Pytanie:
Czy posiadanie cichego alarmu na czas kończenia zajęć jest nieprofesjonalne?
user34587
2017-08-15 18:16:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W mojej obecnej pracy - firmie deweloperskiej z siedzibą w Wielkiej Brytanii - ustawiam w telefonie alarm wibracyjny, który włącza się tylko na sekundę o godzinie 17:30 (czyli o mojej oficjalnej godzinie zakończenia). Nie lubię dosłownie patrzeć na zegar, ponieważ byłoby to rozpraszające i nieprofesjonalne.

Ustawiłem ten alarm, więc jestem na czas, aby złapać pociąg, który przyjeżdża co 45 minut.

Gdyby ktoś usłyszał mój alarm, byłoby to tak, jakbym właśnie dostał powiadomienie SMS lub e-mail. Jedyną osobą, która to usłyszała, był mój przełożony, który szybko zdał sobie sprawę z jego prawidłowości. W niedawnym przeglądzie pracowniczym mój przełożony skrytykował użycie tego alarmu, ponieważ sprawiał, że „wydawało mi się, że jestem zbyt poddany przepisom” oraz „czułem się, jakbym nie cieszył się czasem w pracy”. Zdaje sobie sprawę z moich okoliczności w podróży i nigdy nie wyrażałem niechęci do swojej pracy. Zapytałem, czy ktoś inny to zauważył lub przeszkadza, na co odpowiedział, że nie. Nie powiedziano mi, żebym przestał ustawiać alarm, ale i tak zrobiłem to na razie.

Zawsze przyjeżdżam na długo przed zakontraktowanym czasem rozpoczęcia. Prawie nigdy nie musiałem pracować w nadgodzinach z powodu przekroczenia terminu, chociaż kilkakrotnie pokazałem, że jeśli pojawi się pilna sytuacja lub ktoś podejdzie do mnie, o 17:29, zostanę w pobliżu, dopóki nie będzie bezpiecznie rozwiązane.

Czy w środowisku, w którym ludzie na podstawie umowy kończą pracę o różnych porach / korzystają z elastycznych godzin pracy, nadal nieprofesjonalne jest posiadanie osobistego ostrzeżenia o własnym czasie ukończenia?

Nie uważam tego za nieprofesjonalne, ale mam drobną sugestię: ustawiłbym przypomnienie na powiedzmy 15 minut do czasu, kiedy musisz wyjść, a nie 1 minutę.Następnie wyjaśniłbym z szefem, że nie patrzysz na zegar, wręcz przeciwnie.Angażujesz się w swoją pracę i chcesz mieć pewność, że zamykasz sprawy z wdziękiem, zamiast wydawać się, że spieszysz się lub przegapisz połączenie, ponieważ nie zwracasz uwagi na czas.15-minutowe ostrzeżenie daje Ci czas na podsumowanie tego dnia lub rozpoznanie, że po prostu będziesz omawiać ten dzień.
Sformułuj to do szefa w ten sposób - „Wręcz przeciwnie, lubię swoją pracę do tego stopnia, że zanurzam się w niej i tracę poczucie czasu. Naprawdę lubię swoją pracę. Po prostu nienawidzę tęsknić za pociągiem do domu”.Tylko upewnij się, że nie podkopujesz się, mając to jako swój alarm - https://www.youtube.com/watch?v=j4kRQzZqSlI
Zastanawiam się, czy ustawienie alarmu na 5 minut wcześniej (i kontynuowanie pracy przez 5 minut) nie poszło lepiej.
Myślałem o zrobieniu przypomnienia Outlooka, ale martwiłem się, że pojawiło się ono podczas demonstrowania czegoś przy moim biurku, przez co ludzie poczuliby się nieswojo.Jednak zmieniłem alarm na kilka minut wcześniej i wygląda na to, że jak dotąd pomogło.
Myślę, że przypomnienie Outlooka z napisem „Złap pociąg” (lub odpowiednie słowa) byłoby jasne i każdy zauważyłby, że jest to konieczne.
Myślę, że powinieneś się cieszyć, że twój przełożony skrytykował to, biorąc pod uwagę, że musiał dać „trochę” informacji zwrotnej - sugeruje to, że poza tym radzisz sobie naprawdę dobrze.Może po prostu martwi się, że jesteś nieszczęśliwy i odejdzie z firmy.Po prostu przypomniałbym scenariusz łapania pociągu i zostawił go.
Niech zgadnę.ON prowadzi samochód do [email protected] naprawdę.Niech dzwonek będzie gwizdkiem pociągu, aby wszyscy wiedzieli, do czego służy.
@levelonehuman Więc zamiast dawać pozytywne opinie i być rozpoznawanym, jest małostkowy i zachowuje się jak PO nie ma prawa do swojego osobistego czasu.Rozumiem, ale nie widzę powodów, by PO był zadowolony.
Takie chwile są dobrym pretekstem do poczucia humoru, ponieważ to najlepszy sposób na szczerość * i * uniknięcie konfliktu (lub rozpoczęcie go :) W zależności od tego, jak bardzo ostro lub przyjemnie chcesz, aby było bardziej suche lub mokre, coś w stylu„To tylko przypomnienie mi, kiedy przestaniesz mi płacić za mój czas i zacznę pracować za darmo”.lub „Cieszę się, że podniosłeś moją stawkę za nadgodziny…”
Mój jest dosłownie nazywany „6 minut do autobusu” - i odjeżdża 6 minut przed planowanym autobusem.
Twój przełożony potrzebuje życia.
Czekaj, masz się dobrze bawić w pracy?Człowieku, twój szef nie ma kontaktu.
Zapytaj swojego przełożonego, czy Twój czas rozpoczęcia pracy jest zbyt ograniczony i czy wolałby, abyś częściej pojawiał się w pracy.Koniec twojej zmiany to koniec twojej zmiany.Kropka.Jeśli wychodzisz z budynku codziennie krzycząc „WOOOOOOO”, to już inna historia.Może nawet głośny alarm może zostać uznany za przeszkodę.Ale nie cichy alarm, którego nikt nie słyszy.
Czternaście odpowiedzi:
#1
+289
mhoran_psprep
2017-08-15 18:31:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Większość ludzi jest zobowiązana do zajęcia się po pracy. Mogą to być codzienne przejazdy / pociągi, odbieranie dzieci lub czynności wykonywane raz w tygodniu . Nie ma nic nieprofesjonalnego w używaniu alarmu przypominającego, że musisz pędzić.

To nie jest przypadek, gdy ktoś patrzy na zegar, to jest upewnienie się, że nie przegapisz swojego zobowiązania. Używanie go nie jest więc nieprofesjonalne ani nawet niezwykłe. Ale nawet jeśli było to przypomnienie, że minęła minimalna liczba godzin, nie ma w tym nic złego.

Rozmawiając o tym ze swoim przełożonym (lub kimkolwiek innym), mów o odjazdach pociągu, odbiorze dzieci czy czymkolwiek, a nie o wyjeździe.To rzuca to w kategoriach rzeczy, nad którymi nie masz kontroli, co jest lepsze.
Myślę, że w rozumowaniu OP jest również cnota, że obserwowanie zegara byłoby rozpraszające, o czym również należy wspomnieć.Alarm prawdopodobnie zwiększy produktywność OP, co jest dobre dla firmy ...
Możesz też sformułować to jako „Jestem tak pochłonięty pracą, że zapomniałbym wrócić do domu w nocy bez alarmu”.To w zasadzie przeciwieństwo niechęci do pracy i oglądania zegarów.
@MonicaCellio Właściwie powiedziałem: „Muszę wyjść teraz, aby móc jutro doładować się, aby być jak najbardziej efektywnym w pracy”, ponieważ to prawda.Żaden mój przełożony nigdy nie miał z tym problemu.
Mogłem dzisiaj przywołać rutynę mojego pociągu, a dalej alarm.Tym razem mój przełożony był bardziej przychylny.Myślę, że wcześniej było to zderzenie osobowości;on zwykle zostaje do późna, mimo że nie jesteśmy przepracowani.Jak niektórzy sugerowali, ustawiłem alarm na kilka minut przed moim wyjściem.
@MonicaCellio Nie zgadzam się.To nie jest sprawa menedżera, jakie konkretne powody należy się spodziewać, aby móc pracować zgodnie z warunkami kontraktu.Wystarczy prosty fakt, że jako pracownika nie ma wolnego czasu.
@TomW zależy to od charakteru zatrudnienia.Pracownicy zatrudnieni na godziny w handlu detalicznym i za wynagrodzeniem, którzy czasami muszą włożyć trochę więcej, będą mieli inne względy (i umowy).Nigdy nie miałem kontraktu, który pozwalałby na „40 godzin minęło, pa!”niezależnie od okoliczności.YMMV.Ale tak czy inaczej, zauważyłem, że menedżerowie są bardziej przychylni „Muszę odebrać dziecko przed zamknięciem przedszkola” niż „Chcę teraz wyjść”.W każdym razie, nie próbuję tu rozmawiać (zachęcam do pingowania mnie na czacie);Zostawiłem komentarz jako sugestię dla autora do włączenia.
Teraz, gdy @2rs2ts o tym wspomina, OP mógłby to wykorzystać, aby powiedzieć przełożonemu, że * są * zainteresowani swoim czasem w pracy - na tyle zainteresowani, aby aktywnie unikać obserwowania zegara.
@MonicaCellio Kwestia „przedszkola” nie jest kwestią współczucia, to kwestia bitwy, której menedżer nie może wygrać, więc mądry menedżer nie marnuje czasu na walkę.Jeśli twoje dzieci są w przedszkolu i nie ma nikogo innego, kto * mógłby * je odebrać, i tak pójdziesz, cokolwiek twój menedżer powie lub zrobi!Ale oczywiście, jeśli zdarza się to 4 dni na 5 każdego tygodnia w roku, menedżer ma inne sposoby na wyrównanie wyniku niż próba powstrzymania Cię od zbierania dzieci, a inteligentny menedżer zrobi rzeczy, które * Ty * możesz ”.wygrać o nich walkę.
@alephzero Problem polega na tym, że jeśli ty i twój menedżer chcecie walczyć, to nigdy się nie uda.
Mój menadżer wie, że kiedy wpadam łokciem w trudny problem z programowaniem, zwykle tracę kontrolę nad wszystkim wokół mnie, a mam litry herbaty o temperaturze pokojowej, które musiałem wylać, aby ją podtrzymać.Ustawienie alarmu, którego nie mogę zignorować, jest po prostu rozsądne.
@MonicaCellio Twój pierwszy komentarz naprawdę powinien być odpowiedzią.
#2
+75
Glen Pierce
2017-08-15 19:17:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powiedzenie ci tego było nieprofesjonalne ze strony przełożonego. Musisz złapać pociąg. Pracuję w dość swobodnym biurze z dużą ilością wolnego czasu, ale kilka osób wychodzi o określonych porach, aby sprawdzić opcje transportu. Jeśli kiedykolwiek o tym wrócisz, powiedz przełożonemu, że uważasz krytykę za nieprofesjonalną i że nie szanuje Twojego czasu.

Chociaż w 100% masz rację w swojej ocenie, że przełożony zachowuje się nieprofesjonalnie, z mojego doświadczenia wynika, że wypowiadanie go na ten temat rzadko kończy się dobrze.
@DanPichelman Cóż, z mojego doświadczenia wynika, że możesz być całkiem szczery w kontaktach z ludźmi twarzą w twarz, po prostu nie rób tego „publicznie”.Dopóki jasno stwierdzisz, że jest to percepcja, a nie obiektywna prawda, możesz iść.Chodzi o to, że krytyka jest chybiona, nie dostarczyła cennego wglądu w żaden problem lub naukę.
Chociaż ta odpowiedź wydaje się być poprawna ... Myślę, że naprawdę musisz znać dynamikę między swoimi przełożonymi / firmą a tobą, aby ich na to wezwać.Ja zawsze podchodziłem do moich szefów szczerze.Działa dobrze i doceniają moją uczciwość.Problem polegałby na tym, że normalnie byłbym bardziej powściągliwy w moich opiniach, a potem znikąd powiedział im, że są nieprofesjonalni.
IMO;to powinna być prawidłowa odpowiedź.Twój czas osobisty nie powinien być wykorzystywany przeciwko tobie, a tym bardziej w oficjalnej rozmowie o twoim występie.
Nie zgadzam się, że to nieprofesjonalne ze strony przełożonego.Postrzega to jako problem.Oczywiście jest to drobny problem, ponieważ pojawił się dopiero po pewnym czasie i nie ma narzuconej przez niego silnej polityki.Lepiej jest śledzić problemy, niż je przezwyciężać, zwłaszcza jeśli wszystko odbywa się w przyjazny sposób.A przecież PO dostał stąd fajną sugestię (ustawił alarm 15m wcześniej), więc inicjatywa przełożonego faktycznie może zmienić sytuację, i to chyba na lepsze.Więc nie widzę twojego punktu widzenia.
To jest BARDZO zależne od kultury.Niektóre są bardzo bezpośrednie, inne nie.
#3
+28
Mariyan
2017-08-15 18:46:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie, to nie jest nieprofesjonalne, ale może wyglądać tak, jakbyś czekał, aż ten alarm odskoczy. Ponieważ wibracja jest tą, która wyzwala reakcję twojego przełożonego, proponuję ją uciszyć. Ustaw powiadomienie programu Outlook, które pojawi się na ekranie lub coś podobnego, które powiadomi Cię o pozostałej części bez opinii.

Problem w tym, że 5:30 jest teraz „rzeczą”, a przełożony sprawdzi zegar niezależnie od alarmu. Możesz zmieniać czas, w którym jesteś zaniepokojony i wychodzić, kiedy (jeśli) jest to dla Ciebie wygodne, tak aby Twój przełożony widział, że wychodzisz o innej porze. Może być dobrym pomysłem, aby trochę się zgiąć i zostać kilka razy po 6, aby wzmocnić nową odmianę.

Edycja: Aby trochę wyjaśnić. Proponuję alternatywę, jeśli OP zdecyduje się nie rozmawiać na ten temat ze swoim przełożonym lub dopóki nie zdecyduje się na to. Nie martwi mnie brak profesjonalizmu jego szefa, ani moja odpowiedź dotycząca całowania tyłków.

W każdym razie. Jeśli zdecydujesz się porozmawiać na ten temat, podkreśl, że dla Ciebie profesjonalizm jest ceniony przez {wstaw to, co cenisz w tym miejscu}, a nie siedzenie w biurze po godzinach bez powodu.

Jeśli szef zna sytuację i nadal przywiązuje większą wagę do pozorów, to on zachowuje się całkowicie nieprofesjonalnie.
@FlorianSchaetz, gdy masz rację, twój szef również robi twoje recenzje.Dlatego próba uszczęśliwienia ich jest czymś, co lubi robić wiele osób.A ci, którzy tego nie robią, lubią się denerwować, ponieważ podnosi to minimalne standardy.
@IDrinkandIKnowThings Wszystko prawda, ale nie chodziło o to, jak najlepiej całować tyłka, nawet jeśli to często jest to, co musisz zrobić, ale co jest profesjonalne.I z tego dowiadujemy się, że profesjonalizm cenią tylko profesjonaliści.
„Wibracja” = „cisza” już, więc zasadniczo oznacza „nie używaj telefonu” ..... co jest w porządku jako sugestia.
OP miałby również możliwość zakupu taniego smartwatcha do noszenia zamiast tego, ponieważ mógłby również wibrować (z wyjątkiem tego, że jest on tuż przy ciele, wibracje są bardzo minimalne i ciche).W ten sposób mógł mieć alarm bez nikogo świadomego, na wypadek gdyby naprawdę czuł się nieswojo, gdy jego przełożony wiedział, że alarm nadal się włącza.
@PoloHoleSet Wibracje telefonów komórkowych zwykle nie są ciche dla ludzkiego ucha.Uważam to nawet za bardziej irytujące niż krótki dzwonek o niskiej głośności.Może szef czuje podobnie.
@Sumyrda - Wiem to, ale wibracje zastępują rzeczywisty dzwonek / dźwięk alarmu.Wibracje mają miejsce, gdy są w trybie „wyciszenia”.Jeśli masz cichy alarm telefoniczny, jak dokładnie otrzymasz powiadomienie?Nie możesz.Cały alarm oparty jest na sygnale dźwiękowym.Dlatego wspomniałem, że jeśli odpowiadający, który mówi, że wibracje muszą zostać wyciszone, ** to naprawdę oznacza, że nie używaj telefonu ** (z czym również powiedziałem, że niekoniecznie się zgadzam - czy przeczytałeś cały mój komentarz?) - o to mi chodziło.Rozumiem, że wibracja z definicji będzie generować fale dźwiękowe.
@FlorianSchaetz Dokonałem edycji, aby wyjaśnić mój punkt widzenia
#4
+21
Joe Strazzere
2017-08-16 04:33:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W środowisku, w którym ludzie na podstawie umowy kończą pracę o różnych porach / korzystają z elastycznych godzin pracy, czy nadal nieprofesjonalne jest posiadanie osobistego powiadomienia o własnym czasie ukończenia?

Jak ja Zgaduję, że już podejrzewasz, prawdopodobnie w rzeczywistości nie chodzi o alert. Zamiast tego o wiele bardziej prawdopodobne jest, że opuścisz go natychmiast o 5:30.

Twój przełożony prawdopodobnie próbuje zasugerować, że nie powinieneś być tak chętny do wychodzenia o tej samej godzinie każdego dnia. Twój przełożony może faktycznie chcieć zobaczyć, jak pracujesz więcej i później. Twój przełożony może nie być wystarczająco dobry, aby bezpośrednio omówić faktyczny problem. Takich jest wielu kiepskich przełożonych / menedżerów.

Nie twierdzę, że to ma sens, żebyś kiedykolwiek został do późna, że ​​powinieneś zmienić swój harmonogram lub coś w tym stylu.

Mówię, że posiadanie ostrzeżenia dla siebie, aby nie przegapić transportu, wcale nie jest nieprofesjonalne. (Albo przegapisz lekarstwa, przegapisz lunch, opuścisz spotkanie itp.). Alerty mają świetne zastosowanie, które wydaje mi się całkowicie praktyczne i profesjonalne.

Prawdopodobnie warto znaleźć bardziej „cichy” alert. A może nawet po to, by zaalarmować się wcześniej, aby nie sprawiało to wrażenia przełożonemu, że natychmiast uciekasz. Wiem, że nie chcesz być „obserwatorem zegara”, ale prościej może być wyciszenie alarmu, dopóki ten dziwny przełożony nie wyrzuci go z głowy.

Cokolwiek robisz, kontynuuj znajdź sposób, aby nie przegapić transportu.

To zawsze niefortunne, gdy musisz * obejść * niekompetencję swojego menedżera, biorąc pod uwagę, że jego zadaniem jest chronić Cię przed * niekompetencją * innych * ...
#5
+18
Dmitry Grigoryev
2017-08-16 14:17:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zrozum, że uwagi twojego szefa o tym, że jesteś „zbyt poddany reżimowi” i „nie czerpiesz przyjemności z czasu w pracy”, są tylko źle wykonaną sztuczką mającą na celu oskarżenie Cię o pracę w nieodpłatnych nadgodzinach , czyli nie działa z powodu twojego alarmu. Z pewnością nie jest to nieprofesjonalne z twojej strony, że masz alarm (i niezbyt honorowy ze strony twojego przełożonego, aby nakłonić cię do większej pracy), ale sytuacja nie jest wyjątkowa ani niesłychana.

Możliwe jest również, że twój alarm jednak dyskretny, przypomina Twoim kolegom, którzy pracują w godzinach nadliczbowych, że po tym czasie pracują za darmo. To "rujnuje morale zespołu", którym menedżer mówi o odkryciu tej małej sztuczki, która mogła działać na bardziej łatwowiernych kolegów, którzy nie muszą wychodzić w określonym czasie.

Jeśli lubisz swoją pracę, to najlepiej unikać otwartych konfliktów. Powiedz szefowi, że musisz wyjść o 5:30. Jeśli mu to nie odpowiada, zapytaj go, czy chce zmienić Twoje godziny pracy. Zaproponuj również użycie bardziej dyskretnego alarmu (np. Wyskakującego okienka programu Outlook), jeśli Twój kierownik stwierdzi, że obecny alarm przeszkadza.

#6
+17
gnasher729
2017-08-15 23:46:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

„To było tak, jakbym nie cieszył się czasem w pracy”

To mi się nie przydarzyło, ale lubię spędzać czas w pracy od 9:00 do 17:30 z lunchem przerwa i lubię wracać do domu o 5:30. Jeśli wyjadę o 5:35, muszę się spieszyć, żeby wsiąść do pociągu, więc na tym radość się kończy. Przełożony jest po prostu głupi, robiąc takie uwagi, to tylko zrazi ludzi.

Jeśli Twój przełożony nie lubi cichego alarmu, musisz przełączyć się na głośniejszy alarm.

PS. Skoro ktoś uważa, że ​​byłoby to pasywnie agresywne, a co z przełożonym, który nie ma odwagi powiedzieć, że chce, abyś wykonywał bezpłatne nadgodziny, ale musi wymyślić tego rodzaju bzdury? Jeśli chcesz, aby ktoś wykonywał bezpłatne nadgodziny, powiedz mu, a otrzymasz pasującą odpowiedź. Z tchórzliwym, nieuczciwym podejściem, takim jak ten przełożony, powinni dostać to, na co zasługują.

@doppelgreener Odpowiedź może być z przymrużeniem oka, ale ma rację.Niesprawiedliwe jest składanie skarg, a ponadto składanie ich w ramach oceny wyników, gdy już są podejmowane rozsądne środki, aby nie przeszkadzać.
#7
+11
Reverse Engineered
2017-08-16 01:38:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zachowanie twojego przełożonego jest nieprofesjonalne i śmieszne.

Nie jesteś tam, aby „wydawać się nieobliczony” (czy ona nie wie, że ci, którzy pilnują swojego czasu, są zwykle bardziej produktywni niż ci, którzy tego nie robią?) . Nie jesteś po to, żeby „nie patrzeć na zegar”. Jesteś tam, aby wykonywać swoją pracę. Jeśli wykonujesz swoją pracę i nie przeszkadzasz nikomu innemu, to ustawiony przez Ciebie alarm nie jest jej sprawą.

Jeśli ponownie podniesie krytykę, mogę zasugerować lekceważenie (ale nie niegrzeczne ) wzruszając ramionami i broniąc swojego użycia alarmu. Z pewnością twój menedżer musi mieć inne, lepsze wskaźniki, aby określić, czy lubisz swoją pracę.

#8
+5
blankip
2017-08-16 23:49:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Łatwo jest wywnioskować, że masz prawo odejść po zakończeniu dnia pracy.

Łatwo jest również wywnioskować, że albo przełożony chce, żebyś został dłużej, i zarządza tobą pasywno-agresywnie, okazywanie irytacji z powodu twojego alarmu lub tego, że przełożony tylko cię czepia i naprawdę zachowuje się nieprofesjonalnie. Nie wiemy, który z nich.

Jednak sugerowałbym zmianę sposobu postrzegania tego, jak odchodzisz. Jeśli włączy się alarm i zatrzasniesz laptopa w ciągu kilku sekund, może pojawić się (niesprawiedliwie) wrażenie, że tak naprawdę nad niczym nie pracowałeś, jesteś tak bardzo regimentem, że harmonogram przychodzi przed pracą lub po prostu nie robisz jak twoja praca. Po prostu mów o spostrzeżeniach, a nie o tym, co się dzieje.

Jedyne, co możesz zrobić, to upewnić się, że jest odpowiednia ilość czasu i zmienny czas między alarmem a faktycznym wyjściem. Może to oznaczać wcześniejsze rozpoczęcie tego. Ja na przykład - będąc od lat kierownikiem technicznym - wysoce kwestionowałbym, co pracownik robił w ostatniej części swojej zmiany, gdyby mógł wyłączyć się kilka sekund po włączeniu alarmu. Nie powiedziałbym nic, ale mówimy tutaj o percepcji. Z pewnością zacząłbym poświęcać dużo uwagi i być może nadmiernie obciążać koniec zmiany wspomnianego pracownika. Zasadniczo wysyłałby dzwonki alarmowe i miałem rację więcej razy niż nie. Jeśli jesteś dobrym pracownikiem robiącym to, nie jest to normą, ale rozumiem twoje rozumowanie i dobry pracownik z pewnością mógłby wyjść codziennie około 17:30.

#9
+4
Tom
2017-08-17 10:26:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz wspierania dominującej odpowiedzi (nie, to wcale nie jest nieprofesjonalne), powinieneś również sprawdzić swoją umowę o pracę i warunki.

Wiele firm w dzisiejszych czasach po cichu oczekuje, że będziesz pracować dłużej niż płacą ci. To jest nieprofesjonalne z ich strony , po prostu stało się bardzo powszechne. Nie tak dawno temu zdarzało się, że pracownicy odchodzili w ciągu minuty po zakończeniu pracy. Kiedyś w fabrykach pojawiały się podejrzane sygnały powiadamiające o początkach i końcach zmian, a ludzie dosłownie rzucali to, co robili, i wychodzili.

Powstrzymaj się przed naruszaniem czasu osobistego. Jeśli pojawi się ponownie i masz pewność siebie, zdecydowanie zapytaj, w czym problem. Czy robisz sobie regimenty? Tak, jesteś. Jaki jest problem? Wyjeżdżasz na czas? Tak, jesteś. W czym tkwi problem?

Zwykle przełożeni są sami pod presją, aby dostarczać wyniki, a najłatwiejszym (i niestety dla wielu jedynym) sposobem jest mniej lub bardziej otwarte wywieranie presji na swoich ludziach, aby pracowali więcej za to samo wynagrodzenie. Miej to w pamięci. Przełożony prawdopodobnie nie jest złą osobą, tylko taką, która jest pod presją.

#10
+3
Rui F Ribeiro
2017-08-18 08:54:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Besztano mnie też, gdy byłem młodszy, czasami za to, że wyjeżdżałem na czas, kiedy miałem podobne zobowiązania i wiedzieli, że je mam , i to nie tylko od przełożonych.

Często może to być ludzka natura, gdy ludzie porównują się do innych - jednak używanie tego argumentu, który nadchodzi w czasie oceny, jest po prostu paskudne, a raczej mściwe. Nie wróży to dobrze charakterowi twojego przełożonego.

Jeśli chodzi o przedmiotową kwestię, jeśli ktoś narzekałby na mnie niesprawiedliwie, grzecznie przypominałbym mu, że przysługuje mi mój czas.

Oferuję jednak rozwiązanie technologiczne na hałas, stąd otwieram nową odpowiedź: użyj inteligentnej opaski / bransoletki. Jest tani i tylko Ty poczujesz wibracje w nadgarstku dla alarmów, a także dla połączeń z dala od telefonu. Umożliwi to również utrzymanie telefonu w trybie cichym bez wibracji.

Na przykład kupiłem Xiaomi Mi Band w Ali Express, który kosztował około 20 euro, a ładowanie baterii trwało 2 tygodnie.

#11
+2
code ninja
2017-08-16 15:13:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Możesz zastąpić alarm powtarzającym się powiadomieniem Kalendarza w telefonie. Jeśli ktoś zauważy, jest bardziej jasne, co się dzieje.

Nie ma nic złego w alarmie, ale może być interpretowany przez każdego, kto widzi, że jest regularny.

Czym różni się okresowe powiadomienie kalendarza od okresowego alarmu?
Powiadomienia kalendarza są częstsze i lepiej sygnalizują komuś, że musisz wyjść, niż alarm
A jak dokładnie są lepsze?Powiedziałbym, że powiadomienia kalendarza gorzej sygnalizują coś, co dzieje się każdego dnia, ponieważ w rzeczywistości nie potrzebujesz kalendarza.
Takie jest moje zdanie na temat tego, co PO powinien zrobić, aby rozwiązać potencjalną sytuację
Rozumiem.Nie rozumiem, w jaki sposób zastąpienie * alarmu * * powiadomieniem * mogłoby pomóc.Wątpię nawet, że szef zauważy zmianę.
Myślałem, że chociaż zwykły alarm może wydawać się dziwny (zwłaszcza gdy jest „czas wyjść”), to jednak powiadomienie kalendarza może nie.Jeśli ktoś zauważy, to daje mu wgląd w to, czym jest powiadomienie. Może to być „Pociąg za 10 minut”
#12
+2
Ross Millikan
2017-08-19 08:29:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zadajesz złe pytanie. Większość głosów mówi, że nie jest to nieprofesjonalne. Możesz przekazać to swojemu szefowi w sposób konfrontacyjny i powiedzieć „zejdź mi z głowy”, ale to raczej nie jest dobra droga do przodu. Twoim problemem jest to, że szef zauważył Twoje alarmy i jest z ich powodu zdenerwowany. Musisz zdecydować, jak zareagować na sytuację. Teraz, gdy twój szef zauważył, może sprawdzić, czy jesteś przy biurku o 5:35, aby sprawdzić, czy patrzysz na zegar, więc sugestie, aby zresetować alarm wcześniej, nie są produktywne, chyba że usunięcie monitu zatrzyma twoje irytacja szefa. Próbujesz zwalczyć przekonanie, że nie jesteś wystarczająco oddany, aby zostać do późna, kiedy jest to przydatne. Uproszczoną odpowiedzią jest udokumentowanie czasu, który spędzasz, albo jawnie, informując o tym szefa, albo pośrednio, wysyłając e-maile, gdy przyjeżdżasz wcześniej lub zostajesz późno. Rzeczywistość jest taka, że ​​wcześniejsze przybycie, chyba że wymaga tego określone wydarzenie, nie jest tak cenione jak spóźnienie. Po prostu wczesne przybycie to sposób na wykonanie rutynowej pracy, podczas gdy późno radzi sobie w sytuacjach awaryjnych. Fakt, że rutynowa praca nie została wykonana, staje się sytuacją awaryjną, gubi się w tasowaniu. Dobry szef zauważy wyższą wydajność, która wiąże się z twoim wczesnym przybyciem. Nie mam odpowiedzi, tylko kilka rzeczy do przemyślenia. Jedną z opcji jest zignorowanie tego i nie pozwalanie szefowi więcej widzieć alarmów i mieć nadzieję, że szef o tym zapomni. Musisz pomyśleć o tym, co wiesz o swoim szefie.

Głosowanie za podaniem przydatnego tekstu.Jednak wątpiłem, czy to zrobić.Czemu?Z powodu ostatniego zdania.Jeśli nie masz jeszcze odpowiedzi, dodaj ją.
#13
+1
TOOGAM
2017-08-19 17:52:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W środowisku, w którym ludzie na podstawie umowy kończą pracę o różnych porach / korzystają z elastycznych godzin pracy, czy nadal nieprofesjonalne jest posiadanie osobistego powiadomienia o własnym czasie ukończenia?

Może być. W twoim przypadku tak jest. Pozwól, że przeformułuję pytanie.

Czy w środowisku, w którym mój szef sprzeciwia się cichemu alarmowi, nadal nieprofesjonalne jest posiadanie cichego alarmu na czas zakończenia?

Tak. Ponieważ okazujesz brak szacunku dla orzeczenia szefa (jeśli będziesz kontynuować).

Sugestia: po prostu zmień swoje podejście. Zainstaluj jakieś oprogramowanie do alarmów wizualnych, które będzie wyświetlało ekran (lub zakrywa jedną trzecią ekranu komunikatem) w określonym czasie. Upewnij się, że wiadomość brzmi bezpiecznie, np. „Upewnij się, że krytyczna praca dnia została zapisana”. Dla ciebie oznacza to również „przygotuj się na złapanie tego pociągu!” Biorąc pod uwagę poprzednią rozmowę, unikałbym nawet używania wyrażenia „czas na zakończenie”, ponieważ brzmi to jak odniesienie do końca dnia. (Upewnij się, że sugerowane jest jakiekolwiek odniesienie do „końca dnia”).

Może jednym z powodów, dla których szefowi nie podoba się alarm, jest to, że przypomina mu on również, że nie zrobił więcej dzięki koniec dnia, który teraz do niego wkradł się. Szef może jednak nie okazywać ci złych uczuć, jeśli takie objawienie może sprawić, że będzie wyglądał bardziej negatywnie (np. Mniej kompetentnie). Bez względu na to, jakie mogą być jego rzeczywiste (a może nawet nieświadome) motywacje, radzę skupić się na tym: Czy potrafisz skutecznie znaleźć sposób na współpracę bez sprawiania wrażenia niepokoju / braku współpracy?

Jeśli uda ci się znaleźć coś, czego szef nie zauważył, ale co osiąga twoje cele, możesz znaleźć to, co najlepsze z obu światów. (Po prostu upewnij się, że twój nowy system jest wystarczająco ukryty, aby twój szef prawdopodobnie tego nie zauważył. Jeśli wymyślisz drugi system, który twój szef zauważa i sprzeciwia się, możesz wykopać głębszą dziurę, nakłaniając szefa do tego poszukaj takiego systemu, mając nadzieję na wyeliminowanie niechcianego zachowania. Dlatego zachowaj ostrożność przy wyborze rozwiązania).

#14
  0
zundi
2017-08-20 19:45:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż nie sądzę, aby Twój przełożony wyrażał zgodę w swoich komentarzach, innym rozwiązaniem byłoby użycie elastycznego harmonogramu, aby zmienić postrzeganie, że czekasz na 17:30, aby wyjść z biura.

Przypuśćmy, że nie masz innej aktywności wieczorem, dlaczego nie przyjedziesz 45 minut później kilka dni w tygodniu, a wtedy nie złapiesz późniejszego pociągu?

Pracowałbyś tyle samo czas, ale Twój przełożony nie odniesie wrażenia, że ​​obserwujesz zegar.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...