Pytanie:
Recepcjonistka w pracy opóźnia obietnice
hegerber
2020-02-20 10:42:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Recepcjonistka, w której pracuję, miała zrobić moje zdjęcie i stworzyć moją odznakę dwa miesiące temu, ale powtarzała mi, żebym sprawdził w następnym tygodniu.

W połowie stycznia mówi mi, że będzie masowa sesja zdjęciowa, a ona wyśle ​​mi o tym e-mail. Nigdy nie dostaję tego e-maila i dowiaduję się, że zrobiła masową sesję zdjęciową beze mnie.

Zgodziła się na sesję makijażu dla mnie i umówiła czas, ale odwołała ją dosłownie minutę wcześniej z powodu jej spotkanie po godzinach. Obiecała, że ​​będzie trochę czasu w ten poniedziałek lub wtorek. W poniedziałek wyszła nawet wcześniej z pracy.

Teraz jest środowa noc i nadal nie ma zdjęcia. Mówi mi, że po prostu da mi znać, kiedy będzie gotowa, nawet jeśli nalegam, żeby umówić się na spotkanie.

Prawie czuję, że to się nigdy nie wydarzy, ponieważ kiedy poprosiłem o mikrofon, było to samo. Kiedy sam znalazłem jakiś i powiedziałem jej o tym, następnego ranka wysłała mi mikrofony.

W biurze nie ma nikogo, kto mógłby zrobić odznaki, a ja czuję, że rozmowa z nią jest jak bicie martwego konia. Myślę, że rozmowa z jej menadżerem sprawi, że mnie nienawidzi i martwię się, co jeszcze zrobi w przyszłości, kiedy będę potrzebować od niej środków.

Proszę o poradę, co powinienem zrobić. Z góry dziękuję.

Oto aktualizacja: Dziękuję wszystkim za radę!

Wkrótce zainstalują czytniki kart w celu uzyskania dostępu do budynku, więc potrzebuję karty wcześniej, ale wydaje się, że nikt nie wie, kiedy to się stanie. Wszyscy mówili o czytniku kart od połowy stycznia i nadal nie został on jeszcze zainstalowany.

Okazuje się, że wysyłała e-maile na zły adres e-mail, ponieważ kierownictwo pomyliło moje imię. Teraz zna mój prawidłowy adres e-mail. Wciąż nie ma zdjęcia. Nie wiem, czy chce to przerzucić na kolejną masową sesję zdjęciową. Nie wiem, kiedy to nastąpi, a znając ją, myślę, że nie zdecydowałaby jeszcze, kiedy to nastąpi.

O ile wiem, nie znam nikogo, kogo znam, kto ma z nią problemy - podeszła nawet do faceta, który siedzi przede mną, aby rozwiązać niektóre jego problemy z własnej woli.

Ale jeśli chodzi o sesję zdjęciową makijażu, wiem, że dwie inne osoby też miały zrobić swoje. Ale ponieważ podała im kopie ukryte i odniosła się do nich po imieniu, nie mogę się z nimi skontaktować.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/104757/discussion-on-question-by-hegerber-receptionist-at-work-keeps-delaying-promises).
(Mój komentarz z prośbą o wyjaśnienie został przeniesiony do czatu. Oto znowu.) Czy możesz zaktualizować swoje pytanie, aby powiedzieć nam, do czego potrzebujesz plakietki?Czy potrzebujesz go do otwierania drzwi i dostępu do zasobów, czy jest to tylko formalność, taka jak wydawanie wizytówek?Bez tych informacji trudno udzielić przydatnych porad.
@user91988 Myślę, że to ma znaczenie.Najlepsza odpowiedź zależy od tego, jak zły jest wpływ braku plakietki.Jeśli jest to nieistotne (jak powiedzmy, brak wizytówek), wtedy krótka wzmianka dla menedżera PO, a następnie * nie martwienie się o to * jest prawdopodobnie najlepsza.W przeciwnym razie może być potrzebna eskalacja.
Co ciekawe, mogła być rażąco niekompetentna lub po prostu jedną z tych osób, które trzeba nakłonić do robienia wszystkiego, co małe.Czy ktoś jeszcze był tak samo traktowany?
Osiem odpowiedzi:
#1
+137
Sander Skovgaard Hansen
2020-02-20 12:46:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Skontaktuję się z Twoim przełożonym, który będzie wiedział, z kim rozmawiać i jak ważne jest to zadanie. Niektórzy sugerują, że może to dla ciebie wyjawić, co może być prawdą, ale nie ma to większego znaczenia w tej sprawie, ponieważ bez względu na to, co czuje do ciebie, nie szanuje twojego czasu ani problemu, o który ją pytasz aby ci pomóc.

W tej chwili wątpię, czy możesz zmienić jej zdanie, a rozmowa z przełożonym wydaje się dobrą opcją. Jeśli nie jest to bardzo ważne, możesz być pewien, że kierownictwo wie, że do tego dążyłeś i to nie z twojej ręki, to się opóźnia. Jeśli to rzeczywiście ważne, prawdopodobnie będzie działać znacznie szybciej, gdy otrzyma takie polecenie od kierownictwa.

Tak, jeśli grzeczny bezpośredni kontakt nie działa od razu, problem twoich menedżerów musi rozwiązać, nie wdawaj się w spory ani konfrontacje.
@Kilisi Tak, ogólnie zgadzam się z tobą.Ale z pewnością można nieco „zwiększyć” ciśnienie, pozostając nadal uprzejmy.Większość menedżerów docenia podwładnych, którzy przynajmniej wiedzą, że mają łokcie i używają ich - od czasu do czasu.Powiedziałbym raczej, że jeśli nie możesz znaleźć sposobu na zrobienie tego * profesjonalnie * poprzez bezpośredni kontakt, eskaluj.Nie obawiaj się konfliktu, zwykle jest to konieczne - chyba że pracujesz w jakimś super zorganizowanym miejscu, w którym wszyscy srają różami ...
@StianYttervik z pewnością, ale liczne działania następcze już od miesięcy, OP wymaga rozwiązania, menedżer jest do tego upoważniony.OP nie powinien kontaktować się ze swoim przełożonym ani tracić więcej czasu na pogłębianie się frustracji.To rola menadżerów PO.
@Kilisi Zgadzam się, zgadzam się ... Jednak - nieraz widziałem ludzi nieśmiałych w konfliktach i zawsze lądują na dole listy zadań priorytetowych, ponieważ skrzypiące koło dostało smar.Jeśli tak jest, ich kariera na tym ucierpi i powinna być częścią celu samodoskonalenia ...
Budowanie pewności siebie w @StianYttervik jest zawsze dobrym celem, ale pozwalam menedżerom wykonywać swoją rolę.Nie boję się konfliktów, ale wybieram swoje bitwy i analizuję potencjalne reperkusje.Niektórym może się to wydawać małostkowe i powinno zostać przekazane kierownikowi kilka miesięcy temu.
Ponadto, przekazując swojemu przełożonemu prośbę na piśmie (np. E-mail), jako dowód należytej staranności.
OP wspomniał w komentarzu, że poruszył już tę kwestię ze swoim menedżerem, który wydawał się być obojętny.
@Rich to powiedziałbym, że jest to „Jeśli nie jest to bardzo ważne, możesz być pewien, że kierownictwo wie, że do tego dążyłeś i to nie jest z Twojej ręki, że to się opóźnia”
#2
+61
omer
2020-02-20 19:19:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W środowisku korporacyjnym nikt nie wierzy w komunikację werbalną i prawdopodobnie recepcjonistka o tym wie. Spróbuj przekazać rzeczy w komunikacji pisemnej, na przykład e-mailem i wspomnij, że ścigam kartę od tygodni, nie musisz podawać zbyt wielu szczegółów, ale po prostu coś, co sprawia, że ​​ona to przyznaje.

Bez e-maila bardzo trudno byłoby wyjaśnić, kiedy piłka trafi na Twój kort. Nauczyłem się tego z doświadczenia i będziesz zdumiony, jak szybko wszystko się skończy.

#3
+16
MonkeyZeus
2020-02-20 19:50:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zgodnie z Twoim komentarzem:

Rozmawiałem o tym wcześniej z moim menedżerem, a on właśnie powiedział mi, żebym poczekał do następnego tygodnia, jak powiedział recepcjonista.

Uważam, że jedyne, co możesz zrobić, to dać tej osobie wystarczająco dużo czasu na zebranie się razem, zaplanowanie sesji zdjęciowej i zobowiązanie się do jej wykonania. Twój szef wie, że czekasz, a recepcjonistka wie, że potrzebujesz identyfikatora; przysłowiowa „piłka” nie jest już na twoim korcie. Nie ponosisz dalszej odpowiedzialności w tej sprawie, dopóki sesja zdjęciowa nie zostanie zaplanowana.

Wygląda na to, że Twój menedżer się tym nie martwi, a może jest to po prostu konsekwentne zachowanie tej osoby, więc wolałaby nie otwierać puszki robaków. Szczerze mówiąc, daj tej osobie trochę oddechu, aby mogła cię znienawidzić z jakiegokolwiek powodu, który pojawia się w jej głowie.

Zajmij się swoim biznesem i jeśli ktoś ważny kiedykolwiek zapyta Cię „Gdzie jest twoja odznaka?” Twoja dosłowna odpowiedź powinna brzmieć:

Recepcjonista jeszcze mi jej nie dał. Czekam, aż zaangażują się w sesję zdjęciową.

ŻADNE INNE wyjaśnienie nie jest potrzebne. Używaj powyższego wyrażenia za każdym razem, gdy ktoś pyta cię o odznakę.

Nie stosuj żadnego pasywno-agresywnego podejścia, takiego jak drukowanie twarzy na karcie indeksu i przypinanie jej do koszuli; odpowiedzialność nie należy do Ciebie, a brak odznaki nie jest Twoją winą.

W niektórych kulturach firmowych Twoje rozwiązanie byłoby postrzegane jako wskazanie palcem i / lub brak samodzielności ....
@rackandboneman W rozsądnych kulturach firmowych można szybko zauważyć, że OP działał w pełni, a dalsze dokuczanie spowodowałoby dalszą kontrproduktywność.
Nie popieram tutaj ani nie potępiam „nieuczciwych” kultur.Myślę tylko, że nie są one zbyt rzadkie :)
- Szczerze mówiąc, daj tej osobie trochę miejsca do oddychania, żeby mogła cię znienawidzić z jakiegokolwiek powodu, który pojawia się w jej głowie.Dobra, ale prawdopodobnie daremna rada.Kiedy ktoś decyduje się nienawidzić, niewiele jest do tego, aby przekonać go inaczej, i pozostawiony samemu sobie, po prostu dusi się w nienawiści, pogarszając sytuację.
@FreeMan Właśnie doszedłem do wniosku, że warto spróbować czegoś przeciwnego niż dokuczanie.Nawet jeśli nie przestaną nienawidzić OP, powinni mieć nadzieję, że przyjdą i po prostu będą profesjonalistami w miejscu pracy.Może to również dać OP trochę czasu na zastanowienie się i zastanowienie się, czy zrobili coś irytującego / obraźliwego, aby zasłużyć na takie traktowanie.
Skąd założenie, że recepcjonistka nienawidzi OP?Wydaje się bardziej prawdopodobne, że recepcjonistka jest po prostu leniwa.
#4
+7
Keith Thompson
2020-02-21 01:27:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najlepszym sposobem rozwiązania tego problemu jest udanie się do własnego kierownika (nie do kierownika recepcjonistki). Jeśli recepcjonistka nie wypełnia swoich obowiązków, Twoim zadaniem nie jest nakłonienie jej do tego. Twój kierownik może rozmawiać z kierownikiem recepcjonistki, ale nie musi.

W komentarzu powiedziałeś, że już rozmawiałeś ze swoim przełożonym i powiedziano Ci, że „po prostu poczekaj do następnego tygodnia, jak powiedział recepcjonista”. Nie jest jasne, kiedy rozmawiałeś ze swoim przełożonym, ale gdyby to było jakiś czas temu, rada menedżera mogłaby być aktualna w tamtym czasie.

Nie jest też jasne, jak ważne jest dla Ciebie posiadanie Odznaka. Na przykład w mojej obecnej pracy nie mogę dostać się na biurko bez identyfikatora, a jej brak byłby poważnym problemem. Miałem inne prace, w których odznaki nie były ważne i większość z nas nie zawracała sobie głowy ich noszeniem.

Jeśli minęło trochę czasu od rozmowy z przełożonym, sugeruję krótko wspominając, że nadal nie masz odznaki. Nie mówiłbym o tym, jak brak odznaki wpływa na ciebie, chyba że ma to poważny wpływ; Twój menadżer już to wszystko wie. I nie narzekałbym na recepcjonistkę. Na przykład mogę wysłać e-mail o treści w stylu „Do Twojej wiadomości, nadal nie mam odznaki”. Nie prosiłbym nawet swojego przełożonego, żeby coś z tym zrobił; to jest domniemane. (Wysłanie wiadomości e-mail tworzy zapis Twojej prośby, co może być pomocne, jeśli sytuacja ulegnie dalszej eskalacji).

A potem, jeśli nie wpływa to na Twoją zdolność do wykonywania pracy, przestań się tym martwić. Lub, jeśli sytuacja jest irytująca, przynajmniej udawaj , że przestałeś się tym martwić.

dość oczywiste OP rozmawiało ze swoim kierownikiem, gdy recepcjonistka po raz pierwszy ją opóźniła… stąd pochodzi „czekaj na następny tydzień”… ponieważ recepcjonistka powiedziała OP, aby wrócił tydzień później - @OP po prostu przyjacielsko przypomnij swojemu menedżerowi, że toteraz prawie 2 miesiące później, a nie tylko tydzień - a recepcjonistka wykluczyła Cię z masowej sesji zdjęciowej, mimo że obiecała inaczej.Powoli eskaluj ... ciągle przypominaj swojemu przełożonemu - szczególnie za każdym razem, gdy ktoś będzie cię zaczepiać o zgubioną odznakę
#5
+3
CodeSeeker
2020-02-21 05:39:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Podejdź do niej i powiedz „Pomyślisz, że jestem kompletnym palantem, mówiąc, że wydajesz się celowo unikać robienia dla mnie odznaki”.

Powiedz to najgłębszym głosem to nadal brzmi naturalnie, z fleksją opadającą na końcu, a nie rosnącą. Nie złość się. Pomyśl o tym, jakbyś próbował poznać tę osobę. Jesteś otwarty. Naprawdę chcesz wiedzieć, co się dzieje. Ona nie jest tylko barierą. Ona jest osobą, a ty wygłaszasz emocjonalne oświadczenie. Nie będzie to dla niej zbyt negatywne ani oskarżenie, ale nadal dość mocno analizuje tę sprawę. W razie potrzeby zawsze możesz powiedzieć „Powiedziałem„ wydajesz się wyglądać ””.

W takim razie nie mów nic więcej. Milcz.

Jest to połączenie czasami zaskakująco skutecznych technik od byłego negocjatora FBI, Chrisa Vossa z Black Swan Group, które bardzo często daje niewytłumaczalnie dobre rezultaty. Nie odbiegaj od scenariusza. Nie dodawaj „prawdopodobnie” ani nie zmieniaj „wydajesz się” na „wydaje się” ani nie wprowadzaj żadnych innych zmian. Aby dowiedzieć się więcej, poszukaj go w YouTube lub przeczytaj jego książkę „Never Split the Difference”.

Jeśli naprawdę jest to potrzebne, innymi słowami, które powiedziałbym, jest „jak mam postępować zgodnie z polityką firmy bez odznaka?" lub przywołaj główny powód, dla którego powinieneś mieć odznakę w pierwszej kolejności. Może chodzi o to, "jak mam wejść do budynku po godzinach bez plakietki?" lub jakąkolwiek inną obiektywną rzecz, którą powinieneś być w stanie zrobić bez odznaki. Może nawet być „jak mam się czuć jak prawdziwy pracownik, w pełni przyjęty przez firmę, bez odznaki”, jeśli nie możesz znaleźć nic innego. (Lub całkowicie zrezygnuj z plakietki, jeśli to nie ma znaczenia).

Możesz dorzucić coś w stylu „co mam powiedzieć szefowi, jeśli w przyszłym tygodniu nadal nie mam odznaki?” ale wydaje się, że jest to trochę na granicy pasywnej, agresywnej lub groźnej strony. Jeśli twój szef faktycznie powiedział ci, abyś zdobył odznakę lub ktoś wskazał, że brak odznaki jest problemem, możesz przywołać ją z mniej pasywną agresją, mówiąc po prostu „jak inaczej mam zdobyć odznakę, taką jak pytał X ja? ”

To również są bardzo specyficzne frazy, których najważniejszą częścią jest„ co ”lub„ jak ”na początku. Nie zmieniaj ich na żadne inne pytania. Muszą być otwarte i nie odpowiadać jednym słowem / frazą, na przykład „tak”, „nie” lub „w przyszłym tygodniu”.

Osobiście ostatnio stosowałem te techniki i znalazłem je być potężnym. Częściowe niedawne przykłady z życia, które niekoniecznie wykorzystują wszystkie techniki naraz:

  • „Wydaje się, że nie zgadzasz się z decyzją o użyciu X zamiast Y ze względu na Z”.
  • „Brzmisz dość zdenerwowany”.

Brzmią one nieszkodliwie, ale w kontekście każdej sytuacji były dla mnie naprawdę niezwykłe pod względem skuteczności - zwłaszcza pierwszej. To było dla mnie naprawdę niesamowite, jak radzili sobie z sytuacjami. Oba wywołały bardzo pozytywną odpowiedź, która była o wiele bardziej pożądana niż wiele wyników, które otrzymałem w przeszłości.

Czy miałeś jakieś pozytywne doświadczenia z proponowaną techniką?
@svavil tak, mam trzy przykłady, ale żaden ze wszystkimi elementami.Jeden przykład ma 20 lat, na które trafiłem przez przypadek, a dwa są bardzo niedawne, które zostały zrobione celowo.Pierwsza z nich brzmiała: „wydaje się, że nie zgadzasz się z decyzją o zrobieniu X z powodu Y”, co naprawdę przyniosło niemal magiczne rezultaty, zaczynając od prawdziwej przemyślenia: „nie, nie zgadzam się, to była dobra decyzja”.Drugie brzmiało: „Brzmisz dość zdenerwowany”, co było skuteczne: „Nie jestem naprawdę zdenerwowany.Tylko X, bez urazy, ale dziękuję za to. ”
Twoje inne przykłady brzmią jak zwykłe „stwierdzenia ja”, nic naprawdę „magicznego”.Dla mnie „magia” w opisie obniża wiarygodność Twojej odpowiedzi.Możesz uwzględnić te inne przykłady w swojej odpowiedzi.
@svavil to techniki: audytu oskarżenia, używania „ty” zamiast „ja” lub „to”, mówienia „wydaje się”, „brzmi” lub „wygląda”.Technika negatywnego znakowania, której użyłem 20 lat temu i nie dokładnie odpowiadała formule.„Wiem, że mnie nie lubisz i wiem, że cię denerwuję, ale to, co powiedziałeś mi w tej sali konferencyjnej * naprawdę * boli”, a potem odszedłem.Ta osoba całkowicie zmieniła swoją opinię o mnie i po tym była naprawdę pozytywnie nastawiona do mnie.Przypadkowo trafiłem na negatywne etykiety „denerwuję cię” i „nie lubisz mnie” i myślę, że użyłem określenia „ty”.
@svavil to zagadkowe, w dwóch przykładach, które podałem, nie ma wtedy żadnego „ja”.W jaki sposób są to komunikaty „ja”?A może myślałeś o innych treściach, które napisałem?
Haha, gdy przeczytałem pierwsze zdanie, wiedziałem, że to sprawa Chrisa Vossa.To bardzo interesujące.Nie miałem jeszcze odwagi, aby spróbować takich rzeczy, ponieważ brzmi to trochę dziwnie, ale cieszę się, że wypróbowałeś to i działa.
#6
+3
kraligor
2020-02-22 06:09:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Cztery możliwości, jakie mogę sobie wyobrazić:

  1. Jest całkowicie przepracowana i dosłownie nie ma na to czasu. Albo jest tak nisko na jej liście priorytetów, że ciągle pojawiają się ważniejsze zadania. Jeśli tak jest, spróbuję poprosić mojego przełożonego, aby lekko ją szturchnął („Hej Lisa, zauważyłem, że Bob nadal nie ma odznaki, czy możesz poświęcić 15 minut dzisiaj i zdobyć go?”).

  2. W pewnym momencie potarłeś ją w niewłaściwy sposób, a ona celowo to opóźnia, by sprawić ci kłopoty. Pójdę tutaj również drogą menadżera - zda sobie sprawę, że maluje ją w złym świetle, jeśli nadal nie dała ci twojej odznaki, która zwykle jest lepsza niż bycie dupkiem dla kogoś innego. Po uzyskaniu wszystkiego, czego potrzebujesz, spróbuj zrobić wszystko dobrze. Posiadanie wrogów w miejscu pracy ma tylko niekorzystne skutki.

  3. Coś uniemożliwia jej przyznanie Ci odznaki. Może zapomniała zamówić zamienniki i nie chce tego przyznać. Ale po dwóch miesiącach to naciąganie.

  4. Polecono jej opóźnić to z dowolnego powodu. Wątpię, żeby tak było, ale jest taka możliwość. Znowu kierownik. W pewnym momencie będzie musiał ci o tym powiedzieć.

W każdym razie nie bądź wobec niej pasywno-agresywny ani nawet jawnie agresywny. Nigdy, NIGDY nie rób sztuczki menedżera-CC. Wszyscy zaangażowani będą cię za to nienawidzić.

Może spróbuj innego spotkania. Wyślij jej uprzejmego e-maila z proponowaną datą i godziną oraz uwagą, że cieszysz się, że wybrała inną godzinę, jeśli Twoja randka nie pasuje. Skorzystaj z funkcji spotkania w programie Outlook, więc musi aktywnie zatwierdzać / odrzucać / proponować nową datę.

#7
-1
Ertai87
2020-02-20 22:50:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Do czego dokładnie potrzebujesz plakietki? Jeśli służy to tylko identyfikacji, po prostu zostaw temat. Oczywiste jest, że albo recepcjonistka nie chce, abyś miał odznakę, albo kierownictwo poinstruowało ją, aby nie pozwalała ci mieć identyfikatora (więcej na ten temat później), a ty nie otrzymujesz odznaki. Jesteś pracownikiem firmy, wchodzisz, wykonujesz swoją pracę, zarabiasz, to wszystko.

Jeśli potrzebujesz plakietki umożliwiającej dostęp do budynku, możesz zgłosić to swojemu przełożonemu, ponieważ brak odznaki uniemożliwia Ci wykonywanie pracy. Nawet jeśli nadal możesz wykonywać swoją pracę, ponieważ inni ludzie wpuszczają Cię do budynku lub cokolwiek innego, teoretycznie może nadejść dzień, w którym nie będziesz mógł przejść przez drzwi i wykonać swojej pracy, więc jest to przeszkoda w pracy. Wyjaśnij to w tych terminach swojemu przełożonemu, a oni przyjrzą się temu za Ciebie. Jeśli tego nie zrobią, jeśli w Twojej pracy obowiązują surowe zasady dotyczące obecności, powiedz swojemu szefowi, że nie będziesz pociągany do odpowiedzialności za spóźnianie się do pracy z powodu zamknięcia drzwi, ponieważ firma utrudniła pracę. zapobiec takiemu zdarzeniu.

Jedną z rzeczy, o których powinieneś zadbać, jest uświadomienie sobie, kto jest siłą napędową, która stoi za nieotrzymaniem odznaki. Jednym ze sposobów byłoby przedyskutowanie problemu ze swoim przełożonym i poinformowanie go, że obawiasz się, że kierownictwo ma wpływ na to, że nie otrzymujesz odznaki i że obawiasz się o swoją pracę. Jest to całkowicie uzasadnione obawy; pracownik nie posiadający odznaki po 2 miesiącach jest dość dziwny. Zobacz, co mówi i posłuchaj jego odpowiedzi, ale weź wszystko, co powie, z dużą porcją soli; Twój przełożony nigdy tak naprawdę nie powie Ci wprost: „Kierownictwo cię nienawidzi, znajdź natychmiast nową pracę”. Twój menedżer powie coś w stylu „nie martw się, ja to załatwię”. Do którego wracasz do swojego biurka i od razu zaczynasz szukać innej pracy (tak, robisz to bez względu na wszystko). Następnie nadal szukasz innej pracy, aż otrzymasz odznakę. Powodem tego jest brak dowodów na to, że kierownictwo nie chce cię zwolnić, a słowa twojego szefa są nic nie warte w tej sytuacji; ma on żywotny interes w tym, żeby mylić oczy, jeśli chodzi o to, że potencjalnie zostaniesz zwolniony, więc twoje morale zostanie utrzymane i nadal będziesz ciężko pracować. Więc szukasz nowej pracy na wypadek, gdyby twój szef cię okłamał, do czasu, gdy dostaniesz odznakę, która jest dowodem, że twój szef nie kłamał i możesz mieć pewność, że twoja praca jest bezpieczna.

W skrócie:

  1. Jeśli potrzebujesz plakietki umożliwiającej dostęp do budynku, podkreśl szefowi, że utrudnia Ci to punktualne przybycie do pracy i upewnij się, że jest świadomy i akceptuje (!), że od czasu do czasu spóźnisz się z powodu braku dostępu do budynku.

  2. Poinformuj swojego szefa, że ​​to opóźnienie w otrzymaniu odznaki sygnalizuje problem w swoją pracę i boisz się o jej bezpieczeństwo.

  3. Zacznij szukać nowej pracy. Nie przestawaj szukać, dopóki nie zdobędziesz odznaki. Nie dlatego, że „Nie mam swojej odznaki, ta firma jest do bani”; dzieje się tak, ponieważ „Coś tu śmierdzi podejrzanie, a otrzymanie kolejnej oferty pracy jak najszybciej jest planem ubezpieczeniowym, który, jeśli coś jest podejrzane, to nie jestem w strumieniu”.

Wyrażenie nieistotnego strachu przed aktywnym zakazem posiadania odznaki może sprawić, że operator będzie wyglądał jak fan konspiracji.Ma to również bardzo negatywny wpływ na jakość życia ... (brzmi to jak mało prawdopodobna czerwona flaga).Recepcjonistki mogą być po prostu zestresowane lub zdezorganizowane, to bardziej prawdopodobny scenariusz.
Recepcjonistka jest zalewana przez „dwa miesiące” jest raczej mało prawdopodobna.Mieli już mnóstwo czasu, żeby zrobić odznakę.
@cutrightjm W rzeczywistości brzmi to bardzo prawdopodobne, jeśli oprócz zwykłych obowiązków recepcjonistki muszą wykonywać wszystkie te przypadkowe zadania związane z zarządzaniem biurem.
@eckes w tych okolicznościach nie jest to „nieistotny” strach.Dwa miesiące to dużo czasu i * może * być tak niewinne, jak „normalnie czekamy, aż ktoś zakończy okres próbny, zanim odetniesz mu klucz”, ale ...
@WillCrawford nie jest u mnie, czekanie na nieproduktywne rzeczy, takie jak robienie zdjęć lub zdobycie określonych materiałów biurowych, może łatwo spaść ze stołu przez miesiąc.(Ale z drugiej strony zależy to od Prio, które mają odznaki, inni wyprodukują je dla odwiedzających pierwszego dnia)
Nie rozumiem, jak brak możliwości zdobycia odznaki powinien przekształcić się w teorię spiskową, która mówi, że „kierownictwo chce cię dopaść / zwolnić”.Druga część Twojej odpowiedzi w ogóle nie ma sensu.
#8
-2
nick012000
2020-02-20 20:28:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wyślij e-mail do swojego przełożonego z informacją o zagrożeniu bezpieczeństwa, jakie to stwarza, i powiadom recepcjonistkę i przełożonego recepcjonistki.

Napisz wiadomość e-mail do swojego przełożonego wyjaśniającą aktualną sytuację, zawierającą tylko fakty, a nie wszelkie spekulacje dotyczące rzeczy takich jak motywy. Wyjaśnij wszelkie problemy biznesowe, które powoduje brak odpowiedniej plakietki, a także fakt, że powoduje to potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa poprzez socjotechnikę - w tej chwili osoba atakująca może uzyskać dostęp do budynku i wyjaśnić brak odpowiedniej identyfikacji jako „recepcjonistka jeszcze nie zaplanowała mi sesji zdjęciowej”. Jeśli jesteś w sytuacji, w której wymagane są fotograficzne identyfikatory pracowników, musisz je wydać każdemu, jeśli mają pełnić funkcję środka bezpieczeństwa.

Prześlę to również jako CC do recepcjonistka, jak i jej kierownik, ponieważ oboje są w to zaangażowani - Twój kierownik prawdopodobnie będzie musiał porozmawiać ze swoim kierownikiem, aby to załatwić, więc wyślij go bezpośrednio do niego, aby nie trzeba było go przekazywać go.

Zdecydowanie odradzam wysyłanie e-maili do kilku menedżerów naraz, zwłaszcza jeśli wcześniej rozmawiałeś ze swoim przełożonym i powiedział ci, abyś trzymał to cicho.Wygląda na to, że nie ufasz ocenie przełożonego.
Nie używaj pasywnego, agresywnego stylu komunikacji cc, chyba że jest to poważny problem (a nawet wtedy bezpośrednia komunikacja jest znacznie lepsza)


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...