Pytanie:
Czy mogę mieć kłopoty z paleniem podczas rozmowy wideo podczas pracy w domu?
Jamie F
2020-05-27 21:53:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wszyscy w naszym biurze nadal pracują w domu z powodu COVID.

Któregoś dnia miałem rozmowę w sprawie zbliżenia z kilkoma osobami z organizacji. Nie myśląc o tym, paliłem papierosa podczas włączania wideo. Ktoś zażartował na ten temat, a ja przeprosiłem i zgasiłem papierosa.

Dzisiaj dostałem oficjalne zawiadomienie z HR, że otrzymałem wezwanie do palenia w biurze. Podkreślili, że firma prowadzi restrykcyjną politykę beztytoniową. Dołączyli również długą listę wszystkich konsekwencji zdrowotnych palenia (których oczywiście jestem już świadomy).

Zadzwoniłem do HR i poprosiłem o wyjaśnienie, ponieważ nie było mnie w biurze. Właściwie to niedawno zacząłem tę pracę i NIGDY nie byłem w biurze. Powiedzieli, że ponieważ wszyscy pracują w domu, mój dom liczy się jako moje biuro, podczas gdy ja pracuję.

Czy to rzeczywiście coś takiego? Czy firma może naprawdę wpędzić mnie w kłopoty? To nie tak, że byłem pijany w pracy; Po prostu paliłem papierosa z własnego domu podczas rozmowy służbowej.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/108580/discussion-on-question-by-jamie-f-can-i-get-in-trouble-for-smoking-w domu).Przed skomentowaniem zadaj sobie pytanie, czy korzystasz z funkcji komentowania [zgodnie z jej przeznaczeniem] (https://meta.stackexchange.com/a/19757/260382) i zachowaj nasze [Be Nice] (http: // miejsce pracy.stackexchange.com/help/be-nice).
Wydaje mi się, że tytuł nie jest bardzo dokładnym podsumowaniem pytania - czy nie powinno brzmieć „Czy mogę mieć kłopoty z paleniem podczas służbowej rozmowy wideo?”?
czy oni zdają sobie sprawę, że jesteś wtedy też kilka razy dziennie nago w biurze?Możesz też kiedyś uprawiać seks w biurze ... uważaj :-)
Proszę ponownie o wyjaśnienie: OP czy na pewno cytat z działu HR dotyczy „palenia w biurze”, a nie „palenia podczas pracy / spotkania”?
Co oznacza „cytat” z Twojej firmy?Czy mają formalną politykę dotyczącą tego, co to oznacza dla Twojej przyszłości w firmie?
Dlaczego przeprosiłeś i zgasiłeś?To sugeruje, że uważasz, że zrobiłeś coś złego.Czy ty?
Jak właściwie określa się politykę firmy dotyczącą palenia?Czy określa „w biurze” czy „w godzinach pracy”?
@Tim Nie sądzę, żeby to było poprawne.Bardziej na przykład: „Czy mogę mieć kłopoty, będąc zmuszonym do prowadzenia rozmowy wideo przez mojego pracodawcę z domu w obowiązkowym biurze domowym C19?”Odnoszę wrażenie, że jest dużo pobożnych życzeń, w rzeczywistości licząc na naganę i przekręcanie kontekstu, aby ją popchnąć.Jaka przewrotna psychologia jest w tym odzwierciedlona?
Dlaczego po prostu grzecznie nie poprosisz HR o wyjaśnienia ...?
To zależy od twojego stanu.Zapytaj prawnika
Jeśli uważają, że Twój dom jest Twoim biurem, możesz poprosić o wyjaśnienia, ponieważ w zależności od Twojej jurysdykcji możesz mieć prawo do pewnych rzeczy (np. Opłacenie rachunku za internet / telefon).
Osobiście bardziej martwiłbym się, że koledzy wystawią mnie na stanowisko HR ...
Sugerowałbym unikanie kłótni z hr, hr nie jest twoim przyjacielem, mogą ustawić cię na następne zwolnienie.
Dwanaście odpowiedzi:
#1
+118
nvoigt
2020-05-27 23:33:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy to rzeczywiście jest rzecz? Czy firma może naprawdę wpędzić mnie w kłopoty?

Ponieważ mieszkasz i pracujesz w Stanach Zjednoczonych, tak, mogą. Jest szansa, że ​​mogą Cię zwolnić z dowolnego powodu lub żadnego (w zależności od lokalnych przepisów stanowych).

Ich argument „Twój dom jest naszym biurem” jest absurdalny, ale bycie palaczem nie jest klasą chronioną i robienie tego w czasie pracy , czy to w domu, czy w biurze , może otrzymać naganę nawet w krajach, w których przepisy dotyczące ochrony pracowników są zgodne z ich nazwiskiem.

Czy to prawda, że możesz otrzymać reprymendę bez ważnego powodu?Prawdą jest, że pracownika można zwolnić bez powodu w ramach jurysdykcji „na żądanie”, ale utrudnianie mu życia i tworzenie wrogiego środowiska pracy, zwłaszcza w domu, może nadal nie być legalne.
Zapraszam do zapoznania się z obowiązującym prawem i / lub przypadkiem, w którym pracodawca przegrał próbę wprowadzenia zakazu palenia w godzinach pracy.
Słusznie.Ale to nie jest takie proste.Moje szybkie badanie wskazuje, że istnieją [stanowe prawa do prywatności w miejscu pracy] (http://workplacereport.ancelglink.com/2017/03/can-employer-ban-smoking-during-work.html).Technicznie pozwalają ci palić w przerwach, które mogą być nadal płatne, oczywiście nie w czasie pracy, ale to dlatego, że albo jesteś na terenie dla niepalących, albo nie pracujesz, co wydaje się nie zdarzać tutaj.Mam nadzieję, że zgodzimy się, że to ciekawa sprawa prawna, która może zostać wkrótce rozstrzygnięta od czasu ogromnego wzrostu liczby pracy zdalnej / domowej.
@luk32 Czy pracodawca może lub nie może zakazać palenia, gdy pracownik nie jest w pracy i nie znajduje się na jego terenie (czy to w weekend, czy po prostu poszedł po coś z food trucka w przerwie na lunch lub ponieważ spotkanie się zakończyło ipracownik zapomniał wyłączyć kamerę na przerwie) z pewnością podlega wielu różnym przepisom i prawdopodobnie byłby to interesujący przypadek.To jest OP palenie w wyznaczonym miejscu pracy w czasie pracy.W tym konkretnym przypadku nie ma miejsca na poruszanie się.
#2
+94
Michael
2020-05-28 19:49:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ty też

  • byłeś nagi w biurze
  • spałeś noc w biurze

i prawdopodobnie

  • zrobił zbyt pachnący lunch w biurze
  • przyniósł swojego zwierzaka do biura
  • uprawiał seks lub masturbował się w biurze

Argument, że kontekst nie ma znaczenia, jest ewidentnie absurdalny. Żaden z powodów, które ci przedstawili, nie ma sensu. (niektórzy w komentarzach wskazywali na nieco bardziej przekonujące potencjalne powody, ale biorąc pod uwagę, że HR ich nie przedstawił, nie rozważałbym ich)

Ale to nie jest bitwa, którą możesz wygrać, niezależnie od tego, czy masz rację, czy nie. Popchnij to wystarczająco, a zostaniesz zwolniony lub zostaniesz uznany za nierozsądnego i trudnego.

Wyraźnie kogoś uraziłeś, na tyle, że zgłosi cię, nawet po przeprosinach. Może to osoba, która cię wezwała, a może ktoś inny.

To nie brzmi jak kultura kraju, w którym chciałbym pracować: przynajmniej jeden nietolerancyjny idiota w Twoim zespole i nietaktowny dział HR, który od razu przechodzi do formalnej procedury pierwszego „naruszenia” nowego stolarza w bezprecedensowej sytuacji. Ale może są pozytywy, które równoważą te rzeczy; tylko ty możesz zdecydować. Jeśli zdecydujesz się zostać, będziesz musiał to wciągnąć i spróbować ominąć.

Jeśli większość z nich (prawdopodobnie wszystkie, w zależności od firmy) wykonałeś podczas rozmowy wideo, a oni mogliby Cię zobaczyć, myślę, że nadal byłby problem.
@gormadoc Pomyślałem, że ktoś mógłby powiedzieć coś takiego.Uprawianie seksu w biurze byłoby niewłaściwe, niezależnie od tego, czy ktokolwiek mógłby cię zobaczyć, więc kierując się tą samą logiką, jest to niewłaściwe w domu, niezależnie od tego, czy ktoś cię widzi, prawda?
Jeśli czytasz OP, jest napisane, że „mój dom liczy się jako moje biuro, gdy pracuję”.Nie jest uważany za biuro przez cały czas, więc twoje analogie po prostu nie działają.
Więc myślisz, że stan lokalizacji będącej biurem (to „* istota biura *”) zmienia się z jednej chwili na drugą w zależności od dokładnej bieżącej działalności OP?Co się stanie, jeśli myśli o pracy wpadną mu do głowy podczas rzutów pasji, czy pracuje?Czy w ten sposób powstaje stan sprawowania urzędu, co sprawia, że stosunek jest kwestią HR?
Właściwie nie muszę brać pod uwagę twojego scenariusza, ponieważ nie ma on znaczenia: prowadzenie rozmowy wideo ze współpracownikami na spotkanie z pewnością jest pracą.
@Michael: Jeśli zostało to zrobione w czasie, gdy miałeś pracować w domu, to tak, większość z nich nadal byłaby nieodpowiednia w domu
Oczywiście dom nigdy nie jest biurem firmy, a zasady firmy nie mają żadnego wpływu na domy pracowników.Zarówno OP, jak i gormadoc przedstawiają tutaj absurdalne argumenty.
@Michael [„brzydka”, nie rzuca] (https://brians.wsu.edu/2016/05/25/throws-of-passion/)
@mcalex Wyjaśnia większość moich rozstań i zepsutych stolików kawowych
Całkowicie się z tym zgadzam.„polityka zakazu palenia” to po prostu wymyślne określenie „nieznośnych HR szukających wymówek, by dręczyć ludzi”.
@Frank Niezależnie od tego, czy jesteś w biurze, w domu, w hotelu, w barze czy na księżycu, nie widzę absurdu w byciu profesjonalnym w kontaktach podczas pracy biznesowej.Zwłaszcza jeśli jesteś pracownikiem umysłowym.
@Alex Profesjonalizm jest subiektywny.Jestem przekonany, że ludzie powinni mieć mniej więcej swobodę robienia tego, co chcą, pod warunkiem, że nikomu to nie zaszkodzi.Nadwaga jest również zagrożeniem dla zdrowia i wiąże się również z cechami, od których firma chciałaby się zdystansować (lenistwo, obżarstwo, brak samokontroli).Czy bycie grubym powinno być naruszeniem HR, bo to też jest nieprofesjonalne?Nie widzę znaczącego rozróżnienia.
@Alex Profesjonalizm i palenie są zupełnie niezwiązane.Pracowałem z najbardziej profesjonalnymi ludźmi, których można spotkać.Niektórzy palą w pracy, inni nie.To także kwestia kultury narodowej.Jakiś neurotyczny wulgarny dział HR, który nęka kogoś z powodu jego wypaczonego pojęcia o profesjonalizmie, nie jest powodem, dla którego ktokolwiek miałby się martwić.Najlepsze, co może się zdarzyć, to utrata pracy w takich okolicznościach.
@Frank Wszystko może być związane z profesjonalizmem, zwłaszcza gdy jesteś na spotkaniu.Oczywiście w zależności od kontekstu i nikt z nas tak naprawdę nie wie, jaki zawód ma OP ani jakie to było spotkanie.
Ta odpowiedź dotyczy „w domu”.Odpowiedź żartobliwie budzi absurdy na temat rzeczy „u siebie”.Ale.Obecna kontrola jakości nie ma nic wspólnego z aspektem „w domu” - OP był na rozmowie wideo.
@Fattie 1) Nigdzie w korespondencji HR z OP nie zasugerowali, aby problem stanowił robienie tego podczas rozmowy wideo.Gdyby tak było, mogliby powiedzieć „* ludzie uważają to za obrzydliwe, rób to tylko wtedy, gdy nie jesteś na telefonie *”.Nie zrobili tego, wymienili zagrożenia dla zdrowia 2) 2 na 5 (zwierzę domowe, jedzenie) byłoby nie do przyjęcia w wielu biurach, ale akceptowalne podczas pracy zdalnej.Nie widzę różnicy między tym, co faktycznie powiedzieli, a „* Twoi koledzy mogą być rozpraszani przez Twojego zwierzaka lub uczuleni na niego, proszę, szanuj swoich kolegów i nie przyprowadzaj go do biura *”
@Michael - w porządku, Twoja interpretacja wydarzeń może być poprawna.Zwróć uwagę, że (dziwaczny) „poradnik zdrowotny” dołączony do e-maila jest po prostu… dziwny (być może nielegalny?) Jeśli jestem Twoim pracownikiem, możesz mi powiedzieć: „Musisz nosić czerwoną koszulę” (przykład: Sklepy docelowe), ale nie możesz rozdać listy rodzaju politycznych / jakichkolwiek punktów indoktrynacyjnych.ACLU ukrzyżowałoby ich.
#3
+51
Duncan C
2020-05-29 05:03:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem wściekle przeciwnikiem palenia, ale uważam, że ich argument, tak jak zostałem przedstawiony, jest absurdalny. Stwierdzenie, że Twoje biuro jest miejscem pracy wolnym od dymu tytoniowego, a ponieważ pracujesz teraz w domu, to Twój dom to biuro jest oburzające.

W biurach obowiązuje zakaz palenia w budynkach, aby uniknąć zanieczyszczania powietrza w miejscu pracy i cieszę się, że tak. W latach osiemdziesiątych pracowałem w biurze, w którym można było palić przy biurku i to było okropne. Budynek miał początkowo złą jakość powietrza, a dym papierosowy znacznie go pogorszył.

Jednak gdy pracujesz we własnym domu, jakość powietrza w domu jest Twoim zadaniem. Jeśli zdecydujesz się palić, musisz sobie poradzić z konsekwencjami zdrowotnymi.

Gdyby powiedzieli, że palenie podczas spotkań wideo jest zabronione, byłby to znacznie bardziej uczciwy i uzasadniony argument. Jestem menadżerem i narzekałbym, gdyby któryś z moich ludzi palił podczas wideokonferencji, ponieważ jest to obecnie uważane za nieprofesjonalne w miejscu pracy i przedstawia zły wizerunek. Rozmawiałem z tą osobą i kadrowałem to w ten sposób, i prosiłem ją, aby powstrzymała się od palenia podczas spotkań wideo w przyszłości. Nigdy jednak nie ośmieliłbym się im powiedzieć, że nie mogą palić we własnym domu.

(Jestem przyjacielem większości moich współpracowników i mogę naciskać na nich, aby przestali „wbijać gwoździe w trumny”, ponieważ papierosy zabijają znaczną część ich użytkowników na przestrzeni lat, ale to by być wiadomością między osobami, a nie wiadomością kierownika do pracowników.)

Nie wiem, czy Twój pracodawca ma podstawy prawne dla swojego stanowiska, czy nie. Proponuję porozmawiać z prawnikiem przed podjęciem decyzji o walce.

Jako nowy pracownik prawdopodobnie najbezpieczniej jest po prostu przeprosić, mówiąc, że nie znasz zasad i poprosić o dokumentację dotyczącą tych zasad, aby uniknąć przypadkowych naruszeń w przyszłości.

Witaj Duncan!Dzięki za odpowiedź;ten jest tym, z którym najbardziej się zgadzam, jeśli chodzi o uczucia, a ponieważ wyraźnie odróżnia rozmowę wideo - do której mają prawo się wypowiadać - od przestrzeni twojego domu - do której nie mają prawawszystko.Sugerowałbym jednak, że praktyczne rozwiązania (nie pal podczas wideorozmowy) mogą być prawdopodobnie tańsze i lepsze niż płacenie prawnikowi.
@ThomasW zakaz palenia na spotkaniach jest tańszy, ale nie powoduje usunięcia oficjalnego ostrzeżenia z Twojego rejestru.
Przypomina mi to moje loty jako dziecko (w Europie pod koniec lat 70-tych, może do wczesnych lat 80-tych), gdzie rzędy 1-20 były przeznaczone dla niepalących, a 21-40 paliło.Zawsze ciekawiła mnie magiczna bariera między rzędami 20 i 21. W podłokietniku były popielniczki.Cygara IIRC były albo zabronione, albo źle widziane.
@WoJ pewnie wiał klimatyzacja od przodu do tyłu
@TerryGlebnerr nah.Po prostu udawali, że dym się nie ulotnił.(Mylili się.)
#4
+27
DarkCygnus
2020-05-27 23:59:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy firma może naprawdę narobić mi z tego powodu kłopotów?

W zależności od stanu i umowy tak, może to wpędzić Cię w kłopoty i zwolnić, jeśli prawo zastosuj się.

Sprawdź lokalne przepisy i umowę, aby się upewnić. Sugeruję również, abyś zapoznał się z podręcznikiem pracownika, aby dowiedzieć się, jakie są zasady dotyczące palenia.

Czy to rzeczywiście coś takiego?

Cóż ... wysłali Ci cytat, więc tak wydaje się to dla nich problem.

Tak, to jest naciągane powiedzieć, że twój dom to twoje biuro.

Niezależnie od tego, palenie podczas spotkania Zoom ze współpracownikami lub klientami nie jest profesjonalne, ponieważ pracujesz w godzinach pracy, a strumień wideo przedstawiający palenie przechodzi przez twój kanał firmowy.

Sugeruję, abyś unikał palenia podczas spotkań na żywo, a może zaczekaj, aż spotkanie się skończy, aby zapalić. Możesz nawet wyłączyć wideo, jeśli naprawdę nie możesz czekać na dym (tylko upewnij się, że wyłączenie go jest dozwolone podczas tego spotkania).

Przestrzegałbym przed paleniem nawet przy wyłączonym wideo.Łatwo jest stwierdzić, czy ktoś pali tylko po dźwięku, i powinieneś założyć, że mikrofon jest zawsze włączony.
@Kat tak, to ryzykowne, OP powinien w ogóle unikać palenia podczas wideokonferencji
+1 za pierwszą odpowiedź, że palenie podczas spotkania wideo jest nieprofesjonalne.
#5
+14
Jay
2020-05-27 23:00:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przychodzą mi do głowy dwa powody, dla których ich nagana jest całkowicie uzasadniona:

  1. Otrzymujesz dowolną ilość materiałów / technologii / zwrotów kosztów związanych z „biurem domowym”: Tak, Twój komputer pracujesz nad swoim połączeniem internetowym, a może nawet sam pokój może być „ich” w pewnym sensie, jeśli co miesiąc przyjmujesz ich pieniądze jako zwrot kosztów posiadania własnego domowego biura. Dym papierosowy przylega do wszystkiego, a jeśli używasz ich sprzętu, mają prawo oczekiwać, że będzie trzymany w miejscu wolnym od dymu.

  2. W chwili, gdy dołączysz firma udostępniła link do spotkania, Ty i Twoje biuro jesteście reprezentowani dla innych pracowników. Niezależnie od zajmowanego stanowiska, inni pracownicy polegają na tobie w wykonywaniu ich codziennej pracy, a palenie papierosów stanowi zły przykład, gdy wszyscy pracownicy zgadzają się z ich zasadami przed rozpoczęciem pracy. Dział HR może i musi zająć się nawet najmniejszymi wpadkami.

Dobra wiadomość, nadal masz pracę i prawdopodobnie będzie to prawdziwy problem tylko wtedy, gdy tak się stanie jeszcze raz. Podnieś głowę wysoko i wiedz, że masz znicz w swojej drużynie, więc bądź ostrożny!

„może nawet sam pokój może być„ ich ”w luźnym sensie, jeśli co miesiąc przyjmujesz ich pieniądze jako zwrot kosztów posiadania własnego biura w domu” Ech, na czym opierasz ten pomysł?Nic w poście OP nie sugeruje zwrotu kosztów za biuro domowe.A wtedy nie oznaczałoby to, że firma jest właścicielem części domu OP.
Będą właścicielami pokoju, jeśli dadzą ci materiał do pracy domowej ?!A może zakładasz, że płacą za pokój?
@TymoteuszPaul Nie nie, oczywiście nie posiadają niczego w Twoim domu, ale w godzinach pracy i podczas rozmów wideo dział HR będzie postrzegał Twoją obecność wideo jako rozszerzenie ich „biura”
Czy to nie jedyny powód zakazu palenia w biurze, aby chronić współpracowników przed biernym paleniem?A przynajmniej tak powinno być.(Nawiasem mówiąc, nie palę, ale nadal uważam decyzję firmy za niedorzeczną)
@Val Chociaż prawie się z tobą zgadzam, przepisy zakazujące palenia mogą również chronić sprzęt.Dym tytoniowy może zostać zassany przez wentylator komputera i wpłynąć na sprzęt, jeśli zdarza się to przez dłuższy czas - lub przynajmniej uczynić go bardzo obrzydliwym (i niezdrowym) dla informatyka, który musi go otworzyć w późniejszym czasie.
Ogólnie zgadzam się z tą odpowiedzią."Podnieś głowę wysoko i wiedz, że masz znicz w swojej drużynie, więc bądź ostrożny!"dostałbym ode mnie 2 lub 3 głosy, gdybym mógł!Heck „wiesz, że masz znicza w swoim zespole” obowiązuje nawet wtedy, gdy to szaleństwo minie i wrócisz do biura.
@Morfildur Byłem informatykiem, kiedy palenie było nadal powszechne w biurze.Musiałem codziennie wyciągać lateksowe rękawiczki.Myszy, klawiatury, ekrany, same komputery były pokryte warstwą sadzy / nikotyny (i zwykłym kurzem przyklejonym do tej folii).Również wewnątrz.Dochodzi wszędzie.Nigdy nie straciłem lunchu (mam bardzo silny żołądek), ale kilka razy byłem naprawdę blisko.Przynajmniej raz w miesiącu jeden z moich kolegów wymiotował.To było NAPRAWDĘ obrzydliwe.Jeden z kolegów powiedział kiedyś, że wolałby pozbyć się wypadków drogowych bez rękawiczek niż zajmować się niektórymi z tych komputerów.
Innym uzasadnieniem jest to, że nikotyna jest substancją zmieniającą umysł.Chociaż jego skutki mogą być nieco mniej zauważalne niż picie w pracy, z pewnością mają prawo zakazać używania jakiejkolwiek rekreacyjnej substancji zmieniającej umysł podczas pracy, której chcą, nawet tych legalnych.
Świetna odpowiedź, z wyjątkiem tego, że pokój należy do nich.Naprawdę nie sądzę, by istniały jakiekolwiek uzasadnione podstawy dla takiej koncepcji.Rozmowa wideo, tak.Sprzęt, tak.Twój czas podczas pracy, tak.Twoja własność?Nie. Co robisz w domu, poza godzinami pracy, poza rozmowami wideo i nie masz nic wspólnego z własnością firmy?Nie (IANAL).
@Nosajimiki: A kawa nie jest substancją zmieniającą umysł?
@PeterMortensen Dokładnie.Kiedyś mieliśmy faceta, który pił tyle kawy w pracy, że zaczynał na wszystkich wrzeszczeć, nasz Opps Manager powiedział mu, że musi przejść na bezkofeinową albo zostać zwolnionym.Znałem również palaczy, którzy dwukrotnie lub potroili produktywność po rzuceniu palenia, mimo że palili tylko przez kilka minut na raz.Tak więc, mimo że większość ludzi może dobrze pracować przy kawie, tytoniu, trawkach lub piwie, firmy generalnie tworzą politykę kadrową w oparciu o to, co może pójść nie tak, a nie co może się udać.
@Nosajimiki: czy papierosy w Twojej jurysdykcji są substancją kontrolowaną (przynajmniej w biurze), taką jak inne substancje zmieniające umysł, takie jak narkotyki lub alkohol?bo inaczej nie można nikogo zmusić do niepalenia (poza biurem, w „legalnym” miejscu, na przerwie), nie zakładać, że nikotyna kieruje jego zachowaniem.
#6
+5
Nimesh Neema
2020-05-27 22:00:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy to rzeczywiście jest rzecz? Czy firma naprawdę może narobić mi z tego powodu kłopotów?

Na to może nie być dobrej lub złej odpowiedzi. A może nie jest to nawet zapisane w żadnej instrukcji. Ale obecnie żyjemy również w niezwykłym czasie.

W tej sytuacji myślę, że najlepszym podejściem byłoby posiadanie jej i upewnienie się, że HR i wszyscy inni zaangażowani nie powtarzają czegoś takiego jak to w przyszłości (przynajmniej nie podczas rozmowy wideo).

Grzeczne przyznanie się i przeprosiny faktycznie wyglądałyby dobrze po twojej stronie i ułatwiłyby wszystkim innym zaakceptowanie tego takim, jakim jesteś w twoim domu i to zdarzenie nie będzie już wyglądało na ciebie tak źle.

W rzeczywistości zacząłem tę pracę niedawno i NIGDY nie byłem w biurze.

Staje się to ważniejsze, ponieważ prawdopodobnie nie miałeś jeszcze okazji wchodzić w interakcje z resztą personelu i budować z nimi osobistych relacji.

#7
+4
paul
2020-05-28 19:27:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Innym możliwym aspektem może być zdrowie i bezpieczeństwo w pracy. Myślę, że niektóre z ostatnich przepisów mają na celu ochronę pracowników przed niebezpieczeństwami związanymi z dymem podczas pracy. Dotyczy to oczywiście obsługi stolików w pubach itp., Ale prawdopodobnie dotyczy każdego środowiska pracy.

W tym przypadku firma zatrudnia Cię do pracy, a jeśli zachorowałeś z powodu wypełnionego dymem biura możesz ich pozwać.

Wiem, że to trochę naciągane, ale może to być częścią uzasadnienia ich stanowiska.

Mnóstwo ludzi, którzy pracują w moim biurze, ma przerwy na papierosa i chociaż oczywiście wychodzą na zewnątrz, aby to zrobić, z pewnością nie mogliby pozwać firmy, gdyby zachorowali z tego powodu.Jakie możliwe stanowisko może mieć ktoś, kto pozwał firmę z powodu własnego wyboru palenia we własnym domu?
@KevinWells To nie jest takie naciągane.Wiele firm jest odpowiedzialnych (albo z powodu kar prawnych, albo z tytułu ubezpieczenia) za działania podejmowane przez ich pracowników podczas „pracy”.Obejmuje to oczywiście same pomieszczenia firmy, ale przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy (na przykład - jeśli nie mają zastosowania w Twoim stanie, to prawdopodobnie mają zastosowanie przepisy ubezpieczeniowe) ewoluowały i objęły pracę w terenie (np. Sędziów), a także pracę w domu.HR może upraszczać sprawę, którą przedstawia, ale niewątpliwie zdaje sobie sprawę z praw / przepisów, których muszą przestrzegać.
@KevinWells Praca w domu, przynajmniej w niektórych jurysdykcjach, wydaje się absurdalna, ale wiąże się z głupimi zastrzeżeniami.Musieliśmy poprosić wszystkich pracowników o podpisanie dokumentów stwierdzających, że mają odpowiednie miejsca do siedzenia i wszelkiego rodzaju inne rzeczy w domu, kiedy byli w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych podczas snafu Covid.Jednym z głównych powodów, dla których uważamy, aby zezwolić na HO, jest to, że pracodawca jest odpowiedzialny za mnóstwo super głupich rzeczy.Robisz własną kawę i wylewasz ją na siebie i to wypadek przy pracy.
Nie mam pojęcia o aspektach prawnych, ale firma wymaga od ludzi pracy z domu.Czy ich obowiązek opieki nagle się kończy?Może to być sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, ale przypuszczam, że chcą się ukryć.
#8
+4
Neolisk
2020-05-29 04:05:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zamiast palić, załóżmy, że podczas rozmowy wideo składasz puzzle Lego. Czy byłoby to do przyjęcia? Nie ma znaczenia, co robiłeś, jeśli nie było to związane z pracą. Jedzenie, picie, oglądanie telewizji. Właśnie znaleźli prawny powód, żeby cię ścigać w tej sprawie. Zaufaj mi, znajdą prawne wyjaśnienie kwestii, bez względu na to, jak małe, które nie odpowiadają standardom firmy.

Rozwiązaniem dla Ciebie jest zorganizowanie wirtualnego spotkania w taki sam sposób, jak normalne. Wypoczęty, siedzący, wygodny, zadbany, oddany i skupiony. Brak patrzenia na Twój telefon / e-maile, okno slack / czatu lub kod (do inżynierii oprogramowania). Nawet jeśli to wszystko może być związane z pracą.

Wyjątki:

  • Dobrze jest mieć wodę / kawę / herbatę podczas dłuższych spotkań. Nawadniaj gardło, abyś brzmiał dobrze i był pełen energii.
  • Jeśli spotkanie wideo odbywa się poza godzinami pracy (wsparcie po godzinach).
  • Spacer po domu lub poza nim, jeśli nie jesteś na spotkaniu.
  • Spacer po domu, jeśli korzystasz z dźwięku i masz dobry bezprzewodowy zestaw słuchawkowy z redukcją szumów, więc nie słyszą kroków i / lub niepowiązanych rozmów w Twoim domu . Założenie jest takie, że w razie potrzeby możesz wrócić do stacji roboczej / laptopa w ciągu minuty lub więcej.

Wszystkie powyższe wskazówki są szczególnie ważne, jeśli zostałeś zatrudniony. Poczekaj kilka miesięcy lub lat, a pozwolą ci trochę odpocząć (okres zależy od wydajności).

Uh, siedzenie na spotkaniu jest szkodliwe dla twojego zdrowia i powinieneś chodzić jak najwięcej.To straszna rada i żadne przepisy zdrowotne nie zezwalają na przymusowe siedzenie.
@paul23: Czy masz spotkania po 8 godzin dziennie?Bez prawa?Nie krępuj się wstać przed i po, pójść na spacer, o ile wszystko załatwisz.Ale jeśli wybierzesz się na spacer i użyjesz telefonu do połączenia się ze spotkaniem, a nikt Cię nie usłyszy z powodu wiatru, to masz na myśli.
@Neolisk: Możesz spacerować po swoim domu.We Francji w radiu słyszy się nawet zatwierdzone przez rząd rady: chodź regularnie, zwłaszcza telefonicznie lub na spotkaniach, rób przerwy itp.
Tam, gdzie pracuję, często podczas ważnego spotkania oferowana jest woda butelkowana lub kawa.Podczas gdy jedzenie lub zabawa nie są profesjonalne, nie widzę, jakim problemem jest to.
@tricasse: Nigdy nie powiedziałem, że chodzenie po domu jest złe.Powiedziałem, że próby nadrobienia zaległości w trakcie spotkania mogą zaszkodzić Twojej reputacji.Jeśli podczas spotkania biegasz po schodach i nie miałeś czasu na regenerację przed odpowiedzią na pytanie.Nawet jeśli nie jesteś w kamerze.Jestem profesjonalnym konsultantem na pełen etat, od 1,5 roku na pełen etat zdalny (na długo przed rozpoczęciem współpracy).Widziałem / słyszałem wiele rzeczy (nie wszystkie połączenia to wideo, większość to tylko głos).W tym dzieciaki piętrzące się na prezentera, a on poświęcił kilka minut na uspokojenie ich.
@MakorDal: Tak, w przypadku dużych spotkań woda / kawa / herbata jest w porządku.
@Neolisk „siedzący” - o to właśnie ja się dźgam, ale cała idea noszenia formalnego stroju na spotkaniu, kiedy przełożeni odpuszczają.Każda firma, dla której kiedykolwiek pracowałem, lub nawet rozważałem, kiedy szukałem pracy, stawiała na atuty „płaską strukturę”.Widziałem to tak bardzo, że nie uważam już tego za profit, ale za standardową praktykę, więc byłbym oszołomiony, widząc hierarchiczną strukturę firmy i czułbym się „oszukany”, gdyby firma umieściła, ale nie umieściła na swojej stronie z ofertami pracy.Poza tym bardziej staram się „stać” podczas wykonywania telefonu, to idealny czas, aby wstać i porozmawiać zamiast siedzieć.
@paul23: Osobiste preferencje / nawyki.Uważam, że podczas wykonywania ciężkiej pracy intelektualnej podczas rozmowy (sprawdzanie kodu w celu oszacowania wysokiego poziomu zadanego przez BA na żywo, w zasadzie masz 30 sekund na podjęcie decyzji), siedzenie pomaga zwiększyć wydajność mózgu.Próbowałem tego wszystkiego.Są inne zaproszenia, w których Twój udział nie jest wymagany, możesz z nich skorzystać, jak chcesz.Ale nadal nie ćwiczyłem ani nie piłem piwa podczas oglądania wideo.Jeśli masz problemy z utrzymaniem pozycji siedzącej, możesz potrzebować dobrego krzesła biurowego.Polecam Steelcase Leap.Możesz spędzić w nim 10 godzin dziennie i będzie dobrze.
„Spacer po domu… z redukcją szumów” wystarczyło, żebym pomyślał o wirtualnej sesji sądowej ze spuszczaniem wody w toalecie ...
Czy możesz wyjść na zewnątrz i palić podczas rozmowy wideo?A co z wyznaczonym miejscem dla palących na zewnątrz, w centrum handlowym itp.?Chciałbym poznać pełną listę wyjątków w przyszłości.
@QuantumMechanic: Palenie podczas rozmowy nie jest związane z obecnością lub brakiem wydzielonej strefy dla palących.To po prostu niezwiązane z pracą (zobacz moje pierwsze zdanie o klockach Lego).Podczas rozmowy wideo otrzymujesz wynagrodzenie od firmy.Oczekują więc, że będziesz pracować przez 100% czasu.Nie bez powodu nazywa się to przerwami na dym.Wyobraź sobie chirurga wykonującego operację i palącego między cięciami.Czy chciałbyś być w tym szpitalu?W trosce o całość załóżmy, że obszar jest dobrze wentylowany, a dym znika.Ale czy to ma znaczenie?
@Neolisk Ciekawa odpowiedź.Właściwie mam kolegę, który waporyzuje podczas rozmów wideo, ponieważ to jego dom.Dlaczego palenie miałoby być inne?A jeśli potrafisz chodzić i rozmawiać, a niektóre prace i tak tego wymagają, nie sądzę, że możesz być tak zdecydowany w swojej odpowiedzi.Biorąc pod uwagę, że wielu z nas je podczas naszych spotkań obiadowych, wideo lub f2f, zasady są tym, co robimy.Zatrzymałbym się przed uciążliwym, rozpraszającym lub obraźliwym zachowaniem, a to zależy od publiczności.
#9
+4
MonkeyZeus
2020-05-29 19:44:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po pierwsze, ich rozumowanie werbalne jest trochę błędne.

Powiedzieli, że ponieważ wszyscy pracują z domu, mój dom liczy się jako moje biuro, podczas gdy ja pracuję.

Powinni byli powiedzieć:

Reprezentując firmę, musisz przestrzegać zasad firmy.

Palenie podczas praca podczas wizualnego spotkania z pewnością jest drażniąca dla pozostałych gości. To tak, jakbyś nie szanował, że przestrzegają zasad.

Skoro pracujesz w domu, nie zacząłbyś zrzucać mnóstwa bomb fluorowych podczas spotkania, prawda? Nie powiesiłbyś za sobą sprośnych plakatów na ścianie, żeby wszyscy mogli je zobaczyć, prawda? Nie zdejmowałbyś koszuli, ponieważ w pokoju było zbyt ciepło, prawda?

Otrzymanie wzmianki o tej szarej strefie pracy w domu wydaje się nieco ekstremalne i nieuzasadnione, ale „to ich cyrk, więc to ich zasady. " Prawdopodobnie nie masz funduszy, aby walczyć z tym legalnie, ale myślę, że powinieneś poprosić o sesję jeden na jeden z przedstawicielem HR. Szczerze powiedz, że jest Ci przykro z powodu sposobu, w jaki reprezentowałeś firmę, i że w żaden sposób nie próbowałeś celowo łamać zasad.

„Kiedy reprezentujesz firmę, musisz przestrzegać zasad firmy”.i „to ich cyrk, więc takie są ich zasady”.<- to.
#10
+1
fraxinus
2020-05-28 21:37:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Twój pracodawca może zabronić lub wymagać od Ciebie robienia tego lub innego (w rozsądnych granicach - np. noszenie munduru, zakaz używania tytoniu, alkoholu lub narkotyków, nie przeklinanie, mówienie tylko określonym językiem, itp.) w godzinach pracy, bez względu na to, gdzie dokładnie jesteś (możesz być na wycieczce, a miejscem może być rzeczywiste pole).

W moim kraju (Bułgarii) pracodawca jest nawet wymagany ( przez prawo) zakazać palenia w miejscu pracy i egzekwować ten zakaz. Zarówno pracownik, jak i pracodawca zostaną ukarani grzywną za naruszenie (no cóż, w rzadkich przypadkach, gdy inspektor pojawi się niespodziewanie).

Myślę, że to doskonale rozciąga się na „biuro domowe”.

Więc kto jest odpowiedzialny, jeśli pracuję w domu, a ktoś inny w moim domu pali?Ja czy mój pracodawca?Obie?
@DavidSchwartz: Jeśli w tle znajduje się grupa pijanych osób, które grają w blackjacka i nieustannie przeklinają, jesteś odpowiedzialny za to, że nie możesz znaleźć odpowiedniego przystosowania do rozmowy wideo.Nikt nie miałby nic przeciwko palaczowi w innym pokoju.
@DavidSchwartz Jeśli zespół wybiera się na wycieczkę na prawdziwe boisko i jest tam już ktoś inny, kto pali, kto jest za to odpowiedzialny?Nie mieszkam w Bułgarii, więc nie znam właściwej odpowiedzi, ale podejrzewam, że ostatecznie firma ponosi odpowiedzialność tylko za zachowanie swoich pracowników.
@DavidSchwartz w Holandii byłby pracodawcą: muszą zapewnić zdrowe środowisko pracy, więc jeśli niemożliwe jest uzyskanie zdrowego środowiska w domu, muszą zapewnić inne miejsce.Jeśli nadal wolisz pracować w domu, to Twoja decyzja.Teraz z koroną jest to oczywiście trochę zamulone, ponieważ to rząd wymusza pracę z domu, więc firma nie może spełnić wymagań z powodu wpływów zewnętrznych.
@Steve-O faktycznie odpowiada w Holandii, w rozsądnych granicach.Więc jeśli praca wymaga wycieczek w teren, a firma może ustalić zasady, które również inni nie palą, są do tego zmuszeni.Jeśli jest to poza możliwościami firmy, tak nie jest.To nie takie trudne.
Czy nie sądzisz, że robią to, aby chronić Twoich współpracowników przed dymem i chronić swoje biuro przed zapachami?Zabrudzenie własnego (domowego) biura to rodzaj twojej własnej sprawy i nie muszą ci mówić, jak leczyć twoje zdrowie.
#11
-1
Frank
2020-05-31 16:56:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Prawdopodobnie nie. To zależy od stanu.

„Jednak 29 stanów i Dystrykt Kolumbii zakazują dyskryminacji ze względu na czynności prawne poza miejscem pracy, w tym palenie tytoniu”.

Zaczerpnięte z https://www.workplacefairness.org/smoking-rights-workplace

Rozmowy telefoniczne z firmy w godzinach pracy nie kwalifikują się jako „poza miejscem pracy”.
@nvoigt Erm .. według którego konkretnego prawa?
W przeważającej części podstawowa gramatyka i słownictwo w języku angielskim.Ale jeśli chcesz czegoś bardziej zbliżonego do oficjalnej definicji, co powiesz na to, że „OHSA definiuje miejsce pracy jako„ jakąkolwiek ziemię, lokal, lokalizację lub rzecz, na której, w lub w pobliżu której pracuje pracownik ”.Więc ... jeśli pracownik pracuje przy biurku w domu, to z definicji jest to jego miejsce pracy, a palenie nie znajduje się „poza” jego miejscem pracy. Można argumentować, że gdy pracownik przestaje, przestaje być jego miejscem pracy ipowraca do bycia ich salonem, ale oczywiście tak nie jest w tym przypadku.
@nvoigt Co dziwne, jedyna jednoznaczna definicja miejsca pracy, jaką mogę znaleźć, odnosi się do Kanady i jeśli stanowi, że miejsce pracy może być jedynie własnością fizyczną kontrolowaną przez pracodawcę.Sprawy z USA są bardzo niejasne.Sugerowałbym, abyśmy zadali to pytanie prawu wymiany stosów.Osobiście nie zakładałbym, że home office może być miejscem pracy w tym kontekście, zwłaszcza że pracownik jest zmuszany do pracy w domu i nie jest zdalnym pracownikiem.
Pójdę z [powszechną angielską definicją miejsca pracy] (https://en.wikipedia.org/wiki/Workplace).Obejmuje biuro domowe.Jeśli chcesz to zakwestionować lub sądzisz, że w świecie prawa jest inne znaczenie, spróbuj.Ponieważ teraz spieramy się o podstawowe użycie języka angielskiego, nie sądzę, aby był punkt, w którym moglibyśmy znaleźć jakąś wspólną płaszczyznę, więc zatrzymam to w tę iz powrotem.Swoje głosy wykorzystuj tam, gdzie uważasz, że są potrzebne.
@nvoigt W Kanadzie byłbyś w błędzie https://www.blg.com/en/insights/2016/03/federal-court-limits-definition-of-workplace
@nvoigt I wydaje się, że również w USA https://code.dccouncil.us/dc/council/code/sections/7-1703.02.html
Frank, w tym kodeksie DC nie ma nic, co zabrania pracodawcy regulowania (lub nawet poruszania kwestii, czy pracodawca może regulować) palenie pracowników w biurze domowym.Ponadto kod ten dotyczy tylko niezwykle małej części Stanów Zjednoczonych.
#12
-4
Fattie
2020-05-29 19:24:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W Stanach Zjednoczonych byłoby całkowicie, całkowicie normalne i prawnie dopuszczalne , że firma może mieć zasady:

„Nie wolno palić podczas oglądania wideo połączeń. ”

Jednak. Wygląda na to, że nigdy nie powiedzieli Ci tej zasady i rzeczywiście prawdopodobnie jej nie mają . Odpowiedź e-mail powinna brzmieć:

„Witaj. Natychmiast całkowicie usuń naganę z mojego rejestru. Odpowiedz z pisemnym potwierdzeniem, że zostało to zrobione. Po drugie, prześlij mi pełną dokumentację przedstawiającą politykę firmy, która zakazuje palenia podczas rozmów wideo. W rzeczywistości uważam, że taka polityka nie istnieje? Po trzecie, jeśli taka istnieje, proszę o przesłanie pełnej dokumentacji dotyczącej czasu wprowadzenia tej zasady, przez kogo, a zwłaszcza w jaki sposób zostałem o niej powiadomiony. Ponownie natychmiast usuń naganę z mojego rejestru - i potwierdź, że zostało to zrobione - do czasu rozwiązania punktów 2 i 3.

(Oczywiście, znowu, jeśli mają taką politykę plik - i zostało ci to przekazane konkretnie lub ogólnie - mają rację.)

Ups, to tylko list rezygnacyjny z niepotrzebnymi krokami.DV nie ode mnie, przy okazji
To trochę bezpośrednie!Ale nie możesz otrzymać „nagany”, kiedy są winni.
Jestem pewien, że istnieje podręcznik dla pracowników, który może odnieść się do tego, jak to wszystko jest ze sobą powiązane.Ignorancja nie zwalnia z odpowiedzialności.
@MonkeyZeus rzeczywiście, jak zapytałem OP na górze, krytyczną kwestią jest to, czy rzeczywiście mają taką politykę.Trochę zakładam, że tak nie jest (w przeciwnym razie pytanie jest niestety dość trywialne).
Dowodzenie HR działa tylko wtedy, gdy masz przewagę.Nie ma żadnej dźwigni.Przyniosłoby to zły skutek, prawdopodobnie gorszy niż pierwotny incydent.
Wiesz, to tylko trzy kwestie, które podjąłby prawnik w tej kolejności, gdyby PO szukał radcy.
Nigdy nie rozmawiaj w ten sposób z HR.Albo z jakąkolwiek osobą.Rzucanie żądań nie jest dobrą taktyką, skoro właśnie otrzymałeś formalne ostrzeżenie.
Zadaniem HR jest ochrona firmy.Agresywne rzucanie im żądań sprawi, że zechcą się pozbyć wichrzyciela.Jeśli naprawdę chcesz iść tą drogą, krok 1 powinien polegać na rozmowie z prawnikiem, aby upewnić się, że faktycznie możesz wygrać walkę, której rozpoczęcie jest nieuniknione.
@Fattie Ten bardzo zorientowany na popyt i agresywny styl komunikacji, który tu proponujesz, czy sprawdził się w prawdziwym życiu?
Cześć @Alex - nie zadaję pytań osobistych ani retorycznych.Czy mówisz „Twoim zdaniem jest to zbyt oparte na popycie”…?Jak wskazałem powyżej, są to po prostu dokładnie trzy kwestie, które radca prawny wniósłby do działu HR.Jestem zwolennikiem praw pracowniczych.„H.R.”to tylko kupa papierosów * wykonujących rozkazy kapitału *, który jest właścicielem siły roboczej.Pomysł, że „HR” umieścił „stałą” „naganę” w „kartotece” tego pracownika - jest niesamowity.I tak, każdy biznesmen na świecie przyjąłby tak bezpośrednie i jasne podejście do takiego naruszenia.Pracownicy też powinni.
@Fattie Cóż, mówię, że jestem sceptyczny co do tego tonu komunikacji, ale otwarty na możliwość, że jeśli to ogólnie zadziała, i jestem ciekawy, czy za tą odpowiedzią kryje się doświadczenie empiryczne.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...