Pytanie:
Firma schrzaniła sprawę; poproszono o sfałszowanie arkusza czasu
pfinferno
2016-01-19 03:24:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracowałem w dobrej firmie przez ponad rok jako godzinowy staż. Niedawno po przyjęciu oferty firmy zostałem przeniesiony na pełne etaty. Podwyżka jest znacząca.

Oto problem: miałem zacząć w pełnym wymiarze godzin w pewien poniedziałek, co zrobiłem, ale gdzieś w dziale HR schrzanili datę i wskazali mnie na rozpoczęcie tydzień później. Dowiedziałem się o tym dopiero po tym, jak przepracowałem cały tydzień w tygodniu, w którym miałem zacząć. Teraz mój szef i jego szef skontaktowali się ze wszystkimi w HR, aby sprawdzić, czy jest coś, co można zrobić, i z mocą wsteczną naprawić mój arkusz czasu pracy, ponieważ od teraz będą płacić mi pensję stażystów za tydzień, w którym byłem pełny -czas. Powiedzieli, że nie, nic nie można było zrobić.

Trudno mi w to uwierzyć, ale mój szef dał mi dwie możliwości:

  1. Prawdopodobnie dostać premię w połowie roku, aby nadrobić stracone pieniądze. Byłoby to preferowane, z wyjątkiem tego, że nie jest to gwarantowane, ponieważ o bonusach decydują inni przełożeni i nie każdy pracownik je otrzymuje.

  2. Mój szef zaproponował mi kilka dni wolnego w ciągu następnych kilku tygodni, ale wypełnij mój grafik tak, jak pracowałem wtedy. To również nadrobiłoby utracone pieniądze. Zasadniczo niektóre „wolne” dni. Jest to oczywiście sprzeczne z polityką firmy, a mój szef naprawdę nie chce tego robić, ponieważ naraża to zarówno jego, jak i moją pracę, ale zaproponował to, ponieważ czuje się okropnie z powodu tego, co się stało.

  3. ol >

    Jestem więc ciekawy, jaką drogą najlepiej wybrać się? Jak powiedziałem, ilość pieniędzy, które przegapiłem, choć warta tylko tydzień, była znaczna, w przeciwnym razie nie martwiłbym się o to. Naprawdę nie chcę narażać mojego menedżera na kłopoty, ponieważ to nie była jego wina, ale szanse, że ktokolwiek się o tym dowie, są niewielkie. Mógłbym sam zadzwonić do działu HR i dalej próbować rozmawiać z przełożonymi, dopóki coś nie zostanie zrobione.

    Edycja: świetne odpowiedzi i porady dla wszystkich. Doceniam to. Jutro dostanę numery i e-maile niektórych osób z wyższego szczebla w dziale HR. Zaktualizuję to.

    Aktualizacja: rozmawialiśmy z HR i oni eskalują bilet, ale „nie mogą nic obiecać”.

Czy otrzymałeś pisemne powiadomienie o dacie rozpoczęcia pełnienia funkcji w pełnym wymiarze godzin?
Tak, napisano „w dniu lub o” złej dacie. Ale w ogłoszeniach na zebraniu grupy jest również napisane, że zacząłem w dniu, w którym miałem zacząć. Każdy w mojej grupie może ręczyć, że zacząłem we właściwym dniu. Nie sądziłem też, że to problem, ponieważ powiedziano mi, że mogą to zmienić z mocą wsteczną. Najwyraźniej HR przeniósł się do nowego systemu w tym samym tygodniu, co uniemożliwiło im wprowadzanie zmian.
„nic nie da się zrobić” - jestem gotów mieć garść gotówki, że gdyby przypadkowo zaczęli wypłacać Ci pensję w pełnym wymiarze na tydzień ** przed ** oczekiwaniem, w jakiś magiczny sposób znaleźliby sposób naprawić to. Magia nazywa się * wypisaniem czeku *, to naprawdę nie jest takie trudne. Ktoś udaje głupiego i musi to przyznać i naprawić. Byłoby bardzo, bardzo niepokojące, gdyby po prostu odmówili.
„Naprawdę nie chcę stawiać mojego menedżera w sytuacji, w której popadłby w kłopoty, ponieważ to nie była jego wina” - To jest absolutnie miejsce twojego szefa, aby walczyć za ciebie w tej sprawie.
"Prawdopodobnie dostaniesz premię w połowie roku" brzmi podejrzanie. dlaczego nie w przyszłym tygodniu?
Jest to po prostu rzecz, którą firma robi w połowie każdego roku dla ludzi, którzy osiągnęli dobre wyniki, ale najwyraźniej nie robią tego co roku i nie zależy to od mojego szefa.
Jako informatyk muszę powiedzieć: * „nowy system w tym samym tygodniu, który uniemożliwił im wprowadzanie zmian”. * Jest całkowicie fałszywy. Dyski twarde komputera są jak papier, nie ma rzeczy niemożliwych. Może im brakować odpowiedniej „gumki” do „ołówka”, który dostali. Ale zmiany są zawsze możliwe, czasami są po prostu drogie. Ale gdyby ci powiedziano, że to zmienią i będą mieli świadków? Nie twój problem. Ktoś napisał ten system, ktoś może go zmusić do akceptacji zmian.
Tak, pracuję w branży inżynierów oprogramowania i wiedziałem, że cokolwiek HR mówi, albo jest kłamstwem, albo nie wiedzieli, o czym mówią, albo po prostu nie zadali sobie trudu, aby się dowiedzieć. Biorąc pod uwagę, że nowy pracownik rozpoczął pracę na pełny etat tego samego dnia co ja i nie miał żadnych problemów, trudno mi w to uwierzyć.
Jestem po prostu zdumiony, że HR albo nie wie, albo nie dba o to, że jest to nielegalne.
Twój menedżer powinien uderzyć za Ciebie, a jeśli HR go zrzuci, to JEGO PRACA poprowadzi go do następnego najwyższego menedżera, wiceprezesa, wiceprezesa wykonawczego, dyrektora generalnego i prezesa zarządu - w miarę potrzeb. Jeśli on tego NIE robi, to ON jest wąskim gardłem, a teraz wiesz, dla jakiego głupka pracujesz. Jeśli firma nie może nawet ustalić właściwej daty rozpoczęcia, co jeszcze schrzanili? A kogo jeszcze oni oszukali? JEDNAK - w żadnym wypadku nie należy fałszować karty czasu pracy. TO TWÓJ DOWÓD! Odłóż to, co pracowałeś, a jeśli to się zmieni, to na głowie kogoś innego.
re: "eskalacja biletu, ale 'nie mogę nic obiecać'" - kontynuuj. Masz je w ruchu - nie pozwól im spadać i znów poczuj się komfortowo i zadowolony. Upewnij się, że wiesz, z którym pracownikiem działu HR rozmawiasz, kim jest ich szef i kto jest ich szefem - a jeśli cię odwalą, westchnij i powiedz coś w rodzaju: „OK, rozumiem. poproś (szefa mojego szefa), aby zadzwonił w tej sprawie (szefa flunky'ego). Dzięki! ”. Poproszenie (wiceprezesa ze strony) o wezwanie (wiceprezesa ze strony HR) może być jeszcze lepsze. Powodzenia.
Zwykle, gdy składana jest oferta pracy, przekazują Ci coś na piśmie z datą rozpoczęcia, którą następnie musisz podpisać, aby oficjalnie zaakceptować. Jeśli tak jest i zakładając, że mówimy o Stanach Zjednoczonych, poinformowałbym swojego szefa i HR, że niestety, jeśli nie mogą nic z tym zrobić, skontaktuję się z departamentem pracy stanu i / lub prywatnym prawnikiem . Założę się, że potem szybko to naprawią.
Prawdopodobnie zostało to już omówione, ale: Uzyskaj instrukcję dotyczącą sfałszowania karty czasu pracy na piśmie, więc cokolwiek się stanie, jasne jest, że nie próbowałeś oszukiwać.
Tak jest oczywiście w przypadku Jackie Chiles.
Siedem odpowiedzi:
#1
+195
gnasher729
2016-01-19 03:48:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Cóż, HR schrzanił sprawę. Twój przełożony nie powinien robić niczego, co mogłoby go wpędzić w kłopoty, a ty też nie powinieneś.

Jeśli dział HR mówi, że nic nie da się zrobić, oznacza to, że ktoś schrzanił sprawę i nikt nie chce się przyznać, że schrzanił sprawę. Zacząłeś tydzień wcześniej, pracowałeś tydzień i należą Ci się pieniądze. Wydaje się, że masz wielu świadków, że faktycznie pracowałeś i że powiedziano ci, że pracujesz na nowym stanowisku. Nie mówisz, w jakim kraju jesteś; w większości miejsc doszło do zawarcia dorozumianej umowy, więc należy Ci się pieniądze.

Poszedłbym do działu kadr i wytłumaczył im, że schrzanili sprawę, a ich zadaniem jest prawidłowe wypłacanie pensji, a to, że jest to dla nich bardzo niewygodne, nie oznacza, że ​​powinieneś przegrać.

Zasugeruj, aby przed rozmową z działem HR skonsultować się ze stanowym Departamentem Pracy. Znajomość wymagań prawnych pomoże w Twojej sprawie.
Jedna rzecz do dodania: jeśli eskalujesz z działem HR (idąc do szefa działu HR, do szefa szefa lub do dyrektora generalnego), wspomnienie o obejściu sugerowanym przez szefa powinno sprawić, że twój szef będzie miał kłopoty, co może kosztować cię sojusznika. Więc po prostu trzymaj się odpowiednich faktów: w dniu X rozpocząłeś pracę za uzgodnioną pensję Y, HR odmawia zapłaty prawidłowej kwoty i łamie kilka przepisów w tym procesie - może to naprawić lub zmusić Cię do skontaktowania się z zewnętrzną pomocą w celu sprzątnięcia bałagan..
Problem, który mam z tą odpowiedzią, polega na tym, że w rzeczywistości nie proponuje ona rozwiązania. HR jest uparty. Mówienie im, że się mylą, w rzeczywistości nie rozwiązuje sytuacji.
#2
+29
BobRodes
2016-01-19 06:29:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie mogę mówić w imieniu innych krajów, ale jeśli jesteś Amerykaninem, możesz chcieć rzucić okiem na , jak złożyć skargę do wydziału płac i godzin pracy, jeśli HR wciąż próbuje unikaj kłopotów z płaceniem.

Zarządzałem sklepem dla małej firmy i dział HR nie zapłacił jednemu z moich zwolnionych pracowników wszystkiego, co uważała za należne. Jakaś pani przyszła do sklepu, pokazała mi odznakę i zażądała, żebyśmy przedstawili listę płac z ostatnich pięciu lat. Nigdy nie dowiedziałem się, co się ostatecznie wydarzyło, ale mogę zagwarantować, że Twój HR nie chce takiej uwagi. Misją życiową Wage and Hour jest upewnienie się, że Joe Sixpack otrzyma należne mu wynagrodzenie.

Oczywiście, jeśli to zrobisz, pojawią się różnego rodzaju „dlaczego nie przyszedłeś do nas pierwszy?” rodzaje pytań, więc najpierw będziesz chciał wyczerpać swoje kanały z HR, a następnie odpowiedzieć na te pytania, dołączając dokumentację dotyczącą prób odzyskania tego, co jesteś winien. Więc dokumentuj wszystko. Informuj szefa na bieżąco i upewnij się, że wszystko robisz na piśmie (najlepiej e-mailem). Ale nie groź, że złożysz skargę. Zrób to, po wypróbowaniu wszystkiego innego, co możesz.

Edytuj: zazwyczaj, jeśli firma zostanie uznana za naruszającą prawo dotyczące uczciwej pracy, będzie podlegać znacznej grzywnie i będzie musiała zapłacić podwójną kwotę co są ci winni.

„* twoje próby odzyskania tego, co ci się winien *”. To jest miejsce, w którym PO powinien rozpocząć się i czego nie ujął w swojej odpowiedzi. To dobrze, ponieważ niektórzy ludzie mogą w końcu uciekać się do tego, ale proponuję umieścić to zastrzeżenie na początku swojej odpowiedzi.
... „najpierw chcesz wyczerpać swoje kanały z HR” wydaje się być włączeniem, którego nie uwzględniłem. Przegapiłem coś?
Powinienem był być wyraźniejszy. Miałem na myśli tylko to, że zakopujesz ołów. Ponieważ OP pyta o dalsze kroki, pierwszym akapitem powinno być „wyczerpanie kanałów z HR”, a następnie pozostałe porady, tj. Złożenie skargi.
#3
+5
RemarkLima
2016-01-19 15:49:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli firma ma dział prawny, porozmawiaj z nim, a także z HR, porozmawiaj z nimi, a jest szansa, że ​​będzie legalna, a HR oszaleje za to, że nie tylko to załatwi!

Często dział HR po prostu nie rozumie pełnych prawnych konsekwencji swoich działań, więc dział prawny dostrzeże ogromne ryzyko związane z czymś trywialnym i wprawi koła w ruch.

Przykład z życia. Pracowałem jako wykonawca dla jednej z największych firm ubezpieczeniowych na świecie (przed krachem finansowym) i wydali oni pakiet „survival pack” (woda, koce z folii, pałeczki świecące itp.) ) do wszystkich pracowników, ale nie do wykonawców ... Legal widział to i oczywiście widział, że nie można tego rozróżnienia, ostatecznie powinny one dotyczyć każdego, kto pracuje w budynku! Tak więc wszyscy otrzymaliśmy nasz bezsensowny pakiet przetrwania, ale żywy przykład różnych poglądów między działem HR a prawnikiem.

To nie tylko ryzyko prawne. Legalne jest drogie. Kwota tutaj jest trywialna w porównaniu z czterema godzinami pracy legalnej, więc powiedzą HR: „jeśli nie podejmiesz działań, możesz otrzymać rachunek w wysokości 1000 USD od działu prawnego zamiast 800 USD za tydzień pensji”.
OP znajduje się w USA, a nie w Wielkiej Brytanii. Proszę wyjaśnij, czy twoja anegdota dotyczy tylko Wielkiej Brytanii, ponieważ o ile wiem, z pewnością nie jest to kwestia prawna w stanach.
To będzie ogólnoeuropejska anegdota, po prostu ze względu na prawa człowieka ... Ale nie chodzi o szczegóły, ale ten prawnik może mieć zupełnie inny pogląd niż HR, zwłaszcza ze znajomością możliwych procesów sądowych i związanych z nimi kosztów!
Dział prawny jest idealnym obejściem dla reguł wewnętrznych, które są sprzeczne z regułami zewnętrznymi (prawami). Jest ku temu kilka powodów: nie są związani większością przepisów wewnętrznych ani nie podlegają kierownictwu średniego szczebla, które je wymyśliło, ogólnie lepiej rozumieją zasady, a ich opinia o zasadach jest zwykle akceptowane. Często też mogą ominąć budżety (to nie jest tak, że firma może pominąć karę tylko dlatego, że ich dział prawny już wydał swój budżet!)
#4
+3
cbay
2016-01-20 04:08:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Osoba, która schrzaniła sprawę, prawdopodobnie nigdy wcześniej tego nie robiła i możliwe, że nie ma też jej szefa. Mogą nie wiedzieć, że mają narzędzia, i dlatego tak się dzieje. W każdym razie mogą i powinni to naprawić jak najszybciej.

Kontynuuj kontakt z nimi, ale zgadzam się z poprzednimi odpowiedziami, że powinieneś również porozmawiać z działem prawnym, jeśli uważasz, że dział HR potrzebuje dodatkowej zachęty .

Oto inna opcja, rozwijająca sugestię Novelocrat:
Wypłać czas PTO.

Jeśli możesz otrzymać wynagrodzenie jako dodatkowe godziny PTO, są one traktowane tak samo, jak godzin, w których pracujesz na swoje wynagrodzenie z tytułu podatków, ale nie zaliczasz nadgodzin. To hack, ale dostaniesz pieniądze, IRS pobierze podatki i tak długo, jak HR udokumentuje przyczynę dodatkowego „PTO”, wszyscy powinni być szczęśliwi. Audytor na kolejce może narzekać, ale nie powinno to powodować żadnych poważnych problemów.

Jeśli nie możesz spieniężyć godzin, możesz być w stanie wykorzystać je jednocześnie z godzinami pracy, więc Skończy się z jedną grubą wypłatą. Dział kadr może mieć zasady określające, czy możesz to zrobić, więc może być konieczne, aby Twój szef porozmawiał tam z menedżerem.

Premia działa inaczej w przypadku potrącania podatku, więc naprawdę nie powinni nawet to oferują. -edit: dzięki Novelocrat.

Pamiętaj:
Poza pieniędzmi dział HR musi zmienić datę rozpoczęcia, zwłaszcza jeśli używa jej do określenia okresu próbnego, świadczeń, statusu 401 tys. .

Źródło: Wpadłem na to, kiedy pracowałem w HR. To było jakiś czas temu, więc proszę komentuj / edytuj, jeśli widzisz jakieś rażące błędy.

Premie działają inaczej w przypadku * potrącenia * podatku u źródła *, ale nie w przypadku faktycznego opodatkowania. Tak czy inaczej, to zwykły dochód. Niezależnie od tego, ta sugestia jest dobra.
#5
+2
SagaciousCetacean
2016-01-19 10:58:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Byłbyś idiotą, gdybyś zaakceptował coś mniejszego niż otrzymanie pełnej należnej pensji. Jeśli pozwolisz temu odejść, pokażesz im, że jesteś popychadłem i mogą uciec z tym, co chcą.

Napisz list do odpowiednio umiejscowionego dyrektora (dyrektora HR, dyrektora generalnego, cokolwiek), wyjaśniając, że jeśli nie otrzymasz należnej kwoty w ciągu 1 tygodnia, nie będziesz miał innego wyjścia, jak złożyć formalną skargę do stanowy departament stosunków pracy. Zrobiłem to z pracodawcą, który odmawiał spłacenia tego, co był winien. W magiczny sposób rozwiązali problem w dniu, w którym powiedziałem im, że mam zamiar skontaktować się z zaprzyjaźnionym stanem Kalifornia.

Spieprzyli sytuację, z całą pewnością mogą ją naprawić. Napisz list, a oni Ci zapłacą. Nie martwiłbym się zbytnio odwetem. Wszelkie działania niepożądane, które podjęli przeciwko tobie, otworzyłyby ich na paskudny proces sądowy i ukaranie ich przez państwo, nic nie zrobią.

Napisz list i zarabiaj. To takie proste.

Prawdopodobnie jest mniej opcji konfrontacji, zanim się do tego dojdzie. Ważne jest również, aby rozważyć, w jakim kraju znajduje się PO. Nie we wszystkich krajach obowiązuje taki sam poziom ochrony pracowników.
Zmień moje komentarze tak, aby zawierały „Dotyczy głównie Stanów Zjednoczonych”. Próbował już mniej konfrontacyjnej opcji, zdmuchną go, bo mogą. "Premia w połowie roku"? Proszę. Mogą spłacić to, co byli mu dziś winni. Naprawdę konfrontacyjną opcją byłoby po prostu udanie się prosto do stanu bez ostrzeżenia.
@JaneS Nie tyle chodzi o ochronę pracowników, ile o podstawowe prawo. Umowy mówione są ważne w każdej jurysdykcji, a każda gospodarka wymaga prawnego zachęty do spłaty długów. Jedyna różnica polega na tym, że w niektórych krajach za wysłanie listu trzeba było zapłacić za prawnika, podczas gdy w innych agencja rządowa robi to bezpłatnie.
#6
  0
Phil Miller
2016-01-19 10:04:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Twój szef może nie być w stanie zagwarantować, że premia zostanie wypłacona, ale założę się, że może otrzymać płatny urlop (PTO) lub dni urlopu dodane do Twojego salda. HR prawdopodobnie również byłby zadowolony z takiego rozwiązania. Byłoby to ding w bilansie nie gorszy niż kwota, którą jesteś winien, ale wiązałby się z mniejszym natychmiastowym wydatkiem, ponieważ nie wypłaciliby go gotówką na miejscu. Szef mógłby wtedy oczywiście zgodzić się na skorzystanie z tego czasu wolnego, kiedy tylko zechcesz i nadal otrzymywać wynagrodzenie - np w przyszłym tygodniu.

Uwaga OP, że przeznaczył pieniądze na opłacenie swojego ruchu, sugeruje, że może to nie być dla niego dobra alternatywa.
WOM nie płaci rachunków ...
To jednorazowy moment, w którym należy skorzystać z chwilówki
#7
  0
Dan Shaffer
2016-01-20 00:34:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

O wiele za dużo papierowego śladu z premią. Jeśli musisz wybierać między bonusami a darmowymi płatnymi, weź wolne godziny. Dni wolne można rozłożyć jeszcze dłużej. Weź połówki, przyjdź późno, wyjdź wcześniej. Szanse na złapanie są niewielkie. Po prostu kontynuuj DL i nikomu nie mów !! Każdy pyta, po prostu powiedz, że załatwiono sprawę. Powiedz im, że w razie potrzeby wystawią Ci czek.

Powiedziałbym, żeby nie robić zbyt dużego hałasu. Ponieważ szef zaczyna dla ciebie uderzać, przynajmniej wiesz, że HR jest w tym „złym facetem”. Nie ma sensu stawiać ich też po twojej złej stronie.

Jeśli naprawdę chciałeś być nieprzyjemny, może wzrosnąć łańcuch, do Departamentu Pracy USA (lub odpowiednika).



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...