Pytanie:
Jak podchodzisz do przekazywania wiedzy technicznej swoim przełożonym?
RSid
2012-04-11 21:10:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Osoby, które zarządzają moim miejscem pracy, nie rozumieją, do czego są zdolne komputery, nie ufają im i generalnie mają duże trudności w korzystaniu z technologii. To jest problem, ponieważ nasza praca wymaga teraz od nas obsługi ogromnych baz danych, a przechowywanie danych i zarządzanie nimi to jeden z naszych głównych problemów jako firmy.

W wyniku zamieszania, mają tendencję do podejmowania niedoinformowanych decyzji które prowadzą do poważnych bólów głowy u wszystkich lub po prostu nie potrafią efektywnie korzystać z systemu. Nie są szczególnie otwarci na ideę treningu, ponieważ są bardzo zajęci, a nieformalne wyjaśnienia, jak działają nasze systemy, nie wydają się trzymać.

Czy są jakieś wskazówki dotyczące przekazywania przełożonym podstaw technologii w nieszkodliwy (ale miejmy nadzieję skuteczny) sposób?

Pięć odpowiedzi:
#1
+9
HLGEM
2012-04-12 00:03:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wyciągnę z twojego pytania jedną kwestię i odpowiem na to:

To jest problem, ponieważ nasza praca wymaga teraz od nas obsługi ogromnych baz danych, a przechowywanie i zarządzanie danymi jest jeden z naszych głównych problemów jako firmy.

To, co musisz zrobić, aby rozwiązać ten problem i inne podobne problemy, to nauczyć się komunikować się w biznesie, a nie technicznie rozmawiać z szefami. Podejmują złe decyzje, ponieważ nie mają odpowiednich informacji lub nie rozumieją informacji, które mają. Ale rozumieją analizę kosztów i korzyści i rozmowy finansowe.

Więc najpierw wybierz problem z bazą danych, który ma zostać rozwiązany. Następnie wymyśl kilka czynników, które należy wykorzystać do oceny rozwiązania. Powinny obejmować takie rzeczy, jak koszt początkowy, koszt utrzymania, bezpieczeństwo, czas instalacji (lub ukończenia projektu), zadowolenie klienta itp. Niektóre z nich należy łatwo określić ilościowo, a inne mogą i powinny być bardziej subiektywne. Następnie (i to jest podstępna część), poproś menedżerów, aby uporządkowali te czynniki według rzeczywistej liczby od 1-5. Teraz bierzesz to i tworzysz macierz z kilkoma możliwościami, w tym tą, do której dążysz. Oceń każdą możliwość od 1 do 5 dla każdego czynnika. Pomnóż każdą ocenę przez współczynnik ważności i zsumuj wartości dla każdej możliwości. Jeśli zrobiłeś to poprawnie, najlepsze rozwiązanie pojawi się, mając najwyższy wynik i prawdopodobnie będzie Twoje. Menedżerowie uwielbiają to, ponieważ pozwala im wskazać coś „Cel”, aby powiedzieć, że podjęli właściwą decyzję. Pokochasz to, ponieważ możesz go użyć, aby pokazać, że twoje rozwiązanie jest lepsze, biorąc pod uwagę to, co uzgodnili, że jest najważniejsze. I nie musisz wyjaśniać, dlaczego fgh jest lepszy od ghi technicznie, ponieważ wyjaśniłeś dlaczego w kategoriach biznesowych.

+1 - Za każdym wyzwaniem technicznym stoi czynnik biznesowy. Zrozum je i rozmawiaj o nich inteligentnie, a często możesz znaleźć sposoby na rozwiązanie problemów technicznych (alternatywny sposób obsługi czynnika biznesowego lub wsparcie w budowie infrastruktury technicznej niezbędnej do wspierania biznesu)
#2
+4
FrustratedWithFormsDesigner
2012-04-11 21:43:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Szkolenie byłoby najlepszą opcją, ale jeśli to nie wystarczy, czy możliwe jest skonfigurowanie e-maila z „techniczną wskazówką tygodnia”, w ramach którego raz w tygodniu wysyłasz e-mailem dobrze napisaną wskazówkę / samouczek dla niektórych konkretnych systemów, których używasz? Musisz upewnić się, że wskazówki są trafne, pozytywne i podkreślać korzyści płynące z ich przestrzegania. Wiem, że zrobili to po migracji do Outlooka, dawno temu, kiedy to było, a nawet ja nauczyłem się kilku fajnych sztuczek, o których nigdy wcześniej nie słyszałem.

Bardzo podoba mi się pomysł na wskazówkę techniczną i zamierzam go wypróbować. Dzięki!
Mamy wskazówkę techniczną tygodnia. Zwykle jest ignorowany.
#3
+4
user38
2012-04-12 01:08:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Siedziałem na tym miejscu kilka razy.

W wyniku zamieszania, mają tendencję do podejmowania niedoinformowanych decyzji, które prowadzą do poważnych bólów głowy u wszystkich, lub po prostu nie używają system efektywnie.

Problem jest tutaj dość prosty:

mają tendencję do podejmowania niedoinformowanych decyzji

Po pierwsze, Zakładam, że tak jest. Musisz sobie z tym radzić bardzo ostrożnie - założenie, że ktoś jest niekompetentny, gdy jest po prostu zajęty, w żaden sposób Cię nie polubi.

Załóżmy więc, że jest niedoinformowany - problem jest taki, że muszą być poinformowani. Oznacza to w jakiś sposób zaangażowanie się w proces decyzyjny, któremu podlegają i wysłuchanie tego, co chcą osiągnąć.

Następnie, i to jest kluczowe - przedstaw wszystkie opcje, przedstawiając możliwie najprościej koncepcje techniczne, które musisz ich znać i odpowiadać na wszelkie pytania, a następnie pozwól im podjąć decyzję. Nadal podejmą decyzję - nadal dowodzą - ale uzbroiłeś ich w informacje potrzebne do podjęcia właściwej decyzji.

Na tym etapie powinienem powiedzieć, co mamy. próbuję ich poprowadzić, jednak jedną rzecz, którą wyciągnąłem z robienia tego prawie przez całe moje życie zawodowe, jest to, że czasami, gdy przedstawiane są opcje, menedżer wybiera jedną z powodów biznesowych , takich jak szybkość, koszty itp. Jako informatycy, szczególnie programiści, jesteśmy nastawieni na „najlepsze technologicznie”, podczas gdy menedżer może widzieć sprawy z biznesowego / strategicznego punktu widzenia. Nie żałuj im tego; w końcu dlatego nadal jesteśmy zatrudnieni.

A teraz - jak włączyć się w proces decyzyjny? Cóż:

... ponieważ są bardzo zajęci

Bingo. Zaoferuj im oszczędność czasu. Znajdź przykład rozwiązania technicznego, które Twoim zdaniem nie jest najlepsze i porównaj je z działającym, wyjaśniając, w jaki sposób zaoszczędzi to czas i pieniądze (lub oba) dookoła. Następnie, a to jest trudne - albo spróbuj zaproponować przyjrzenie się decyzjom, albo jeśli menedżer nie pozwoli odejść, możesz spróbować zaangażować się w dyskusję, dopóki Twoja częstotliwość obecności nie zakończy się domyślnie obejmując Ciebie.

Jak mówię, ważnym aspektem tutaj, choć kuszącym, jest nie zakładanie i nie podejmowanie decyzji. Zinterpretuj wymagania i przedstaw opcje. Pomyśl „łącznik techniczny”. Pamiętaj też czasami, że w niektórych kulturach firmy pomysł uzyskania porady od młodszego personelu tak naprawdę nie istnieje i możesz nie mieć wpływu na wpływ, którego potrzebujesz.

#4
  0
acolyte
2012-07-04 11:54:40 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że mogłoby to być tak proste, jak włożenie głowy do ich biura, poproszenie ich o przyjście do biurka, abyś mógł coś wyjaśnić, a następnie zademonstrowanie tego, co chcesz, aby wiedzieli, i na zakończenie zapytaj, czy to właściwe / najbardziej efektywny sposób wykonania tego zadania. Powiedz im, że uważasz, że może być lepszy sposób, ale nie jesteś pewien i byłeś pewien, że będą w stanie odpowiedzieć. Częścią bycia dobrym nauczycielem jest NIEUCZANIE, ale powstrzymywanie ludzi przed uświadomieniem sobie, że są uczeni.

#5
  0
Deek
2012-07-05 18:35:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Trudno to ocenić, nie wiedząc, ile wiedzą na temat IT i jaki jest wiersz poleceń.

Jeśli w zarządzie jest osoba typu CTO - lub przynajmniej ktoś, kto ma ucho szefa - wtedy ten mężczyzna / kobieta jest interfejsem między kierownictwem a technologią. Jest odpowiedzialny za przełożenie żargonu na coś zrozumiałego dla nich, pokazanie uzasadnienia biznesowego dla różnych systemów IT i pomoc w zarządzaniu przejściem.

Ale mam wrażenie, że ta firma ma wiele innych problemów.

A na twoim miejscu zacząłbym rozglądać się za inną pracą.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...