Pytanie:
Czy mogę nawiązać romantyczne relacje z klientem, jeśli nasz projekt jest zakończony?
Aarthi
2012-04-11 00:43:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mój przyjaciel pracuje jako konsultant ds. zarządzania. W poprzednim projekcie ściśle współpracowała z zespołem klienta z listy Fortune 500. Jeden z członków zespołu i ona mieli chemię, ale utrzymywali standardy zawodowe i nie działali na swoje uczucia przez cały czas trwania projektu.

Projekt zakończył się i została przydzielona do nowego projektu z inną grupą roboczą, z innej branży.

  • Czy kontynuowanie tego związku w tym czasie jest nieprofesjonalne i / lub nieetyczne?
  • Czy byłoby to problematyczne, biorąc pod uwagę, że ta druga osoba była technicznie byłym klientem?
Twój przyjaciel, co ???? ;-)
Chciałbym podkreślić, że to * naprawdę nie dotyczy mnie *. Po pierwsze, nie mam klientów.
Wierzę ci i nie straciłbym ani grama szacunku, gdyby to naprawdę był ty.
@AdamRackis - Oczywiście, że to nie ona. To zawsze koleżanka ma problemy :) To forum internetowe i prawdopodobnie używa swojego prawdziwego imienia i prawdziwego zdjęcia. Daj jej trochę luzu :)
@Aarthi - Jeśli to naprawdę ty, sugeruję utworzenie innego konta na takie pytania. Jak myślisz, dlaczego nazywam się Borat Sagdiyev?
Pięć odpowiedzi:
#1
+43
user38
2012-04-11 00:58:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy kontynuowanie tego związku jest nieprofesjonalne i / lub nieetyczne? Czy byłoby to problematyczne, biorąc pod uwagę, że ta druga osoba była technicznie byłym klientem?

Myślę, że zależy to od dwóch czynników:

  • Czy istnieje prawdopodobieństwo ten klient zostanie ponownie przyjęty do nowej pracy.
  • Branża, w której się znajdujesz.

Aby wyjaśnić - podczas projektu obie osoby będą miały równy dostęp do wszelkie omówione własności intelektualne i materiały wrażliwe. Jeśli jest to jedyne przedsięwzięcie projektowe, nie widzę problemu.

Jednak staje się techniczny, jeśli na przykład firma zajmuje się własnością intelektualną należącą do wielu partnerów i istnieje prawdopodobieństwo, że klient zostanie zarejestrowany jeszcze raz. W takim przypadku związek można zinterpretować jako informację wewnętrzną - a omawianie pracy w domu może potencjalnie doprowadzić do ujawnienia własności intelektualnej innych firm.

Jeśli masz problem z wizualizacją tego, weźmy przykład. Fred pracuje dla dużej linii lotniczej, IFly. Naprawdę lubi Jill, która pracuje dla GoodEngines. IFly zlecić GoodEngines wykonanie kilku silników, robią, wszystko gotowe, Fred i Jill zaczynają się spotykać i tak dalej. Wtedy, JEŚLI chcę, żeby zrobiono więcej silników. GreatEngines przesyła część adresu IP w ramach oferty. Fred przegląda ofertę, ale ma stresujący dzień i idzie do domu, narzekając na to Jill. Po fajitas z kurczaka, do którego ma słabość, przypadkowo przyznaje, że GreatEngines używa SuperFuel do Jill. Ups.

Zazwyczaj tego rodzaju sytuacje można rozwiązać tak jak w przypadku każdego konfliktu interesów. Sugerowałbym podjęcie następujących działań:

  • Co mówi o tym Twoja umowa? Ostatecznie nawet zaangażowanie się w związek może stanowić naruszenie warunków zatrudnienia T&C.
  • Co na ten temat mówią kierownictwo / HR? Nie sugeruję prosić o pozwolenie - jednak zakładając, że nie masz zakazu nawiązania wspomnianej relacji, zakrycie swoich podstaw poprzez wywołanie potencjalnego konfliktu interesów byłoby uzasadnione, o czym warto porozmawiać z HR.

Oczywiście zakłada to konkretny problematyczny scenariusz, z którym mam pewne doświadczenie (jednak niekoniecznie romantyczne doświadczenie). Oczywiście, jeśli jest to tylko papierowe zamówienie od lokalnego stacjonarnego dostawcy, to jest trochę inaczej!

Twój sprzeciw nie ma związku z tym, czy pracowali razem nad projektem, czy nie.
#2
+6
Scott C Wilson
2012-04-11 01:01:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kontynuuj, ale zachowaj ostrożność. Bądź dyskretny przez kilka miesięcy, bo może się to udać. Ale jeśli twoja przyjaciółka widzi przyszłość z tą osobą po 3-6 miesiącach, powinna poinformować o tym swój dział HR. To formalność, ale ważna, ponieważ obie osoby mogą zostać poproszone o zrzeczenie się pewnych praw do pozwania.

Przepraszam, nie rozumiem tej odpowiedzi.Jak myślisz, dlaczego ujawnienie jest wymagane?Z jakich praw powinni się zrzec?I dlaczego?Czy mógłbyś dodać jakiś kontekst?
#3
+4
JohnFx
2012-04-11 05:00:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto całkiem niezły test na pytania w formacie:
„Czy _?"

Czy jest etyczne / profesjonalne

Odpowiedź prawie zawsze jest taka sama pytanie:
„Czy czułbyś się nieswojo, mówiąc szefowi o _ ?”

Caveat, nie działa w przypadku „Mój szef właśnie poprosił mnie o _, czy to jest etyczne?” :)
W przypadku zastrzeżenia: „Czy czułbyś się komfortowo, mówiąc szefowi swojego szefa?”
Nie działa też w przypadku „Połowa moich rozmów z szefem jest niewygodna niezależnie od tego, o czym mówimy”.
Wtedy oczywiście, jeśli jest to nieprofesjonalne i czułbyś się nieswojo, mówiąc szefowi, pytanie brzmi: Czy ten związek jest tego wart? Jeśli powiesz swoim wnukom: „Poznałem twojego dziadka, kiedy byłem konsultantem ds. Zarządzania, a on pracował u klienta i było to całkowicie nieprofesjonalne”, to nie przeszkadza mi, a bycie nieprofesjonalnym było właściwe.
To nie odpowiada na pytanie.Poza tym nie zawsze ma to zastosowanie.Na przykład większość ludzi zgadza się, że etyczne jest polowanie na pracę w czasie zatrudnienia, ale większość nie powie o tym swojemu szefowi.
#4
+4
gnasher729
2018-10-19 16:29:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie ma znaczenia, czy jest to nieprofesjonalne. Są rzeczy, które są ważniejsze niż bycie profesjonalistą. Nie być z miłością swojego życia, z którą byłbyś żonaty przez 50 lat z czwórką dzieci i tuzinem wnuków, ponieważ miłość twojego życia w pewnym momencie pracowała dla klienta, to jest nieetyczne. Z drugiej strony, mając jedną noc z pracownikiem byłego klienta, to inna sprawa.

Zamiast pytać, czy jest to nieprofesjonalne, musisz zdecydować, jak się zachować i rozważyć konsekwencje . Jeśli to możliwe, unikaj rozgłosu, dopóki nie będziesz pewien, że jesteś w długotrwałym związku. Nie zaczynaj niczego, chyba że uważasz, że związek można zakończyć w razie potrzeby, bez skandalu (to oczywiście zależy od obu osób). Jeśli tego nie zrobisz, zerwij w grzeczny i delikatny sposób, aby nikt się nie dowiedział i nikogo to nie obchodziło. W międzyczasie unikaj konfliktu interesów.

Jeśli uda Ci się nawiązać długotrwały związek, napisz tutaj ponownie :-) Powodzenia.

+1 - Pracuj, aby żyć.Nie żyj, żeby pracować.
#5
+1
BittermanAndy
2018-10-19 15:17:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli relacja biznesowa dobiegła końca, nie ma absolutnie żadnego powodu, dla którego nie miałby mieć miejsca związek osobisty - zakładając oczywiście, że obie strony tego chcą - być może coś, co należy rozważyć z nieco większą ostrożnością niż zwykle, jeśli istnieje lub była moc dynamiczny zaangażowany. (Na przykład nigdy nie jest właściwe, aby menedżer zaprosił jednego ze swoich bezpośrednich podwładnych na randkę).

Jeśli relacje biznesowe trwają, rozsądne byłoby nawiązanie osobistej relacji z tymi samymi komentarzami jak powyżej, choć z nieco większą ostrożnością (zwracanie uwagi na konflikty interesów, możliwość (oskarżenia) preferencyjnego traktowania itp.). Dzieje się tak cały czas - pół życia spędzamy w pracy, oczywiście spotkamy ludzi, do których rozwijamy osobiste uczucia - a ja jeszcze nie pracowałem w firmie, która nie miała gdzieś co najmniej jednego małżeństwa biznes.

(Obowiązkowe ostrzeżenie: mój przyjaciel był kiedyś zaangażowany w taki związek, który zakończył się spektakularnie źle, do tego stopnia, że ​​mój przyjaciel prawie musiał rzucić pracę; do dziś mój przyjaciel a druga osoba odmawia przebywania w tym samym pokoju w tym samym czasie - co bardzo utrudnia pewne sytuacje w pracy. Może się zdarzyć. Ale podejrzewam, że wchodzenie w związek z zastanawianiem się, jak źle może się to skończyć, prawdopodobnie nie jest zdrowe, więc nie martwiłbym się tym zbytnio.)

Tak czy inaczej, nazwij mnie beznadziejnym romantykiem, jeśli wolisz, ale tak długo, jak unikasz bezpośrednich konfliktów interesów, osobiście oceniam relacje osobiste jako i tak ważniejsze; kto chce umrzeć sam, mając osiemdziesiąt lat, mówiąc: „Cóż, byłem samotny przez całe życie, ale przynajmniej nigdy nie spotykałem się z byłymi klientami”?



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...