Pytanie:
Seksowne tapety na pulpit w biurze
wim
2015-04-27 07:04:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kolega używa menedżera tapet, który przegląda swoją kolekcję tapet na pulpit, pozornie niekończącą się kolekcję wytatuowanych kobiet w bieliźnie. Nie ma nagości, ale obrazy są zdecydowanie seksualne, ponieważ wszystkie modelki mają duże piersi, nadąsane lub dotykające się, rozumiesz.

Nie jestem dumny, ale uważam, że jest to trochę nieprofesjonalne; chociaż z technicznego punktu widzenia nie jest to jednoznaczna treść, to uprzedmiotowienie kobiet jest niesmaczne i pozbawione szacunku. Jego ekran jest wyraźnie widoczny w dzień współpracownic.

Mój kolega jest dobrym programistą i przyzwoitym facetem, poza tym mamy dobre relacje w pracy. Nie chcę szkodzić tej dobrej relacji, próbując rozwiązać ten problem w niewłaściwy sposób.

Czy powinienem:

  • Sam rozmawiać bezpośrednio z nim? Jak mogę to zrobić taktownie?

  • Przedstaw moje obawy działowi HR i pozwól im zająć się nimi w moim imieniu?

  • Zignorować to i zająć się własnymi sprawami?

  • [Twoja sugestia tutaj ...]

Wyjaśnienia: to nieistotne roztargnienie. Nie mam moralnego sprzeciwu do zdjęć, ale to nie jest na nie czas i miejsce - może to nadaje biuru nieco obskurny klimat. Wolałbym po prostu zignorować, niż zepsuć stosunki zawodowe z moimi kolegami, ale jeśli można je przerwać bez poczucia, że ​​ich wolność została naruszona, byłoby to idealne.

Ooookay ludzie, chociaż jest to temat, w który każdy chciałby się zgłosić, zachowajcie tutaj komentarze na ten temat - prosząc o więcej informacji na temat pytania / szukając wyjaśnień / itp.
Wyjaśnij, czy osobiście masz z tym problem. Chociaż ustawienie seksownych kobiet jako tapety może być nieco nieprofesjonalne, wszyscy musimy pracować z ludźmi, którzy mają różne opinie na temat tego, co jest w porządku, a co nie.
Nie jestem pewien, czy byłoby to istotne, czy nie, ale w jakim rodzaju pracy firma będzie się zajmować. Odpowiednia odpowiedź może się nieco zmienić, jeśli obrazy są oczekiwane w linii pracy.
Czy jest szansa, że ​​klienci / klienci / partnerzy biznesowi zobaczą te doświadczenia?
Na przykład @rob:, firmy zajmujące się grami komputerowymi czasami kończą z ogromnymi plakatami na ścianach przedstawiającymi animowane kobiety (a rzadziej mężczyzn) w pozach i ubraniach, których ta sama firma nie marzyłaby o tolerowaniu na zdjęciu wyświetlanym w miejscu pracy, i że bank nie pozwoliłby także programistom na wyświetlanie animacji.
Kiedyś pracowałem w pracy, w której dzieliliśmy komputer, a religijny i niereligijny facet toczyli epickie bitwy na tle pulpitu. Codziennie się pojawiałem, że to było coś nowego. Moje podstawowe stanowisko w tej sprawie brzmi: UŻYWAJ WSPÓLNEGO ROZSĄDKU, ale zdrowy rozsądek czasami nie jest tak powszechny.
//, będę się śmiać, jeśli wielkim odkryciem jest to, że „miejsce pracy”, o którym mowa, to salon tatuażu.
Trzynaście odpowiedzi:
#1
+171
NotMe
2015-04-27 08:25:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dawno, dawno temu, kiedy po raz pierwszy wszedłem do profesjonalnego miejsca pracy, jako tło pulpitu miałem modele kostiumów kąpielowych. Szczerze mówiąc, nic o tym nie myślałem, ponieważ było podobne do tego, co można zobaczyć na okładce ilustrowanego magazynu sportowego.

Pewnego dnia mój menedżer przyszedł do mojego biurka i powiedział: „Możesz chcieć zmienić tło na coś innego ”. Proste, na temat i bez dramatu, ale przekazałem wiadomość i od razu ją zmieniłem. Od tamtej pory jestem dużo bardziej świadomy takich rzeczy.

Nie poszedłbym od razu do działu kadr. Możliwe, że ta osoba po prostu nie ma pojęcia - wiem, że wtedy byłem - i samo wskazanie jej może sprawić, że zdadzą sobie sprawę z błędu. Wypróbuj proste stwierdzenie, np. „Hej, niektórzy ludzie mogą odebrać Twój pulpit w niewłaściwy sposób”.

Jeśli to się nie powiedzie, następnie powiedz o tym swojemu kierownikowi. Ponownie, zachowaj prostotę. Na przykład: „Hej, nie chciałbym, żeby Bob miał kłopoty, ale ma tło pulpitu, które może nie latać z niektórymi innymi pracownikami”.

Jeśli - z jakiegoś dziwnego powodu - to się nie powiedzie, każdy kolejny krok należy do Ciebie. Z pewnością możesz eskalować sprawę do swojego kierownika - zakładając, że jest to inna osoba - lub do działu zasobów ludzkich, jeśli jest to ta sama osoba.

Śmierć, mogą nie mieć pojęcia. Miałem dokładnie to, co mi się przytrafiło, z wyjątkiem tego, że to nie były kobiety w kostiumach kąpielowych, tylko brutalne zdjęcia z gier wideo. Byłem młody. Bezpośrednio powiedzieli mi, żebym się zmienił, bez podania powodu, tylko jako rozkaz. Nigdy nawet nie myślałem, że ktoś może coś złego. Przez ostatnie 20 lat miałem domyślne tła systemu Windows
//, W ściśle kontrolowanych, drobnych, beżowych środowiskach korporacyjnych lub tych zarażonych Twitterati, zwykle najlepiej jest używać logo IniTech zarówno na pulpicie, jak i na wygaszaczu ekranu: https://duckduckgo.com/?q=initech+logos
#2
+38
HLGEM
2015-04-27 20:34:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ta osoba musi wiedzieć wcześniej niż później, że nie jest to właściwe w biurze. Takie rzeczy mogą doprowadzić go do wielkiego bałaganu HR, gdzie zostanie oskarżony o tworzenie wrogiego miejsca pracy, a tym samym o molestowanie seksualne, a jeśli tak się stanie, firma może go wypuścić. Potrzebuje świadomości, dlaczego jest to poważna sprawa i dlaczego musi natychmiast przestać. W jego najlepszym interesie leży, aby zatrzymał się, zanim ktoś zdecyduje się złożyć formalną skargę.

Szczerze mówiąc, Twój przełożony jest tak samo winny, ponieważ powinien odbyć tę rozmowę już pierwszego dnia zdjęcia poszły w górę. Pozwolenie na to powoduje, że firma jest również odpowiedzialna za wszelkie potencjalne skargi dotyczące molestowania.

Jest kilka rzeczy do zrobienia. Najpierw sprawdź podręcznik polityki kadrowej swojej firmy i zobacz, czy tego typu sprawy są uwzględnione. Łatwiej jest omówić, jeśli masz odniesienie, dlaczego jest to niewłaściwe. Następnie podejdź do faceta i powiedz mu, że zdjęcia nie wydają się odpowiednie dla biura, że ​​rozpraszają Cię. Następnie zwróć uwagę, że jeśli ktoś zdecyduje, że tworzy wrogie środowisko pracy, może być zmuszony do obrony przed oskarżeniem o molestowanie seksualne i że próbujesz go o tym poinformować, aby mógł to naprawić. Upewnij się, że jest dla niego jasne, że nie zamierzasz tego zrobić, ale próbujesz wyświadczyć mu przysługę.

Możesz najpierw udać się do menedżera i poprosić go, aby porozmawiał z facetem, ale to nasila się i wydaje się, że to trochę jak zasadzka, gdy szef przychodzi do ciebie w sprawie zachowania, na które narzekają twoi współpracownicy, i żaden z nich powiedziało do ciebie słowo. Wydaje mi się, że jest to właściwe tylko wtedy, gdy czujesz, że w poruszaniu tego tematu istnieje jakieś fizyczne niebezpieczeństwo. W przeciwnym razie jest to po prostu tchórzostwo.

Wygląda na to, że całe biuro musi zrozumieć, czym jest i nie jest molestowanie seksualne oraz co stanowi tworzenie wrogiego środowiska pracy. Każda firma, w której pracowałem przez ostatnie 30 lat, przeprowadza to szkolenie co kilka lat. (Muszę przyznać, że rok, w którym trener zdecydował się pokazać nam molestowanie seksualne poprzez faktyczne nękanie kobiet na zajęciach był dość pamiętny i bardzo niewygodny i irytujący) Jeśli Twój nie uczestniczy w szkoleniu, być może musisz zasugerować to swojemu działowi HR.

#3
+21
Giacomo1968
2015-04-27 08:56:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Radzenie sobie w konkretnej sytuacji.

Najpierw możesz porozmawiać bezpośrednio ze swoim współpracownikiem. Po prostu powiedz coś zwyczajnego, ale na przykład: „Twoje tapety na pulpit wyglądają fajnie, ale uważasz, że są odpowiednie do biura?”

Jeśli wtedy nie odpowie, skontaktuj się ze swoim przełożonym ale także w jakiś sposób wspomnieć o tym na piśmie. Na przykład poproś o spotkanie ze swoim przełożonym, powiedz coś w stylu: „Facet jest fajny, ale te obrazy na pulpicie, które ma… Nie jestem pruderyjny, ale to jest biuro i może to zrażać innych współpracowników”. Pamiętaj, aby uzupełnić to spotkanie e-mailem z potwierdzeniem: „Cieszę się, że spotkaliśmy się, aby porozmawiać o tym programiście i jego obrazach na pulpicie”.

Jeśli to nie rozwiąże problemu, następnie przejdź do działu kadr i przygotuj się na przedstawienie im podstawowego harmonogramu działań podjętych w celu omówienia tego problemu. Nie chciałbym też tworzyć rzeczy związanych z życiem lub śmiercią za pomocą zasobów ludzkich, ale raczej przedstawiłbym to jako FYI. Wyraźnie zaznacz, że nie narzekasz, ale chciałbyś ich ostrzec, że jest to ryzyko.

Zrozumienie szerszego kontekstu dziedziny, w której pracujesz.

To powiedziawszy - i może to nadać niektórym ludziom kilka przycisków - ale środowiska technologiczne bywają seksistowskie. Nie mówię, że to jest dobre, ale tak właśnie jest; niektóre zakłady pracy w branży technologicznej nie akceptują mizoginii jako polityki firmy, ale w wielu miejscach jest ona zdecydowanie tolerowana / ignorowana / ślepa. Zatem twoje pragnienie podstawowego szacunku dla płci może w najlepszym przypadku spaść u innych w martwy sposób; w najgorszym przypadku może spowodować, że zostaniesz uznany za jęczącego / narzekającego. Może to spowodować, że poczujesz się nieswojo, będziesz się nękać i prawdopodobnie zwolnisz. Można by pomyśleć, że w roku 2015 organizacyjne bzdury takie nie istnieją, ale ludzie wciąż mogą być plemienni i bezczelni w miejscu pracy.

Na przykład 20 lat temu wystąpiłem jako technik w lokalnym sklepie z komputerami. Lokal początkowo był nieszkodliwy, ale kiedy zacząłem, pokazano mi „szafę do dmuchania”, która jest wentylowanym pomieszczeniem służącym do sprzątania zakurzonego sprzętu. Każda powierzchnia garderoby była pokryta od ściany do sufitu pinupami i aktami. Pracowałem w wielu miejscach, ale to było nawet gorsze niż większość aktów i pinupów mechaników na ścianach. To wraz z innymi dziwacznymi zachowaniami ze strony personelu sprawiło, że poszedłem do domu i po prostu rzuciłem palenie następnego dnia. Same akty na ścianach tego nie zrobiły, ale ogólny brak szacunku skłonił mnie do ponownego rozważenia tego sklepu jako potencjalnego pracodawcy. I tak dla porządku, wiem, że 20 lat później nadal prowadzą działalność w tej samej lokalizacji z tymi samymi właścicielami i tą samą kulturą; trzeba pozwolić temu trochę zatopić.

To wszystko, co można powiedzieć, narzekanie jest w porządku i dobre, ale nie zapominaj, że wszystkie miejsca pracy - nie tylko sklepy techniczne - mają swoją własną, unikalną kulturę, której możesz nigdy zmiana. Każda próba zmiany środowiska, które jest tak wszechogarniające, że jest zakorzenione w samym pracodawcy, tylko utrudni ci życie zawodowe. Więc przygotuj się na kolejny koncert, jeśli tak się stanie. Jeśli już, pracownicy odchodzący z powodu niepożądanego zachowania to jeden z głównych sposobów - poza działaniami prawnymi - na zmianę kultury firmy.

#4
+21
Vector
2015-04-28 04:43:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Opcja 1:

Sam porozmawiać z nim bezpośrednio? Jak mogę to zrobić taktownie?

Podejdź do współpracownika w odpowiednim momencie - na przykład poza biurem, na lunchu lub przy piwie po pracy i wspomnij, że się zastanawiasz czy kiedykolwiek pomyślał, że jego tapeta może zagrozić jego zawodowej postawie. Nie rób tego z obrażaniem innych ludzi, co mogłoby go postawić w obronie, ale z własnym wizerunkiem zawodowym. Wydaje się, że zupełnie nie zdaje sobie sprawy z możliwości wyrządzenia sobie krzywdy, a ty wyświadczać mu wielką przysługę, dając mu znać.

Kiedy już to zrobisz, musisz trzymać się Opcji 3:

Zignoruj ​​to i pilnuj własnego biznesu

Jesteś programistą, a nie działem HR lub menedżerem, którego zadaniem jest dbanie o profesjonalny wizerunek firmy lub obrażanie innych. O ile nie koliduje bezpośrednio z twoją własną pracą „Let It Be”. Jeśli ktoś z uzasadnionych osobistych zastrzeżeń lub z odpowiednim autorytetem podejmie sprawę, niech tak będzie. Jeśli nie, to nie.

Dlaczego jakikolwiek pracownik miałby nie przejmować się profesjonalnym wizerunkiem firmy? Nie chcesz, aby Twoja firma odniosła sukces?
@DavidConrad - wyjaśniono. Przeczytaj odpowiedzi przed dodaniem komentarzy.
Co? Dlatego napisałem komentarz, ponieważ przeczytałem twoją odpowiedź. Błędem jest myślenie, że tylko menedżerowie, a nie wszyscy pracownicy powinni dbać o wizerunek firmy.
@DavidConrad - „Źle” ?! Uważaj na swój język i nie uważaj mojego podejścia za „niewłaściwe” - porzuć swoją nieomylną postawę. Dlatego powiedziałem czytaj ponownie - nadal nie rozumiesz. Najwyraźniej nie rozumiesz pojęcia ** delegacji **. Jestem zatrudniony do pisania kodu. Do zarządzania relacjami pracowniczymi i „wizerunkiem firmy” zostaje zatrudniona inna osoba. Możesz dyskretnie rozmawiać ze swoim współpracownikiem na zasadzie jeden do jednego - to jest w twoim królestwie. Poza tym marnujesz czas firmy - gdybyś był swoim szefem, zadokowałbym cię i może zwolniłbym cię za majstrowanie w rzeczach, które nie są twoją pracą.
Nie powiedziałeś czytaj to ponownie, powiedziałeś czytaj przed komentarzem. Każdy pracownik o nastawieniu „Po prostu tu pracuję, mogę po prostu przymknąć oko na problemy w miejscu pracy, to problem kogoś innego” jest złym pracownikiem.
@DavidConrad - Każdy pracownik, który nie rozumie swojej roli i pojęcia delegacji, jest złym pracownikiem. Kim jesteś ** ty **, aby określić, co nazywa się „problemem w miejscu pracy”. ** Ty ** nie określasz polityki i kultury firmy. Zachowaj swoje osądy na temat zasad firmy dla siebie, chyba że zostaniesz o to poproszony lub to Ty odpowiadasz za takie sprawy. __Nie powiedziałeś, żebym to przeczytał, powiedziałeś, że przeczytałeś przed komentarzem .__ Przepraszam. **LOL**
#5
+14
Eric Lippert
2015-04-28 03:27:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż ten film przedstawia znacznie poważniejszy przykład napotkanego problemu, wniosek, do którego doszedł prezenter, ma zastosowanie do Twojej sytuacji:

https://www.youtube.com / watch? v = QaqpoeVgr8U

Odpowiedni cytat to:

Jeśli dowiesz się, że jakaś osoba poniża drugą osobę, okaż moralną odwagę i zajmij stanowisko przeciwko temu. Nikt mi nigdy nie wyjaśnił, w jaki sposób wykorzystywanie lub degradacja innych zwiększa możliwości [...] Standard, który mijasz, jest standardem, który akceptujesz.

Powiedziałeś, że takie zachowanie jest niesmaczna, nieprofesjonalna, poniżająca, uprzedmiotawiająca. Nie poprawia to w żaden sposób biznesu i może mu szkodzić. A jednak idziesz obok niego, aby nie narobić zamieszania.

Do tej pory uważałeś, że niesmaczne, nieprofesjonalne, poniżające i uprzedmiotawiające zachowanie jest dopuszczalne. Jeśli uważasz, że jest to nie do przyjęcia, przestań go omijać. Okaż moralną odwagę; powiedz koledze, że jego zachowanie jest niesmaczne, nieprofesjonalne, poniżające, uprzedmiotawiające i szkodliwe dla biznesu. Jeśli to nie przyniesie rezultatów, eskaluj. Każdy dobrze zarządzany dział HR ma za zadanie uchronić firmę przed procesami i złą prasą; eskalacja nie zajmie dużo czasu.

Zignorowałeś OP: _Nie chcę zaszkodzić tej dobrej relacji ..._; _Raczej po prostu zignorowałbym niż splugawił ..._ "Standard, który mijałeś, jest standardem, który akceptujesz." ** Nie. ** Wszystko trzeba spojrzeć z perspektywy - ** zostaw z tego słuszne oburzenie. ** Relacje ze współpracownikiem są również częścią każdego „standardu”. Kto może powiedzieć, że bycie konfrontacyjnym i odgrywanie roli „policjanta moralnego”, gdy nie jest to twoja praca, nie będzie bardziej szkodliwe dla miejsca pracy niż samo zachowanie. Powinienem głosować negatywnie na tę odpowiedź, ale ponieważ sam opublikowałem odpowiedź, nie zrobię tego.
_ nie zajmie dużo, aby go eskalować_ Dlaczego ** eskalacja ** musi być rozwiązaniem? Wspieranie atmosfery moralnego oburzenia i promowanie „eskalacji” za wszystko, co jest niesmaczne, to świetny sposób na bardzo szybkie zniszczenie zespołu roboczego.
// Pamiętaj, de-personalizacja to najlepszy sposób na uniknięcie wszystkiego, co ktoś mógłby uznać za nieodpowiednie.
#6
+13
WoJ
2015-04-27 20:57:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niektórzy ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy , że coś jest nie tak z tym, co pokazują w pracy.

Mój przyjaciel, dyrektor finansowy w bardzo dużej firmie, miał kogoś w jego sztab (kobieta), która również była artystką amatorem. Pewnego dnia przyniosła do ich biura duży akt męski (było ich kilku w biurze). Anatomia była bardzo widoczna.

Mój przyjaciel spanikował z powodu „wolności sztuki kontra nagość w pracy”, ale znalazł rozwiązanie: położył wielkiego kaktusa tuż przed obrazem, skutecznie ukrywając panikę.

Dzień po zniknięciu nagości zastąpił go nudny krajobraz.

EDYTUJ po pomocnym komentarzu. Ta odpowiedź pokazuje inny sposób radzenia sobie z przypadkiem, w którym ktoś może nie być świadomy, że zrobił coś złego: daj mu szansę na wycofanie się, mocno sugerując, że coś jest nie tak, przed bezpośrednią dyskusją, HR i resztą arsenał nuklearny.

To nie ma nic wspólnego z tolerancją na molestowanie - w niektórych miejscach pracy ludzie czują się bardzo zrelaksowani (nawet jeśli takie miejsca są według niektórych ...) i po prostu popełnij prawdziwy błąd, aby poczuć się jak w domu.

Rozsądna odpowiedź. +1
#7
+12
user9158
2015-04-27 15:16:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Na podstawie Twojego komentarza:

  1. Podejrzewam, że kobiety w biurze mogą uznać to za seksistowskie, ale mogą nie być wystarczająco asertywne, aby o tym wspomnieć. Gdyby kobiety miały na pulpicie tapety muskularnych strażaków lub cokolwiek wyobrażały sobie idealne męskie ciało, jestem pewien, że w biurze jest kilku mężczyzn, którzy czuliby się niekomfortowo, widząc to każdego dnia, więc mogę to wczuć.
  2. Dla mnie osobiście to rozprasza - ponieważ doceniam też wytatuowane cycate kobiety, ale nie wtedy, gdy próbuję skupić się na kodzie!

Nie masz pojęcia, jak inni ludzie czujesz, co wiesz, to:

to rozprasza - ponieważ doceniam też wytatuowane cycate kobiety, ale nie podczas próby skupienia się na kodzie!

Więc najlepszym sposobem działania jest pójście w górę i powiedzenie:

„Przepraszam współpracowniku, Twoje tapety z seksowną damą są trochę rozpraszające, myślę, że możesz to stonować trochę w pracy ”

Jeśli to nie zadziała, powiedz to samo swojemu przełożonemu, a nie ich - zawsze postępuj zgodnie z poleceniem łańcucha.

„Nie masz pojęcia, jak czują się inni ludzie…” Ogólnie można założyć, że w środowisku pracy zawodowej zdjęcia półnagich kobiet dotykających się mogą nie być odpowiednie i mogą zrazić do innych kobiet i mężczyzn. Nie jest trudno to rozgryźć.
@JakeGould mówiłem, że towarzysz na podstawie innych postrzeganych uczuć jest nieuczciwy.
Osobiście nie podoba mi się, gdy ktoś decyduje się obrazić ludzi w mojej obecności. Nawet jeśli wierzę tylko, że ci ludzie mogą zostać obrażeni, bez dowodów, nadal mi się to nie podoba. Byłbym więc urażony tym zachowaniem. Postawienie mnie w sytuacji, w której musiałbym po cichu zgodzić się na obraźliwe zachowanie lub wystawiać się na pokaz, mówiąc głośno, jest dla mnie obraźliwe.
@gnasher729 Myślę, że robisz rzeczy bardziej zawiłe niż to konieczne. Jeśli z jakiegoś powodu widzisz zachowanie, które postrzegasz jako obraźliwe, jesteś obrażony. Jeśli myślisz, że ktoś może gdzieś się obrazić, ale nie jesteś pewien, nie jesteś obrażony, po prostu starasz się być wrażliwy na wrażliwość innych ludzi. Aha, i być nieco protekcjonalnym, zakładając, że nie mogą mówić za siebie, jeśli rzeczywiście są urażeni.
#8
+10
Voxwoman
2015-04-29 08:11:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przynajmniej w Stanach Zjednoczonych taki wyświetlacz na komputerze w pracy może narazić firmę na szykany / spory sądowe w miejscu pracy. Jeśli mieszkasz w Stanach Zjednoczonych lub w miejscu, w którym obowiązują podobne przepisy, możesz wskazać tę osobę, zanim zaangażuje się HR.

Wiele lat temu dzieliłem biuro ze współpracownikiem (Jestem kobietą) - oboje byliśmy inżynierami. Miał na biurku kilka plakatów z dziewczynami typu „pin up”. Kiedy American Express opublikował całostronicową reklamę (nie mniej w Scientific American) przedstawiającą olimpijskiego łyżwiarza szybkiego Erica Haydena ubranego tylko w małą speedo i łyżwy, wyciągnąłem ją z magazynu i powiesiłem na ścianie nad biurkiem. Przyłapałem grupkę facetów z mojej grupy roboczej skupioną wokół obrazu, żartując z tego, jak nieadekwatni czuli się. Potem przyszedł nasz szef i wszystkie plakaty spadły.

To dokładnie. Miejsce, w którym pracowałem, miało oryginalne plakaty pornograficzne tuż obok mojego biurka. Powiedziałem, że mi się to nie podoba, a oni się roześmiali. Przyjaciel homoseksualista dał mi ocenę Playgirl i przypięłam ją. W ciągu 30 minut szef przyszedł i kazał nam spisać wszystkie nagie kalendarze.
#9
+7
Lightness Races in Orbit
2015-04-27 18:31:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Głosuję za opcją 3.

Biuro nie jest magiczną martwą strefą, w której zmienia się ludzka świadomość. Nie przechodzisz przez ściany i nagle stajesz się inną osobą. Twój kolega też nie. Również zasady interakcji społecznej i to, co możesz / nie możesz kontrolować, w istotny sposób się nie zmieniają, przynajmniej nie, chyba że mówimy o sprawach, które wyraźnie i bezpośrednio wpływają na wydajność firmy lub które naruszają prawo.

Czy wszedłbyś do sklepu i poprosiłby sprzedawcę o zdjęcie wszelkich czasopism wystawionych na półkach z modelkami na okładce? Jeśli tak, w porządku.

Jeśli nie, „zignoruj ​​to i zajmij się [swoim] własnym interesem”! To wolny kraj * i każdy ma prawo być obrażony.

* Sprawdziłem Twój profil i też w nim mieszkam.

Ta dyskusja jest kontynuowana w [czacie].
Nie chcę o tym rozmawiać. Chcę, żeby było widać, że są problemy z tą odpowiedzią.
Ale co z tym… może mogę coś zmienić i to tylko nieznacznie na mnie wpływa
„nie, chyba że mówimy o sprawach, które wyraźnie i bezpośrednio wpływają na wyniki firmy lub które naruszają prawo”. Coś takiego z pewnością może stanowić wrogie środowisko pracy. Biuro to połączenie przestrzeni publicznej i prywatnej, ale prywatna należy do pracodawcy, a nie do osób fizycznych. Jednostka nie ma prawa do wolności wypowiedzi, która narusza prawa pracodawcy lub postrzega prawa innych pracowników.
@TechnicalEmployee: Nie w tym kraju. Wielka Brytania jest wolna. Stany Zjednoczone mogą być inne (tj. Mniej wolne).
#10
+6
Adam Davis
2015-04-27 19:39:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Masz kilka pytań. Pierwsza to „Powinienem działać?” , a jeśli tak, to „Komu?” i „Jak?” .

Po pierwsze, ostatnia opcja, którą podałeś, jest pierwszą odpowiedzią:

Zignorować ją i pilnować własnych spraw?

Kiedy w razie wątpliwości dobrze jest poczekać i spróbować dowiedzieć się, czy to naprawdę jest problem, czy nie.

Dla mnie ustalam, czy jest to problem dla mnie, czy dla firmy. Jedyne wskazówki, które dajesz na temat tego, jak to wpływa na Ciebie, to:

Uważam, że jest to trochę nieprofesjonalne ... uprzedmiotowienie kobiet, które jest niesmaczne i lekceważące.

Czy szkodzi to Tobie lub firmie? Jeśli masz klientów, klientów lub inwestorów, to tak, jest to oczywiście kwestia biznesowa. Jeśli słyszałeś lub widziałeś negatywne reakcje swoich współpracownic, które sugerowały, że ma to wpływ na ich pracę lub pogorszenie ich środowiska pracy, to jest to kwestia biznesowa.

Prawdopodobnie nie w przeciwnym razie w dobrej pozycji, aby obiektywnie określić, czy wyświetlane obrazy są naprawdę oczerniające. Z pewnością masz zdanie w tej sprawie, ale może się zdarzyć, że wszyscy w Twoim biurze mają inne zdanie, jeśli nie stanowi to problemu. Nie sądzę więc, aby można było generalizować - w przypadku braku przejść po obszarze biurowym dla innych profesjonalistów spoza firmy, możesz nie mieć obiektywnego powodu, by sugerować, że nie powinien mieć tych obrazów na ekranie.

Jest jednak jeden możliwy zasób - czy firma ma określony strój? Rozsądne jest sugerowanie, że wszelkie obrazy wyświetlane w środowisku biurowym z grubsza są zgodne z wytycznymi firmy z tego samego powodu, dla którego dotyczą nas. Jeśli któryś z twoich współpracowników zdecydował się przyjść do biura i pracować w bieliźnie i narusza to regulamin biura, rozsądnie jest zasugerować, że podobne zdjęcia powinny naruszać zasady biura.

Poza tym, jeśli nie jesteś osobiście dotknięty i nie masz dobrych podstaw ani podstaw, by sugerować zmianę tapety, prawdopodobnie powinieneś to zignorować.

Zakładając, że zdecydowałeś się na to i zobaczysz, że jest to ważne dla firmy lub dla Ciebie, wtedy to, jak podejmiesz decyzję, zależy od podstawy Twojego roszczenia.

Ogólnie rzecz biorąc, najpierw zwróć się do współpracownika. Powiedz im, co zaobserwowałeś i dlaczego uważasz, że to niewłaściwe. Wskaż, że jeśli się nie zgadzają, chciałbyś udać się z nimi do odpowiedniego organu w firmie, aby pomóc w znalezieniu najlepszego wyboru dla firmy.

Najważniejszą rzeczą jest uniknięcie poczucia osądu . Nie chodzi o to, że aktywność / obrazy / zainteresowania są błędne, ale że czas i miejsce wymagają wysokiego standardu z jakiegokolwiek powodu, na którym oparłeś swoje roszczenie. Skup się na obrazach, czasie i miejscu, a nie na nich lub ich preferencjach.

Bycie obiektywnym i korzystanie z firmowych lub branżowych podręczników lub określonych standardów jest tutaj ważne.

Jeśli to tylko osobista odraza i odwrócenie uwagi, powiedz im o tym, ponownie bez oceniania. Używaj stwierdzeń „To sprawia, że ​​czuję się ...” i „Nie czuję się komfortowo ...”, które odzwierciedlają Twoje uczucia, zamiast stwierdzeń „Ta treść to ...”, które subiektywnie oceniają treść.

Biorąc pod uwagę, że otrzymałem dwa głosy przeciwne, mile widziane byłyby uwagi dotyczące powodów, dla których nie należy stosować się do poszczególnych punktów tej odpowiedzi.
Nie miałem DV, ale domyślam się, że problemem jest pomysł, że ktoś nie może sprzeciwić się nieprofesjonalnemu środowisku. Nie ma znaczenia, czy zdjęcia są oczerniające. Są one tym samym, co wygaszacz ekranu trofeów myśliwskich, wymiotów pociskowych lub kopulacji wiewiórek. Treść jest nieodpowiednia dla środowiska.
#11
+3
Zibbobz
2015-04-27 21:08:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W niektórych warunkach biurowych można to uznać za „w porządku”, ale musiałoby to być bardzo swobodne ustawienie biurowe, w którym klienci nie będą przychodzić i oglądać wspomnianą tapetę. W takim przypadku może być bardzo trudno przekonać kogokolwiek do wysłuchania Twojej skargi i powinieneś podejść do tego problemu, mając to na uwadze.

Jednak najprawdopodobniej Twoje biuro nie jest takie zwyczajne i być może współpracownik nie zdaje sobie z tego sprawy. A nawet jeśli jest to tak swobodne, Twój indywidualny poziom komfortu powinien wystarczyć, aby podnieść go do współpracownika.

Jak powiedzieli inni, najpierw powiedz o tym współpracownikowi. Staraj się nie konfrontować - wystarczy wspomnieć, że tapeta jest nieprofesjonalna i sprawia, że ​​czujesz się nieswojo, w zasadzie dokładnie to, co nam o nich powiedziałeś.

Jeśli problem nie ustąpi, możesz powiedzieć o tym kierownikowi, zwłaszcza jeśli wiesz, że inni też czują się z tym nieswojo, ale nie odezwali się - rozważ pytanie, ponieważ jeśli obraża to twoją kobietę -pracowników, na pewno warto wychowywać.

Uważam, że utożsamianie swobodnego z nieprofesjonalnym nie jest dobrym pomysłem. Tylko dlatego, że nieprofesjonalne zachowanie jest tolerowane w niektórych miejscach pracy, nie oznacza, że ​​jest OK. Czy można zabrać źle wychowanego psa do swobodnego miejsca pracy? Nie sądzę, bo to odwraca uwagę od pracy. Współczuję ludziom, którzy chcą wnieść swoje osobiste pasje do swojego dnia pracy, ale to nie jest dobry interes, jeśli są źródłem dramatu, rozproszenia uwagi itp. Jeśli nic innego, to daje współpracownikom powody do wykluczenia Cię świadomie lub nie , które nie są związane z twoimi umiejętnościami i zdolnościami.
@ColleenV Nawet jeśli jest to nieprofesjonalne, niektóre małe firmy * wolą * wykonywać pracę w ten sposób. Wspominam o tym bardziej, aby uchwycić przypadek marginalny, gdzie * to * mała firma, o której nawet się nie myśli (a ponieważ osoba zadająca pytanie wspomina o bardzo małej liczbie pracowników, jest to możliwe)
Rozumiem, dlaczego nie DV. Myślę, że wielkość firmy nie ma znaczenia, chociaż jest mniej prawdopodobne, że będzie miała duży wpływ. Tylko dlatego, że większości ludzi nie przeszkadza nieprofesjonalne środowisko, nie jest to w porządku. Myślę, że to jak teoria zepsutych okien. Środowisko wpływa na postawę.
@ColleenV Och, zgadzam się, że nie powinno to być tolerowane, ale * ma * wpływ na to, czy zostaniesz wysłuchany - dlatego ważne jest, aby wziąć pod uwagę składając skargę. Zredagowałem pytanie, aby było to trochę jaśniejsze.
#12
+3
SantiBailors
2015-04-28 13:34:56 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli dobrze zrozumiałem, problemem, z którym masz problem, jest uprzedmiotowienie kobiet, które jest odrażające i lekceważące . Więc moim zdaniem pierwszą rzeczą do zrobienia jest sprawdzenie, czy postrzega to w ten sam sposób, czego prawdopodobnie nie ma i prawdopodobnie to jest jego powód, dla którego zatrzymał te tapety.

F. ex. można się zastanawiać, czy koleżanka posiadająca tapety na pulpit lub kalendarze ze zseksualizowanymi zdjęciami półnagich „macho” w hełmach strażackich, czy coś takiego, wywoła u ciebie niesmaczne i lekceważące uprzedmiotowienie mężczyzn. Jeśli tak się nie stanie, może to pomóc Ci poczuć, że być może facet nie dostrzega w swoich tapetach niczego dyskryminującego, niesmacznego lub lekceważącego.

Jeśli naprawdę masz wrażenie, że nie postrzegasz jego tapety jako lekceważące lub coś w tym rodzaju, możesz podejść do sytuacji, spokojnie mówiąc mu coś w stylu „Słuchaj, jestem pewien, że nie postrzegasz swoich tapet jako lekceważących, ale ja tak, i sądzę, że inni też, byłoby więc wspaniale, gdybyś mógł użyć różnych tapet ”. Jest to o wiele lepsze niż zwykłe powiedzenie „Twoje tapety są niesmaczne i pozbawione szacunku, proszę się ich pozbyć”, ponieważ zasadniczo sugerowałoby to, że do pewnego stopnia on jest niesmaczny i lekceważący i nie obchodzi go to byłoby to ryzyko konfliktu.

Wtedy jeśli ta osoba zareaguje w stylu „Nie obchodzi mnie, zatrzymuję tapety” (co jest mało prawdopodobne, ponieważ jest porządnym facetem ) , oznaczałoby to, że w twoim środowisku pracy jest głębszy problem z relacjami między kolegami, a tak przy okazji, w tym momencie świadomie rani kolegów, więc teraz będzie to na nim i ukryta presja, którą może czuć, może u niektórych doprowadziły go do spontanicznej zmiany tapet.

#13
+3
gnasher729
2015-04-28 20:43:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Trudno odpowiedzieć, ponieważ jest to sytuacja graniczna.

Sam wygaszacz ekranu będzie różnie oddziaływał na różnych ludzi. Ktoś pomyśli, że to fajne. Ktoś pomyśli, że to trochę dziecinne, ale nie przejmuje się tym. Ktoś uzna to za nieco obraźliwe, ale nie warto o to kłócić. Ktoś uzna to za głęboko obraźliwe. Wydaje się, że starter wątku znajduje się w kategorii 2. Dla mnie, zgodnie z opisem, byłbym w kategorii 3.

Tak to wpływa na poszczególne osoby. Ale nie jesteśmy sami w biurze. Pracują tam inni ludzie, mogą być goście. Nie zapominajmy, że w domu są krewni - naprawdę nie chciałbym, żeby wydarzyło się w biurze coś, o czym nie mógłbym powiedzieć żonie bez zdenerwowania jej. Jeśli są inni ludzie, na których to negatywnie wpływa, a zwłaszcza jeśli są tacy, którzy nie wypowiadają się za siebie, to powinniśmy coś zrobić.

Najpierw założyłbym, że facet nie chce nikogo źle wpłynąć i nie jest świadomy, że ludzie mogą być obrażeni. Teraz dana osoba to mężczyzna. Ponieważ to mężczyzna, musisz być bezpośredni. Jeśli powiesz „Myślę, że to fajne, ale…” mężczyzna słyszy „fajnie”. Jeśli powiesz „Nie mam nic przeciwko, ale…”, człowiek usłyszy „Nikt nie ma nic przeciwko”. Więc minimum, które mówisz, to "Nie podoba mi się to. To uprzedmiotowienie kobiet i nie podoba mi się. Naprawdę powinieneś wybrać inny wygaszacz ekranu". Wtedy oczywiście istnieje wiele możliwych reakcji na to i zaczynasz od tego.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...