogę przynajmniej dwukrotnie potwierdzić, że dotyczy to mnie ze strony menedżera. Z czasem nauczyłem się doceniać etykę pracy, umiejętności ludzi i poczucie wspólnego celu, jakim jest sprawienie, by firma pracowała nad „geniuszem technologicznym” na własnej skórze (znowu od strony zarządzającej). Osoby zatrudniające również mogą się wiele nauczyć z tej odpowiedzi - dobra robota.
Nie chciałbym utknąć w pracy, w której wszyscy inni nie chcieliby się rozwijać, zwłaszcza jeśli wyższe kierownictwo było zadowolone z zajmowanego stanowiska. Zgadzam się z OP, że powinien był szukać nowej pracy, ale * nigdy * nie mów kierownictwu, dopóki nie będziesz gotowy do odejścia. Większość ludzi jest naszymi dowolnymi pracownikami w obu kierunkach - możesz rzucić pracę w dowolnym momencie, a firma może Cię zwolnić w dowolnym momencie, z dowolnego powodu.
Opiera się to na ogromnym założeniu, że PicPuc uważa, że ​​jego współpracownicy są idiotami, o czym nie mówi pytanie. Nie uważa, że ​​dano im szansę na rozwój, uważa, że ​​praktyki deweloperskie nie sprzyjają tworzeniu dobrego oprogramowania i ma pomysły, jak pomóc rozwiązać te problemy. To dość powszechna sytuacja i często zwraca na to uwagę ktoś nowy. „Zawsze robiliśmy to w ten sposób”. Moim zdaniem jedynym problemem PicPuca jest to, że powiedział, że będzie chciał wyjechać później w tym roku ... Nigdy tego nie rób. Jeśli firma nie może samodzielnie tego rozgryźć, jest zgubiona.
#2
+42
Joe Strazzere
2015-08-28 00:13:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy popełniłem błąd, mówiąc, że jestem niezadowolony z pracy?

Czy popełniłem błąd, mówiąc, że szukałem innej pracy?

Jeśli Twoim celem nie było zwolnienie, to najwyraźniej popełniłeś błąd. Możesz nie mieć doświadczenia w tych sprawach, ale nie dziwi mnie, że pozbyli się ciebie, gdy tylko otwarcie zadeklarowałeś swoje zamiary.

Chociaż niektóre firmy współpracowałyby z tobą, aby zrozumieć, i być może przezwyciężysz swoje niezadowolenie, wielu by tego nie zrobiło. Najwyraźniej byłeś w tym drugim obozie.

Być może byłeś tak niezadowolony, że szukałeś innej pracy i nie mogłeś zostać „uratowany”. Tak więc firma doszła do wniosku - po co i tak przedłużać nieszczęście, kiedy wyjeżdżasz w ciągu najbliższych kilku miesięcy?

Z pewnością menedżerowie niechętnie oddają ważną pracę komuś, kto nie będzie w pobliżu długo.

Co jest złego w szukaniu nowej pracy, jeśli nadal dajesz z siebie wszystko?

Z Twojego punktu widzenia nie ma nic złego w szukaniu innej pracy. Ale z pewnością można zrozumieć punkt widzenia firmy, że „chcieli ludzi, którzy byliby w 100% skoncentrowani na produkcie i firmie”. Menedżerowie chcą przydzielać projekty ludziom i oczekują, że będą w pobliżu, aby je ukończyć. Zwykle nie jest to również dobre dla morale innych w grupie, gdy jeden z członków deklaruje, że wkrótce odchodzi.

Chociaż prawdopodobnie robiłeś wszystko, co w twojej mocy, doświadczenie mówi nam, że trudno jest kontynuować rób wszystko, co w twojej mocy, gdy twoje serce jest gotowe na wyjście. Ludzie w Twojej sytuacji zwykle tracą koncentrację.

Być może rozumiem, dlaczego zostałem zwolniony: dlaczego nie zostałem zwolniony wcześniej? Myślałem, że było dla nich oczywiste, że chcę rzucić palenie wcześniej czy później.

Na pewno nie wiadomo, dlaczego. Chociaż wszyscy rezygnują, odchodzą na emeryturę lub w końcu zostają zwolnieni, istnieje ogromna różnica między ostatecznie (później) a wcześniej. Po prostu powiedziałeś im „Niedługo wyjeżdżam”. Być może myśleli: „Może odejdzie później”.

Być może nie było to tak oczywiste, jak się wydawało. Być może myśleli, że w końcu mogą cię „uratować”. Być może powiedzenie im, że szukasz innej pracy, było ostatnią kroplą.

Może po prostu czekali na dobry moment, aby się ciebie pozbyć.

Oprócz dyrektora technicznego i dyrektora generalnego nie ma sposobu, aby inni wiedzieli, co myślą.

Wykorzystaj to jako doświadczenie edukacyjne. Postaraj się bardziej podczas rozmowy kwalifikacyjnej znaleźć firmę i pracę, która zapewni Ci to, czego potrzebujesz, abyś mógł pozostać w niej dłużej niż rok. Pracuj ciężej, aby znaleźć zwinne konteksty, w których jakość ma znaczenie. Pamiętaj - czas, aby być szczerym w planach zawodowych jest zanim przyjmiesz ofertę pracy, nie mniej niż rok później.

A następnym razem, kiedy zdecydujesz się przeprowadzić , zachowaj to dla siebie, dopóki nie wydasz powiadomienia.

+1 za „jeśli zdecydujesz się przejść dalej, zachowaj to dla siebie, dopóki nie wydasz wezwania”. Kiedy pracujesz, powinieneś szukać nowej pracy. Przekonasz się, że znalezienie nowej pracy będzie trudniejsze, gdy jesteś bezrobotny.
#3
+21
Joe
2015-08-28 00:55:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kiedy znajdujesz się w sytuacji, która nie jest zadowalająca - z jakiegoś konkretnego powodu - zazwyczaj masz dwa szerokie podejścia. Wybór powinien zależeć od jednej wstępnej decyzji.

  • Czy chcę, aby moja kariera w tej firmie była lepsza, czy też chcę odejść?

To może zająć trochę czasu, ale to najważniejsza rzecz. W twoim przypadku wygląda na to, że doszedłeś do tego jakiś czas przed końcem twojej historii. W dalszej części omówię konsekwencje tej decyzji - a nie to, czy powinieneś był podjąć tę decyzję, czy cokolwiek innego, inne odpowiedzi to obejmują (i myślę, że to nie jest tak naprawdę chodzi o to pytanie). Jeśli uznasz, że Twoja odpowiedź jest pierwsza - chcesz poprawić swoją karierę w tej firmie - to potrzebujesz innego zestawu porad, zarówno dotyczących doskonalenia się, jak i wprowadzania zmian w firmie, ale to już inna tysięcy słów i zostawiłem na inne pytanie (lub wiele innych już tutaj!)

Dlaczego najpierw musisz odpowiedzieć na to pytanie? Ponieważ jeśli zdecydowałeś, że chcesz odejść - czy to dlatego, że przez jakiś czas próbowałeś alternatywy i nie zadziałało, czy po prostu uważasz, że nie możesz poprawić swojej pozycji - musisz dostosować swoje podejście. Przestań próbować ulepszać rzeczy; zamiast tego bądź najlepszą pszczołą robotnicą, jaką możesz, dopóki nie odejdziesz.

Dzieje się tak dlatego, że wszystkie twoje próby ulepszenia rzeczy kosztują Ciebie i firmę. Kosztują cię kapitał polityczny; nawet po wyjściu ma znaczenie, jak odejdziesz, a jeśli ciągle będziesz negatywnie nastawiony, nie zostawisz nic dobrego w ustach, co może przyczynić się do mniejszego sukcesu na twojej drodze. Kosztują stres i irytację; frustracja to naturalne, że sugerowane przez Ciebie ulepszenia są ignorowane.

Kosztują firmę również dlatego, że muszą spędzić czas na rozważaniu twoich ulepszeń lub zmian, inni również będą zestresowani przez twoje sugestie (w szczególności jeśli będą one sprzeczne z ich własnymi preferencjami); a jeśli jednym z twoich problemów jest coś, w czym oczekujesz pomocy od szefa (na przykład lepsze wynagrodzenie, inne stanowisko itp.), może on wydawać kapitał polityczny, próbując ci pomóc - podczas gdy ty już wyrejestrowany.

I oczywiście w niektórych sytuacjach mogą doprowadzić do mimowolnego wyjścia, zanim będziesz gotowy do wyjazdu. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego do tego doszło - tak naprawdę nikt tutaj nie może; nie znamy wszystkich szczegółów. Niektórzy szefowie wolą - jak wyraźnie zaznaczono - nie zatrudniać ludzi, którzy nie są w pełni oddani ich firmie; być może byłeś zbyt negatywny i oni czuli, że to drenowanie; a może po prostu obraziłeś jednego lub więcej z nich. Być może nawet czuli, że wyświadczają ci przysługę, odcinając cię, abyś rzeczywiście mógł znaleźć lepszą pracę.


  • Kiedy ruszysz dalej, nie wychylaj głowy.

Stało się tak tylko dlatego, że wystawiłeś głowę i powiedziałeś im o tym . Kiedy już dotrzesz do tego punktu - że jesteś gotowy, aby przejść dalej - zastanów się, jaką motywację możesz mieć, aby powiedzieć o tym kierownictwu. Czy to zmusi ich do zmiany czegoś? Pamiętaj - ruszyłeś dalej (mentalnie). Nie próbujesz już naprawiać rzeczy. Naprawianie rzeczy nie jest już opcją! Jaki mógłbyś mieć powód, żeby to powiedzieć?

Jeśli martwisz się, że firma opracuje plan sukcesji, cóż, po pierwsze brzmi to tak, jakbyś nie był w takiej sytuacji, w której to naprawdę miało tak duże znaczenie; a po drugie, to ich praca, nie twoja. Dasz dostatecznie powiadomienie (kiedy dostaniesz pracę zastępczą), że wszystko będzie dobrze, albo jeśli nie, to ich wina (za brak planu).

Jeśli nadal martwisz się o firmę i próbujesz zmusić ją do poprawy dla ich własnego dobra, nie rób tego. Stawiasz swój własny osąd ponad oceną reszty tamtejszych ludzi - chociaż możesz mieć rację, prawdopodobnie nie jesteś jedyną mądrą osobą w tej firmie. Pozwól im tonąć lub pływać na własną rękę. Mieli trochę czasu na rozważenie twoich sugestii.

A jeśli Twój bezpośredni podwładny jest również Twoim przyjacielem i chcesz, aby był w stanie radzić sobie ze stratą bardziej stopniowo? Zaufaj mi (byłem tam), to nie pomaga. W ogóle. Zamiast pomagać im, stawiasz ich w trudnej sytuacji. Czy mówią wyższemu kierownictwu, że wychodzisz (prawdopodobnie przyspieszając twój strzelanie)? A może milczą, wiedząc, że może to być ich praca na linii, jeśli kierownictwo się zorientuje, że ukrywają ten szczegół?

Zamiast tego - rób to, czego chcą, zrobić. Pracuj ciężko, wykonuj swoją pracę, a kiedy znajdziesz inną odpowiednią dla siebie pozycję, powiedz szefowi „dziękuję”, powiadom o tym i przejdź dalej. Następnie, gdy potrzebujesz referencji, gdy potrzebują wykonawcy do pracy pobocznej, lub gdy być może chcesz mieć nowe stanowisko jako starszy programista za kilka lat, pamięcią w ich głowie będzie PicPuc-the-hard-work- kto-coś-zrobił, a nie PicPuc-arogancki-narzekający.

#4
+20
alephzero
2015-08-28 01:46:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem skłonny opisać to raczej jako „naiwne i idealistyczne” niż „aroganckie”.

Ale podstawowy scenariusz wydaje się dość prosty. Dałeś jasno do zrozumienia swoim menedżerom, że praca, którą wykonujesz, nie spełnia Twoich długoterminowych aspiracji zawodowych. Z punktu widzenia kierownictwa najgorszym rezultatem w tej sytuacji jest zmuszanie Cię do robienia tego, czego nie chcesz, dopóki nie spadnie produktywność i motywacja lub nie wyjdziesz za drzwi czas, który wybierzesz, niezależnie od tego, jak niewygodny może być on dla firmy w tym momencie.

W idealnym świecie (tj. idealnym dla Ciebie ) lepszy wynik może przynieść chodziło o przesunięcie Cię na boki i / lub w górę, aby dać ci większy wkład w strategię firmy, rolę szkolenia technicznego lub coś podobnego.

Ale gdyby nie była to opcja dla firmy, a ty otwarcie „ciągnąłeś wyzwalacz "mówiąc, że szukałeś pracy - a ze sposobu, w jaki sprawy potoczyły się w czasie, kierownictwo uznało, że nie blefujesz - firma przyjęła najbardziej racjonalną odpowiedź, jaka była dostępna, i powiedziała" OK, to nie jest " nie zadziała w dłuższej perspektywie, więc powodzenia w przyszłej karierze gdzie indziej ”.

O ile nie są irracjonalnie mściwi, mam nadzieję, że otrzymasz od nich dobre referencje, w stylu „wykonałeś dobrą robotę dla nas, ale niestety nasza firma nie mogła sprostać Twojej przyszłej karierze aspiracje ”

#5
+6
Allen Gould
2015-08-28 00:34:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy popełniłem błąd mówiąc, że jestem niezadowolony z pracy?

Niekoniecznie, ale prawdopodobnie. Niestety studnia „hej, chcę więcej z tej pracy” została zatruta przez ludzi, którzy próbują trzymać swoje prace jako zakładników. Pamiętaj, że Twoim pracodawcą nie jest uszczęśliwianie Cię (koniecznie). Bardziej owocną grą może być wskazanie, że osiągnąłeś biegłość (radziłbym mówić „ekspert” z powagą) w swojej obecnej roli i szukasz nowych wyzwań. Zasadniczo musisz podać powód, dla którego chcą cię awansować, a nie dlaczego chcesz awansować.

Czy popełniłem błąd, mówiąc, że szukam innej pracy?

Tak, tak, sto razy tak. Jest taki pomysł, że możesz złożyć ofertę swojemu szefowi i otrzymać kontrofertę, aby zostać, ale nigdy nie słyszałem, żeby to działało w ten sposób. Jestem pewien, że ktoś sprawił, że ta sztuczka zadziałała, ale najczęściej po prostu przyczepiłeś gigantyczny cel na plecach. Ponownie spójrz na to z ich punktu widzenia - właśnie ogłosiłeś, że zamierzasz odejść. Oznacza to, że nagle w ich interesie jest nie dać Ci podwyżkę (i tak odchodzisz), nie dodać Ci dodatkowych obowiązków (i tak odchodzisz), nie , aby dać ci coś wrażliwego (odchodzisz i możesz skończyć u konkurencji) ... masz pomysł. O ile nie masz szczególnych relacji z szefem (jeśli nie masz pewności, nie ), pierwszą osobą, która powinna usłyszeć o tym, że szukasz pracy, jest powiadomienie o tym fakcie.

Co jest złego w szukaniu innej pracy, jeśli nadal dajesz z siebie wszystko?

Absolutnie nic. Jeden z trenerów z korporacji otwarcie zalecił, aby raz w roku brać udział w rozmowie kwalifikacyjnej, częściowo po to, aby pozostać w praktyce, a częściowo, aby upewnić się, że trawa nie jest bardziej zielona gdzie indziej. To powiedziawszy, nie ma powodu, aby Twój szef wiedział, że to robisz. Z pewnością nie przychodzi mi do głowy żadna sytuacja, w której powiedzenie im to na twoją korzyść.

Być może rozumiem, dlaczego zostałem zwolniony: dlaczego nie zwolniono mnie wcześniej? Myślałem, że było dla nich oczywiste, że chcę rzucić palenie wcześniej czy później.

Kto ma wiedzieć? Całkiem możliwe, że nie było to dla nich oczywiste lub po prostu ich to nie obchodziło.

#6
+5
Dan
2015-08-27 21:44:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pomyśl o tym w ten sposób. Załóżmy, że poszedłeś do dentysty i podczas rozmowy z dentystą mówi ci, że jest niezmiernie niezadowolony ze swojej pracy i planuje zamknąć i opuścić swój gabinet do końca tego roku. Następnie wyciąga igłę i mówi, że przeprowadzi poważną operację. Czy czułbyś się dobrze, mając w pobliżu kogoś, kto nie lubi tego, co robią?

To samo dotyczy pracodawców. Chcą, aby ludzie, którzy mają zostać, nie nienawidzili swojej pracy bez powodu. Chociaż wyrzucenie jest trochę drastyczne, myślę, że jest to właściwy krok, zwłaszcza jeśli nie było żadnego możliwego rozwiązania kryzysu, zwłaszcza jeśli powiedziałeś o tym komuś wyżej.

Analogia do dentysty jest naprawdę okropna, klienci nie są ich szefem.
Innym problemem związanym z analogią do dentysty jest to, że OP nie chce zmieniać kariery. Byłoby to bardziej analogiczne do tego, że gwiezdny dentysta w gabinecie dentystycznym mówi swoim pacjentom, że się rusza, a tak naprawdę dzieje się często, gdy dentyści zmieniają praktykę.
#7
+5
ZenInTheWorkPlace
2015-08-28 06:25:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Popełniasz błąd, który popełnia wielu pracowników - traktujesz swojego szefa jak przyjaciela. Wyższe osoby w jakiejkolwiek hierarchii, bez względu na to, jak nieformalne i przyjazne może to być, nigdy, nigdy nie są Twoimi przyjaciółmi. Są to po prostu ludzie, z którymi współpracujesz w przyjazny sposób, abyś mógł utrzymać swoją pracę. Nigdy nie powinieneś zwierzyć się swoim przełożonym ze swoich przyszłych planów zawodowych lub planów zmiany pracy, gdy jesteś w pracy, a nawet z nieformalnej okazji, takiej jak przyjęcie. Jeśli przyjaciel lub członek rodziny, któremu zwykle się zwierzysz, zostanie Twoim szefem, powinieneś przestać mu zwierzyć.

Gdy po raz pierwszy twój szef i pracownicy powinni dowiedzieć się o Twoim zamiarze zmiany pracy jest wtedy, gdy dajesz im swoje wypowiedzenie lub rezygnację; nigdy wcześniej.

Ponownie, Twój szef (i inne osoby z wyższych sfer) nigdy nie są Twoimi przyjaciółmi. Rozsądnie jest uważać ich za swoich wrogów, z którymi tymczasowo współpracujesz przez kilka lat w obszarach wspólnych interesów.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​jest to nieprawidłowe. Mam wielu byłych pracodawców, których uważam za przyjaciół iz którymi nadal od czasu do czasu utrzymuję kontakty towarzyskie. Mam też przyjaciół, dla których byłem ich menadżerem.
@JaneS: A jednak to, co mówisz, w żaden sposób nie przeczy komentarzowi Zen. Nie powinieneś traktować swojego szefa jak najlepszego przyjaciela, kiedy jesteś w firmie, przynajmniej jeśli chodzi o tego rodzaju „drażliwe” tematy.
@devouredelysium Tak naprawdę nie widziałem w terminach, które opisuje Zen. Byłem jednak dość wysoko w tych organizacjach, postrzegałem to raczej jako współpracę niż „sypianie z wrogiem”.
#8
+4
Mohair
2015-08-27 21:58:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Tak, popełniłeś błąd, mówiąc, że szukasz innej pracy. To sprawiło, że stałeś się „krótkoterminowym”, co oznacza, że ​​firma nie może już na ciebie liczyć w przyszłości. Dlaczego mieliby cię trzymać w pobliżu? Jestem zszokowany, że natychmiast cię zwolnili, ale nie dziwię się.

Popełniłeś błąd, mówiąc, że jesteś niezadowolony z pracy? Prawdopodobnie. Wszystko zależy od tego, jak to powiedziałeś. Jeśli wszystko, co kiedykolwiek robiłeś, to narzekanie i to i tamto, ta osoba i ta osoba, i tak dalej, wtedy jęczysz. Nikt nie lubi narzekać.

Jeśli zamiast tego powiedziałeś takie rzeczy, jak „Mam kilka pomysłów, jak możemy to zrobić lepiej”, „Chciałbym podjąć większe wyzwania” lub „Chciałbym zyskać trochę doświadczenia w innych obszarach firmy ”, ludzie postrzegają to jako chęć ulepszenia rzeczy w firmie i chęć poprawy siebie.

Sposób, w jaki został napisany Twój post, wydaje mi się, że nie byłeś zbyt pozytywny w wyrażaniu swojego niezadowolenia.

Właściwie nigdy tak naprawdę nie narzekałem. Powiedziałem tylko, że „projekt nie był technicznym wyzwaniem” i zawsze proponowałem sposoby poprawy jakości i procesów.
@PicPuc,, jak dobrze zrozumiałeś koszt wdrożenia tych nowych sposobów? Czy uwzględniłeś koszty społeczne, czy po prostu pomyślałeś, że będzie lepiej i nie potrzebujesz obliczania zwrotu z inwestycji?
@PicPuc pracując z ludźmi takimi jak Ty, rzadko mają rację. Przynajmniej rzadko mają taką rację, jak się czują. Wielu z nich myśli, że to ich droga lub nic, i nie mają pojęcia o wpływie proponowanych przez nich zmian, o tym, co zostało wypróbowane i okazało się, że nie zadziałało, itp. Itp. Miał jednego współpracownika, który zaraz po szkole (wszyscy inni miał 10-15 lat doświadczenia), zażądał, abyśmy przyjęli jego sposób myślenia, jego ulubiony zestaw narzędzi, że nic innego nie wystarczy, i narzekał na to miesiącami. Co najmniej nie było przyjemnie pracować, co mam nadzieję, że rozumiesz.
@jwenting: och, tak: doskonale rozumiem. To, co się tutaj stało, to to, że wielokrotnie pytałem: „Wierzę, że możemy się poprawić, ale czy chcemy się poprawić?” Odpowiedź zawsze brzmiała „tak” i otrzymałem wiele słów zachęty. Dlatego nalegałem: chcieli, żebym nalegał.
#9
+4
wvxvw
2015-08-28 19:56:37 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W przeciwieństwie do wielu innych odpowiedzi tutaj, zamierzam poprzeć twoje stanowisko. Uzasadnienie jest następujące. Z braku lepszego słowa będę używał „arogancji” na oznaczenie ambicji, która może wydawać się niesprawiedliwa grupie, mając na celu poprawę wyników. Bardzo rzadko zdarza się, że naprawdę wielkie rzeczy nie wiążą się z żadną arogancją. Jeśli przeczytasz prawie każdą biografię tych, którzy wnieśli zauważalny wkład w jakąkolwiek dziedzinę nauki, sztuki lub społeczeństwa, nieuchronnie odkryjesz, że arogancja odegrała ważną rolę w sukcesie tej osoby. Aby dać ci jeden przykład, oto cytat z Alana Turinga:

Nie, nie jestem zainteresowany rozwijaniem potężnego mózgu. Poszukuję tylko przeciętnego mózgu, czegoś w rodzaju prezesa AT&T.

Wyobrażam sobie, że gdyby Turing ubiegał się o fundusze, prawdopodobnie musiałby szukać finansowania w innym miejsce. Niemniej jednak, każdy absolwent CS zna dziś swoje nazwisko, a anonimowy prezes AT&T popadł w zapomnienie.

A teraz do szczegółów Twojej sytuacji. Zadaj sobie następujące pytanie: czy prawo wymaga, abyś przebywał w miejscu, które Cię zatrudniło, tak długo, jak chcą Cię zatrzymać? Czy poszukiwanie innej pracy jest niezgodne z prawem, gdy jesteś zatrudniony? Czy mówienie szefowi, że szukasz innej pracy, jest niezgodne z prawem? Myślę, że w każdym przypadku odpowiedź jest oczywista: nie zrobiłeś nic moralnego. Inni mogli mieć bezpodstawne oczekiwania, ale to ich problem. Niestety dla Ciebie to ci sami ludzie, którzy mają wpływ na Twoją karierę. A ponieważ ludzie często zachowują się niemoralnie, o ile nie zostaną zmuszeni do zachowania się w inny sposób, również musisz to uwzględnić. Innymi słowy, powinieneś spodziewać się, że twoi zwierzchnicy zechcą cię zwolnić w tej sytuacji, nawet jeśli są w błędzie.

Umiejętność ignorowania negatywnych opinii o swojej pracy * jest * ważna dla sukcesu, ale arogancja jest skrajną, patologiczną wersją tego. W przypadku Turinga argumentowałbym, że był tak wyjątkowy, że udało mu się pomimo swojej arogancji. Nie znam OP i nie chcę go obrażać, ale są szanse, że nie będzie Turingiem. Dla mnie bardziej przypomina arogancję młodości.
Możliwość ignorowania opinii przez @Wayne (nie ma potrzeby ograniczania się do opinii negatywnych) jest ważna dla sukcesu, niezależnie od tego, jak mądry jesteś (jak dobrze porównujesz do Turinga). Wręcz przeciwnie, przesłanka dobrze przyjętych tutaj odpowiedzi naprawdę mnie denerwuje: masz rację, gdy masz rację, a nie wtedy, gdy wiele osób uważa, że ​​masz rację. Każdy, kto myśli inaczej, żyje w stanie grzechu (ostatnie zdanie można rozpoznać jako cytat;))
Tak, masz rację, kiedy masz rację, niezależnie od tego, co powie Ci ktoś inny. Ale pojawiają się dwa problemy: 1) liczy się sposób, w jaki komunikujesz się z innymi, często często, oraz 2) kiedy jesteś tak niedoświadczony, że nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz, myślisz, że masz rację. Myślę, że wszyscy tam byliśmy: młodzi i zrozumieli, a wszyscy inni ludzie wokół nas się mylą ... poza tym, że się mylimy. Albo jesteśmy w teoretycznym, uproszczonym świecie. Albo mamy rację, ale nie ma praktycznej różnicy, więc to tylko preferencje.
@Wayne to, co mówisz, jest w rzeczywistości przykładem błędu myślenia znanego jako „wnioskowanie na podstawie konsekwencji”. To znaczy. w przypadku, gdy próbujesz uzasadnić dane twierdzenie, mówiąc, że gdyby nie było to prawdą, konsekwencje byłyby niepożądane. Wiedza o tym, co myślą inni, może być dobrą heurystyką przy podejmowaniu decyzji, pod warunkiem, że inni są bezstronnymi ekspertami. Co więcej, twoje użycie „teorii” sprawia, że ​​wzruszam ramionami. Zrozumienie lub rozwinięcie teorii wymaga nietrywialnego wysiłku umysłowego, podczas gdy myślenie przykładem nie. „Teoretyczny” jest czymś w rodzaju „uproszczenia”.
Nie, nie to mówię. Mówię, że tylko dlatego, że OP uważa, że ​​jest mądrzejszy niż wszyscy inni w jego firmie, nie oznacza, że ​​tak jest. Nie masz racji, że inni muszą być albo bezstronni, albo eksperci, aby nam pomóc. Częścią dojrzałości jest uczenie się uczenia się nawet od osób tendencyjnych i nie-ekspertów. A „teoria” ma wiele denotacji. W przypadku, gdy z niego korzystałem, oznaczało to prawdziwą, ale niepełną wiedzę opartą na wykształceniu, ale nie na doświadczeniu. To część syndromu młodego i aroganckiego: to, czego uczymy się w klasie, jest często nieduże i idealne.
@Wayne Ta sama historia z „ideałem”. To naprawdę nie ma tego znaczenia, które próbujesz w to włożyć. Idealny - mając do czynienia ze światem idei, tak jak w opisie naszego istnienia Platon. Czy miałeś zły czas w klasie? Po co brać to na innych? Nie ma znaczenia, w co wierzy OP. Nawet jeśli OP jest najmniej inteligentną osobą w swojej firmie, nie ma nic złego w robieniu tego, co zrobił. Z drugiej strony, przytłaczająco negatywna reakcja, którą widzimy w tym wątku, jest doskonałym przykładem myślenia grupowego. To znaczy. kiedy grupa dokonuje niemoralnego osądu na podstawie korzyści dla siebie.
Myślę, że doszliśmy do punktu, w którym doskonale ilustrujesz omawiany przez nas problem.
@wvxvw Chcę cię zostawić z myślą, z której myślę, że możesz skorzystać, jeśli nie teraz, to w końcu: w świecie wypełnionym przez tych, którzy się mylą, nieliczni, którzy naprawdę mają w większości rację, są znacznie bardziej skuteczni, jeśli rozwiną umiejętności współdziałania ze złym. Spójrz na to, co uważasz za nieprzyjemne w tym pytaniu, jako opis protokołów, których przestrzegają typowi ludzie, i załóż, że inni przestrzegają - najczęściej stwierdzane „z pierwszej ręki” przez zwolenników tych protokołów. Wiedza o tym, co myślą / jak myślą inni, nawet jeśli całkowicie się mylą, pomaga przewidzieć, jak postępować, aby uzyskać lepsze / trafniejsze wyniki.
#10
+3
user8365
2015-08-28 01:02:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie mów, że szukasz innej pracy, ponieważ zawsze jest zrozumiałe, że każdy może odejść w dowolnym momencie i z dowolnego powodu. Weź udział w loterii, daj się uderzyć autobusowi, ruszaj w góry, aby zostać mnichem. Wszystko może się zdarzyć.

Wygląda na to, że byłeś dobrym pracownikiem, a firma miała dla Ciebie pewne plany. Oczywiście istnieje ryzyko, że możesz odejść, ale kierownictwo nie musi o tym wyraźnie mówić. Ograniczają straty i unikają zagłębiania się w projekty, abyś odszedł. Gdybyś mógł przekonać mniejszych programistów do robienia rzeczy po swojemu, musiałbyś odejść z ogromnego drenażu mózgów. Może wszystkie byłyby lepsze niż wcześniej, ale kto wie?

Wszyscy myślą, że 10x-super-ninja-rockstar robi to samo, pisząc świetny kod: absolutnie błędny. Ich talenty są wykorzystywane przez przekonywanie kierownictwa do konstruowania aplikacji na swój sposób. Przyciągają innych dobrych programistów do pracy w swoim zespole. Ulepszają programistów wokół nich. Dajesz przykład, pomagasz ludziom, gdy tego potrzebują, i uniemożliwiasz całemu zespołowi / firmie dokonywanie katastrofalnych decyzji technicznych. Nic z tego NIGDY nie wydarzy się w ciągu jednego roku.

Twoim zadaniem jako wysoko wykwalifikowanego programisty było ulepszenie projektu poprzez ulepszanie innych i nie pisanie fantazyjnego kodu w najnowocześniejszej technologii ratującej świat projektowanie. Kiedy w końcu zbudujesz coś wspaniałego, znajdziesz się w otoczeniu dobrych ludzi, którzy robią dobre rzeczy.

#11
-2
a00
2015-08-28 18:17:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

PicPuc ,

Wygląda na to, że naprawdę chciałeś być dobrym pracownikiem i pomagać innym: dyrektorowi technicznemu & i swoim współpracownikom.

Odkąd byłeś szczerze, twoje działania nie wymagają zmiany.

Pytasz: jak powinienem się zachować, gdy czuję, że moja praca utrudnia mi karierę. Odpowiedź: Twoje zachowanie jest całkowicie poprawne, ponieważ starasz się pomagać ludziom i być uczciwym. W pewnym sensie jest to szczyt tego, czym ma być praca. Poprawa, którą możesz rozważyć, to próba (zawsze) podniesienia poziomu wykonywanej pracy w tym sensie, że naprawdę spełnia ona Twoje osobiste cele.

Osobiście nie znajduję w Twojej poście nic aroganckiego. Myślę, że odkryjesz, że gdy będziesz postępować w życiu i wchodzić w interakcje z lepszymi i lepszymi ludźmi, (1) będą w stanie dokładnie odróżnić uczciwość od arogancji (2) niewiele obchodzi to, co ludzie mówią lub myślą i zwracają uwagę tylko na rezultaty.

Witamy w miejscu pracy a00 - skoro działania OP spowodowały zwolnienie i nie chcą, aby to się powtórzyło, czy nie ma nic do zmiany? Tylko myśl ...
Dzięki mcknz. Być może, jeśli wyląduje w firmie, w której jego / jej osobiste cele są zbieżne z firmą, jej / jej produktywne podejście utrwali jego / jej pozostanie w firmie. (w ten sposób nie musiałby obniżać swojego standardu uczciwości i produktywności w poczuciu, że musi to zrobić, aby zachować pracę, co byłoby tragedią).
Myślę, że powodem, dla którego większość ludzi uważa jego post za arogancki, są komentarze typu „Nigdy nie ukrywałem swojego niezadowolenia”. Wszyscy jesteśmy ludźmi, a nawet gwiazdy rocka kodujące czasami są w złym nastroju i są niezadowoleni ze swojego środowiska pracy z nieuzasadnionych powodów. Nie chciałbym słyszeć, jak gwiazda rocka mówi o czymś, kiedy jest / ona po prostu w złym nastroju. W końcu OP będzie musiał się nauczyć, że * czasami * powinieneś ukrywać niezadowolenie i że 100% uczciwości w 100% nie jest atrakcyjne w żadnym związku, pracy ani w życiu osobistym.
@Chan-HoSuh Od ośmiu lat jestem w bliskim, osobistym związku, w którym w zasadzie w 100% jesteśmy w 100% uczciwi i oboje _nie_ uważamy to za atrakcyjne. To powiedziawszy, myślę, że aby to zadziałało, potrzeba bardzo specyficznego rodzaju umysłu i osobowości - po prostu nie podobało mi się uogólnienie „żadnego związku”. Zgadzam się, że w zdecydowanej większości związków pełna uczciwość zawsze nie jest opłacalna.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...