Pytanie:
Jak mam nadrobić czas, kiedy się spóźnię?
Rarity
2012-04-13 00:18:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Otrzymuję pensję, a kultura korporacyjna mojego pracodawcy jest dość luźna, jeśli chodzi o to, kiedy pracujemy, pod warunkiem, że każdego dnia zajmujemy się spodziewanymi okresami czasu. Czasami mam problemy z dostaniem się do pracy i nigdy nie jestem pewien, czy powinienem zostać do późna lub pojawić się wcześnie następnego dnia, aby to nadrobić.

Jestem programistą / analitykiem systemów, więc przynajmniej część mojej pracy może być wykonana niezależnie od tego, kiedy jestem w pracy.

Większość z nas wychodzi przed 17:00 zegar. Mój szef zwykle wychodzi wcześniej, więc nie sądzę, by pozostanie po nim wyglądało tak samo, jak wczesne pojawienie się, ale tak czy inaczej wykonuję swoją pracę. Mój czas nie jest w żaden sposób bezpośrednio monitorowany.

Czy powinienem pojawić się wcześniej, czy zostać do późna, aby nadrobić zaległości?

Śledzimy nasz czas za pomocą Harvest: http://www.getharvest.com/ Nawet jeśli Twój czas nie jest monitorowany z góry, powinieneś monitorować wydatki czasowe do własnych celów. Jeśli kiedykolwiek do tego dojdzie, możesz się bronić, korzystając z karty czasu pracy.
W tym samym celu używam ManicTime: [manictime.com] (http://manictime.com). Będzie automatycznie śledzić czas na podstawie podanych kryteriów.
Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że ​​jeśli przychodzisz wcześnie, jest o wiele bardziej prawdopodobne, że zostaniesz postrzegany jako osoba zmagająca się z trudnościami, w przeciwieństwie do pracy po okresie, kiedy większość ludzi wyjeżdża. Nie cytuj, tylko moja osobista obserwacja.
@JimInTexas to psychologia. Ludzie o poranku bywają senni, a zatem, kiedy widzą, że już tam jesteś, kiedy przybywają, naturalnie zakładają, że byłeś tam przez jakiś czas. Podobnie, są bardziej czujni około piątej, więc mają tendencję do myślenia, że ​​właśnie kończysz coś przed wyjściem.
-1: * Nigdy nie jestem pewien, czy powinienem zostać do późna, czy pojawić się wcześnie *: Czy to naprawdę ma znaczenie? Jeśli tak, odpowiedź na to pytanie będzie specyficzna dla Twojego miejsca pracy i nie będzie odpowiadać na nie ta społeczność.
@JimG. Nie zgadzam się, jestem w takiej samej sytuacji i zawsze zastanawiałem się tak samo, myślę, że można to zastosować w każdym środowisku, w którym Twój czas nie jest ściśle monitorowany.
Pięć odpowiedzi:
#1
+22
jefflunt
2012-04-13 00:29:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że jeśli rozmawiasz ze swoim przełożonym i ludźmi wokół ciebie, to oni są najlepszym źródłem informacji o tym, jak mierzą i / lub oceniają zegar. Całkowicie zależy od kultury Twojej firmy.

W niektórych miejscach, kiedy otrzymujesz wynagrodzenie, pojęcie „spóźnienia” w zasadzie nie ma znaczenia. Dopóki przychodzisz na ważne spotkania ze współpracownikami i klientami, załatwiasz sprawy i oddajesz swoją pracę, kiedy mówisz, że to zrobisz (ponieważ terminy nadal mają znaczenie). Poza tym przebywanie w biurze często przynosi bardzo duże korzyści związane z nawiązywaniem kontaktów i współpracą, zwłaszcza przed i po „oficjalnych” godzinach pracy, ponieważ to właśnie wtedy ma miejsce większość networkingu, więc generalnie staram się być w pobliżu, gdy większość ludzi jest co najmniej kilka dni w tygodniu, ale takie jest moje osobiste podejście.

Wracając do pytania, niektórzy ludzie, którzy otrzymują pensję, nadal uważają, że „praca” jest wykonywana w określonych godzinach w ciągu dnia. Jednak Twoje miejsce pracy może być również odwrotne, gdzie wyniki i wartości mierzalne są jedyną rzeczą, która ma znaczenie, a kiedy fizycznie siedzisz na swoim miejscu, nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Kiedy przeszedłem z wynagrodzenia godzinowego na wynagrodzenie w ramach tej samej pracy, na początku było mi bardzo trudno potrząsnąć „Muszę tu być dokładnie między czasem X a czasem Y”, ponieważ zawsze to wiedziałem.

Wiem, że to zależy od miejsca, ale myślę, że nawet dla luźnego stawu (i pod warunkiem, że twoja praca jest wykonywana), nadal wyglądałoby to źle, gdybyś nie był dostępny do kontaktu w godzinach otwarcia. Zwłaszcza np. Zdecydowałeś się pracować w nocy, a nie w dzień (nikomu nie mówiąc)
Zgoda. A jeśli istnieje wspólne poczucie tego, czym są te „podstawowe” godziny, to myślę, że na pewno coś masz. Myślę, że pytając ludzi, czy istnieją takie wspólne koncepcje czasu wspólne z grupą i rozmawiając otwarcie o tym, gdzie są ograniczenia, znajdziesz coś wspólnego.
Z drugiej strony możesz po prostu przychodzić i „nadrabiać czas”, jak sugerujesz. Nie sądzę, że możesz się pomylić z tym podejściem, po prostu przedstawiłem inną perspektywę, że być może zegar / czas tak naprawdę nie istnieje w twojej sytuacji. Nie wiem, chyba że zapytasz. :)
Naprawdę nie rozumiem też tej odpowiedzi.Wszystkie planowanie, a tym samym terminy, są oparte na 40-godzinnym tygodniu.Jak można powiedzieć, że godziny na etacie nie mają znaczenia?
Godziny na stanowisku płatnym nie powinny mieć znaczenia, ponieważ praca nie powinna polegać na tym, ile pracy wykonujesz na godzinę - w przeciwnym razie byłaby to praca godzinowa.Ma to dotyczyć płacenia inteligentnym ludziom za kreatywne rozwiązywanie problemów, co czasami wymaga siedzenia i po prostu / myślenia / zamiast wyglądać na zajętego.Jest to wypaczane na różne sposoby, co szkodzi zarówno firmom, jak i pracownikom, ale to inny temat.
#2
+8
voretaq7
2012-04-13 00:29:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracuję w podobnie zrelaksowanym środowisku, gdzie podstawowa zasada brzmi: „Poświęć swój czas i wykonuj pracę”. Czasami oznacza to 35-godzinny tydzień, czasami 50-godzinny tydzień, a jeśli się spóźnisz, masz dość honoru zostać do późna i nadrobić czas (lub zabrać pracę do domu).

Jeśli Twoja praca jest wykonywana i spełnianie (a najlepiej przekraczanie) standardów / oczekiwań, prawdopodobnie nie przeszkadza Ci dowolna metoda, którą wybierzesz, aby uzyskać swój czas. Jeśli uważasz, że może pojawić się pytanie, powinieneś odciągnąć szefa na bok i zapytać. W mojej ostatniej firmie wspominałem o tym podczas każdego przeglądu wyników, coś w stylu „Wiem, że zajmujemy się elastycznym czasem i uważam, że to świetnie. Jeśli wolisz, byłem tu według określonego harmonogramu ja wiem ”.

Naprawdę nie rozumiem tej odpowiedzi.Całe planowanie odbywa się w oparciu o 40 godzin tygodniowo.Jak można powiedzieć, że można skończyć w 35 godzin?Oznacza to, że planowanie jest pomieszane
@smith Istnieje duża różnica między pracą typu „linia montażowa” a „pracą opartą na wiedzy”.Kiedy pracujesz mniej godzin przy linii montażowej, produkujesz proporcjonalnie mniej.Kiedy pracujesz mniej godzin w pracy opartej na wiedzy, nie ma łatwego sposobu na stwierdzenie, czy dodatkowy czas pomógłby Ci wykonać zadanie.W niektórych firmach i tak oczekują, że będziesz tam fizycznie przez 40 godzin tygodniowo, ale w innych oczekują, że wykonasz powierzone ci zadania, niezależnie od tego, jak długo lub krótko to zajmie.
@Cronax:, więc jak z wyprzedzeniem oszacować na etapie planowania, ile zadań można wykonać w planowanym okresie?Jedynym sposobem jest ustalenie z góry, że liczba godzin przypadających na osobę to 8 godzin dziennie.
@smith Istnieje więcej niż jeden sposób rozwiązania problemu planowania.Niektóre firmy kierują się tym samym tokiem myślenia, definiując zadania i oczekując, że ich pracownicy będą przy biurku przez 40 godzin tygodniowo, pracując nad tymi zadaniami i prosząc o więcej pracy, jeśli zostaną wykonane.Inne firmy po prostu definiują listę zadań z terminami, w których zadania mają być wykonane, pozostawiając pracownikowi swobodę decydowania, kiedy i kiedy pracować nad zadaniami, o ile wykonają zadanie przed terminem.W tym przypadku planowanie to po prostu lista zadań i ich terminów.
@Cronax:so dla drugiego rodzaju firmy: 1) kto decyduje, czy termin jest wykonalny?2) czego oczekuje się od pracowników, jeśli zadania są wykonywane z dużym wyprzedzeniem?Wydaje mi się, że mówisz, że ktoś może skończyć coś w ciągu 2 godzin, nic nie mówić, a resztę oglądać na YouTube. 8. Naprawdę chcę zrozumieć rozumowanie, ponieważ słyszałem już tę mentalność.Gdybym był właścicielem firmy, a moi pracownicy byli super szybcy i nie wykorzystywaliśmy ich właściwie, kwestionowałbym rentowność firmy
@smith tracisz sens, zakładając, że właściwe wykorzystanie pracowników oznacza, że musisz wycisnąć z nich każdą ostatnią minutę pracy.Dopóki cele, które wyznaczyłeś sobie jako firma, są spełniane, powinieneś być rentowną firmą.Jeśli terminy są dotrzymywane bardzo szybko lub bardzo łatwo, oznacza to, że następnym razem możesz je wyznaczyć bardziej ambitnie.Czasami okaże się, że termin był zbyt ambitny, więc następnym razem ustawisz go z większą swobodą.
@Cronax: Pozwólcie, że przeformułuję moje pytanie.W firmach typu 2, który mówi formalnie, że pracownicy mogą pracować mniej niż 8 godzin, jeśli wykonają swoje zadania?HR?Menedżer?Kontrakt?Innymi słowy, to, co opisujesz, wydaje się tym samym problemem.Zespół musi oszacować, ile może zrobić w określonym czasie (sprint?).Jak można to zrobić bez podstawy 40-godzinnego tygodnia pracy?
#3
+4
Michael Durrant
2012-04-13 07:48:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  1. Miej niezawodne godziny. Często sam wzorzec jest naprawdę pomocny dla pracodawcy.

  2. Pokaż, że cenisz czas. Twoje i ich. Zostań do późna, a to będzie się wyróżniać z Twojego zwykłego harmonogramu (patrz 1 powyżej) i pamiętaj, aby wspomnieć „och, wynagradzam za x”. Lub pracuj w domu i pamiętaj, aby wysłać e-maila lub zrobić wszystko, aby to pokazać byłeś aktywny. Z czasem zostanie to zauważone, ale musi być spójne.

  3. Porozmawiaj ze swoim przełożonym. Zapytaj go, co należy zrobić. Wyjaśnij swoją sytuację. W razie potrzeby rób rozsądne prośby, a następnie mów, na co się zgadzasz, dotrzymuj słowa i oczekuj, że zrobią to samo.

#4
-1
Owe Jessen
2012-04-17 22:38:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Poza tym, w zależności od kultury firmy, odpowiedź z pewnością zależy od Twojej osobowości: Jeśli często spóźniasz się do pracy (mierząc swój normalny czas), musi być ku temu powód i myślę, że ten powód sprawiłby, że trudno nadrobić stracony czas, wchodząc wcześniej innego dnia. Opierając się na tym założeniu, prawdopodobnie łatwiej byłoby po prostu dodać godziny wieczorne, kiedy się spóźniłeś.

#5
-2
Jim G.
2012-11-19 02:37:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  1. Wykonaj swoją pracę. Zrób to dobrze. Wszystko inne jest drugorzędne.
  2. Jeśli pracujesz dla „szefa ze spiczastymi włosami” (PHB), któremu zależy na „tyłkach na siedzeniach”, nadrobić ten stracony czas, gdy Twój PHB zauważy, że jego rachunkowość w pamięci będzie poprawna.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...