Pytanie:
Jak mogę utrzymać dobre relacje z pracodawcą po rezygnacji?
Rarity
2012-04-11 01:14:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracuję w mojej pierwszej pracy i jeśli to możliwe, chciałbym, aby mój obecny szef był dla mnie punktem odniesienia. Ale jeśli odejdę, prawie na pewno będzie to rezygnacja z przeniesienia się do innej pracy. Czuję, że ich porzucam i nagle czuję, że opinia mojego poprzedniego pracodawcy o mnie znacznie spadnie.

Pracuję w małym dziale, więc moje odejście byłoby znaczące, ale czuję, że mój pracodawca wie ludzie na moim miejscu często odchodzą; młodzi pracownicy, nie ma prawdziwej drogi do awansu. Ostatnich trzech pracowników na moim stanowisku odeszło. Wygląda na to, że wydaje się , że pozostały dobre relacje z tymi pracownikami i moimi współpracownikami / szefem.

Jak mogę odejść z wdziękiem i zachować mojego obecnego pracodawcę jako punkt odniesienia, kiedy „porzucam” im? Co muszę zrobić przed wyjazdem i po nim?

Niektórzy menedżerowie poczują się „zdradzeni” bez względu na to, jak odejdziesz. Dla tych ludzi nic nie możesz zrobić, aby utrzymać z nimi dobre relacje.
Nie sądzę, że to prawda. Z czasem prawdopodobnie dojdzie do zdrady, zwłaszcza jeśli zobaczą, że zrobiłeś wszystko, co możliwe, aby im ułatwić (por. Odpowiedź [bethlakshmi's] (http://workplace.stackexchange.com/a/127/142))
Większość menedżerów sobie z tym poradzi, ale niektórzy nigdy. @Benjol i Tangurena mają rację!
Sam odpowiedziałeś: młodzi pracownicy odchodzą. Wygląda na to, że w Twoim zespole występuje duża rotacja pracowników, więc odchodząc nie zachowujesz się inaczej niż ktokolwiek inny. Kiedy wystartujesz, po prostu złapią kogoś innego. Jeśli lubisz swojego szefa, pamiętaj, aby powiedzieć „Hej, chciałbym, żebyśmy pozostali w kontakcie i może pomagali sobie nawzajem”. Spraw, aby poczuli jak najwięcej, że Twój wyjazd jest dla nich sytuacją, w której wszyscy wygrywają - ponieważ może być: otrzymują od Ciebie wsparcie w sieci i mogą być nowymi możliwościami kariery / biznesu, gdy będziesz wspinać się na świecie :)
Osiem odpowiedzi:
#1
+67
Nicole
2012-04-11 01:22:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najlepszym możliwym scenariuszem dla Ciebie jest odejście w sytuacji, w której zgadzają się, że to, po co odchodzisz, jest najlepszą decyzją dla Ciebie .

W innych słowa: masz w ręku ofertę, której nie mogą pokonać. Albo, że przenosisz się do nowego obszaru, który jest dla ciebie bardziej pożądany. Albo, że przechodzisz do pracy i robisz coś, co pasuje do twoich umiejętności / celów lepiej niż oni.

Jeśli odejdziesz z powodu nieporozumienia, będzie to na złych warunkach. Możesz odchodzić, ponieważ „po prostu nie możesz znieść [puste]”; jeśli tak, nie mów im (przynajmniej tymi słowami) - musisz być bardziej taktowny i podać powód, z którym nie mogą się nie zgodzić.


Skoro wspomniałeś konkretnie, że możesz wyjeżdżać z powodu braku możliwości poruszania się w górę, dam ci przykład taki, jaki sobie wyobrażam:

  • Dobrze : I ' znalazłem okazję do pracy w / w [firmie lub branży] i realizowania moich celów, czyli zdobywania umiejętności przywódczych i doświadczenia.

    To pokazuje, że myślisz przyszłościowo i nakłada na nich obowiązek wykazania, że mają możliwości uczenia się umiejętności przywódczych.

  • Zły : wydaje się, że tam jest dużo więcej okazji do awansu.

    To sprawia, że ​​wygląda na to, że po prostu czekasz na awans (każda firma uważa, że ​​ma szansę na awans), a także wyświetla się syndrom „trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie”.


Nigdy w żadnym wypadku nie rób ust w ustach r pracodawca. Nie oznacza to, że nigdy nie możesz odnieść się do konkretnych problemów, które miałeś w przeszłości, ale nigdy nie możesz winić pracodawcy. Jeśli w najgorszym razie kładą jedzenie na twoim stole na określony czas. Okaż im szacunek dla tego, jeśli nic innego. Przyszli pracodawcy będą to szanować.

Innymi słowy, „idziesz”, a nie „wychodzisz” ...
#2
+39
Adam Rackis
2012-04-11 01:20:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Napisz pełen szacunku list rezygnacyjny i przekaż go swojemu szefowi dopiero osobiście powiesz mu, że odchodzisz.

Wyjaśnij to jasno zarówno w liście, jak i przy siedzeniu, że dobrze się tam bawiłeś, ale właśnie przechodzisz do kolejnej okazji, która jest dla ciebie lepsza. I nie trzeba dodawać, że daj z co najmniej 2-tygodniowym wyprzedzeniem.

Jeśli twój szef jest przyzwoitą osobą, to zrozumie.

Nacisk na „przyzwoitą osobę”.
Dlaczego „** tylko po **”? Nie mówię, że się nie zgadzam, ale jestem naprawdę ciekawy tego rozumowania.
@Radu - ponieważ powinieneś porozmawiać z pracodawcą twarzą w twarz przed przekazaniem mu listu.
#3
+30
bethlakshmi
2012-04-11 01:42:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W zależności od zaufania, jakim obdarzasz swojego szefa, możesz rozważyć radykalny pomysł (nie dla wszystkich i nie dla każdej sytuacji), aby porozmawiać z szefem ZANIM przyjmiesz ofertę. Twój poziom bezpieczeństwa w przypadku tej koncepcji może wahać się od odważnego (porozmawiaj przed umieszczeniem CV na stronach z ofertami pracy) do konserwatywnego (porozmawiaj, gdy masz w ręku list ofertowy, ale przed powiedzeniem „tak”). Ale nie zawsze boli rozmowa typu „Nie widzę tego, czego chcę w czasie, w którym tego chcę, jeśli zostanę tutaj… mam rację?”

Dla przypomnienia, Właściwie to właśnie rozmawiałem w tym roku z byłym szefem, tuż przed wyjazdem. Nie tylko miał wtedy dobre myśli, ale kiedy zdecydowałem się opuścić firmę, był kamieniem stabilności w bardzo trudnej decyzji i od tego czasu prowadzimy korespondencję.

Jeśli nie czujesz się z tym komfortowo, mówię:

  • miej uprzejmą ofertę, którą dostarczysz osobiście z powiadomieniem ustnym. Możesz nawet zaplanować pół godziny w kalendarzu swojego szefa, aby miał czas na omówienie tego z Tobą.

  • bądź gotowy na MINIMALNE 2-tygodniowe powiadomienie, ale jeśli możliwe, bądź otwarty na rozważania. Firma może, ale nie musi, chcieć od Ciebie więcej czasu - wiedz, z czym poradzi sobie Twoje nowe stanowisko. Bądź także świadomy wszelkich wielkich piłek w powietrzu w twoich bieżących zadaniach, gdy będziesz komunikować się z nadchodzącymi ofertami. Godne pochwały jest ustalenie harmonogramu z nową firmą, który odzwierciedla wdzięczną rękę z dala od starego miejsca - mówi nowym pracodawcom, że okażesz im tę samą uprzejmość, jeśli kiedykolwiek odejdziesz.

  • w czasie pozostałym między rezygnacją a wyjazdem - zachowuj się klasowo. Wypełnij solidnie wszelkie zaległe zobowiązania LUB wyszkol kogoś w zespole, aby pewnie je podjął. Określ kluczowe obszary, w których jesteś ekspertem, i zgłoś się jako wolontariusz do szkolenia. Nie podejmuj nowej pracy - zaoferuj innym mentoring. Unikaj luzowania się w pracy, nie spóźniaj się, nie przerywaj pracy. W większości zdrowych organizacji prawdopodobnie nie będziesz miał pożytecznej pracy w ciągu ostatnich kilku dni, więc bądź obecny i dostępny, aby być tablicą rezonansową dla kryzysów.

  • bądź świadomy procesów rezygnacji w Twojej firmie - urlopów, świadczeń zdrowotnych itp. - każda firma ma własne zasady dotyczące tygodni po wypowiedzeniu.

  • oddać wszystko firmie dałem ci. Wyprzedź konkurencję - przygotuj listę kontrolną, którą sprawdzisz ze swoim szefem, aby oboje zgodzili się, że nic nie zostało pominięte (laptopy, pamięci USB, książki, telefon komórkowy itp.)

  • współpracować z szefem w celu identyfikacji i powiadamiania grup zewnętrznych, z którymi możesz pracować. Może się zdarzyć, że szef chce wysłać to powiadomienie osobiście, aby móc zarządzać przekazaniem - więc szanuj to.

  • wyślij miły, dobrze przemyślany list pożegnalny na adres ostatni dzień. Zwykle dopuszczalne jest podanie osobistych danych kontaktowych, jeśli czujesz się z tym swobodnie.

  • Pamiętaj o nawiązaniu osobistego kontaktu z każdym, z kim chcesz pozostać w kontakcie, w celu wymiany informacji (tj. nie tylko wysyłaj swoje dane osobowe i miej nadzieję, że napiszą ... poproś o swoje i napisz siebie).

Sprytny szef zobaczy, że odchodząca osoba nie jest wróg, ale przyszły pracownik. Jeśli mądra osoba odejdzie i dostanie świetną nową pracę, prawdopodobnie będzie dostępna w przyszłości, z jeszcze większym doświadczeniem. Dlatego sprytny szef nie będzie postrzegał tego jako zdrady, ale jako sposób na rozszerzenie własnej sieci kontaktów.

„Dwa tygodnie”

W Stanach Zjednoczonych powszechną normą jest powiadomienie z dwutygodniowym wyprzedzeniem - niezależnie od tego, co jest prawnie wymagane w umowie lub przez prawo na większości stanowisk, jest to standard określający, co jest uważane za uprzejme. W innych krajach obowiązują inne normy, ale w wątkach Workplace zauważyłem, że istnieje dość często norma określająca, co jest „nagłe”, a co „normalne”.

Aby rozwiązać problem komentarz, który wyrósł wokół tej odpowiedzi - dobrze, jeśli to możliwe, być gotowym i zdolnym do powiadomienia o standardowej długości. Nie stawiaj się celowo w sytuacji, w której jest to absolutnie niemożliwe, jeśli tego unikasz. Zdaj sobie sprawę, że przebiegi będą się znacznie różnić i trudno jest tutaj odnieść się do jednej ujednoliconej reguły, jest tylko kilka wskazówek:

  • Stanowiska o wysokim ryzyku i wysokim stopniu bezpieczeństwa - np. Administratorzy systemów, ludzie praca przy pracy ściśle tajnej lub w szczególnie ważnych obszarach biznesowych może dać standardowe dwa tygodnie, a następnie zostać zakończona TEGO DNIA. Dość często, gdy firma decyduje się to zrobić, decyduje się również zapłacić te dwa tygodnie, ale nie jest to dane. Niestety, poczta pantoflowa może być najlepszym sposobem, aby dowiedzieć się, czy jest to standard w danej firmie.

  • Dobre powody rób coś ważnego - pod warunkiem, że są prawdziwe. Dramatyczne problemy rodzinne, które wymagają relokacji (bardzo chory członek rodziny), raz na całe życie (obsada w America's Next Top Model) - takie rzeczy mogą liczyć się z dobrym szefem lub troskliwą firmą - ale zdaj sobie sprawę, że kłamstwo nie jest takie trudne do odkrycia, a kłamanie o powodzie wyjazdu, aby uniknąć poświęcania dwóch tygodni, nie sprawi, że będziesz dobrze wyglądać.

  • Odmiany stwierdzenia „Po prostu nie chcę zostać w pobliżu” nie liczą się zbytnio. Dwa tygodnie nie są aż tak długie - ani na Ciebie, ani na Twojego nowego pracodawcę - a mogą mieć duży wpływ na proces przekazania. W wystarczająco dużej firmie może minąć nawet 2 tygodnie, zanim wszyscy, którzy będą chcieli się o tym dowiedzieć, i pożegnania się z nimi. Skrócenie tego z mniej niż poważnego powodu jest w pewnym sensie niezwykłe i może utknąć w pamięci tych, z którymi pracujesz, ponieważ „nie obchodziło go wystarczająco, aby dać nam dwa tygodnie, aby upewnić się, że pokryjemy jego pracę”. Nie mam wrażenia, że ​​ ja chciałbym zostawić moim współpracownikom.

To grzeczność, a nie wymóg. Ale powiedzenie „hej, to nie jest wymagane, więc nie muszę tego robić” jest raczej jak rezygnacja z większości innych grzeczności społecznych - nie, nie musisz ich robić, a pomijanie kilku tu i tam sprawia, że ​​jesteś po prostu dziwaczny . Ale to jest twoje ostatnie wrażenie. Ludzie pamiętają. I to więcej niż tylko twój szef, który zostaje tutaj dotknięty - jesteś częścią zespołu, a zespół chce nadal dobrze wykonywać swoją pracę po Twoim odejściu.

Wszystkie doskonałe rady, szczególnie dotyczące powiadamiania / otwierania się na dłuższe okresy przejściowe, jeśli to możliwe, oraz pakowania wszelkich luźnych końców.
Nie zgadzam się z wypowiedzeniem przynajmniej w odniesieniu do USA. Prawie wszystkie stany w USA są stanami „dowolnymi”. Możesz zostać zwolniony lub zrezygnować w dowolnym momencie bez powodu. Działa to w obie strony, a pracodawca powinien z szacunkiem akceptować i rozumieć, kiedy rezygnujesz „wtedy i tam” w prawidłowy i uprzejmy sposób. Zobacz http://en.wikipedia.org/wiki/At_will „Zakłada się, że każde zatrudnienie odbywa się„ na żądanie ”; to znaczy, że pracodawca może zwolnić osoby„ z dobrej lub złej przyczyny lub bez powodu , "a pracownik może równie dobrze rzucić, strajkować lub w inny sposób zaprzestać pracy. [1]"
@aseq Chociaż zgodnie z prawem masz prawo odejść na miejscu, może się okazać, że słowo to się rozchodzi, a Twoja branża jest mniejsza niż myślisz. Będziesz nosił przy sobie swoją reputację znacznie dłużej niż 2 tygodnie.
Oczywiście zgadzam się, że dobrze jest nie szkodzić swojej reputacji. Ale odejście z pracy, jeśli robisz to grzecznie i z szacunkiem, nawet jeśli nie jest to z dwutygodniowym wyprzedzeniem, nie powinno być przyczyną złych uczuć ani zaszkodzić Twojej reputacji. Zwykle pracodawca zrozumiałby, że możesz po prostu odejść. Widziałem przypadki, w których dwutygodniowe wypowiedzenie było przeciwdziałane przez zwolnienie na miejscu. Podam tylko jeden przykład, w jaki sposób dwutygodniowy okres wypowiedzenia może działać przeciwko tobie.
+1 za „Sprytny szef zobaczy, że odchodząca osoba nie jest wrogiem, ale przyszłym pracownikiem.” Doskonała uwaga.
@aseq, jeśli odejdziesz bez> = dwóch tygodni wypowiedzenia, absolutnie spalisz most z tym pracodawcą. Jest to legalne, ale zawodowo niedopuszczalne.
#4
+13
bretterer
2012-04-11 01:20:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie ma żadnego wstydu w opuszczaniu pracy, aby zapoznać się z nowymi możliwościami. Większość firm to zrozumie. Po prostu upewnij się, że jeśli wyjeżdżasz, upewnij się, że masz dużo czasu, zanim skończysz. Wiem, że dwa tygodnie to typowe, ale powiedziałbym, że daj im miesiąc. Pozwoli im to na znalezienie kogoś, kto cię zastąpi, a może nawet trochę skrzyżowania między tobą a nową osobą.

Jeśli zrobisz to wszystko z dobrej strony,

  1. daj dużo uwagi
  2. zaproponuj zrobienie crossover / treningu z nową osobą

Wyjedziesz w dobrych stosunkach z szefem. Jestem pewien, że będą chcieli udzielić Ci dobrych referencji, o ile dobrze wykonałeś swoją pracę.

AKTUALIZACJA: Również dobrze jest zrobić, jeśli to możliwe, a praca, na którą pozwala praca, to stworzenie pewnego rodzaju "notatek przekazujących", które mogą być spoiwem wskazówek dotyczących pracy, rzeczy, o których nowa osoba powinna wiedzieć w związku z pracą, oraz wszelkich porad, które dałbyś nowej osobie.

Jedyną rzeczą, którą chciałbym tutaj dodać, jest przekreślenie wszystkich t i oznaczenie wszystkich i podczas wymeldowania. Dwa razy, kiedy zmieniałem pracę, w ostatnich dniach pracowałem w nadgodzinach, aby upewnić się, że nie ma żadnych nierozwiązanych problemów. Wręcz przeciwnie, padłem ofiarą kogoś, kto uchylił się przez ostatnie dwa tygodnie, a to pozostawia bardzo złe wrażenie.
„notatki z przekazania” to bardzo dobry pomysł.
Chociaż miesięczne wypowiedzenie jest dobre dla twoich relacji z pracodawcą, którego odchodzisz, pracodawcy, do którego dołączasz, może się nie podobać.
#5
+12
Kate Gregory
2012-04-12 19:04:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że treść Twojego listu rezygnacyjnego jest ważna. Po tym, jak osobiście powiesz im, że odchodzisz i dlaczego, możesz po prostu napisać:

To jest potwierdzenie naszej dzisiejszej rozmowy, że rezygnuję ze stanowiska 12 stycznia.

Jednak pisanie czegoś trochę dłużej robi dużą różnicę. W zeszłym miesiącu młody szef kuchni, którego znam, zrezygnował z pracy w większej restauracji, z możliwościami, które nie są możliwe w starej pracy. List rezygnacyjny został starannie napisany, wyrażał wdzięczność za konkretne rzeczy i życzył restauracji powodzenia w przyszłości. Przyznał również, że jest to firma rodzinna, a odchodzący pracownik miał relacje z całą rodziną i życzył im wszystkiego najlepszego. Pamiętaj, że jeśli napiszesz „Cieszyłem się z pracy z Tobą” lub „Cieszyłem się uczyć się od Ciebie”, nie oznacza to, że każda minuta była radością i zachwytem, ​​tylko że były chwile, które Ci się podobały. Z pewnością to prawda?

Początkowo właściciel był trochę podekscytowany otrzymaniem ustnego powiadomienia, ponieważ tracił jednego ze swoich najlepszych pracowników, którego planował w ruchliwe noce i polegał na noszeniu dużej liczby waga. Ale po dostarczeniu listu przez resztę okresu wypowiedzenia był zachwycający i przyjazny! Od tego czasu młody szef kuchni kilka razy odwiedził i jadł i wszystko było przyjazne.

Możesz powiedzieć ustnie, co chcesz, nawet „Po prostu nie mogłem już pracować z D i myślę, że najlepiej dla nas wszystkich będzie, gdy znajdę coś innego” lub „Wiedziałem, że nigdy nie dasz mi więcej obowiązki, na jakie zasługuję ”. Ale twój list pozostanie z nimi. W dużych firmach będzie to oczywiście składane na zawsze, ale nawet w małych ma to wpływ. Napisz coś ładnego. Podaj powód, by zostawić wszystko o sobie (jestem gotowy na nowe wyzwania i nie mogę się doczekać kolejnych kroków) i dziękuję im za coś, choćby najmniejszego, co dali ci przez lata. Życz im dobrze.

#6
+12
HLGEM
2012-04-12 21:31:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Szefowie oczekują, że pracownicy wcześniej czy później zrezygnują. Więc sam fakt rzucenia palenia nie sprawi, że będą mniej myśleć o tobie. To, co sprawi, że będą mniej o Tobie myśleć, to to, jak zachowujesz się w okresie wypowiedzenia i jakie rzeczy psują się po Twojej nieobecności, co jest wynikiem czegoś, co zrobiłeś lub czego nie zrobiłeś (lub o czym poinformowałeś ich).

Myślę, że jedną z najważniejszych rzeczy, które możesz zrobić, jest nie zostawiać bałaganu do sprzątania. Pomyśl o tym, co chciałbyś mieć dostępnym w pierwszym dniu nowej pracy, o Twoich obowiązkach, miejscu, w którym się znajdują, itp., I stwórz dokument przejściowy, który pozwoli Twojemu szefowi dowiedzieć się wszystkiego, co istotne, co będzie musiało zostać przekazane innym. Poinformuj go o stanie wszystkich bieżących projektów - czy są ukończone lub jak daleko od ukończenia, gdzie znajdują się pliki, które będą potrzebne do ukończenia projektu, wszelkie hasła administratora, które możesz mieć (które przypomną mu o ich zresetowaniu) .

Przygotowuję ten dokument i przekazuję go swojemu szefowi w tym samym czasie, kiedy zazwyczaj wręczam mu list z rezygnacją, a następnie dyskutujemy, do kogo przenieść projekty i co mogę ukończyć przed wyjazdem. Jeśli zdecydujesz się skończyć coś przed wyjazdem, pamiętaj, aby wywiązać się ze swojego zobowiązania.

#7
+10
huntmaster
2013-03-21 21:12:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Te same obawy miałem po odejściu z mojej pierwszej pracy zawodowej dla lepszej oferty. Miałem wiele poczucia winy, że porzuciłem moich rówieśników i obawiałem się, że zostaną pozostawieni w złej dziurze, gdy ja odejdę.

W rzeczywistości ludzie cały czas opuszczają pracę, a twoje kierownictwo powinno sobie z tym poradzić. z nim profesjonalnie, nawet jeśli jesteś trochę rozczarowany, że cię stracił. Firma / dział / zespół przetrwa bez Ciebie.

Aby odejść z dobrym związkiem, proponuję:

  • Daj odpowiednie powiadomienie formalnie poprzez krótki, pełen szacunku i wyraźny list rezygnacyjny. Mów krótko, nie omawiaj wszystkich powodów, dla których odchodzisz, po prostu powiedz, że odchodzisz, którego dnia skończyłeś, podziękuj im za możliwość współpracy z nimi, a może powiedz coś miłego o swoim doświadczeniu . Nie pisz listu „Drogi Johnie” do swojego pracodawcy. 2 tygodnie to dobra ogólna zasada, ale może się to nieco różnić w zależności od konkretnej branży i poziomu odpowiedzialności. Wybierz coś, co pasuje do Twojej sytuacji.
  • Podejmij rozsądny wysiłek, aby ukończyć przydzieloną Ci pracę przed wyjazdem lub przekazać ją komuś innemu. Nie pracuj nad tym w nocy ani w weekendy, po prostu będziesz się spieszyć i zaryzykować pogorszenie jakości wykonywanej pracy, co nie pomoże w utrzymaniu dobrych relacji, gdy współpracownik musi posprzątać Twoją pospieszną pracę. Upewnij się, że wszystko, za co robiłeś lub za co odpowiadałeś, jest kompletne, przeniesione lub wyraźnie znane Twojemu przełożonemu jako odkryte.
  • Kontroluj swoje emocje. Prawdopodobnie odczuwasz mieszankę smutku, żalu, żalu, podniecenia, szczęścia i strachu. Miej świadomość, jak prezentujesz się innym w ciągu ostatnich kilku tygodni. Można rozmawiać o tym, jak się czujesz, ale nadmierna radość z odejścia lub wielokrotne przepraszanie za to, co robisz, to zły pomysł.
  • Nie przyjmuj kontroferty, chyba że poważnie rozważasz możliwość jej przyjęcia. Możesz go dostać lub nie, ale nie przeciągaj tego. Jeśli zdecydowałeś się iść, trzymaj się swoich broni i powiedz jasno, ale uprzejmie, że nie zaakceptujesz tego. Pamiętaj: chyba że jedynym powodem, dla którego odchodzisz, jest niedostateczna rekompensata, kontroferta nie naprawi żadnego z twoich problemów związanych z odejściem.
  • Pamiętaj, że ich opinia o tobie ma bardzo małe znaczenie w ogólnym planie . Tak długo, jak jest ogólnie pozytywny lub lepszy, prawdopodobnie jest wystarczająco dobry. Nie zamęczaj się tym, zrób wszystko, co w twojej mocy, nie zabijając się, aby odejść łatwo i czysto, i kontynuuj swoje życie.
Dziękuję bardzo za przesłanie odpowiedzi.To naprawdę pomaga i polecam każdemu przejrzenie tej odpowiedzi.
#8
  0
Vietnhi Phuvan
2014-03-14 18:54:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Gdy miałem już ofertę, mówiłem szefowi, że odchodzę z firmy. Zakładając, że ją lubię, podziękuję jej za to, że dała mi możliwość pracy dla niej i że miałem szczęśliwe, owocne doświadczenie w pracy dla niej. Powiedziałbym, że moje powody odejścia są czysto osobiste i niewłaściwe byłoby zakładanie, że odchodzę, ponieważ jestem niezadowolony ze sposobu prowadzenia firmy lub sposobu, w jaki jestem traktowany. Powiedziałbym, że chociaż jestem zdecydowanie poza firmą, ona nadal ma moje dane kontaktowe i musi tylko do mnie zadzwonić lub wysłać e-mail, jeśli potrzebuje pomocy w jakiejś konkretnej sprawie. I dalej, jeśli znam kogoś, kto jest zdolny i kto szuka, z przyjemnością polecę mu kontakt z jej firmą.

Zanim skończysz komunikować się z nią twarzą w twarz i na piśmie, pięć lub sześć rzeczy powinno być jasnych dla twojego szefa: (1) odchodzisz, a twój akt odejścia nie podlega negocjacjom ; (2) nie odchodzisz z pracy z powodów osobistych - cele związane z karierą zawodową kwalifikują się jako powód osobisty; (3) zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, aby przejść płynnie; (4) wesprzesz ją po wyjściu, jeśli będzie potrzebowała wsparcia od Ciebie; (5) Mógłbyś dodać, że polecisz jej firmę jako pracodawcę, a ona jako szefową swoim przyjaciołom i znajomym, ale o wiele łatwiej jest zapamiętać trzy rzeczy, kiedy jesteś pod presją niż pięć czy sześć :) napisz e-maila, możesz odłożyć wszystkie pięć lub sześć rzeczy i wspomnieć tylko o dwóch lub trzech rzeczach, które przychodzą Ci do głowy, kiedy rozmawiasz z nią twarzą w twarz :)

Zanim wyjdziesz, zapytaj współpracownika -pracownicy i wszyscy członkowie kierownictwa, którzy wiedzą o tobie w celach informacyjnych. Jeśli nie, poproś klienta, który z tobą pracował, o referencje. Po miesiącu w nowej pracy skontaktuj się ze swoją byłą szefową i zapytaj ją, czy zechce być referencją :)



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...