Pytanie:
Czy powinienem zaznaczyć, że negocjując wynagrodzenie początkowe jestem kobietą?
cili
2016-06-16 10:48:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn pojawiła się ostatnio w wiadomościach, więc zastanawiam się, czy byłoby to odpowiednią strategią, aby skorzystać z niej podczas negocjowania wynagrodzenia początkowego w nowej firmie jako starszy inżynier oprogramowania.

Oni : „Jakiego zakresu wynagrodzeń szukasz”?

Ja : „Na pewno przedstawisz odpowiednią ofertę podaną moje kwalifikacje i doświadczenie ... ”

Czy kończę to zdanie subtelną sugestią, że nie powinni płacić mi mniej niż mężczyźni na tym samym stanowisku?

Opcje:

  • biorąc pod uwagę obecne skupienie się na równości wynagrodzeń ze względu na płeć.
  • nie byłoby to przedmiotem analizy, gdyby na liście płac przeprowadzono analizę różnic między płciami.
  • zgodne z męskimi kolegami.
  • ...
Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji ani argumentów dotyczących powagi różnic płacowych; ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/41269/discussion-on-question-by-cili-should-i-point-out-that-im-a-woman- kiedy negocjacja).
Moje nieco lekceważące podejście do sprawy: jeśli osoba, z którą rozmawiasz, nie może powiedzieć, że jesteś kobietą, nie zapłacą ci mniej za bycie kobietą. A jeśli mogą, to już wiedzą, że jesteś kobietą, więc co by to zrobiło, gdybyś zwrócił na to uwagę?
Jestem zszokowany, że rozważasz nawet * ... to, co nie byłoby przedmiotem analizy, gdyby na Twojej liście płac. * Została przeprowadzona analiza różnicy płci.
Czy dobrym pomysłem jest bierne-agresywne oskarżanie potencjalnego pracodawcy o seksizm / praktyki dyskryminujące ze względu na płeć? To zadziwiające i smutne, że nawet zadano to pytanie, nie mówiąc już o tym, że 89 osób uznało to za godne pochwały.
Z pewnością już wiedzą, że jesteś kobietą, odkąd przeprowadzili z tobą wywiad - wskazując na ten fakt w pasywno-agresywny sposób, mówiąc: „I nie oszukuj mnie z pensji, bo jestem kobietą!” nie polepszy negocjacji.
@HopelessN00b to nie jest meta; głos za nie oznacza „Zgadzam się z pomysłem”, tylko „to jest dobre pytanie dla witryny”.
@AakashM, ponieważ to pytanie utknęło na liście HNQ od dłuższego czasu, upvote oznacza tylko, że losowa (zazwyczaj niedoświadczona, ale [uzbrojona w bonus stowarzyszeniowy] (http://meta.stackexchange.com/q/238420/165773)) gość [uznał to za zabawne] (http://meta.stackexchange.com/a/220099/165773)
@AakashM Tak, i to smutne, że 93 osoby uważają, że pytanie o oskarżenie pracodawcy o bycie seksistowskim jest dobrym pytaniem dla tej strony. To nie jest dobre pytanie dla ** żadnej ** witryny, jest to klip z jakiegoś * Najgorszych wywiadów na świecie * w programie telewizyjnym "reality".
@HopelessN00b „czy powinienem kontynuować ten pozornie atrakcyjny, ale - jak się okazuje - okropny plan” * jest * dobrym pytaniem dotyczącym witryny, jeśli jest to coś, co może przyjść do głowy dużej liczbie osób, które otrzymują „powierzchownie atrakcyjna „część”, ale nie zdaje sobie sprawy z „strasznej” części. W końcu SE dotyczy edukacji.
@AakashM Oskarżanie ankietera o bycie seksistą jest pozornie atrakcyjne? W porządku, więc ... jak powiedziałem "* Najgorsze wywiady świata *" reality show ".
Możliwy duplikat [Jak określić rozsądne wynagrodzenie, o które należy prosić?] (Http://workplace.stackexchange.com/questions/896/how-can-i-determine-a-reasonable-salary-to-ask-for )
Robisz założenie o konkretnym przypadku w oparciu o ogólny trend. Wolałabym nie zakładać, że twoje wynagrodzenie byłoby dyskontowane ze względu na płeć (a nie z jakiegoś innego powodu), chyba że masz dowody, że w tym konkretnym przypadku tak jest / było. Zamiast odwracać się od nich w celu przedstawienia „odpowiedniej oferty”, dlaczego właściwie nie odpowiedzieć na pytanie i nie podać liczby, która Twoim zdaniem byłaby sprawiedliwa na podstawie rynku i Twoich kwalifikacji?
Dwanaście odpowiedzi:
#1
+301
Jane S
2016-06-16 12:27:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ok, jako kobieta, która pracuje w branży IT i przez wiele lat pracowała jako starszy inżynier oprogramowania, odpowiadam po prostu Nie uwzględniaj płci w równaniu!

Wiem, do czego jestem przygotowany. Wiem, jaka jest stawka rynkowa dla kogoś o moich kwalifikacjach i doświadczeniu. Nie ma dwóch stawek rynkowych, jednej dla mężczyzn i jednej dla kobiet. Negocjuj wynagrodzenie, które odpowiada Twoim oczekiwaniom, kwalifikacjom i doświadczeniu .

Szczerze mówiąc, jako nowa osoba przychodząca do nowej organizacji prawdopodobnie masz większe szanse na osiągnięcie rynkowego kursu , a nie ktoś, kto awansuje w organizacji. Różnica w tym momencie jest zwykle spowodowana promocjami lub ich brakiem.

Więc wszystko, co mogę zasugerować, to dowiedzieć się, jaka jest odpowiednia stawka rynkowa dla twojego doświadczenia i zdecydować, na co jesteś gotowy do pracy i idź dalej.

Z twojego komentarza do wcześniejszej odpowiedzi:

Jestem świetnym inżynierem oprogramowania, ale kiepskim negocjatorem. Szukam łatwego sposobu na sprawiedliwe wynagrodzenie

Najważniejszą rzeczą do zapamiętania w każdych negocjacjach jest nie sprzedawaj się krótko . Nie ma na to prostego sposobu. Sam nie jestem najlepszym negocjatorem, ale wiem, co jest sprawiedliwe i na co jestem przygotowany. Jeśli to nie jest spełnione, przejdź dalej.

Idąc za tym, mężczyźni są zwykle kiepskimi negocjatorami. Wiara w siebie nie jest kwestią specyficzną dla płci. Tak zwane „samce alfa” przechwalające się są zwykle wartościami odstającymi; a jako inżynier * rzadziej * dam im pracę, ponieważ zazwyczaj nie są świetnymi graczami zespołowymi. Wolałbym, żeby ktoś powiedział: „Mogę wykonać tę pracę, ponieważ spójrz na całą podobną pracę, którą już wykonałem”, zamiast „Mogę wykonać tę pracę, ponieważ JESTEM NIESAMOWITY, BRO !!!!” (Dziękuję, będziemy w kontakcie. Dalej ...)
Zgoda. Ja (kobieta) zamierzałam powiedzieć to samo, więc cieszę się, że najpierw przeczytałam odpowiedzi. :) Tak jak ty i Joe Strazzere mówiliście przez cały czas: wiedz, czego chcesz, negocjuj na TO. Znowu i znowu i znowu.
„Nie ma dwóch stawek rynkowych, jednej dla mężczyzn i jednej dla kobiet”. prawdopodobnie należy zmienić na „Nie powinno być dwóch stawek rynkowych…” Może to zależeć od tego, w której części świata pracuje osoba zadająca pytanie. Niestety, nie wszyscy żyją w oświeconych społeczeństwach.
@David: Nawet w takim przypadku, jeśli negocjujesz swoje wynagrodzenie, prawdopodobnie nie ma dwóch stawek rynkowych. Jest ich więcej! Byłyby dwa zakresy stawek rynkowych i chcesz uzyskać jak największą liczbę w swoim zakresie.
Nauka podstawowych umiejętności negocjacyjnych to stosunkowo niewielka inwestycja z dużym zyskiem. To niefortunne, ale znaczna część Twojego dochodu z całej kariery zależy od kilku krótkich interakcji, zwykle oddzielonych kilkoma latami. To głupie i niesprawiedliwe, ale taka jest rzeczywistość. Nie musisz być najlepszym negocjatorem, wystarczy mieć podstawowe kompetencje negocjacyjne.
#2
+267
user45590
2016-06-16 11:20:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Może to spowodować urazę. Takie stwierdzenie sugerowałoby (bez dowodów), że osoby, z którymi negocjujesz, prawdopodobnie będą Cię dyskryminować, ponieważ jesteś kobietą. Sugerowanie, że osoby, które mają cię zatrudnić, są prawdopodobnie seksistowskie, nie jest dobrym sposobem na rozpoczęcie pracy na nowym stanowisku.

Pomysł, że znaczna część różnicy w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn jest spowodowana dyskryminacja bezpośrednia jest kontrowersyjna . Zgodnie z najdokładniejszymi badaniami tego zagadnienia, większość różnic w wynagrodzeniach tłumaczy się czynnikami takimi jak różne wybory zawodowe, wykształcenie i doświadczenie. Pozostała część luki może wynikać z dyskryminacji lub innych czynników, takich jak mniejsze prawdopodobieństwo negocjowania przez kobiety wyższych pensji. Wikipedia podsumowuje dowody.

Większość badań stwierdza, że ​​występuje pewna dyskryminacja, ale okazuje się, że największa część luki jest spowodowana innymi, mierzalnymi czynnikami. Zazwyczaj nie ma dobrych sposobów bezpośredniego pomiaru dyskryminacji, więc badania wykazują tendencję do wnioskowania, że ​​część luki w wynagrodzeniach niewyjaśniona żadnymi mierzalnymi czynnikami jest spowodowana dyskryminacją. Chociaż może to być rozsądne, jest to wezwanie do oceny, ponieważ mogą istnieć inne niemierzalne czynniki, które wyjaśniają tę lukę. Tutaj jest więcej dobrych informacji z Sceptics Stack Exchange.

Nie jest jasne, na podstawie dowodów, że poszczególni pracodawcy dyskryminujący ze względu na płeć w odniesieniu do wynagrodzeń w rzeczywistości wnoszą znaczący wkład w różnica między płciami. Nawet ci, którzy podkreślają różnice w wynagrodzeniach jako duży problem, często koncentrują się na argumentach, takich jak „społeczeństwo ceni, że kobiety wykonują mniej pracy” lub „kobiety są uspołecznione, aby zajmować się gorzej płatnymi dziedzinami”, bardziej niż bezpośrednia dyskryminacja. nie zgadzasz się i uważasz, że dyskryminacja bezpośrednia jest szeroko rozpowszechniona, nadal nie ma dowodów na to, że Twój pracodawca ją dyskryminuje.

Ostatecznie najlepszą opcją (niezależnie od tego, czy istnieje dyskryminacja, czy nie) jest negocjowanie wynagrodzenia zgodnego z kwalifikacjami, umiejętnościami i doświadczeniem.

Jest wiele innych pytań na tej stronie o tym, jak negocjować wynagrodzenie, więc nie będę tutaj powtarzał porady na ten temat.

Aktualizacja: dzięki, komentatorzy, za opinie. Jestem przekonany co do głównych punktów, które przedstawiłem, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy się z tym zgadzają. Dodałem więcej dyskusji i inne sugerowane odniesienia i mam nadzieję, że jest to uczciwe potraktowanie dowodów (niezależnie od twoich wniosków).

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji; ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/41283/discussion-on-answer-by-dan1111-should-i-point-out-that-im-a-woman- kiedy negocjacje).
Ta odpowiedź zawiera wiele dyskusji na temat istnienia „różnicy między płciami”, z których żadna nie ma związku z pytaniem. (Nawiasem mówiąc, to komentarz do odpowiedzi, a nie dyskusja na ten temat).
@DJClayworth Nie zgadzam się, że jest to nieistotne. Odniesienie się do błędnych założeń w pytaniu nie jest bez znaczenia.
#3
+46
Stephan Kolassa
2016-06-16 11:06:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie, nie mów, że jesteś kobietą.

Nie chcesz zarabiać tak jak twoi koledzy. Chcesz otrzymywać wynagrodzenie zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. (I twoje umiejętności negocjacyjne.)

Jeśli twoi koledzy są mniej wykwalifikowani niż ty i / lub mniej biegli w negocjacjach, chcesz, aby ci płacono więcej. Jeśli twoi koledzy są bardziej wykwalifikowani, tak, w zasadzie chcesz mieć taką samą pensję, ale wtedy masz nadpłacone wynagrodzenie, a to może być problem w przyszłości - lepiej zaakceptować niższe wynagrodzenie i popracować nad swoimi kwalifikacjami.

Jak zauważa deviantfan, prośba o specjalne traktowanie ze względu na płeć może przedstawić cię jako wymagającego pracownika utrzymania, nie tylko pod względem wynagrodzenia, ale także uwagi kierownictwa. Niedobrze. Poza tym nie chcesz, aby coś takiego stało się kiedykolwiek publicznie dostępne wśród Twoich rówieśników. Z profesjonalnym działem HR to nigdy nie wyjdzie, ale jeśli ktokolwiek wspomni o „tej inżynier oprogramowania, który dostał wyższą pensję początkową, ponieważ jest kobietą”, nie polubią Cię koledzy - ani mężczyzn ani kobiet.

Skoncentruj się na swoich umiejętnościach i kwalifikacjach oraz dobrze negocjuj.

Jestem świetnym inżynierem oprogramowania, ale kiepskim negocjatorem. Szukam łatwego sposobu na sprawiedliwe wynagrodzenie.
@cili otrzymasz uczciwe wynagrodzenie. W SoftEng płeć nie ma znaczenia, tabela, którą nam pokazałeś, jest dobrym przykładem, jeśli porównać ją z poziomem doświadczenia, jest naprawdę sprawiedliwa dla kobiet. Kiedy ludzie mówią o równości płci, chodzi o inne dziedziny działalności, takie jak budowanie, nauczanie itp.
Jeśli jesteś kiepskim negocjatorem, obawiam się, że * nie ma * łatwej drogi. Popracuj nad swoimi umiejętnościami negocjacyjnymi. Tak, to jest możliwe. Oto pytanie: czy chcesz otrzymywać wynagrodzenie według kolegi *, który również jest kiepskim negocjatorem *, czy z takim, który nim nie jest? Jeśli to drugie, najlepszym sposobem jest skupienie się na swoich umiejętnościach negocjacyjnych, a nie na biologii.
@cili: i czy wiesz, co to jest uczciwa płaca? Następnie odpowiedz, że chcesz to zrobić, i powiedz nie, jeśli spadną niżej.
#4
+10
kolsyra
2016-06-16 15:51:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chcesz zarabiać jak twoi koledzy. Dobre! Teraz musisz też negocjować jak oni. Ustaw swoje oczekiwania wyżej (mężczyźni zwykle proszą o wyższe podwyżki) niż byś chciał.

Nie musisz podkreślać, że jesteś kobietą, musisz wskazać, jak bardzo powinni Cię cenić (najpierw wskazując na to, co osiągnęłaś / osiągnęłaś podczas spędzania z nimi czasu). Następnie musisz przedstawić to, co Twoim zdaniem jest godziwą rekompensatą za całą przypuszczalnie dobrą pracę, jaką dla nich wykonujesz.

Zachęcam również do przeczytania odpowiedzi Jane S. Szczególnie ta część jest bardzo ważna: „ Negocjuj wynagrodzenie, które odpowiada Twoim oczekiwaniom, kwalifikacjom i doświadczeniu. ”. Nie negocjujesz dla kobiety, negocjujesz dla siebie .

Czy przeciwnik może wyjaśnić swój głos, abym mógł poprawić swoją odpowiedź?
#5
+3
Derek Clarke
2016-06-18 12:54:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie ma absolutnie żadnego sensu w podnoszeniu tego problemu. Jeśli nie masz bardzo niezwykłego imienia, wiedzą już, że jesteś kobietą. Tak więc każda złożona przez nich oferta będzie już ograniczona ich postawą.

Również to, czy ogólny rynek pracy jest negatywny, również nie ma znaczenia. W tym czasie będziesz tylko jednym z kilku kandydatów.

Ostrożność byłaby więc moim hasłem przewodnim.

#6
+1
Yakk
2016-06-16 20:01:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W rezultacie pytasz, czy istnieje rozsądny, mało ryzykowny sposób radzenia sobie z ryzykiem systemowej dyskryminacji ze względu na płeć.

Przepraszamy, prawdopodobnie nie.

Nie ma łatwe sposoby obejścia systemowej dyskryminacji.

Stwierdzenie, że jesteś świadomy problemu, nie pomaga. Poproszenie ich, aby zdali sobie sprawę z problemu, nie pomaga.

Możesz poszukać organizacji, które publicznie twierdzą, że są świadome problemu i pracują nad jego zwalczaniem. Pytanie o to podczas rozmowy kwalifikacyjnej wiąże się z dużym ryzykiem, jako że reakcja rządzących na pytanie „czy uciskasz?” jest zwykle bardzo negatywny. Możesz zobaczyć wiele dowodów na to w tej samej Q&A, gdzie ludzie mówią o obrazie pytania lub traktują kogoś, kto uważa, że ​​tak jest, jak kogoś, kogo nie można zatrudnić.

Zaletą pytania jest to, że że wstępnie odfiltrujesz miejsca pracy, w których istnieje nastawienie „nie ma problemu”. Wadą jest to, że filtrujesz wstępnie. Jako potencjalny pracownik istnieje duży brak równowagi sił i często potrzebujesz pracy bardziej, niż oni potrzebują, aby cię specjalnie zatrudnić. Czasami tak nie jest i potrzebują cię bardziej niż odwrotnie: ale współczesne praktyki biznesowe zasadniczo obracają się wokół eliminowania tej możliwości w jak największym stopniu.

Jeśli istniał łatwy sposób na obejście systemowej problem zostałby już rozwiązany.

Więc zamiast mówić o tym w wywiadzie (lub wcześniej!), przeanalizuj publiczne oświadczenia firmy dotyczące zróżnicowania wynagrodzenia ze względu na płeć. Są pracodawcy, którzy bezpośrednio pracują nad jego wyeliminowaniem, badają własne problemy związane z różnicami w wynagrodzeniach i publikują publicznie swoje sukcesy i porażki. Szukaj takich pracodawców. Znajdź pracodawców, którzy stosują obiektywne, przejrzyste kryteria (prawie wszystko się nada!) Do ustalania wynagrodzeń, aby uniknąć pułapki negocjacyjnej.

Są firmy, które prawdopodobnie entuzjastycznie zareagują na pytania o ich politykę dotyczącą różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, na przykład McMaster University. Jest wiele, wiele innych osób, które zareagują, decydując się nie zatrudniać Cię lub zgłaszając Cię jako sprawcę kłopotów.

Dlatego zadaj tylko pytanie typu „jakie zasady obowiązują w przypadku różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn” lub podobnie, jeśli planujesz odejść, jeśli nie udzielą odpowiedzi, której chcesz.

To może być ważna opcja i wysyła wiadomość (że ich brak polityki dotyczącej różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn może kosztowało ich zatrudnienie). Ale wysyła wiadomość kosztem, a przy braku równowagi sił w rozmowie kwalifikacyjnej i zatrudnieniu istnieje prawdopodobieństwo, że nie słuchają cię zbyt mocno.

Chciałem głosować za, ale ostatni akapit to prawie ten sam błąd, który OP, który próbował popełnić w pierwszej kolejności - to jest pytanie „czy uciskasz?”. Przeformułowanie pytania niczego nie zmienia.
Nie sądzę, by ogólne pytanie o politykę wspierającą równość kobiet w miejscu pracy byłoby obraźliwe. Problem z podniesieniem różnicy w wynagrodzeniach podczas negocjacji płacowych polega na tym, że wydaje się, że sugerujesz coś na temat konkretnych osób, z którymi negocjujesz. Pytanie o ogólną politykę firmy w celu rozwiązania problemu systemowego nie ma tych samych konsekwencji.
Jestem pewien, że firma, w której pracuję, nie ma żadnej polityki dotyczącej „różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn”, ale płaci ludziom według ich wartości, tak jak powinni. Dobra firma nie potrzebuje polityki. Z drugiej strony samo zadawanie pytania jest oznaką kłopotów.
@dan1111 To samo pytanie i odpowiedź sugeruje, że się mylisz. Jest wielu ludzi, którzy bardzo negatywnie reagują nawet na takie pytania. Spójrz na zgrzytacza * tuż pod tobą *, gdzie samo pytanie o taką politykę jest „oznaką kłopotów”.
@Agent_L Ostatni akapit stwierdza po prostu, że „jeśli zadasz to pytanie, a nie ma ich na pokładzie, powinieneś odejść”. Ludzie, którzy uważają, że nie ma potrzeby zajmowania się różnicami w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, będą obrażeni i / lub uciskani * mocniej * (jesteś „wichrzycielem”), jeśli o tym wspomnisz. Dlatego poruszaj to tylko wtedy, gdy chcesz odejść, jeśli nie zareagują entuzjastycznie. Są firmy, które odpowiedzą entuzjastycznie: Zobacz [McMaster University] (https://www.insidehighered.com/news/2015/04/30/mcmaster-u-addresses-gender-pay-gap-3500-raises-female- członkowie Wydziału).
@Yakk Został dodany po moim komentarzu. Miałem na myśli przedostatni akapit.
@Agent_L Tak, miałem na myśli ten sam akapit (zredagowałem w ostatnim akapicie zamiast zostawić go tylko w komentarzu). Ostatni akapit wyjaśnia tylko, dlaczego może to być ważna opcja (kiedy zasadniczo chcesz odejść od pracy, jeśli nie odpowiadają ci tak, jak chcesz). Jest to kosztowny wybór, ale nie oznacza to, że nigdy nie jest dobry.
@Yakk McMaster wykorzystuje dramat dla własnej korzyści. Jeśli taka polityka istnieje, będzie reklamowana. Właśnie o to chodzi. Aby ustalić, czy można zapytać, zamieńmy „różnicę w wynagrodzeniach kobiet” na „wstaw tutaj wartości religii”. Istnieje wiele firm, które mają wpisane wartości religijne w swojej misji, ale jeśli poprosisz o nie tam, gdzie ich nie ma, zostaniesz uznany za fundamentalistę. I oczywiście najważniejsze jest to, że posiadanie wartości religijnych nie ma nic wspólnego z tym, że firma jest dobra lub zła.
@agent_l Myślę, że źle rozumiesz, o co tu chodzi. To pytanie nie dotyczy tego, „czy różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn istnieje”, pomimo dużej liczby osób, które mówią o tym, dlaczego tak nie jest. Chodzi o pytanie o politykę firmy w tym zakresie. Jeśli chcesz porozmawiać o jego istnieniu, zrób to na forum dotyczącym tego pytania.
@Yakk Nigdy nie kwestionowałem istnienia zróżnicowania wynagrodzenia ze względu na płeć. Powiedziałem tylko, że ** polityki ** na nim istnieją ze względów PR. A proszenie o politykę, której tam nie ma, sprowadza się do tego samego starego „uciskasz”.
#7
+1
coteyr
2016-06-17 21:44:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To miał być komentarz, ale zajmuje zbyt dużo miejsca.

Nie wiem, czy różnica w wynagrodzeniach jest prawdziwa. Uważam, że to albo:

  • Pozostałość. Kobiety awansują w górę tabeli organizacyjnej i otrzymują standardową podwyżkę procentową w oparciu o starsze, niespełniające norm płace.

  • Całkowicie zrobione przez kobiety biorące udział w negocjacjach i spodziewające się , że dostaną mniej i będą gotowe, by mniej zaakceptować.

Dla wszystkich firm, w których brałem udział w procesie rekrutacji (zwykle dotyczy to stanowisk IT / Dev) istnieje wykres, tabela lub budżet, który jest ograniczeniem. Zwykle przedstawiane jako $ x - $ y w stosunku do doświadczenia i umiejętności. Coś jak

  1 Lata - 100 - 2002 Lata - 120 - 2203 Lata - 130 - 2204 Lata - 140 - 2205 Lata - 150 - 230  

Nigdy czy widziałem wykres, tabelę lub budżet, który dzieli kobiety i mężczyzn. Widziałem jednak, co następuje.

Oczekiwana negocjacja to:

Czego chcesz?

Chcę czegoś z przedziału 150.

- Następnie patrzę na wykres i widzę zakres. Jeśli jest blisko dna, akceptuję. Jeśli jest blisko szczytu, kontynuujemy.

Chciałbym zaoferować Ci 100. Rozważ to i inne korzyści.

Nie mogę zrobić 100, a co powiesz na 125.

Ok, ja może zaoferować 125.

Widziałem kobietę, która zdawała się oczekiwać, że dostanie mniej i dlatego przyjęła ofertę 100 bez kontroferty (mam facetów też to robią, ale wydaje się, że kobiety robią to częściej Naprawdę nie wiem dlaczego).

Jeśli istnieje różnica w wynagrodzeniach, czuję (nie mogę udowodnić), że istnieje w tym fakcie, a nie w żaden sposób (w przypadku większości firm) celowego wysiłku, aby płacić kobietom mniej.

Z tego powodu sugerowałbym, że wady przeważają nad pojedynczą potencjalną korzyścią (zmuszając ich do robienia właściwych rzeczy).

Możesz zostać pominięty, ponieważ traktujesz płeć jako rzecz. Szczerze mówiąc, zatrudniając kobiety lub kogokolwiek, zwracam uwagę na ludzi, którzy myślą, że będą w domyślnej sytuacji, w której zostaną oszukani. Ci ludzie mają tendencję do myślenia, że ​​są zaczepiani, gdy proszeni są o późną pracę lub dodatkowy weekend. Nowy facet (lub dziewczyna w tym przypadku) zawsze dostaje bzdury. To nie czepianie się, to staż. Więc staram się wyeliminować kandydatów, którzy czują, że zamierzają zmienić każde „Czy możesz pracować do późna?” do „Czepiasz się mnie, bo jestem kobietą?”

Mój przyjaciel jest menedżerem w firmie technologicznej. Z jego doświadczenia wynika, że ​​na jego wydziale kobieta mówi „chcę X dolarów”, a proponuje jej X dolarów. Jeśli mężczyzna mówi „Chcę X $”, następny wyższy menedżer nad nim i osoba z działu HR (obie kobiety) negocjują między nimi i ostatecznie oferują mu X $ + 25% (czasami więcej). Jestem pewien, że nie wierzą, że dyskryminują.
Więc jako mężczyzna Jeśli powiem, że chcę 400 $, to zaproponowano by mi 500 $?
Twoje umiejętności matematyczne są całkiem niezłe :)
Mogę szczerze powiedzieć, nigdy tego nie słyszałem ani nie widziałem. Zawsze byłam poinstruowana i widziano, że „wybieram najniższą ofertę, którą akceptują w zakresie”. Jeśli ktoś poprosiłby o znacznie niższą ofertę, to byłaby tego warta, ponownie oceniliśmy tę ofertę. Na przykład 3 lata doświadczenia i prosi o 50 $. Znowu by się im przyjrzeli. Gdyby poprosili o 120, podbilibyśmy ich do 130, niezależnie od płci. Ale każda firma jest inna.
To prawdopodobnie nie jest zwykły sposób robienia rzeczy. Nie sądzę, by zaangażowane kobiety zdawały sobie sprawę, że robią to tylko wtedy, gdy hiree jest mężczyzną.
#8
  0
Mathijs
2016-06-17 11:28:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem prawie pewien, że to nie jest najlepsza odpowiedź, ale pozwól, że przedstawię ten pomysł.

W zależności od lokalizacji (ma to znaczenie). Pracownic oprogramowania jest niewielu, większość ludzi uzna, że ​​posiadanie mieszanego zestawu osobowości w zespole będzie bardziej produktywne, a różne rozwiązania zostaną zaproponowane i wdrożone.

Biorąc to pod uwagę, mogą nawet rozważyć dodanie żeński dev dla swojego zespołu jest bardziej wartościowy, zamiast myśleć, że powinieneś zarabiać mniej. Zwłaszcza w dziedzinie IT nie wierzę, że ludzie będą postępować w ten sposób w stosunku do ciebie.

Widzę tutaj, że zasadniczo dajesz im możliwość wyboru nagrody za swoją wiedzę, jeśli nie nie przedstawią stawki docelowej, do której będą dążyć poniżej tej. To jest rzecz, którą widziałem w innych odpowiedziach (podobnie jak większość głosujących), że kobiety zwykle nie proszą o podwyżkę lub lepszą pensję początkową. Jeśli to zrobisz, z łatwością dostaniesz lepsze opcje.

Jestem po prostu Medior w moim kraju po pół roku bycia juniorem w mojej pierwszej pracy tutaj, kiedy nie prosiłbym o określoną kwotę Zarobiłbym około 10% mniej niż wtedy (ich oferta była znacznie niższa).

To powiedziawszy, zamiast wychowywać, jestem kobietą, co byłoby dla mnie obrazą jako rekrutera, ponieważ sugerowałoby, że rzeczywiście rozróżniam. Biorąc to pod uwagę, gdybym jako rekruter uważał, że nie jesteś wart tyle, co ktokolwiek inny, po prostu nie zaoferowałbym ci więcej ani nie zatrudniłbym. Gdybyś wspomniał o tym, że jestem kobietą, odrzuciłbym cię całkowicie, dla większości ludzi nie ma to znaczenia, bo chodzi o twoją wiedzę.

Przedstawiłbym koncepcję tego, co uważam za sprawiedliwe ( i trochę doładować, aby mogli również nieco obniżyć i nadal mnie uszczęśliwiać).

Mam nadzieję, że to daje trochę wglądu w twój problem, ponieważ dla kobiet-programistów głównym deweloperem naszej firmy jest jeden, a ja ' Jestem z tego całkowicie zadowolony.

#9
  0
R. S.
2016-06-17 19:05:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie mogę komentować. Nie sugerowałbym poruszania „różnicy w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn”, ponieważ jest to w najlepszym przypadku mit. Nie ma renomowanych ekonomistów ani statystyków, którzy uznają, że w Ameryce Północnej istnieje luka płacowa ze względu na płeć (zakładając, że jest to miejsce, w którym się znajdujesz, ponieważ nie jest to określone, i zapoznaj się z tym przed komentarzem).

Omawianie znanych mitów jako rzeczywistości może wywołać niepokój u potencjalnych pracodawców. Nie omawiałbym tego z nimi, ani nie uczyniłbym twojej płci głównym tematem do dyskusji, ponieważ twoja płeć obejmuje około 50% populacji, jest to generalnie nieistotne.

Czy kończę to zdanie, subtelnie sugerując, że nie powinni płacić mi mniej niż mężczyźni na tej samej pozycji?

To bardzo zły pomysł. Wykazywanie wyraźnych tendencji pasywno-agresywnych w wywiadzie raczej nie pomoże ci w żaden sposób.

Chociaż część tego, co powiedziałem, znajduje się w poprzednich odpowiedziach, nikt różnica w wynagrodzeniach to mit, który moim zdaniem jest ważny dla przyszłych dyskusji i rozważań.

Powodzenia.

Wręcz przeciwnie, różnica w wynagrodzeniach jest w rzeczywistości realna i wynika po części z dyskryminacji. Zostało to rozwiązane: http://skeptics.stackexchange.com/questions/5159/is-the-gender-pay-gap-evidence-of-discrimination. Pytanie brzmi, w jakim stopniu dyskryminacja odgrywa rolę.
@charginghawk W dziedzinie technologii różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn dotyczy mężczyzn, a nie kobiet. http://money.cnn.com/2016/04/12/pf/gender-pay-gap/ wśród wielu wyjaśnień.
@Lan Czy przeczytałeś artykuł? „Ogólnie rzecz biorąc, kobietom zatrudnionym na stanowiskach związanych z technologią, sprzedażą i znakowaniem zaoferowano pensje niższe o 3% niż mężczyźni, ale w niektórych firmach różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn wynosiła nawet 30%”, ten sam tytuł zawodowy w tej samej firmie 69% czasu "," Przyjmij pracę inżyniera oprogramowania. Kobietom oferowano średnio 7% mniej w dużych korporacjach w porównaniu z 4% mniej w małych start-upach ".
@charginghawk, nawet według podanego przez Ciebie linku: różnica w wynagrodzeniach jest prawdziwa, * w dużej mierze * wynika z innych czynników niż dyskryminacja i * może * wynikać częściowo z dyskryminacji, a dokładne przyjrzenie się dowodom wskazuje, że jest to * rozsądne * założenie - ale wciąż niepotwierdzone - przypisujące pozostałą część luki dyskryminacji ze względu na płeć. Jest to bardziej precyzyjne podsumowanie cytowanego linku niż nazwanie go „rozstrzygniętym”, że różnica w wynagrodzeniach częściowo wynika z dyskryminacji.
Pamiętając, że dział HR nie tylko poszukuje najlepszych ludzi, ale także stara się oszczędzać pieniądze, więc zaoferują tylko tyle, ile im się wydaje. Będą też oferować mniej pieniędzy obcokrajowcom lub jakiejkolwiek innej grupie mniejszościowej, to nie jest ocena wartości, oni wykonują swoją pracę.
Więc odpowiedzią nie jest zadowalanie się mniej, niż myślisz, że jesteś wart. Kiedyś dostałem fantastyczną ofertę pracy, ponieważ tak naprawdę nie chciałem tej pracy - więc powiedziałem, że jeśli zaoferujesz mi x, wezmę ją, w przeciwnym razie nie jest to dla mnie warte zachodu. Potem oczywiście zaproponowali mi x i musiałem to wziąć ...
#10
  0
Danikov
2016-06-20 18:17:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Idealnie byłoby, gdybyś podchodził do takich negocjacji bez względu na płeć, co jest zgodne z wieloma innymi radami. Jednak w branży technologicznej obserwuje się historyczną kwestię dotyczącą kobiet i rozumiem, że chcę zrobić coś, aby rozwiązać ten problem.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej podczas dyskusji o wynagrodzeniach nie ma czasu, aby się tym zająć. W zależności od tego, gdzie przeprowadzasz rozmowę, w wielu krajach zachodnich obowiązują przepisy antydyskryminacyjne, które zabraniają takich czynników, jak płeć, wiek, stan cywilny itp., Które mają wpływ na proces rekrutacji. Chociaż niektóre z nich są trudniejsze do ukrycia niż inne, ogranicza to stosowność omawiania ich lub zwracania na nie uwagi podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Próba wykorzystania jej jako taktyki negocjacyjnej potęguje jej niestosowność i nie zostałaby uznana za profesjonalną.

Jednak we wcześniejszej części wywiadu możesz podejść do tego tematu pośrednio, omawiając równość płci w miejscu pracy i jakie środki aby to zapewnić. Szereg firm jest dość proaktywnych w swoich wysiłkach na rzecz różnorodności i dobry ankieter z zadowoleniem przyjąłby możliwość sprzedania stanowiska dotyczącego tych funkcji, podczas gdy inne powinny przynajmniej potwierdzić, że przestrzegają minimalnych standardów wymaganych przez lokalne prawo. W zależności od tego, jak na to odpowiedzą, może to dać ci większą pewność, że negocjacje wynagrodzenia będą miały równe szanse.

#11
-2
ognockocaten
2016-06-16 20:27:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ok, zagram tutaj adwokat kobiet. Wiele innych odpowiedzi opiera się na założeniu, że masz słabszą rękę w negocjacjach i nie powinieneś ryzykować gniewu firmy zatrudniającej, zadając potencjalnie obraźliwe pytanie. Jednak jesteś inżynierem oprogramowania i jest to branża o ujemnym zatrudnieniu. Dlatego uważam, że jest całkowicie wykonalne, abyś miał silniejszą rękę w negocjacjach.

W takiej sytuacji niekoniecznie jest błędem wstępne filtrowanie miejsc pracy, które nie uwzględniają kwestii płci w miejscu pracy. poważnie. Jeśli odpowiedź firmy na pytanie dotyczące luki płacowej jest mniejsza niż „różnica w wynagrodzeniach jest poważnym problemem i jesteśmy zdecydowani ją zlikwidować”, to może to w uzasadniony sposób wskazywać na inne problemy z firmą.

Może to po prostu banda seksistowskich palantów, może są po prostu obojętni na ważne dla ciebie sprawy, może są po prostu naiwni. Nie mam zbytniej pewności, że którekolwiek z powyższych będzie miało twoje plecy, jeśli spotka Cię przypadek dyskryminacji ze względu na płeć (którego jest wiele odmian).

Więc jeśli masz czas i zasoby, aby znaleźć firma, która odpowiada Twoim wartościom (a są firmy, które z dumą dążą do zlikwidowania luki płacowej), czy nie podejmujesz po prostu rozsądnych kroków, aby chronić swój własny interes? Nie ma nic złego w stawianiu kultury wsparcia nad jakąkolwiek inną miarą firmy.

`nie powinieneś ryzykować [...] potencjalnie obraźliwego pytania` To nie jest obraźliwe, potencjalnie ani w inny sposób. To groźne. Jest to informacja dla rekruterów _ Prawdopodobnie będę pozwał o dyskryminację, zakładając, że dyskryminujesz_.
@rath To subiektywna interpretacja. Nie jestem pewien, czy chciałbym być pracownicą pod twoim kierownictwem, jeśli słyszysz: „Zostanę pozwany”, gdy ktoś powie „różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn”.
Popyt na dobrych inżynierów oprogramowania jest rzeczywiście duży, ale nie na tyle wysoki, aby mogli uciec z niezbyt zawoalowanymi groźbami (lub w inny sposób być kretynem) w wywiadzie. ** Duża ** część tego, czego każda firma - tak, nawet firmy programistyczne - szuka w wywiadzie, to to, jak dobrze współpracujesz z innymi. Insynuacja, że ​​potencjalny pracodawca prawdopodobnie będzie Cię dyskryminować i grożenie mu dosłownie za pierwszym razem, gdy go spotkasz, nie wpłynie pozytywnie na twoje umiejętności kadrowe.
Dobra kobieta-inżynier oprogramowania nie jest poszukiwana, ponieważ jest kobietą. To dlatego, że jest * dobra * w tym, co robi. Nie zajmujemy się tutaj zbieraniem trofeów. Inżynieria oprogramowania polega na tworzeniu prawdziwych rzeczy.
@ArnabDatta Nie mówię, że kobieta inżynier jest bardzo poszukiwana, ponieważ jest kobietą. Jest bardzo poszukiwana, ponieważ jest inżynierem i może to wykorzystać, aby znaleźć miejsce pracy, które ceni równość i różnorodność, bardziej niż gdyby była niewykwalifikowana.
@reirab Nie zgadzam się, że to zagrożenie. Kultura i etyka firmy są ważne i nie widzę problemu z weryfikacją tego i myślę, że wysoki popyt na jej umiejętności daje jej wystarczający wpływ, aby to zrobić. Myślę, że to interesujące, że tak wielu ludzi jest „zagrożonych” przez jej dyskusję na temat luki płacowej. Prawda jest taka, że ​​podczas gdy myślisz, że szuka preferencyjnego traktowania, to mężczyźni są obecnie traktowani preferencyjnie, z płacami i awansami, nawet na poziomie koedukacyjnym. Istnieje zagrożenie dla mężczyzn w obliczu zwiększonej konkurencji, ale wynika to z uczciwszej konkurencji kosztem mężczyzn.
@charginghawk Kultura i etyka są rzeczywiście bardzo ważne. A ludzie, którzy postrzegają siebie jako wieczne ofiary i insynuują, że ludzie, których nigdy wcześniej nie spotkali, mogą stosować wobec nich nielegalną dyskryminację, nie są ludźmi, którzy tworzą pozytywną kulturę firmy. Jeśli chodzi o zagrożenie, proponuję ponownie przeczytać pytanie. Nie ma sposobu, aby zinterpretować „to, co nie byłoby poddane kontroli, gdyby na Twojej liście płac została przeprowadzona analiza różnicy płci” jako coś innego niż zagrożenie dla firmy. To najwyraźniej ma być zagrożeniem.
Jeśli możesz udowodnić różnicę w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn z powodu dyskryminacji w organizacji, którą prowadzę, zasługuję na pozew. Moja subiektywna interpretacja propozycji PO brzmi: „Jestem kobietą, więc daj mi więcej, bo inaczej”.
@rath Sformułowałbym to jako „nie mam pewności co do moich umiejętności negocjacyjnych, ale jeśli dzięki temu otrzymam niższą pensję, prawdopodobnie przypuszczę coś nielegalnego”. Kiedy rozumiem, co mówisz, szarżując jastrzębie, czy nie widzisz, jak ktoś może być zagrożony taką postawą? Cuchnie „jeśli zawiodę, to dlatego, że byłem dyskryminowany”.
@Patrice FWIW, wybrano odpowiedź i nie jest ona moja. Nie miałem złudzeń, że jest to popularna odpowiedź. Ale prosta prawda jest taka, że ​​firmy, w których nie ma różnicy w wynagrodzeniach, stanowią mniejszość i bardzo rozsądne jest, aby chcieć pracować w jednej z tych firm, jeśli jesteś kobietą. Szczerze mówiąc, gdyby ktoś zasugerował mi, że podlegam nieuczciwej i ogólnobranżowej obniżce wynagrodzeń, ale powinienem udawać, że nie istnieje, cóż, miałbym wybór słów. I może się mylę, może systemu nie da się zmienić, nie dla mnie, nie dzisiaj. I chyba nie może. Czy to właśnie ludzie chcą usłyszeć?
@charginghawk wciąż istnieją sposoby, aby z tym walczyć, nie mówiąc już słowa „luka”. Pod koniec dnia myślę, że ludzie są zmęczeni zarówno tymi, którzy wskazują na problem mówiąc „NIE MA PROBLEMU”, jak i tymi, którzy wskazują na ten problem i wykorzystują go w 100% swojego problemu. Anegdotyczne, ale podobne: byłem ratownikiem na basenie i powiedziałem małemu dziecku, żeby chodził zamiast biegać. Jego mama przyszła i powiedziała, że ​​zrobiłem to, bo był czarny. Nie mówiąc, że to to samo w 100%, ale może pokazać, jak niektórzy ludzie wykorzystają ten problem i zobaczą wszystko PRZEZ niego. Co jeśli OP otrzyma niższą pensję niż ona (cd.)
Mężczyźni, ale ze względu na negocjacje dotyczące wynagrodzenia, wcześniejszego doświadczenia lub wykształcenia? Skok w negocjacjach i podkreślenie możliwej luki oznacza, że ​​każdy, kto zatrudnia OP, będzie uważał na WSZYSTKO, co dotyczy jej wynagrodzenia. Czy to w porządku? Czy to smutna rzeczywistość naszego świata? Tak. Powinniśmy się obrażać? Kurwa, tak! Czy to zmienia fakt, że pod koniec dnia prawdopodobnie zrani ją to bardziej niż cokolwiek innego? Niestety… tak nie jest
@rath, zgodził się, ale bardziej rzeczowo: obecny (amerykański) system prawny z jakiegoś powodu (lub bez powodu) przerzucił ciężar dowodu na pozwanego, aby udowodnić, że rozbieżność statystyczna * nie * jest wynikiem dyskryminacji, a raczej niż wymaganie od powoda udowodnienia faktu dyskryminacji. Żaden powód nie jest również zobowiązany do udowodnienia, że ​​różnice statystyczne nie istniałyby bez dyskryminacji. (ciąg dalszy)
Thomas Sowell pisał o tym obszernie: [jeden] (http://capitalismmagazine.com/2004/07/the-grand-fallacy-equating-male-female-differences-in-salary-with-discrimination/) [dwa] (http://www.eastbaytimes.com/ci_20334605/thomas-sowell-once-again-statistical-charade-rears-its) [trzy] (http://townhall.com/columnists/thomassowell/2003/04/01 / the_grand_fraud)
#12
-2
Jon Milliken
2016-06-20 21:39:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

No cóż, nie ... Po pierwsze, oczywiście, gdybyś miał rozmowę twarzą w twarz, najlepiej byłoby, gdybyś to wymyślił. Po drugie, jeśli czujesz potrzebę zwrócenia uwagi, że jesteś kobietą i „potrzebujesz godziwej płacy”, oznacza to, że jesteś palantem lub nie ufasz im, że podejmą decyzję w oparciu o Twoje kwalifikacje /

Ta odpowiedź nie dodaje nic nowego do już opublikowanych odpowiedzi. Proszę pamiętać, aby [nie powtarzać innych] (http://meta.workplace.stackexchange.com/questions/255/faq-proposal-back-it-up-and-dont-repeat-others).
Nie widziałem żadnych odpowiedzi dotyczących wywiadu „twarzą w twarz”. Wskazanie tego w takim otoczeniu jest bardzo nieprofesjonalne i wyraźnie umieściłoby ich na liście „nie zatrudniaj”.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...