Pytanie:
Jak zrezygnować z pracy z powodu rozczarowujących perspektyw firmy?
user69531
2017-05-02 19:41:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracuję w mojej obecnej firmie od około 5 lat i byłem kluczowym współautorem technicznym, a następnie kierownikiem technicznym kierującym podstawowym zespołem technicznym firmy.

Jak dotąd opracowaliśmy kilka produktów w oparciu o naszą niszową technologię (budujemy sprzęt). Produkty odniosły mierny sukces ze względu na późne wejście na rynek i zmniejszoną wydajność (nawet przy niższych kosztach) na rynku, na którym przywiązuje się wagę do wydajności i zgodności z normami.

Teraz wprowadzamy nowy cykl rozwoju produktu. Po studiach wykonalności doszedłem do wniosku, że ledwo byśmy byli w stanie to zrobić i musielibyśmy przewidywać znaczne opóźnienia w porównaniu z niemożliwym harmonogramem podanym przez kierownictwo. Poza tym czuję, że ten produkt będzie miał podobnie letnią reakcję rynku.

Mój szef nie rozumie technologii, więc wszelkie kwestie techniczne byłyby rozwiązywane przeze mnie. Z tego powodu informuję kierownictwo o potencjalnych problemach. Odpowiedź jest taka, że ​​musimy zrobić ten produkt dla przetrwania tej firmy. Więc to jest bardzo poważny program.

Teraz myślę o następnych dwóch latach mojego życia, to będzie do dupy. Pracowalibyśmy nad czymś niezbyt ekscytującym, z wymagającymi specyfikacjami, z którymi ledwo spotkalibyśmy się szczęściem i dużą szansą na opóźnienia programu, a do tego w pewnym sensie zależy od tego życie i śmierć firmy. Widzę w tym trochę korzyści i wydaje mi się, że to misja samobójcza.

Myślałem o odejściu z firmy z powodu tego i innych problemów, z których nie jestem zadowolony i nie mogłem wpływ na zmiany w ciągu ostatnich kilku lat.

Jeśli zrezygnuję, moje największe zmartwienia są następujące:

  1. Pozostawienie mojego zespołu w zawieszeniu
  2. Bycie postrzeganym jako kapitan opuszczający łódź, gdy jest tonięcie
  3. Palenie mostów z zarządzaniem

Być może nie myślę prosto, chciałbym uzyskać twoją radę, jak postępować w najlepszy sposób.

To nie twój statek.jeśli naprawdę chcesz zostać, spróbuj wynegocjować jakąś nagrodę za ryzyko, które podejmujesz, jeśli wszystko pójdzie dobrze.
„Bycie postrzeganym jako kapitan opuszczający łódź, gdy tonie”. Twój szef jest twoim kapitanem, a nie ty.Jeśli więc poczujesz, że statek tonie, wejdź na łódź ratunkową i odepchnij się.
Masz w kolejce nową pracę?Jeśli nie, to prawdopodobnie problem, z którym powinieneś się najpierw uporać.Jeśli tak, to rzucenie palenia jest łatwe.
To brzmi prosto z [The Phoenix Project] (https: //en.wikipedia.org/wiki/The_Phoenix_Project_ \ (powieść \)).
Masz do wyboru 1) wejście na pokład S.S. Titanica lub 2) fala z doku.Wiem, jakiego wyboru bym dokonał, ale to zależy od Ciebie.
Możesz wykorzystać te ok. 2 lata na rozpoczęcie poszukiwania pracy, robiąc co w Twojej mocy dla obecnej firmy.Staraj się nie pracować zbyt wiele dodatkowych późnych godzin, ponieważ możesz po prostu rzucić wypalenie, zanim znajdziesz nową pracę.Jeśli firma jest naprawdę skazana na zagładę, nadszedł czas, aby wszyscy zaczęli planować, co będzie dalej.
To całe pytanie *** krzyczy *** "Chcę rzucić pracę, po prostu jeszcze tego nie wiem".
Czy potrafisz przekonać firmę do stworzenia produktu, który robi mniej, ale lepiej?Czy możesz zacząć stosować bardziej usprawnione procesy, które umożliwiają ciągłe, szybsze i bardziej mierzalne dostawy?Jakie są warunki zwolnienia w firmie?Możesz dostać nowy samochód za dwa lata.Czy Twoje umiejętności są wysoce zbywalne?Czy będzie mniej więcej za dwa lata?Czy mógłbyś zrobić to lepiej w innej (nowej) firmie bez kierownictwa nad tobą i czy są tam koledzy, z którymi chciałbyś tego spróbować?Tylko kilka myśli.
Nawiasem mówiąc, tradycja morska nie wymaga, aby kapitan płynął ze statkiem, jak wielu myśli.Wymaga to jedynie, aby kapitan pozostał na pokładzie wystarczająco długo, aby najpierw nadzorować uporządkowaną ewakuację załogi i pasażerów.Po prostu FYI.Mówię to, żeby podkreślić, że nie byłoby nic złego w tym, że porzucilibyście tonący statek, nawet gdybyście byli kapitanem (a nie jesteście).
Na każde pytanie „jak rzucić palenie” istnieje ważna zasada.Nie skacz, dopóki nie masz dokąd skoczyć.
Na ile to jest warte, właśnie dlatego raz rzuciłem pracę.Miałem te same obawy, co ty.Spoczywałem na barkach odpowiedzialności za decyzje podejmowane przez kierownictwo i straciłem wiarę w to, że kierownictwo firmy zabierze firmę tam, gdzie obiecał.Odejście było jedną z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem.
`` to będzie dużo do dupy.Pracowalibyśmy nad czymś niezbyt ekscytującym. Zachowaj tę część dla siebie podczas rozmowy kwalifikacyjnej.To brzmi, jakbyś rzucał palenie, ponieważ praca jest ciężka.
Byłoby niesamowite, gdybyś po opadnięciu kurzu mógł dodać aktualizację, aby powiedzieć, jak to wszystko się udało!Powodzenia!
Ważne jest również, aby zastanowić się, co reszta zespołu myśli o firmie i projektowanych przez Ciebie produktach?Jak zmieniłoby się ich obciążenie pracą, gdybyś odszedł?W moim obecnym miejscu pracy przez tyle lat miałem czterech przełożonych.Szczerze mówiąc, moja opinia o byłych przełożonych i średnich menadżerach.ogólnie rzecz biorąc, nie jest tak pozytywnie, kiedy przeskakują z jednej pozycji na drugą, aby poprawić swoje CV.
Meh o tym, że mam dokąd skoczyć ... czasami po prostu mówisz pieprzyć ten bałagan i daj znać.Następnie weź dłuższe wakacje.
Cześć @SusanW,, kurz opadł.Odszedłem z firmy i znalazłem wymarzoną pracę w innym miejscu, z dużą ilością zarobków i niezwykle ekscytującą pracą.Myślę, że zespół radzi sobie dobrze pod nowym kierownictwem, na pewno życzyłbym im powodzenia i zaoferowałem pomoc, kiedy będą mnie potrzebować.
@teddy Wow, to naprawdę świetna wiadomość ... Powinniśmy mieć tag na takie pytania, jak to nazywa się „szczęśliwe zakończenia”!Dzięki za aktualizację i powodzenia na przyszłość.
Dwanaście odpowiedzi:
#1
+94
Eric Lippert
2017-05-03 01:38:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Być może nie myślę prosto, chciałbym uzyskać twoją radę, jak postępować w najlepszy sposób.

Najpierw znajdź inną pracę. Następnie wyślij swojemu przełożonemu wiadomość e-mail z napisem „To jest moje pisemne powiadomienie o rezygnacji z Foo Corporation; mój ostatni dzień to 1 czerwca. Z poważaniem, teddy”. Spokojnie.

Jeśli zrezygnuję, moje największe obawy są następujące:

pozostawienie mojego zespołu w zawieszeniu

Nie odchodź wiszą. Jeśli nie mogą przetrwać bez ciebie, problemem firmy jest to, że cię nie zatrzymuje. Jeśli przetrwają bez ciebie, zrób wszystko, co w twojej mocy, aby zapewnić im sukces. Upewnij się, że wszystko, nad czym pracowałeś, było dobrze udokumentowane. Pomóż im znaleźć zamiennik dla Ciebie. I tak dalej.

Co więcej: jeśli szef działu inżynierii jest na krytycznej drodze do sukcesu, to znaczy, że zrobiłeś coś złego. Zadaniem szefa inżynierii jest doprowadzenie zespołu inżynierów do stanowiska, w którym tymczasowy brak przywództwa nie zagraża osiągnięciu celów inżynieryjnych. Powinny działać jak dobrze naoliwiona maszyna, nawet jeśli jutro uderzył Cię autobus.

postrzegany jako kapitan opuszczający łódź, gdy tonie

Nie jesteś kapitanem tego statku. Jesteś facetem, który utrzymuje silniki w ruchu. Facet, który utrzymuje pracujące silniki, powinien zejść ze statku, jeśli tonie.

palenie mostów z kierownictwem

Więc nie pal mostów. Bądź uprzejmy i profesjonalny. Ludzie rezygnują. To jest biznes. Jeśli tego nie rozumieją, to ich problem.

Nie można wystarczająco podkreślić, że „Najpierw znajdź inną pracę” to ważny pierwszy krok.
Znalezienie pracy jest prawie zawsze łatwiejsze, gdy ją masz.
Inżynierowie mają tendencję do schodzenia ze statkiem;ponieważ utrzymują pompy w ruchu, aby dać innym czas na wypranie i wejście na pokład łodzi ratunkowych.
`Jeśli zrezygnuję, moim największym zmartwieniem ... pozostawienie mojego zespołu w zawieszeniu` - Przeczytaj [współczynnik autobusowy] (https://en.wikipedia.org/wiki/Bus_factor) i zrozum, że _nie Twoim obowiązkiem_ jest_upewnij się, że Twoje krzesło jest zawsze zajęte.
@LindseyD Jednak w pewnym stopniu Twoim obowiązkiem jest dzielenie się wiedzą.Więc tak, możesz upewnić się, że dokumentacja i wiedza są łatwe do przeniesienia.Jeśli będziesz cierpieć na depresję przez 2 lata, nie kontynuuj pracy, ponieważ nawet w najlepszym interesie to się nie powiedzie.Już nie jesteś zmotywowany, a jeśli to będzie przeciętne, nie warto inwestować, lepiej pozwól firmie upaść i daj ludziom czas na znalezienie nowych stanowisk.
Prawdopodobnie nie trzeba mówić, ale uważaj, że w niektórych przepisach rezygnacja przez wysłanie wiadomości e-mail nie jest możliwa, tj. Nie jest prawnie wiążąca.
Zrobiłem to wszystko raz i zaufaj mi, że Twój zespół zapomni o Tobie w ciągu 6 miesięcy od Twojego odejścia.Bez względu na to, jak bardzo jesteś z nimi przyjacielski, bez względu na to, jaki jest twój związek, jesteś starą wiadomością, gdy wychodzisz z biura.Więc po prostu idź naprzód i żyj swoim życiem.
@MathijsSegers Tak, za transfer wiedzy (przynajmniej częściowo) odpowiada OP.Ale to nie był problem ... w ogóle martwił się o odejście z firmy.
#2
+67
enderland
2017-05-02 19:56:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Twój post brzmi tak, jakbyś kazał Ci rzucić palenie. Ostatecznie jest to decyzja, którą musisz podjąć i tak naprawdę nikt tutaj nie może odpowiedzieć w znaczący sposób.

Zawsze skupiaj się na innej okazji, kiedy rzucasz pracę. Są od tego rzadkie wyjątki, ale ogólnie mówiąc, jeśli musisz zapytać „jak mam rzucić palenie?” prawdopodobnie powinieneś zastosować się do tej rady.

Doszedłem do wniosku, że ledwo bylibyśmy w stanie to zrobić i musielibyśmy przewidzieć znaczne opóźnienie w porównaniu z niemożliwym harmonogramem podanym przez kierownictwo

Czy wyjaśniłeś to swojemu kierownictwu? Jeśli nie, absolutnie będziesz wyglądać, jakbyś ich zdradzał, jeśli im to powiesz, wychodząc.

Dzięki Enderland za szybką odpowiedź.Tak, wyjaśniłem to jasno.O osi czasu i przewidywanych wynikach, a także o dużym prawdopodobieństwie pominięcia obu.Ponadto poprosiłem o konkurencyjne studia krajobrazowe od zespołów biznesowych.To wszystko jest całkiem nowe.Jak dotąd odpowiedź jest taka, że na razie musimy tylko iść naprzód i zobaczyć, co się stanie.
@teddy: Następnie po prostu mówisz, że nie czujesz się komfortowo na tej podstawie i musisz z żalem zrezygnować ze stanowiska.Masz już w kolejce inną pracę, prawda?
To świetna odpowiedź.OP: Jak możesz być „postrzegany jako kapitan opuszczający łódź tonącą”, skoro nie podjąłeś decyzji o zakupie tego produktu?Wychodzisz, ponieważ kapitan podejmuje naprawdę złą decyzję.
@teddy Gdybym był potencjalnym pracodawcą, martwiłbym się, jak długo potencjalny pracownik pozostanie w mojej firmie?Czy przeskoczy statek, jeśli co.przechodzi przez trudny okres?Może to nie być problem z tobą, ale coś, o czym należy pamiętać, jeśli ankieter zapyta, dlaczego rozważasz odejście z obecnego współpracownika.
@RobertF i dlatego na pytanie * zawsze * zmieniasz pracę, ponieważ szukasz nowych wyzwań.
#3
+43
PoloHoleSet
2017-05-03 02:45:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy jesteś właścicielem firmy, czy jesteś pracownikiem, który pracuje na podstawie umowy na dostarczanie wysokiej jakości produktów pracy za godziwą rekompensatę?

Oczywiście pytanie retoryczne. Oczywiście zależy Ci na współpracownikach. To godne podziwu i godne pochwały. Ale ostatecznie nie jest Twoim obowiązkiem uprzykrzać sobie życie, aby uczynić je nieco łatwiejszym do opanowania. Ludzie odchodzą na inne stanowiska. Często robią to kluczowe osoby. Podobnie jak zwalnianie firm i „reorganizacja”, jest to normalna część biznesu. Firmy mają i nadal będą się tym zajmować, a jest to akceptowane jako część prowadzenia działalności.

W związku z tym nie masz żadnego szczególnego obowiązku pozostania tylko po to, aby zatonąć wraz ze statkiem i utonąć lodowate wody nieco bardziej pozytywne doświadczenie utonięcia dla twoich przyjaciół / współpracowników.

Nie jesteś kapitanem opuszczającym tonący statek. Gdybyś był kapitanem, miałbyś uprawnienia do zmiany kursu statku. Próbowałeś to zrobić, a kapitanowie powiedzieli „pełną parą naprzód!”

Ujmijmy to w ten sposób, jeśli / kiedy firma zawiedzie, ponieważ ten kluczowy projekt, który prawie nie miał szans na sukces, nie powiedzie się boisz się, że może to wyglądać gorzej dla Twojej kariery i potencjalnych pracodawców?

Sytuacja nr 1, widzisz napis na ścianie i wychodzisz teraz.

Prowadzący wywiad: Dlaczego zamierzasz odejść z firmy?

Ty: Czuję, że długoterminowe perspektywy mojej obecnej firmy mogą nie być tak różowe i szukam sytuacji i pracodawcy z większym potencjałem wzrostu i sukcesu .

I: Och, to brzmi jak my! Porozmawiajmy o twoich kwalifikacjach ....

Sytuacja nr 2, trzymasz się gorzkiego końca, mimo że nie zważają na twoje ostrzeżenia

I: Widzę, że obecnie nie jesteś zatrudniony. Firmy naprawdę nienawidzą bezrobotnych. Co się stało?

Ty: Cóż, firma włożyła wszystkie swoje jajeczka w projekt, który nie mógł się powieść, ale chciałem okazać swoją lojalność i wsparcie, więc zostałem.

I: Hmmm. Brakuje profesjonalnej perspektywy biznesowej… czy zdawałeś sobie sprawę, że tak się może stać?

Ty: Tak, to był mój projekt.

I: Twój projekt? Zawiodłeś i zabiłeś swoją firmę?

Ty: Nie, ostrzegłem ich, zanim projekt ruszył, że nie jest opłacalny, zignorowali mnie.

I: Więc wiedziałeś przez cały ten czas, gdy znajdowałeś się w ślepej uliczce, bez możliwości wygrania, brakowało Ci wiarygodności ze strony kierownictwa, aby skłonić ich do słuchania, i zdecydowałeś się zostać do momentu utraty pracy?

To jest sytuacja, w której nie można wygrać. Ostatecznie, zawodowo, Twoim głównym obowiązkiem jest własna kariera zawodowa. Jeśli okaże się to źle dla tych, którzy nadal są w firmie, to z powodu decyzji kierownictwa firmy. Zrobiłeś wszystko, co mogłeś, aby spróbować zmienić ten wynik. Nie jesteś już nic winien. Jeśli zostaniesz, prawdopodobnie będzie to nieszczęśliwe ze złym wynikiem, na dodatek, na podstawie własnej refleksji na ten temat.

Jeśli zostaniesz i jakoś uda Ci się uratować projekt i całą firmę, to najprawdopodobniej otrzymujesz poważnie niedopłatę i zasługujesz na sprawiedliwość i większą strategiczną odpowiedzialność, które prawdopodobnie musiałbyś zostawić otrzymaj, jeśli nie chcą teraz słuchać twojego wkładu.

Powodzenia. Oczywiście uważam, że powinieneś zacząć szukać jak najszybciej. Nie sądzę, żeby ktokolwiek mógł cię winić za opuszczenie takiej sytuacji.

Dziękuję za żywą ilustrację sytuacji.Nie mogę się bardziej zgodzić.Jest bardzo jasne, że albo stoję za projektem i doprowadzam go do sukcesu, albo wpływam na zmianę kursu.Jeśli nie mogę tego zrobić, zdecyduję się odejść.Nie mam jeszcze zaplanowanych innych prac, ale mogę wziąć trochę wolnego.Podążanie ścieżką i wykonywanie pół-dupy jest nieodpowiedzialne zarówno dla mnie, jak i dla reszty firmy.
Głosowałem za, ale czuję się zmuszony do pochwalenia tej żywej ilustracji!
Prowadzący: Dlaczego chcesz odejść z firmy?Ty: Czuję, że długoterminowe perspektywy mojej obecnej firmy mogą nie być tak różowe i szukam sytuacji i pracodawcy z większym potencjałem wzrostu i sukcesu.I: Nie chcesz zostać i ciężko pracować, aby spróbować to zmienić?Nasz rozwój i potencjał zawdzięczamy ludziom, którzy pracują najlepiej jak potrafią i nie tracą nadziei, gdy sprawy stają się trudne.(To tylko alternatywny scenariusz zakończenia)
Zgadzam się z @GregroyCurrie tutaj.Nie mów o „niezbyt różowej perspektywie”.Nie tylko może wywołać złe wrażenie (że porzucasz swojego pracodawcę), ale także złe wrażenie (że nie masz skrupułów, mówiąc innym głosem o swoim pracodawcy mniej niż pochlebnym).Po 5 latach można powiedzieć: „Szukam nowych wyzwań”, „Chcę zrobić coś innego” lub „Czuję, że czas na jakąś zmianę”.Unika wszelkiego rodzaju niewygodnych pytań.
@teddy - wzięcie czasu wolnego to zły pomysł, jeśli można go uniknąć.Pracodawcy są podejrzliwi wobec osób bezrobotnych - zwłaszcza jeśli nie zostali zwolnieni.(Podejrzewa się, że zostali „niezupełnie zwolnieni” i nikt nie chce ryzykować sprawcy kłopotów).
@GregroyCurrie - Nonsens.Żadna firma, dla której warto pracować, nie będzie patrzeć z ukosa na kogoś, kto chce szukać lepszej firmy i lepszych możliwości, a kto patrzy na tę firmę jako lepszą okazję.W pełni też rozumieją, że „nie tak różowo” = „to piekielna burza dysfunkcji, ale nie mam mówić źle o pracodawcach w wywiadach”.Szczególnie dla pracownika z udokumentowanym doświadczeniem i doświadczeniem.Tak więc, jeśli firma zda egzamin z tego powodu, każdemu kandydatowi będzie lepiej.Posiadanie zdrowego rozsądku, aby rozpoznać złą sytuację, jest złe?Od kiedy?
#4
+20
Bronco
2017-05-02 21:44:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odszedłem z firmy z tych samych powodów i była to jedna z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem. Mając to na uwadze, należy pamiętać ...

  1. Niektórzy współpracownicy to zrozumieją, a niektórzy nie. Po prostu tak to wygląda ... niektórzy ludzie biorą to do siebie, gdy ktoś odchodzi z firmy. Bardziej, jeśli są bardzo lojalni wobec firmy. To nie powinno być problemem, po prostu czymś, o czym należy pamiętać i jest to bardzo mały procent. Większość Twoich współpracowników zrozumie i nie zdziwi się, jeśli niektórzy z nich pójdą w ich ślady.
  2. Podczas wywiadów z potencjalnymi przyszłymi pracodawcami bądź uczciwy, ale pamiętaj, aby nie krytykować swojej poprzedniej firmy lub konkretnych pracowników. Nie bądź emocjonalny, kiedy o tym mówisz, zachowaj profesjonalizm. Docenią twoją uczciwość i profesjonalizm.
  3. Nie zostawiaj swojego zespołu w zawieszeniu, upewnij się, że przed wyjazdem został przeprowadzony gruntowny transfer wiedzy oraz sposób, aby się z Tobą skontaktować, gdyby czegoś potrzebowali od ciebie po wyjściu. Planuj wyjście tak, aby znajdowało się między projektami. Zacznij myśleć o zaleceniach dotyczących wymiany.
"i sposób na złapanie cię na wypadek, gdyby czegoś od ciebie potrzebowali po wyjściu" Nie.Kiedy odejdziesz, odejdziesz.Nie ustanawiaj precedensu ratowania ich, ponieważ wkrótce przekonasz się, że robisz to cały czas.
„Planuj wyjście tak, aby znajdowało się pomiędzy projektami”.Według opisu OP może to zająć 2 lata.Nie czekaj 2 lata.
#5
+17
leigero
2017-05-02 21:42:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po pierwsze, nie jesteś kapitanem statku, jesteś przełożonym zespołu, który mówi kapitanowi o nadchodzącej górze lodowej, a on cię nie słucha. Masz prawo wskoczyć na tratwę ratunkową.

Dość tej analogii. To trudna decyzja moralna, którą ostatecznie będziesz musiał podjąć i nie mogę ci powiedzieć, jak ją podjąć, ale omówię kilka kwestii:

  1. Ty (i tylko Ty) jesteś odpowiedzialny za Twoja kariera. Jeśli firma upadnie, menedżer nie zapłaci ci za pozostanie w pobliżu, płaci ci teraz, ponieważ wierzy, że później przyniesie to osobiste korzyści finansowe. To biznes.
  2. Inne osoby w zespole są również odpowiedzialne za własne kariery. Być może, jeśli coś nie wyjdzie, możesz później wprowadzić ich do nowego zespołu w inne miejsce.
  3. Nie jesteś zobowiązany do pozostania w firmie, ale możesz chcieć dać firmie większe możliwości niż 2 tygodnie wcześniej i zaoferuj pomoc w znalezieniu zamiennika. Biorąc pod uwagę, że wydajesz się pracować w małej firmie, sugerowałbym pomóc przełożonemu w znalezieniu zastępczego kierownika technicznego przed wyjazdem, aby uniknąć spowolnienia firmy, ale wyznaczyć termin, aby uniknąć wykorzystania. Nie chcesz tkwić w nieskończoność, próbując znaleźć następcę, na którego kierownictwo nie chce się z tobą zgodzić.
#6
+3
user34587
2017-05-02 20:17:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z Twoich opisów wynika, że ​​firma jest w drodze i jest wiele optymistycznych oczekiwań co do Twojego następnego projektu. Brzmi to również tak, jakbyś już skłaniał się ku opcji rezygnacji. Nie mogę powiedzieć, że byłem w twojej sytuacji, ale mam nadzieję, że to mogłoby pomóc. Odpowiem na Twoje punkty tak, jak ich zadałeś.

  1. Z Twojej oceny nie zdziwiłbym się, gdyby Twoi koledzy z zespołu mieli podobne wrażenia na temat długoterminowej sytuacji Twojej firmy. Czy któryś z nich wyraził obawy podobne do twojego? To godne pochwały, że dbasz o ich dobre samopoczucie, ale przede wszystkim musisz spojrzeć na własne.

  2. Jak wspomniano w komentarzach, nie jest to Twój statek idź na dół z. Z perspektywy czasu prawdopodobnie będziesz postrzegany jako osoba, która może zobaczyć, dokąd zmierza firma, i podjęła trudną, ale starannie przemyślaną decyzję o odejściu, zanim sytuacja się pogorszy. Przyszły pracodawca doceniłby przynajmniej to, że chcesz pracować nad czymś nowym, bardziej ekscytującym, które w mniejszym stopniu zależy od szczęścia, aby odnieść sukces, a mniej stresujące dla Ciebie.

  3. Jestem pewien Twoi menedżerowie nie byliby zadowoleni z Twojego odejścia, ale będziesz otrzymywać od nich wiele e-maili wyjaśniających, że masz poważne obawy co do wykonalności projektu, które wydawały się głuche. Jeśli zdecydujesz się zrezygnować i polubownie rozstać, najlepiej będzie wspomnieć, co przemawia do Ciebie nowa rola, a nie to, co Cię rozczarowuje obecną (przynajmniej nie na początku).

Dobra uwaga, nie może być zaskoczeniem dla kierownictwa, że PO jest niezadowolony.Na ich miejscu mógłbym powiedzieć kierownictwu, że jeśli istnieje jakakolwiek szansa na sukces tego produktu, to potrzebują kogoś, kto w to wierzy, a OP nie może być tą osobą.
#7
+3
SliderBlackrose
2017-05-03 01:39:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Lojalność firmy dotyczy tylko tego, czy firma jest wobec Ciebie „lojalna” w zakresie, w jakim zapewnia bezpieczeństwo. Nie słuchają zgłaszanych przez Ciebie obaw, a Ty jesteś osobą, na której ciąży jeśli chodzi o techniczne przetrwanie, powinni przynajmniej zwracać się do ciebie po rozwiązania.

Kierownictwo nie było wobec ciebie lojalne w stresującym okresie, więc założę się, że nie udzieli ci wsparcia w gorszej sytuacji. Przyjrzyj się innej pracy i pozwól im martwić się o swój własny produkt. Oczywiście (dla mnie) nie są zainteresowani robieniem tego dobrze.

#8
+2
AnoE
2017-05-03 03:13:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pokochaj to, zmień lub zostaw

To może wydawać się banalne, ale taka jest prawda. Albo kochasz to, co robisz, wtedy wszystko jest w porządku. Lub zmienisz to, więc jest szansa, że ​​w końcu to pokochasz. Jeśli to się nie powiedzie (wielokrotnie, jak zrozumiałem), to czas iść dalej. Zasugerowałem to nawet osobom pracującym pod moją opieką, kiedy było oczywiste, że wyewoluowały niezgodności, na które nikt nie mógł wpłynąć w znaczący sposób, i zrobią to w dowolnym momencie. Nie lubię pracować z chronicznie nieszczęśliwymi ludźmi.

Los współpracowników naprawdę nie wpływa na Twoją decyzję. Wszyscy są osobami dorosłymi, tak jak Ty, i poza zobowiązaniami umownymi wobec Twojej firmy nie masz żadnego szczególnego obowiązku wobec swoich kolegów, aby ich uszczęśliwiać lub chronić przed niebezpieczeństwem lub czymś w tym rodzaju.

A więc. Zwolnij czujność, znajdź nową pracę, póki stara firma nadal istnieje, w międzyczasie zrób wszystko, co możesz. A kiedy znajdziesz coś świetnego, zmień się zgodnie z zasadami określonymi w umowie. To jest takie proste. Ludzie cały czas zmieniają pracę i nikt na to nie wygląda źle.

#9
+2
StackOverflowed
2017-05-03 20:52:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem na tej samej łodzi, gra słów nie zamierzona.

Jednak zamiast wyjeżdżać na początku projektu, jestem w połowie pierwszego roku. Gdybym na początku wiedział, co wiem teraz, słuchałbym panicznego głosu w mojej głowie, błagającego mnie o odejście. Chociaż wiem o tym teraz, czuję się bardziej „zaangażowany” lub odpowiedzialny teraz, kiedy zainwestowałem w to czas. Nie masz tego bagażu, więc ze względu na siebie najpierw znajdź inną pracę, a potem powiadom. Nie oglądaj się za siebie.

Nie jesteś odpowiedzialny - jeśli nie lubisz tej pracy, znajdź inną.
#10
+1
user27483
2017-05-03 20:33:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli zrezygnuję, moje największe zmartwienia są następujące:

Bycie postrzeganym jako kapitan opuszczający łódź, gdy tonie

To nie jest twoja łódź tonąca. Nawet jeśli byłeś właścicielem firmy, to prawdopodobnie firma jest odrębnym podmiotem prawnym, takim jak spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (LLC):

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (LLC) to struktura korporacyjna, w której członkowie spółki nie mogą być osobiście odpowiedzialni za długi lub zobowiązania spółki. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością to zasadniczo podmioty hybrydowe, które łączą cechy korporacji i spółki osobowej lub jednoosobowej działalności gospodarczej.

Źródło: investopedia

Mój chodzi o to, że nawet jeśli biznes się czołga, to majątek właściciela niekoniecznie jest zagrożony. Dlatego twoje obawy dotyczące porzucenia tonącego statku są nieuzasadnione.

#11
+1
Rich
2017-05-04 04:40:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  • 5 lat to naprawdę długo, aby pozostać na stanowisku pracy w większości krajów / branż.
  • Jako kierownik działu technicznego nie jesteś tak naprawdę odpowiedzialny za sukces / porażkę modelu biznesowego
  • Większość firm upada / stagnuje, jako startupy lub w okresie dojrzałości
  • Zatrudnią kogoś nowego i zaopiekują się zespołem
  • Jeśli kierownictwo jest rozsądne, nie będą mieć urazy (świat jest za mały, w przyszłości mogą czegoś od ciebie potrzebować). Jeśli tak nie jest, prawdopodobnie nie obchodzi Cię, co myślą.
„5 lat to naprawdę dużo czasu na pozostanie w pracy w większości krajów / branż”.Czy masz do tego odniesienie?Moje doświadczenie mówi inaczej.
„5 lat to naprawdę długo, żeby pozostać w pracy…”.Ale poważnie, z mojego doświadczenia * tylko * mając 5 lat w pracy spotkało się z szyderstwem, jeśli nie pytaniami o „bycie koczownikiem”, a ja jestem w IT.
Z mojego doświadczenia (Wielka Brytania, oprogramowanie) wynika, że pięć lat to wystarczająco dużo, aby nie zadawać pytań o bycie nomadą i to na początku kariery.zmiana pracy co trzy lata jest w porządku.Mój najdłuższy staż w pracy to 13 lat (to jednak było za długo - powinnam była odejść wcześniej).
#12
  0
user62210
2017-05-04 11:55:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wystarczająco długo pracujesz w tej pracy. Jestem pewien, że ludzie zrozumieją Twoją decyzję. Jeśli inni uznają, że nie można Cię natychmiast zastąpić, dadzą Ci znać. Nie pozwól, aby wpłynęło to na twoją decyzję. Możesz zgodzić się pomóc im przez chwilę po rzuceniu palenia. Wyjaśnij jednak, że będzie to tylko tymczasowe i określ go wyraźnie, najlepiej nie dłużej niż tydzień lub dwa. W przeciwnym razie po prostu wykorzystają Twoje „znaczenie” jako wymówkę, aby wykorzystać Cię jako darmowego pracownika.

Twój pracodawca prawdopodobnie zobaczy Cię w ten sposób:

  • pierwszy rok: „proszę nie poddawaj się, znalezienie zastępstwa jest tak uciążliwe! ”
  • kolejne lata:„ po prostu wykonuj swoją pracę, dobrze? ”
  • po osiągnięciu maksymalnego wynagrodzenia i premii: „Weź wskazówkę, idź gdzie indziej, proszę! Zatrudnijmy nowych ludzi!”

Małe wyjaśnienie do ostatniej pozycji: przynajmniej tutaj, w Skandynawii, pracodawcy mają tendencję do zwalniania pracowników najdłuższy okres wypowiedzenia jako pierwszy, gdy sytuacja staje się trudna, nawet jeśli są „niezastąpione”! . Zwykle są to osoby, które najdłużej pracują w firmie. To najdrożsi ludzie do utrzymania na liście płac.

I ogólna rada dotycząca oficjalnych dokumentów: po prostu powiedz, co jest konieczne, na przykład, że rezygnujesz. Masz do tego prawo, nie musisz się tłumaczyć. I jak powiedzieli inni, dobrze jest najpierw znaleźć nową pracę, więc jeśli ludzie zapytają Cię, dlaczego odchodzisz, po prostu powiedz, że masz nową pracę. Jeśli masz ochotę paplać, powiedz, że naprawdę nie możesz się doczekać pracy w tym miejscu.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...