Pytanie:
Jak powiedzieć koledze, że chcę przestać udostępniać przejazd?
user88880
2018-11-28 19:26:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kilka miesięcy temu zatrudniliśmy nowego pracownika tymczasowego, Joe. Joe nie ma samochodu, więc zaproponowałem, że podzielę się z nim przejazdem 4 razy dziennie, czyli około 45 km dziennie. Poprosiłem o 4 € / dzień. Pensja Joe była o 28% wyższa od mojej.

Następnie Joe wynegocjował nową pensję, która jest teraz o 39% wyższa od mojej. A teraz czuję się jak kierowca.

Joe nie ma prawa jazdy ani samochodu. Powiedział, że nie ma pożytku z samochodu ani czasu na naukę.

Aby odpowiedzieć na kilka pytań w komentarzach:

P: 4 razy dziennie?
A: dom-> praca-> obiad-> praca-> dom

P: Czy chcesz przerwać wspólne przejazdy w takich warunkach?
O: Tak, chcę się zatrzymać.

P: Za ile pieniędzy byłbyś skłonny kontynuować jazdę? 10 €? 50 €? 1000 €?
O: Nie. W klasie zarobkowej Joe większość ludzi może sobie pozwolić na duży dom, dobry samochód. W rzeczywistości, współczucie, jakim jest przejazd, zatrzymuje się wokół mojego wynagrodzenia. ”

P: Zazdrość, zazdrość?
O: Nie, to po prostu zmiana mentalna. Przyjechałeś do pracownika tymczasowego, 6 miesięcy później odkrywasz, że to Rockefeller. Fajnie, fajnie, więc kierowca nie jest potrzebny.

P: Rozważ wspólne przejazdy ze względów ekologicznych.
O: To pytanie za bardzo odeszło.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/86363/discussion-on-question-by-xdttransform-how-to-tell-a-colleague-that-i-want-to-st).
@xdtTransform, Obawiam się, że nie do końca rozumiem, co masz na myśli.Pytam: czy chcesz przestać * carpooling *, czy też chcesz zatrzymać carpooling * w tych warunkach *?
4 razy dziennie?Nie rozumiem.Z domu do pracy rano i do pracy do domu po południu - idziesz do domu na obiad czy coś?
Mówisz, że od podwyżki płac czujesz się jak kierowca.Właściwie jesteś kierowcą, ale domyślnie nie jest to złe.Dlaczego / jak ta podwyżka wpływa na Twoje podejście do kierowania nim?
@d-b, Tak 19 km podróż do domu> praca, 3 km praca-> jedzenie.
Czy usiadłeś i pomyślałeś o swoim [punkcie obojętności] (https://en.wikipedia.org/wiki/Indifference_curve) - kwocie pieniędzy, za jaką możesz rzucić monetą, aby zdecydować między tymi dwiema opcjami „zawieź Joe i odbierzX € "i" nie jeździć Joe i nie otrzymujesz X € "i jesteś równie zadowolony z obu wyników?Oczywiście to więcej niż 4 €, ale co to jest?10 €?50 €?1000 €?(Prawdopodobnie mniej, co ?!) Wiedza o tym, czego chcesz, jest ważnym pierwszym krokiem w każdych negocjacjach.
@puck, w języku angielskim wyrażenie „jak kierowca” oznacza * „jak sługa” *.OP jest traktowany jako coś oczywistego i teraz czuje się „jak sługa”.
@DanielWagner, "Prawdopodobnie mniej niż to, co ?!"przeczytaj „przeniesiono do czatu”.Zrozum różnicę w wynagrodzeniach.Zrozum, że nie chodzi o pieniądze.
Dwanaście odpowiedzi:
mhoran_psprep
2018-11-28 19:53:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Joe nie ma prawa jazdy ani samochodu. Powiedział, że nie ma żadnego narzędzia do samochodu ani czasu na naukę

Teraz ma narzędzia. Znalazł pracę, która jest ponad 20 km od jego domu. Znalazł kogoś, kto go zawiezie, a opłata za to znacznie niższa niż koszt transportu publicznego.

Ideą wspólnych dojazdów jest podział kosztów dojazdów do pracy. W wielu przypadkach ludzie jeżdżą na zmianę, tak że zużycie gazu jest podobne, podobnie jak wpływ zużycia na ich samochody. W przypadkach, gdy wspólne obowiązki nie są możliwe, należy oczekiwać, że osoba niebędąca kierowcą zapłaci więcej niż symboliczną kwotę.

Wspomniałeś, że jeździsz nim 4 razy dziennie, a następnie w komentarzu o coś do jedzenia. Jeśli jedziesz po jedzenie ze względu na swojego współpracownika, najłatwiej zatrzymać się. Jeśli nie musisz wychodzić, nie masz obowiązku ich prowadzić.

Jeśli chodzi o poranne i wieczorne dojazdy do pracy, nie wspominaj o jego pensji. To nie powinno mieć znaczenia. Powiedz im, że jako stały pracownik teraz jest czas na dostosowanie warunków, jeśli prowadzenie pojazdu ma być czynnością długoterminową. Następnie omów, w jaki sposób należy ustalić uczciwą cenę: rzeczywiste koszty, zaoszczędzone pieniądze, rekompensata za dostosowania harmonogramu.

Zgoda.Twoje koszty nie rosną, ponieważ zarabia więcej pieniędzy.Jeśli 4 € / dzień pokrywa Twoje * dodatkowe * koszty, otrzymasz godziwą rekompensatę.Możesz mu powiedzieć, że nie chcesz już jeździć samochodem, ale to da ci 80eu miesięcznie mniej (zakładając 4 tygodnie po 5 dni)
Raczej 11 km od domu, na pewno?
Wydaje mi się, że właściwe pytanie brzmi: „Jak powiedzieć ...”.Podałem język potrzebny do odpowiedzi.
@Martijn „Jeśli 4 € / dzień pokrywa dodatkowe koszty, otrzymujesz godziwą rekompensatę” Nie zgadzam się.godziwa rekompensata powinna wynosić 50% zwykłego kosztu + 4 / dzień zwykły koszt, w tym podatek, ubezpieczenie, paliwo itp., biorąc pod uwagę, że w ogóle nie jest dzielony
@UKMonkey Pomimo tego, jak wyliczasz „uczciwe”, TS oparł to na pensji carpoolera, z którym się nie zgadzam (i według twojego komentarza wydajesz się to dzielić).
Ja też się nie zgadzam.Koszt samochodu powinien być brany pod uwagę w szerszym zakresie, ale niezależnie od tego, czy TS chce jeździć małym samochodem, czołgiem czy luksusowym samochodem, nie jest odpowiedzialnością carpoolerów.Ale z naszych komentarzy wynika tylko, że TS musi sam zdecydować, co jest sprawiedliwe :)
„TS musi sam zdecydować, co jest sprawiedliwe” - zgodził się :)
@Martijn Z biznesowego punktu widzenia, chociaż koszty prawdopodobnie nie uległy zmianie, jazda jest teraz bardziej wartościowa dla Joe.OP zapewnia teraz bardziej wartościową usługę.Ponadto, ponieważ oboje korzystają z samochodu, a OP zapewnia dodatkowe usługi poprzez prowadzenie i konserwację samochodu, podział kosztów, a nie tylko „dodatkowe wydatki”, wydaje się sprawiedliwy.
@Martijn Aby wyjaśnić, co mówią inni, transakcja wydaje się uczciwa, gdy każda ze stron uzyskuje z niej taką samą wartość.Posiadający większy dochód do dyspozycji carpooler prawdopodobnie oznacza, że maksymalna kwota, jaką zapłaciłby, jest wyższa, a zatem wartość krańcowa wzrosła (jeśli cena pozostanie taka sama).W ten sposób równowaga równej wartości (jeśli kiedykolwiek istniała) została naruszona.
Co sprowadza mnie z powrotem do mojego pierwszego komentarza haha :) Poza tym mówimy o różnicy w kosztach, która IMO nie jest warta społecznego ryzyka i wysiłku.Możesz mieć rację techniczną, ale nie zawsze jest to najlepsza racja :)
@DavidThornley Czy ludzie nie korzystają z samochodów wspólnych dla korzyści środowiskowych / społecznych?
„rekompensata za zmiany harmonogramu”.- za co warto, jeśli pytający nie chce „czuć się kierowcą”, to IMO nie powinien pobierać opłat za korekty harmonogramu.Dzielenie się kosztami jazdy to jedno, ale branie pieniędzy w zamian za zaakceptowanie cudzego planu * to * bycie zawodowym kierowcą.Raczej nie rób żadnych zmian w harmonogramie tak bardzo, że potrzebujesz odszkodowania.Jeśli nie podróżujesz wystarczająco blisko czasu potrzebnego Joe do podróży, aby osiągnąć szczęśliwy kompromis, Joe powinien poczynić inne ustalenia, zamiast płacić ci za bycie nieszczęśliwym.
chux - Reinstate Monica
2018-11-29 01:09:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jak powiedzieć koledze, że chcę przestać udostępniać przejazd?

Przekaż powiadomienie

Zezwól na okres przejściowy, kończący wspólne korzystanie z samochodu.
Na przykład od piątku za dwa tygodnie.

Proste określenie celu

„Chcę wkrótce zaprzestać dzielenia się przejazdami. ”

Unikaj negocjacji

Biorąc pod uwagę Twoją sytuację, niewiele możesz zyskać.

Unikaj dyskusji o wynagrodzeniach

Nie dotyczy to zakończenia wspólnego korzystania z samochodu. Może to być częścią twojego „dlaczego”, ale nie powinno być częścią tego, jak zakończysz.

Nie zmieniaj żadnych istniejących kosztów współdzielenia

Po prostu powiedz, że czas się zatrzymać i podaj okres karencji, aby kierowca miał trochę czasu na dostosowanie się.


Pamiętaj, że jest to również relacja biznesowa. Któregoś dnia kontakty tego pracownika mogą przynieść Ci zawodową wartość. Nie musisz palić mostu, po prostu przestań płacić myto.

Witamy w miejscu pracy i dziękuję za wspaniałą, dobrze przemyślaną i uzasadnioną odpowiedź.
Wydaje się, że w wielu innych odpowiedziach brakuje punktu karencji.
To świetna odpowiedź, ale NIE MA MOŻLIWOŚCI, aby okres premiowy był dłuższy niż dwa dni, na zewnątrz.
@Fattie tak naprawdę zależy od okoliczności.Jeśli nie ma dostępnego rozsądnego transportu publicznego, dwa dni dla jego współpracownika na sfinansowanie i zakup nowego samochodu to naprawdę krótki czas.Myślę, że 2 tygodnie nie są nierozsądne.
Druga osoba nie wie, jak prowadzić samochód, więc 2 tygodnie to dość krótko, jeśli nie ma dostępnego transportu publicznego.
@Tom nie jest zadaniem OP prowadzenie swojego współpracownika przez następne 6 miesięcy, podczas gdy on uczy się jeździć i zdobywa prawo jazdy.Myślę, że 2 tygodnie to więcej niż rozsądne.
@Tom Nie, powiedziałeś „Druga osoba nie wie, jak prowadzić”, na co odpowiedziałem, że nie jest zadaniem OP noszenie go, podczas gdy on * uczy * się prowadzić.Z tego, co wiem, współpracownik OP nie wie, jak prowadzić samochód / nie ma prawa jazdy.Zakładam, że to wszystko nie zostanie naprawione w ciągu 2 tygodni ... bardziej jak 6 miesięcy ... dlatego tak stwierdziłem.czego mi brakuje?
2 tygodnie?To nie jest nowa praca ani nowy dom.Zakładam, że Joe ma plan tworzenia kopii zapasowych na wypadek choroby OP.Więc kilka dni powinno wystarczyć.
Jeśli jeździec nalega na powód, poza tym, że nie masz już na to ochoty, wskaż, że to, co robiłeś do tej pory, było tymczasowe.Teraz, gdy jego status jest trwały, zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz zawsze być tak ograniczony.Możesz chcieć iść rano na siłownię, wieczorem do teatru, zjeść obiad z przyjaciółmi .. Fakt, że jego praca jest teraz stała, ułatwia mu naukę jazdy / zbliżania się do pracy / cokolwiek będzieułatwiają transport.Pogratuluj mu nowego statusu, ale powiedz mu, że może teraz planować bardziej stabilne plany.
@Falco Możesz kupić używany samochód w pół godziny, jeśli masz gotówkę ...
Emil Vikström
2018-11-28 19:55:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po prostu powiedz mu, że nie chcesz już wspólnie jeździć. Nie wspominaj o luce płacowej. Jeśli prosi o powód, powiedz, że nie masz na to ochoty. Jeśli jest niegrzeczny i popycha temat, powiedz, że chcesz wolności i być sam w swoim samochodzie.

Z pewnością możesz to zrobić, kiedy tylko chcesz. Możesz, ale nie musisz, zaoferować kontynuację umowy do końca tygodnia, aby Twój współpracownik miał czas na zbadanie innych sposobów dotarcia do pracy.

Jeśli chodzi o dzienną opłatę, myślę, że tak brzmi uczciwie (może trochę nisko). Joe powinien zapłacić co najmniej połowę rzeczywistych kosztów związanych z napędem, w tym paliwo, ubezpieczenie i amortyzację.

Jeśli samochód nie jest używany wyłącznie do pracy, nie rozumiem, dlaczego miałby płacić za amortyzację?
@Tim - gdyby facet miał własny samochód, byłaby to tylko kolejna część kosztów, które musiałby ponieść.Skoro nie ma własnego, po co ktoś miałby za to płacić.To część kosztów motoryzacji, podobnie jak ubezpieczenie, paliwo, konserwacja itp. * I * facet wydaje się mieć własnego szofera, dorzuconego za darmo.
@Tim - im więcej ludzi masz w samochodzie, tym większe zużycie.Wycieki, zniszczenie tapicerki, praca klamek drzwi - wszystko się sumuje.Bierzesz komuś codziennego kierowcę, wkładasz w niego nowe siedzenie kierowcy, może fajny pokrowiec na kierownicę, wymieniasz mechanizm zatrzasku drzwi kierowcy i jest praktycznie nowy (jak byłem młody i biedny robiłem to kilka razy). Czyjś „autobus” wymagał znacznie więcej pracy, aby przywrócić dobry stan.Tym samym jego wartość była znacznie niższa.
@WesleyLong - do którego Tima kierujesz komentarz ?!W tym miejscu wymiana stosów musi wyjaśnić nazwy!
@Tim OP powinien zapłacić za amortyzację, ponieważ samochód będzie tracił na wartości niezależnie od tego, czy używa go do pracy, czy nie.Jeśli jest właścicielem samochodu, straci on na wartości.Joe używając go nie zmienia stawki amortyzacji.
Joe dodaje do amortyzacji.Może dywan i siedzenie po stronie pasażera byłyby nieskazitelne, gdyby Joe nie zajmował go tak często ... I założę się, że nigdy nie czyści brudu z tej strony!
„Do którego Tim'a kierujesz komentarz?”- Przepraszam - w tej chwili mam wyjątek Timeout.:) Serio - koszt każdej usługi obejmuje amortyzację materiałów użytych do wykonania usługi.To jest biznes 231.
Wartość samochodu jest częściowo określana przez liczbę przejechanych kilometrów.Dlatego amortyzacja jest uzależniona od liczby mil.Można też uczciwie powiedzieć, że gdyby Joe sam posiadał samochód, musiałby zapłacić za amortyzację.Idąc do skrajności, uczciwie byłoby nawet prosić o tyle, ile Joe jest gotów zapłacić, bez względu na własne koszty (w końcu tak ustalamy ceny w pozostałej części społeczeństwa).
_ „Jeśli chodzi o twoją dzienną opłatę, myślę, że brzmi to sprawiedliwie. Joe powinien zapłacić co najmniej połowę rzeczywistych kosztów związanych z jazdą, w tym paliwo, ubezpieczenie i amortyzację.” _ Nie sądzę, aby 4 euro za 45 km pokryłopołowa rzeczywistych kosztów (paliwo, ubezpieczenie itp.).Podejrzewam, że opłata powinna być kilkakrotnie wyższa, aby to pokryć.
@marcelm Zależałoby to od wielu czynników, w tym wieku samochodu, podatków od emisji CO2 i potrzeb ubezpieczeniowych.W Szwecji nierzadko oblicza się go na około 2,5 euro / 10 km za dziesięcioletni tani samochód.To około 11 euro za 45 km, z czego połowa to 5-6 euro.Jest na niższym końcu, ale nie jest to niespotykane.Masz rację, że nowszy samochód może podwoić tę kwotę,
* ... powiedz, że chcesz wolności i być samemu w swoim samochodzie. * - ale OP nie podaje tego jako prawdziwego powodu, aby zaprzestać współdzielenia samochodów.Takie kłamstwo (opowiadanie innych niż prawdziwe powody) tylko skomplikuje rozwiązanie sytuacji, ponieważ Joemu zostanie przedstawiony fikcyjny, a zatem nierozwiązywalny problem.Nawet jeśli Joe byłby w stanie negocjować koszty, te powody „wolności” pokazują mu, że problem nie leży w kosztach, więc nawet nie zacznie.Dlatego odrzuciłem odpowiedź jako przynoszącą efekt przeciwny do zamierzonego.
@miroxlav Oczywiście, jeśli OP chce więcej pieniędzy, powinien otwarcie mówić o swojej motywacji.Problem, o który pytano, polegał na zaprzestaniu dzielenia się jazdą, a kłamanie jest wtedy najszybszą i najbardziej beztarciową opcją.
@EmilVikström - ... opcja, która może szybko obrócić się przeciwko niemu, ponieważ jeśli miesiąc później będzie dzielił swoje codzienne przejazdy z kimś, kto płaci (lub po prostu bardziej sympatycznie), to kłamstwo stanie się oczywiste dla Joe i może obrócić się odwrotnie.Na przykład, rok później Joe może awansować na swojego szefa ... Rozumiesz.
@miroxslav Ponieważ OP jest człowiekiem, wolno mu się mylić co do powodów swoich działań.Pozwolono mu na celowe nieprecyzyjne przedstawianie tych powodów innym.Może nie lubić akcji, a przez następną godzinę znowu to polubić.Może szczerze przeprosić, jeśli zostanie wezwany do któregokolwiek z tych zachowań lub jeśli spowod