Pytanie:
Menedżer chce mnie zatrudnić; HR nie. Jak postępować?
user105630
2019-06-12 02:57:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Rozmawiałem z kierownikiem działu technicznego w dużej firmie, z którą pracowałem jako konsultant. Powiedziała mi, że szukają osób technicznych i zapytała, czy chciałbym pracować z nimi na określonym stanowisku technicznym. Zgodziłem się, a ona była bardzo entuzjastyczna.

Ta firma jest szczególnie zorganizowana i pełna biurokracji. Przed aplikacją na stanowisko i rozmową kwalifikacyjną z managerem (w zasadzie miałem już tę rozmowę, jak wspomniano powyżej), musiałem wziąć udział w 3-godzinnej sesji grupowej / roli nietechnicznej z innymi 8 kandydatami, którzy chcieli ubiegać się o inny pozycje nietechniczne.

Wynik tej sesji oceniającej był negatywny. Zasadniczo dział HR mówi, że nie wiem, jak pracować w grupie, kłócić się, podejmować decyzje i tak dalej. Nie było komentarzy; Mogę to tylko wywnioskować, ponieważ najwyraźniej takie umiejętności były oceniane.

W tym momencie nie wiem, co robić dalej. Menedżer chce, żebym wszedł na pokład, a ja mam dobre referencje, które mogą udowodnić, że jestem w stanie zrobić to, co HR w 3-godzinnej ocenie uznał mnie za niezdolnego. Jaki byłby właściwy sposób postępowania? Czy mam się zgłosić? Próbowałem poprosić HR o więcej informacji na temat ich decyzji, ale milczeli.

Czy * NAPRAWDĘ * chcesz pracować w pełnym wymiarze godzin w firmie takiej jak ta?Praca konsultingowa ma swoje bóle głowy, ale jedną z „zalet” jest to, że nie musisz zajmować się większością małych umysłów za dużymi biurkami.
@WesleyLong rzeczywiście to doświadczenie skłoniło mnie do myślenia ...
Czy pracujesz jako wykonawca dla siebie z tym klientem, czy jesteś zatrudniony / powiązany z agencją, która umieszcza Cię w siedzibach klientów?
Doskonała uwaga, @Wesley, to duży powód, dla którego miałem tylko jedną stałą posadę i byłem wolnym strzelcem od \ * kaszlu \ * dekad :-)
@WesleyLong procesy działu HR niekoniecznie odzwierciedlają każdy zespół tak dużej firmy.Bardzo często zdarza się, że są różne typy drużyn.O wiele ważniejsze jest, aby poczuć, jak działa zespół, który ma wolne stanowisko.Chyba że stanowisko będzie oczywiście wymagało dużo komunikacji między działami.
Nie znamy dokładnych szczegółów tego, co się stało, ale brzmi to tak, jakbyś * już * zastosowałeś (nawet jeśli nie wyraźnie) i został odrzucony.Co kierownik powiedział o wyniku oceny?Prawdopodobnie są w znacznie lepszej pozycji, aby opowiedzieć Ci o ewentualnych dalszych krokach niż my.
Czy możesz wyjaśnić, co „Czy mogę się zgłosić?”znaczy?Myślę, że już złożyłeś podanie i oblałeś?Czy nadal możesz złożyć wniosek ponownie lub jak to działa?
@WesleyLong Zależy od tego, czy jest konsultantem, czy „konsultantem”.Praca w pełnym wymiarze godzin w porównaniu z „konsultingiem” oznacza zwykle wykonywanie tej samej pracy, ale z większymi korzyściami.Jeśli podoba mu się ta praca, a menadżer jest skłonny walczyć za niego, nie widzę powodu, by tego nie robić.
W jakim jesteś kraju?
a) Kto ma ostateczne upoważnienie do zatrudniania?Menedżer czy HR czy jakiś mix?„Ta firma jest szczególnie zorganizowana i pełna biurokracji” niewiele nam mówi.Może po prostu zignoruj HR i pozwól menedżerowi zająć się ich bzdurami.b) Jak bardzo chcesz / potrzebujesz tej pracy?Czy są inne alternatywy?Jak sugerowały inne osoby, czy możesz zostać konsultantem?
W „dużej firmie” to zupełnie normalne, że różne jej części jednocześnie mówią i robią sprzeczne rzeczy.Albo nauczysz się ignorować to jako hałas w tle, albo nie zostaniesz pracownikiem dużej firmy.
Siedem odpowiedzi:
#1
+319
A. I. Breveleri
2019-06-12 03:05:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kontynuuj pracę w tej firmie jako konsultant.

Spójrz z tym przyjaznym menedżerem, aby zwiększyć swój wkład, aż będzie w zasadzie na pełny etat lub nawet dłużej.

Naładuj trzy razy tyle, ile zarobiłbyś jako stały pracownik.

Za każdym razem, gdy przechodzisz przez drzwi do HR, potrząśnij smutno głową i chichocz do siebie.

+1, ale biorąc pod uwagę brak oznaczenia kraju: są kraje (np.Belgia), w których trzeba bardzo uważać, pracując w pełnym wymiarze godzin jako konsultant / wykonawca samozatrudniony dla jednej firmy.Zasadniczo jest to nielegalne, chyba że możesz bez wątpienia udowodnić, że kierujesz własną pracą (a nie kierownikiem) i nie masz ustalonej struktury wynagrodzeń lub premii ani „osób zgłaszających” we wspomnianej firmie lub ....
@KillianDS Zgadzam się, w większości krajów europejskich byłoby to uważane za ukryty / zamaskowany stosunek pracy, gdy pracujesz w pełnym wymiarze czasu pracy tylko dla jednej firmy i fizycznie przebywasz w jej biurze przez większość tygodniowych godzin i może to prowadzić do problemów społecznych i zdrowotnych w państwachubezpieczenie..
Te przepisy dotyczące zatrudnienia mają na celu zapobieganie wykorzystywaniu pracowników przez pracodawców poprzez klasyfikowanie ich jako niezależnych wykonawców, co oznacza, że nie podlegają oni wynagrodzeniu urlopowemu, płacy minimalnej ani żadnym innym czynnikom, które towarzyszą rzeczywistej pracy.W tym przypadku OP przyjmuje do wiadomości, że jest w rzeczywistości konsultantem, pobiera stosowne opłaty i przypuszczalnie posiada rozwiązania umożliwiające spełnienie wszelkich wymogów podatkowych / ubezpieczeniowych.Gdyby skarżył się na swoją sytuację, dochodzenie mogłoby wykazać, że jest on de facto pracownikiem, ale jeśli sytuacja jest do przyjęcia dla obu stron, nie ma problemu.
@Timbstoke: Niemieckie prawo nie dba o to, czy „wykonawca” jest zadowolony, czy nie.Sytuacja omija przepisy regulujące zatrudnienie i umowy o pracę - ** obie ** strony mogą skończyć w sądzie po stronie docelowej za posiadanie takiego „związku partnerskiego”.
Ukryte zatrudnienie to najlepsza rzecz, jaka może się zdarzyć, jeśli Twój pracodawca będzie musiał zapłacić podatek socjalny (?) Oprócz tego, co już za Ciebie zapłacił.
Runda pracy nad takim ustawodawstwem w Wielkiej Brytanii polega po prostu na tym, aby konsultant był „zatrudniony” przez agencję, która zapewnia personel zgodnie z życzeniami klientów - aw tej sytuacji oznacza to zapewnienie jednej osoby na lata.Agencja zajmuje się również wszystkimi nudnymi czynnościami administracyjnymi, które konsultant musiałby wykonywać samodzielnie.
Nie jestem pewien, jakie jest legalne pochodzenie tego w rzeczywistości, ale w wielu dużych firmach we Francji nie można mieć kontrahenta przez ponad 3 lata dla tej samej firmy.Może to po prostu skończyć się „przepraszam, minęły 3 lata, Twoja umowa wygasła”.Nie wiem, czy to samo istnieje w innych krajach.
@KillianDS To słuszna uwaga, ale w takich przypadkach kłopoty są zwykle po stronie firmy.W rzeczywistości w Hiszpanii, jeśli firma zostanie uznana za winną takich praktyk, konsultor staje się pracownikiem (data wsteczna do początku oszustwa), a jedyną opcją biznesową jest zatrzymanie go lub zwolnienie z płacenia odszkodowań prawnych ...
@KillianDS Czy możesz podać jakieś referencje?Jak powiedział SJuan w odniesieniu do Hiszpanii, także we Włoszech, jeśli ta sytuacja zostanie wykryta, sędzia powie: „nie jesteś niezależnym wykonawcą, ale pracownikiem, więc pracodawca musi naprawić sytuację tak, jakbyś był zatrudniony na podstawie„ umowy domyślnej ”umowa domyślna we Włoszech oznacza umowę na pełny etat z pełnymi świadczeniami], co oznacza, że ** pracodawca ** musi zapłacić wszystkie podatki, których nie zapłacił (we Włoszech pracodawca musi zapłacić podatki zamiast pracownika, więcpracownik nie musi nic płacić, może nawet odzyskać podatki, które zapłacił jako wykonawca)
@timbstoke, te przepisy dotyczące zatrudnienia mają na celu wyłącznie pobieranie większych podatków, a nie „ochronę” pracowników.Wiele osób czuje się szczęśliwszymi, będąc wykonawcami (wyższe wynagrodzenie, brak świadczeń, więcej swobody), ale w większości krajów europejskich podatek jest tak skonstruowany (wysoki podatek od wynagrodzeń, niższy podatek dochodowy), że wykonawca będzie płacił ogólnie niższy podatek.Żaden rząd tego nie lubi, więc wprowadzają drakońskie środki pod pozorem lub „ochroną”.Z kolei w krajach z niższym podatkiem od wynagrodzeń (np. W USA, Australii) takie rozwiązanie jest mniejszym problemem, chociaż jest odradzane.
Ta odpowiedź go zabiła.
Kto do diabła z produktywną pracą zbliża się ** do ** HR ??
@RonJohn Cóż, jeśli kabina HR znajduje się pomiędzy twoją a stołówką lub toaletami ...
@nick012000, potem wychodzisz przez drzwi przeciwpożarowe, a następnie przechodzisz do przodu budynku!Lub zdalnie.
@timbstoke w Wielkiej Brytanii, IR35, ma zostać wkrótce wprowadzone, co nakłada na firmę kontraktową obowiązek zgłaszania wykonawców, którzy są pracownikami rzeczowymi.Niezastosowanie się do tego skutkuje znacznymi karami;więc zrobią to.Do Ciebie (i Twojej firmy) należy wtedy wykazanie, że jesteś w stanie odzyskać podatek. Zostawiam wam wyobrażenie, co dzieje się obecnie z sektorem kontraktowym.
#2
+113
Joe Strazzere
2019-06-12 05:33:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W tym momencie nie wiem, co robić dalej. Menedżer chce, żebym wszedł na pokład, a ja mam dobre referencje, które mogą udowodnić, że jestem w stanie zrobić to, co HR w 3-godzinnej ocenie uznał mnie za niezdolnego. Jaki byłby właściwy sposób postępowania?

Porozmawiaj z menedżerem. Wyjaśnij, co Twoim zdaniem stało się z HR i że nadal chcesz pracować dla firmy. Zobacz, co menedżer może z tym zrobić.

W rzeczywistości menedżer może, ale nie musi, pokonać HR. Może chcieć to zrobić lub nie.

Zostaw to w rękach menedżera i zobacz, co się stanie.

To.HR zwykle pełni wyłącznie rolę „obsługi” działów produkcyjnych, a zatem, jeśli „produktywny” menedżer prosi o zatrudnienie kogoś i jest pewien, że ta osoba jest odpowiednia, zatrudni
Podczas gdy najwyższa głosowana odpowiedź zaspokaja emocjonalną potrzebę, ** to ** jest naprawdę jedyną prawidłową odpowiedzią.
HR jest jak zawsze bezużyteczne
#3
+12
Julie in Austin
2019-06-12 03:54:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odpowiedź zależy od tego, w jaki sposób firma faktycznie wykonuje rekrutację - czy HR jest strażnikiem z ostatnim głosem, czy HR udziela porad, a menedżerowie faktycznie zatrudniają.

Po pierwsze, hectoring HR, czyli przechodzenie obok i robienie odgłosów i min to po prostu okropna rada. Gdybym był kierownikiem ds. Rekrutacji i widziałbym, jak to robisz, uznałbym to za dziecinne i nieprofesjonalne, a potem wymyśliłbym, jak uniknąć zatrzymywania Cię w charakterze konsultanta.

silnego sojusznika z menedżerem, który utrzymuje Twoje relacje kontraktowe. Pracuj nad tym związkiem. Następnie weź do serca informację zwrotną z działu HR i zobacz, co możesz zrobić, aby udowodnić, że masz umiejętności, lub naprawić swoje słabości. To, czego absolutnie nie chcesz, to zawstydzić menedżera ds. Rekrutacji, źle traktując HR lub podnosząc stawkę rozliczeniową jako sposób na zmuszenie kogoś do ręki. Zachowuj się jak dojrzały profesjonalista, pokonaj coś, co brzmi jak złe wrażenie, a na dłuższą metę z większym prawdopodobieństwem odniesiesz sukces.

Wszelkie uwagi, jakie powinieneś mieć na temat odpowiedzi Breveleri, powinny brzmieć następująco: Komentarz w ich odpowiedzi.Myślę, że możesz wyrazić swoją opinię bez dezaprobaty czyjegoś postu.
Unikając zatrzymania dobrego konsultanta (z punktu widzenia i opinii swojego menedżera), tylko dlatego, że robi trochę hałasu i twarzą do HR, który go nie chce, takie zachowanie byłoby znacznie bardziej dziecinne i nieprofesjonalne.Zajmowanie się trudniejszymi sprawami ludzi to zawód HR, a nie zadanie przeciętnego konsultanta i pracownika.
@Erikus Niepoprawne.Opublikowanie konkurencyjnej odpowiedzi jest często najbardziej zalecaną odpowiedzią na taką, która ma poważne problemy.To * odpowiada * na pytanie.To, że krytykuje również inną i popularną odpowiedź, w żaden sposób go nie rani.
Ostatnia linijka odpowiedzi Breveleriego oczywiście nie miała być rozumiana dosłownie.
„W takim razie weź informację zwrotną z działu HR do serca” OP stwierdził, że dział HR nie przekazał informacji zwrotnej, nawet na żądanie.A także to, co powiedział Dawood.To było dość oczywiste.
#4
+9
Onlyjob
2019-06-12 15:41:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

HR często nie wie, co kwalifikuje kandydatów na stanowiska techniczne. Nic dziwnego, że dział HR spekulował na luźno powiązanych podstawach i wydał nieprzychylny osąd - nie oznacza to, że nie możesz się rozwijać w roli, do której uważasz, że się nadajesz.

Poproś menedżera o pomoc. Jeśli menedżer ma dobre stosunki z działem HR, może po prostu przekonać dział HR, że jesteś odpowiednią osobą na dane stanowisko i że woli cię od innych kandydatów. Pomocne może być poproszenie przełożonego o umówienie się na rozmowę kwalifikacyjną. ze sobą, menadżerem i pracownikiem HR. Przygotuj się, aby wyjaśnić / udowodnić / zademonstrować, co sprawia, że ​​jesteś dobry na tym stanowisku.

Kiedyś musiałem przekonać HR, aby zaufał mi przy wyborze kandydata, po tym, jak znalazłem odpowiedniego, który był dobry dla praca, ale nie udało się zaimponować HR. Przeprowadziłem wywiady z wystarczającą liczbą osób, aby być pewnym swojego wyboru i udało mi się przekonać HR do zatrudnienia osoby, którą chciałem do tej pracy. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że była to dobra decyzja.

#5
+5
Keith
2019-06-12 03:08:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Co masz na myśli „Czy mam się zgłosić?” Czy nie w ten sposób doszedłeś do tej 3-godzinnej próby?

Byłem na twoim miejscu. Kilka prac dostałem, ponieważ znałem kogoś, kto dał kierownikowi ds. Rekrutacji moje CV. Kierownik podał moje nazwisko i byłem dobry.

Innym razem wybór menedżera był nieistotny. Nie dostałem pracy, ponieważ była to znana firma zajmująca się badaniami rynku / ankietami. Szczycili się swoimi zdolnościami badawczymi i zmusili mnie do wykonania testu osobowości. Wyniki testu osobowości wykazały, że nie jestem „typem kandydata”, którego szukają. Bez względu na to, jak bardzo protestowałem, nic nie osiągnąłem. Zaniosłem argument do szefa HR. Nie ustąpiła.

HR jest strażnikiem wielu firm. Jeśli nie ominiesz ich biurokracji, nie dostaniesz się do środka. Możesz złożyć wniosek i być może to się uda, ale jest duża szansa, że ​​po prostu cię nie przepuszczą i to wszystko.

Nie, te 3 godziny to jakiś standardowy proces, który musisz przejść przed złożeniem wniosku.Nadal możesz aplikować.Nie byli bardzo pewni, co się stanie w przypadku, w którym się znajduję.
Firma, w której wcześniej pracowałem, była dość duża i przez lata lokalne kierownictwo miało coraz mniejszy wpływ na zatrudnianie.Wszystkie zgłoszenia przeszły przez biura korporacji.Ostatecznie niektóre aplikacje byłyby filtrowane do lokalnego kierownictwa, aby mogli przeprowadzać wywiady.Od tego momentu lokalne kierownictwo mogło powiedzieć tak / nie do tych aplikacji, ale nie miało nic do powiedzenia na temat aplikacji, które nigdy nie zostały odfiltrowane.Ponadto, gdyby lokalne władze znały wnioskodawcę, prawdopodobnie zrezygnowałyby z rozmowy z tym wnioskodawcą.
@throwaway_account, Oczywiście składasz podanie.Nie bądź taki niepewny.Jeśli chcą cię odrzucić, pozwól im oficjalnie cię odrzucić.
#6
+5
noslenkwah
2019-06-12 03:50:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

IF nadal chcesz dostać tę pracę, więc tak, nadal aplikujesz. Powiedz przełożonemu, że oblałeś ich „test” i poproś ją, aby poprosiła o uwzględnienie, niezależnie od tego. Twój przełożony ma wystarczającą siłę nacisku, aby zmienić decyzję HR, albo nie. Jest tylko jeden sposób, aby się przekonać.

Jeśli nie ma na to ochoty, zrób to, co mówi @ A.I. Breveleri i kontynuuj pracę jako konsultant.

Jeśli menedżer nie może zastąpić HR, Boże pomóż firmie.
@BobJarvis:, jeśli dział HR stwierdzi, że ktoś ma prawny zakaz pracy w firmie, mam nadzieję, że nie zostanie on unieważniony.Wymienione tutaj drobne zastrzeżenia są zupełnie inne;Dział HR nie powinien był nawet zawracać sobie głowy sprawdzaniem, czy istniejący, sprawdzony konsultant pasuje do kultury firmy.
#7
+3
VarunAgw
2019-06-14 01:29:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To nie twój problem, żeby się martwić, to twój problem z menedżerem.

Na twoim miejscu powiedziałbym kierownikowi szczerze, co się stało i co powiedział HR, bez pytania go interweniować.

Po tym momencie pracuj dalej jako wykonawca i nie licz na nic. Jeśli chcesz dostać tę pracę na pełny etat, skontaktuje się z tobą kierownik, w przeciwnym razie nie. Menedżer może wewnętrznie porozmawiać z działem HR na Twój temat, ale to jego sprawa, nie twoja.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...